Otrzymane komantarze

Do wpisu: Nie niszczcie plonu ciężkiej pracy Jarosława Kaczyńskiego!
Data Autor
brakło pary , tej "sensownej" ... potem bedzie , ze nie zrozumielismy o co nauczycielowi akademickiemu chodziło. A dalej , dalej jak juz całkiem bedzie do d...y , to nastepny wpis bedzie niezwykle łzawy ... jakas miłosc z młodosci , jakis pogrzeb , niewazne znam nie znam , mozna ładnie opisac ... cos jak łzy Sawickiej. Na pomoc - juz są /nicki takie .. pierwszy raz tu widziane , przypadek?)...jak koło ratunkowe ... pomocyyyyy...(wylano na mnie hektolitry fekalii) ... taaaki płacz. Ale to , taaaki płacz , bedzie w nastepnym odcinku ... p.t. "wicie nie rozumicie". PS,- gdzie ta na miotle ?. Przyleci później
u POlichamkow I KOMUCHOW--STARCZY MADRALO?!Problem w tem,iz psorek musi miec wylacznosc na przeszkadzanie KACZYNSKIEMU--jeno on, egotyczny neurastenik.Zapomniany i wiednacy.Coz tempus fugit & panta rei.POgodzic sie trzeba z wlasna marnoscia,a nie POuczac prostacko.Tys nowy zadaniowy czy przeflancowany gajowy.
gorylisko
pytanie brzmi czy madame daf jest kobietą... śmiem w to wątpić...ale jakby nie patrzeć, gra niexle swoja rolę niczym grodzka a. przypuszczalnie płacona z tej samej kasy tylko księgowane na inny departament
Że Pan nie chce uwierzyć, że twarz pisu nie jest taka jaką chciałby pan widzieć, lecz jest to właśnie twarz tych niezdolnych do jakiejkolwiek refleksji ortodoksów. Oni nigdy Pana nie uznają, w bolszewickich ugrupowaniach największą zbrodnią jest brak radykalizmu.
Sensownie , P.Pasierbiewicz , to tylko Pan moze z Daf.
Sledztwo smoleńskie musi być dokończone a winni jego mataczenia, a co gorsze, sprawcy katastrofy, powinni być wskazani i przykładnie ukarani. Od tego zależy wiarygodność Kaczyńskiego. Tak więc Kaczyński musi uważać z wyciąganiem rąk do różnych środowisk, w jakiś sposób umaczanych w ten (ale również inne) przekręt. Po drugie, związkowcy wyszli na ulice nie żeby usunąć Tuska, ale żeby wymusić na rządzie i parlamencie zmiany w ustawach antypracowniczych. Takie same demonstracje byłyby gdyby to Kaczyński wprowadził antypracownicze ustawy. Po trzecie przecenia pan siłę i popularność swojego blogu, a więc i siłę oddziaływania komentujących, Niemcy mają na pewno lepsze potrale z których mogą czerpać garściami przykłady podziałów wśród Polaków i są to portale ostro po Kaczyńskim i Pisie jadące. Co do jedności w nadrzędnym celu wyzwolenia spod okupacji różowo-czerwonego salonu to zgadzam się w zupełności. To dlatego służby tworzą różne byty partyjne na szeroko rozumianej prawicy aby zdezorientować wyborców i uszczuplić ew. sukces Pisu. Zaręczam panu, że pojedynczy blogerzy i komentatorzy nie zmienią kierunku wiatru historii/
nawet ciut wiecej; nie rob z siebie gowinka skrzyzowanego z bydloszewskim.Starczy takich nauczycieli, niestety jestes przeterminowanym psorkiem--czas spojrzec prawdzie w oczy...
Krzysztof Pasierbiewicz
@łucyna  @All Uprzejmie Państwa informuję, że będę odpowiadał tylko na sensowne komentarze. Pozdrawiam, KP
"wSieci" , ukazał sie wywiad z A.Macierewiczem ... --------------------------- "Ludzie , ktorzy używają dawnego dorobku jako zasłony dla obecnych złych czynów , mylą się sądząc , że nie będzie to dostrzeżone" To cytat z jego wypowiedzi. --------------------------- Czy to jest w/g dr.Pasierbiewicza mowa "ortodoksyjnego pisowca" szkodząca tej ogromnej pracy J.Kaczyńskiego ?!. Czy to jest mowa nienawisci ?! ... czy moze mowa wołającego o wybaczenie ?!. Panie Pasierbiewicz jest Pan "żałosny" z tymi "pseudomądroakademickimi" radami ... nalezałoby człowieku ci napisac (tak jak w jednej z naszych najwiekszych komedii) ... "a kto ciebie słucha ..."
Krzysztof Pasierbiewicz
Ależ tu nie o mnie chodzi tylko o PIS  Jarosława Kaczyńskiego. Znowu Pan nie zrozumiał przekazu notki. Proszę jeszcze raz spróbować - może dotrze. Pozdrawiam, KP
namawialem Cie --daj se siana z tymi ortodoksami,sam jestes najpelniejszym z nich--w moralizatorsko--zacieklym pouczaniu z wyzyn; wlasnie jakich--najpewniej swego EGO , JAK WIDAC MALO PEDAGOGICZNEGO.
Krzysztof Pasierbiewicz
Tonem i wymową tego komentarza potwierdził Pan jedynie to, co napisałem w notce. Pozdrawiam, KP
Pasierbiewicz Polske zbawi !!!. Inaczej Erika Steinbach , niemieccy dziennikarze , moze i sama "Makrela" maja powód (chyba obraza sie , to miał na mysli ?)... nooo to woda na młyn imperialistow (gdzies to juz było- to chyba stara szkoła nie chce wyjsc z dr.Pasierbiewicza) Gruba - juz nie kreska ... KRECHA poprostu !!! Do piersi przytul "PSA" , jego agentowi podaj dłoń , a niemcom , sowietom - powiedz przepraszam ... za "polskie obozy" ,Smoleńsk , Katyn. Nie dajcie sobie wciskac kolejnego pojednania , czyli amnezji do ich parszywego zycia. J.Kaczynski i jego partia sobie poradzi . Wiecej szkody jest z pisania takich "ortodoksyjnych bęcwałów" !!! Robi sie gorąco , juz pare razy pisałam ze ... będzie ciekawie. Jeszcze raz powtarzam nie dajcie sobie robic z mózgu wody.
Andrzej Wolak
o czym Pan pieprzysz? Napisałeś Pan, że "Jarosław Kaczyński mógłby się "wznieść ponad boleść w sprawie śledztwa smoleńskiego (...) i wybaczyć oraz prosić o wybaczenie" ( jakoś tak, cyt. z pamięci) Człowiek, kóry przez ponad 20 lat oraz jego środowisko polityczne była tak niesamowicie opluwane, a przez to i jego wyborcy, więc ja też, mieliby prosić o wybaczenie? Mamy się "wynieść ponad boleść" o śledztwie smoleńskim, które jest tak niesamocie zakłamane, że normalny człowiek żyga? Tu jeszcze setkę tez można przytoczyć. Tylko po co? Pan już jest całkowicie skromitowany. "gruba kreska", "wybierzmy przyszłość" itd. oto Krzysztof Pasierbiewicz
Do wpisu: Dziejowa szansa Jarosława Kaczyńskiego
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
Szanowna Pani, Nie zazdroszczę Panu Kaczyńskiemu. Napisałbym więcej, ale i tak nie zrozumieją. Pozdrawiam jak zawsze serdecznie, KP
Krzysztof Pasierbiewicz
Szanowna Pani, Nie zazdroszczę Panu Kaczyńskiemu. Napisałbym więcej, ale i tak nie zrozumieją. Pozdrawiam jak zawsze serdecznie, KP
Andrzej Wolak
jest matołem albo jako kolaborant usiłuje sprzedać druga gruba kreske
Chciałby Pan posłuchać, co będą mieli do powiedzenia opluwający Pana ostatnimi laty "intelektualiści", „etycy”, "profesorowie", "biznesmeni" i „artyści”, gdy otrzyma Pan Profesurę z rąk Prezydenta Glińskiego? - Powiedzą, że "na ładne oczy", "za politykierstwo". Krakowskie elity naukowe maści "wierny, wierny, ale wierny" będą złośliwie drwić: "Prof.dr hab. inż. dusz", ale ten właśnie Pana wpis na blogu ma wagę, wartość pracy habilitacyjnej! Czy na innych blogach wzbudził taki sam oddźwięk? - To jest pyszne! - "Michnik nowej ery", "kolaborant", "zdrajca" niemal, "szwajcar postkomuny", "adwokat diabła", "wtyka Michnika" i podobne, a skończywszy na "wizjoner" i "Wyszyński(bp.) polityki". Panie, jak publiczność długo czytała ten, niezbyt długi wpis! Pierwsze komentarze "oj, jak ładnie" dopiero o 19, pierwsza połajanka 19.30, ostre veto o północy. Od następnego ranka, już całe stado odważnych (w kupie siła :). Jeden osobnik z ssaków naczelnych, zauważył nawet uśmiech, ale że szelmowski, tego już nie dostrzegł, a przy każdym Pana wpisie jest notka biograficzna! Zrobił Pan nam wszystkim egzamin z czytania :))) Proszę się tylko z tego wpisu nie tłumaczyć, nie wyjaśniać do czego Pan zmierzał, bo bojowi krytycy, gdy zorientują się, w którą czeluść Pan ich wpuścił, nie zapomną Panu do końca życia! Proszę wybaczyć, że tak szybko spaliłem Pana dowcip, ale zdaje się, że część komentatorów i tak już coś zwęszyła, a >Góral z Krakowa< otwarcie Pana przed chwilką zdradził.
Ja wiem - "Chwała pochlebcom,..." - ale ja nie w tej sprawie. Dziękuję za tę lekcję. Nawet ćwierci nie doczytałem za pierwszym podejściem, a przeczytałem z uwagą dwukrotnie. Gratuluję tych białych lilii, które lecą do Pana z różnych kierunków. Te kwiatki naprowadziły mnie na wiele detali. Ale ubaw!!!
Daf , pasierbiewicz - ta sama ...półka.
podany przez pasierbiewicza , do swoich pseudoanaliz , na salon24 - "Bohaterowie sa zmeczeni" , jest tylko jednym z wielu , dowodem na zadania ktore tu wykonuje.
doskonale ... doskonale !!! Pozdrawiam serdecznie.
Krzysztof Pasierbiewicz
Przecież napisałem wyraźnie o "wybaczeniu" a nie o pojednaniu. Dobrze, że w przeciwieństwie do wielu komentatorów dostrzegł Pan tę istotną różnicę. Serdecznie pozdrawiam, KP
Krzysztof Pasierbiewicz
Zapraszam Panią w wolnej chwili do lektury: salonowcy.salon24.pl Pozdrawiam jak zawsze serdecznie, KP
gorylisko
a pani madame daf, powinna cisk innego temu szwjacarowi powiedzieć...zresztą nie odbiega on poziomem od pani... przykład pendereckiego który na przyjęciu zakrył dłonia kielich, zaś sąsiad z francji, zdumiony, że penderecki odmówił nalania sobie alkoholu zapytał... "Pan nie pije, słyszałem że, Polacy piją..." na to Penderecki... "wie pan, a ja słyszałem że, francuzi to kulturalny naród..."