|
|
Celarent
Panie Profesorze, rozumiem Pańskie rozgoryczenie, niezadowolenie, jakiś niesmak. Bo GP faktycznie coraz bardziej sztywnieje (nie wiem dlaczego, ale nawet ja, bezkrytyczny czytelnik pochłaniacz, jak mawia mój ślubny Leming), widzę to doskonale i coraz częściej mija mi ochota kupić gazetę do porannej kawy. Niestety. TV Republika była również przeze mnie wyczekiwanym światełkiem. Od początku uważałam, że temu obozowi brakuje TV, ale dziś odrzuca mnie dokumentnie formuła jej prowadzenia. Ta pigułka nawet dla mnie jest nie przełknięcia. Jestem (z założenia) specjalistą od masmediów i rozczarowała mnie ta nasza Republika. Może dlatego, że tworzą ją tak naprawdę amatorzy telewizyjni, ot co. Co innego zrobić dobry film, napisać artykuł a co innego zrobić całą TV, poprowadzić dobrze program. Tam jakby wszyscy byli przed pogrzebem, załamani, bez wiary i co gorsza - bez nadziei: w głosi i postawie. Jakiś taki dziwny, trudny do zrozumienia manieryzm. Ale!!!
Panie Profesorze, Pański artykuł to nie kij w mrowisko. Niestety, to kij na ten obóz. Odwalił Pan chyba trochę kreciej roboty. W normalnej sytuacji taki głos nie byłby niczym złym, ale my nie żyjemy w normalnym kraju a nasza sytuacja też jest daleka od normalnej. Trzeba było pisać do redaktorów osobiście rano i wieczorem, po każdej audycji - krytykując i wytykając, prosząc i wskazując drogę. Ale publiczne zjechanie ich jest ciosem w plecy, bo Pańscy "fani" odwrócą się od nich a przecież większość z nich nie jest "wyrobionym widzem" jak ja czy Pan (a przeciwnie). TV ma bawić masy. Masy zawsze są poniżej przeciętnej. Pewnie "Kulturę masową..." A. Kłoskowskiej miał Pan w rękach. Ja wiem, poszli trochę "po bandzie", ale to da się łatwo naprawić. Pańskim wpisem pewnie się tylko obrażą. I kit - nie, git. Pozdrawiam.
ps. ks. Isakowicz też przegiął jak na kapłana, niestety. Jestem jego postawą rozczarowana a był dla mnie autorytetem. To jest nie do przełknięcia. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Proszę tam w Sulejówku na wszelki wypadek zarezerwować jedno miejsce. Nie wykluczone, że wpadnę na weekend, albo dłuższe wakacje.
Pozdrawiam,
kp |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Żeby inni odrzucili złe emocje i zechcieli to zrozumieć! Żeby!
Serdecznie Pana pozdrawiam,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Taki pejzaż!
Pozdrawiam serdecznie,
kp |
|
|
Za czasów "najlepszego ustroju świata" socjalizmu (lub jego skrajnie lewicowej odmiany komunizmu)
gdy na półkach sklepowych był tylko ocet (jako jedyny towar osiągalny bez kartek), czasami pokazywał się Ceres.
Był to tłuszcz spożywczy na bazie rzepaku, otrzymywany przez utwardzanie olejów roślinnych, stosowany głównie do smażenia.
Ceres czytało się tak jak pisało, czyli przez C, natomiast taki rarytas jak kakao na opakowaniu pisało Cacao.
Krążył wówczas dowcip jak to chłop robił zakupy:
Poproszę cacao.
Nie mówi się cacao, tylko kakao – odpowiedziała ekspedientka.
W następnym sklepie był ceres.
Poproszę keres.
Nie mówi się keres,tylko ceres.
Chłopina wychodząc ze sklepu zaklął - curwa ale kirk!
Gdy rządziła komuna Kościół był out. Obowiązywał rozdział Kościoła od Państwa.
Gdy obecnie "sprawiedliwy"socjalizm zastąpiono dzikim kapitalizmem Kościół jest na piedestale.
Konkordat ! Aborcja ! Religia w szkołach ! Krzyż w sejmie !
Zwroty majątku ! Nowe gigantycznie dotowane Bazyliki !
Więc co ? O Kościół tu chodzi ? A gdzie jest Polska ?
Pilnie potrzebująca SILNEJ ARMII I DYNAMICZNEJ GOSPODARKI ?
Jak zwykle jedni od Sasa inni od Lasa
Jak nie fałszywo – czerwoni, to fioletowo – czarni.
Nie komunistyczny zamordyzm, to kościółkowa zaduszność?
Wychodząc z NB i żegnając wyrazami szacunku
wyjeżdżam do " Sulejówka ". |
|
|
Lech "Losek" Mucha To, co napisał szanowny Autor tej notatki napisane zostało nie w celu zwalczania kogokolwiek, tylko w trosce o wiarygodność i co za tym idzie skuteczność wolnych mediów (!) i czynienie mu takich zarzutów, z jakimi się tu spotkał jest właśnie osłabianiem prawicy!
Serdeczne pozdrowienia. |
|
|
Lech "Losek" Mucha ale przecież to, co napisał szanowny Autor tej notatki napisane zostało nie w celu zwalczania kogokolwiek, tylko w trosce o wiarygodność wolnych mediów i czynienie mu takich zarzutów, z jakimi się tu spotkał jest właśnie osłabianiem prawicy!
Miałem niewątpliwy zaszczyt uczestniczyć w ostatnim marszu niepodległości. Byłem naocznym świadkiem wydarzeń, których tu nie będę przypominał, ale jakby ktoś chciał to opowiem co widziałem. I jak następnego dnia przeczytałem to, co Pan Sakiewicz wypisał w GP, to w pierwszej chwili nie byłem pewien, czy mi się GP nie pomyliło z GW! TO właśnie Szanowny Panie Lechu, było działaniem jednych prawicowców, przeciw drugim! Zamiast wsparcia - NIEPRAWDZIWA krytyka.
Mrzonki, żeby do sejmu weszło siedem partii prawicowych, można rozważać tylko w kategorii niespełnialnych marzeń...
Pozdrawiam serdecznie.
Losek.
P.S.
Przy okazji, jako osoba amatorsko uprawiająca muzykowanie muszę z przyjemnością powiedzieć, że Pana ballady podziwiam :-) |
|
|
58 komentarzy . Ani jedenego , ktory by wlasciwie odczytal wpis P.Pasierbiewicza. Mlocka , mlocka i jalowe paplanie.
Wnioskow z prawdziwych intencji tego wpisu - zadnych.A wydawaloby sie ze - dwoch czy trzech - rozumnych blogerow zabralo glos.
Zeby nie bylo watpliwosci jestem calym sercem (i rozumem) za postawa Ks.Tadeusza. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Dziękuję Panu za wsparcie, a pomysł godny rozważenia.
Pozdrawiam serdecznie,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
Lech Makowiecki Ma Pan rację - system faworyzuje duże partie. Chodzi mi tylko o to, żeby nie osłabiać i tak rachitycznych mediów prawicowych - jakie by one nie były. By przynajmniej GP, Nasz Dziennik, W Sieci, Do Rzeczy, TV Trwam czy TV Republika i in. nie zwalczały się między sobą. Na to będzie czas po wygranych przez prawicę wyborach :))) |
|
|
Lech Makowiecki Nie teoretykiem. A więc do dzieła - proszę zrobić COŚ na początek. Mentorów ci u nas dostatek. Dziś w Polsce pisanie - to sporo - ale za mało, żeby Polskę zmienić... To nie wykład, Proszę Pana - to rzeczywistość... Wielu ludzi mówi, co trzeba zrobić, niewielu wie jak, jeszcze mniej próbuje wpływać skutecznie na otaczający nas świat. Przy okazji - też wspieram ks. Isakowicza-Zaleskiego; to wspaniały człowiek. Poniższą balladę nagrałem właśnie po to, by go wesprzeć samotnej walce o pamięć o Wołyniu: youtube.com |
|
|
Roman Andrzej Śniady Szanowny Panie
Popieram Pana bardzo,
i myślę, że wyjściem może być stworzenie naprawdę niezależnego i wolnego Portalu, żeby zapobiec temu,
o czym Pan pisze, a to widać i czuć...
Pozdrawiam
Roman Andrzej Sniady
Kto milczy, ten przyzwala (Mikołaj Rej) |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "aleś Pan trafił w sedno!!!!!!!!!!!!!!..."
----------------------
Witaj Pietrek,
Na studiach miałem wojsko i przydzielili mnie do artylerii haubic 76 mm. Byłem celowniczym. Teraz kapujesz???
Pozdrawiam jak zawsze serdecznie i dużo dutków życzę,
Krzysztof P.
PS
Wejdź na stronę główną Naszych Blogów i kliknij ikonkę "Najczęściej komentowane". |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz A więc ???
Pozdrawiam serdecznie,
kp |
|
|
Lech "Losek" Mucha Z tą Wielką Brytanią, jako przykładem rozdziału państwa od kościoła, to akurat trafiłeś Pan, Panie agnostyku, jak kulą w płot. :-) |
|
|
Lech "Losek" Mucha "Czy nie lepiej byłoby, gdyby do Sejmu i Senatu weszły partie związane z PiS, TV Trwam, GP, Ruchem Narodowym I Co Tam Jeszcze Na Prawicy Działa?"
Szanowny Panie Lechu, proszę przeczytać raz jeszcze powyższe zdanie i zastanowić się, czy jeszcze raz by je Pan napisał. Przecież jasne jest, jak słońce w czerwcu, że obecna ordynacja wyborcza faworyzuje duże partie i rozdrobnienie partii prawicowych będzie ich gwoździem do trumny! A już w to, że - gdyby jakimś cudem - dostały się do parlamentu, później będą się w stanie porozumieć i stworzyć skuteczny rząd, to chyba najwięksi optymiści nie uwierzą!
Od środowisk prawicowych wyznających "głosem" pewne zasady oczekuję przestrzegania tych zasad w rzeczywistości! Do tych zasad należy m.in. płacenie za wykonaną pracę.
Na Pańskie "primum non nocere", odpowiem tylko: "medice cura te ipsum"!
A dla Pana: "Panie nauczycielu akademicki" - pozdrowienia,wyrazy szacunku i poparcia!! Na nieprawidłowości, trzeba reagować, a reakcja na wady przyjaciół wymaga odwagi większej niż przeciętna!.
P.S.Uwagi o TV Republika - popieram w całej rozciągłości! |
|
|
oj,nie ułatwia mi Pan sprawy niestety.Przecież nic nie wskazywało na różnice,no może małe starcie o to ,kto i gdzie ma pisać!?Pozdrowienia. |