Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ja pitolę! Kto nami rządzi???!!!
Data Autor
jazgdyni
Witam Panie Krzysztofie! Ja mam taką teorię, że faktyczne władze Polski (znamienna tutaj jest nazwa knajpy "SOWA i przyjaciele", a co to SOWA, znajdzie Pan w moim wpisie), zdecydowały, ze już dość. Figuranci, czyli ferajna Tuska kradnie tak dużo, że dla opiekunów już nie starcza. Dość - 7 lat wystarczy. Cholera, my wiejscy i my cywilni nie podejrzewaliśmy, ze to tak pazerna swołocz. Więc pstryk - koniec z FSB. Teraz CIA! Pozdrawiam
angela
"Premier", to do poniedziałku sprawdzi,czy i on "gadał", jak wejdzie w buty opozycji i będzie strofowal podwładnych? ??, to nie gadal. Tylko jeszcze musi dokładnie zamontować dluuuugi nos.
NASZ_HENRY
Ryży musi POczekać 3 dni w szafie na wyniki sondaży ;-)
Ariel Tiamson
Rzadza nami ci, ktorych wybralismy, najczesciej z wykszalceniem podstawowym niepelnym albo zawodowym. Posluguja sie oni jezykiem prostym aczkolwiek zrozumialym dla wiekszosci. Premier zwleka do poniedzialku zastanawiajac sie, czy jego Schetyna tez nagral jak ku...mi i du...mi wali na lewo i prawo....
Ryży zawsze był figurantem. W KLD, w UW, w PO. Zawsze. Bo on nie ma potencjału, by być kimś innym.
W 2005, w 2007 apelowałem do znajomych: ludzie, nie głosujcie na nowe wcielenie Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Będzie katastrofa, zobaczycie burdel jakiego nawet nie jesteście w stanie sobie w tej chwili wyobrazić. Groch o ścianę. Miałem znajomych wśród lekarzy, przedsiębiorców. Każdy liczył, że coś pod rządami PO mu skapnie. Jeden znajomy lekarz powiedział mi wprost "Przez sprawę Garlickiego mam stresa i koledzy po fachu również, kij wie kto do nas przyjdzie". Drugi (przedsiębiorca) "Wiesz, może i oni są złodziejami, ale Piskorski w Warszawie kradł i coś przy okazji powstało". Ich fascynacja Aferałami-bis trwała bardzo długo, choć od pewnego momentu widziałem, że zaczyna się coraz bardziej wyrafinowane samooszukiwanie się. Oczywiście, katastrofa smoleńska nie była żadnym ostrzeżeniem. Lekarz to się nawet śmiał, opowiadał dowcipy. Potem jednak US zrobił mu kontrolę, miał bardzo poważne problemy (oszukiwał na paragonach), chodził wqrwiony chyba pół roku. Co się dzieje? Przecież polityka miłości miała przyzwalać na przekręty! Sprawa wypłynęła w szerszym gronie i zaczął być persona non grata. Teraz nienawidzi Tuska. Dlaczego? Bo nie dane mu było ukraść tego, co sobie zamarzył. Zrozumiał, że miał być tylko frajerem, który sfinansuje zabawy chłopaków z PO, ich rozdęte, przepłacone inwestycje. A jego się wydoi i w dodatku przerzuci długi całej platfusowej balangi na jego głowę a to przecież niebagatelna kwota kilkudziesięciu tysięcy złotych. Nie zarobił tego co miał zarobić, co więcej - miał problemy. Jego refleksja ogranicza się jednak tylko i wyłącznie do najniższych poziomów piramidy Maslova. Państwo, interes wspólny, tradycja, przyszłość - on tego nie ogarnia. Liczy się tu i teraz, gadżety, gajer, samochód, wakacyjne wyjazdy. Jego koledzy po fachu, lekarze - to samo. To jest zdemoralizowane do szpiku kości środowisko.
Tasmy wyraznie wskazuja na to, ze ten ryzy fircyk to tylko figurant. Pozostaje pytanie - kto rzadzi tym naszym krajem, ktory wg ministra Sienkiewicza "istnieje tylko teoretycznie".
Do wpisu: Oportunistyczne dziadostwo radnych krakowskiego PIS-u
Data Autor
Pan Andrzej-emeryt. Proszę bardzo: ....a ("A" małe). Pozdrawiam jeszcze serdeczniej. Jan Woleński
Panie Woleński. Gorąco proszę dopisać na końcu zdania literkę "a"("A" małe). Serdecznie Pozdrawiam i Dziękuję.
Robert Kościelny
Szanowny Panie, Sądzę, że dziadostwo dotyczy nie tylko radnych PiS w Krakowie (bo o to mniejsza, u mnie w Szczecinie jest podobnie), ale również posłów PiS z Pańskiego okręgu. Posłowie Terlecki i Bernacki zamiast, jak na antysystemowych posłów przystało walczyć z patologiami akademickiego systemu , walczą o konfitury dla siebie i akademickiej korporacji, utrwalając przez to patologię. Przykładem,jednym z wielu - niestety! - jest walka pana Bernackiego o superemerytury dla profesorów, którzy raczą przejść w stan spoczynku po ukończeniu 67 lat. Oczywiście za ten wielkopański gest nie zapłąci pan Bernacki z kolegą-posłem Terleckim (oni na tym raczej skorzystają), ale my wszyscy. Ciekaw jestem czy w Krakowie komentuje się jakoś te nieprzyzwoite zachowania panów posłów-parofesorów? Ukłony
Dr inż. Krzysztof Pasierbiewicz odkrywa: I tu jest Uniwersytet Jagielloński, który w roku 1364 założył król Kazimierz Wielki po uzyskaniu zgody papieża - do czasu nastania lewackich obyczajów i standardów III RP wielowiekowa kolebka kształcenia postaw moralno etycznych środowiska akademickiego. * Król Kazimierz Wielki założył Akademię Krakowską bez czekania na zgodę papież. Dlatego Akademia nie miała Wydziału Teologicznego. (informacja na podstawie lewackich standardów i obyczajów III RP, ale skorygowana dzięki standardom i obyczajom czołowego herosa IV RP) Jan Woleński
xena2012
no tak,ale przecież ktoś ich wybrał,ktoś na nich głosował.Może trzeba im pokazać swoją dezaprobatę z powodu ich bierności i uświadomić,że w następnych wyborach nie mają na co liczyć.Sądziłam,że w duzych miastach struktury PiS-u są mocniejsze niż w małych lokalnych społecznościach,tymczasem okazuje się ,że i w Poznaniu też słabo,o Gdańsku nawet nie ma co mówić.
marsie
Pozwolę sobie nieśmiało zauważyć, że w Poznaniu również pochowanych jest kilku naszych władców i to wcześniejszych nieco. Ale i w Poznaniu, niestety, również PiS słabo dość wygląda. Polecam mój ostatni Biuletyn 060/14 i pozdrawiam serdecznie!
Anonymous
@autor Przykre takie chowanie głowy w piasek przez radnych PiS, jednak zmieniono Koniewa na Armii Krajowej to może kiedyś Geremka na Narodowych Sił Zbrojnych.
chatar Leon
Po prawdzie, to głos PiS-u w krakowskiej Radzie Miasta znaczy niewiele, właściwie nic. W Krakowie rządzi krakówek, czyli koalicja postkomuszo-platformiana. Natomiast faktem jest że to co uprawia część krakowskiego PiS-u w radzie Miasta (zastanawiam się, czy wynika to z głupoty poszczególnych osób, czy też jest to świadoma kolaboracją) jest dla partii po prostu samobójcze.  Wspominałem o tym: naszeblogi.pl Miałem wątpliwą przyjemność obserwować to, co prezentowali sobą reprezentanci PiS wobec istotnych problemów miasta (wkręcenie sie kilku osób z PiS w aferę związaną ze spalarnią Majchrowskiego, budowaną na terenie zalewowym, niezrozumiałe zachowania podczas Okrągłego Stołu Mieszkaniowego, kiedy mieszkańcy mieli święte prawo uznać PiS za część układu rządzącego w mieście, czy długie milczenie w sprawie przekrętów igrzyskowych). Nie mówię już nawet o sprawach wizerunkowych. Jak nazwać przypadek, kiedy podczas ważnych konsultacji społecznych w Urzędzie Miasta, na oczach przedstawicieli kilkunastu organizacji społecznych mówiących głośno o przekrętach w mieście, reprezentant PiSu beztrosko zabawia się pogawędkami z koleżanką z Platformy albo z kolegą postkomunistą? Mówię wprost: PiS w ostatnich latach wielokroć prezentował się krakowianom jako zadziwiająco bierny, nie mający własnego zdania w sprawach miasta, w lokalnym samorządzie podnoszący bezkrytycznie łapki za każdą niedorzecznością. Efekt jest taki, że poparcie dla Platformy wyniosło w Krakowie aż 37,44 %, dla PiS jedynie 25,68 %. Znam osoby o poglądach nazwijmy to "pisowskich", które nie chcą głosować na miejscowych ludzi z PiSu, bo uważają ich za ludzi niepoważnych!!! Czy władze PiS wyciągną stąd jakieś wnioski?    Wybory samorządowe za pół roku.
Ula Ujejska
Pełna zgoda, ale ... nie od tego trzeba zacząć. Polsce potrzebna jest REWOLUCJA:  w sądach, prokuratoriach, korporacjach, spec służbach etc. To dziadostwo trzeba rozpędzić i na nowo zorganizować. Aby tego dokonać, trzeba mieć co najmniej siłę w Sejmie (400 posłów i senatorów) - inaczej możemy tylko marzyć. Czy Polacy są gotowi na taką rewolucję ? Obawiam się że NIE :(
Do wpisu: Muszka plujka i żuczek gnojarek
Data Autor
Emilian Iwanicki
A czym się tylko da!
xena2012
czym Pan taki zszokowany?Sprawa ma bardzo prozaiczne rozwiazanie.Pani Olejnikowej kończy się gwarancja na renowację urody botoksem i silikonem w ramach której chirurg plastyczny jest zobowiązany do darmowej poprawki.W napadzie furii,a tą ostatnio demonstrowała często mogłaby nastąpić katastrofa i zwiazane z nią koszta. Oan Niesiolowski natomiast pozbawiony dzięki przezorności gospodyni programu konkretnego przeciwnika w studio nie miał możliwości plucia,chrypienia i toczenia wściekłym okiem.Brakowalo mu tylko gałązki oliwnej w zębach,chyba że ja nie dojrzałam.
marsie
Pasuje, jak diabli, ale gazem to nieładnie, chyba, że rozweselającym! Pozdrawiam serdecznie!
Do wpisu: "Odpieprzcie się of Korwina!"
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
Jeszcze raz powtarzam. Moja notka nie jest o Korwinie Mikke, ale o tym, czym zwabił młodych Polaków, którzy mają już dość nudnej jak flaki z olejem wojenki Kaczyńskiego z Tuskiem. Ich to po prostu nie kręci! Pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
Owszem. Ale poszli za nim głównie młodzi. Pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
"Czy Pan sobie zdaje sprawę co Pan pisze?..." ---------------------- Oczywiście. "Co to znaczy? Czy z racji wieku i wykształcenie nie stać Pana na ocenę tego co robi i kim jest JKM?..." --------------- Stać mnie na taką ocenę, ale Pan nie złapał, że moja notka nie jest o Korwinie Mikke, ale o tym, dlaczego na niego głosowało tylu młodych ludzi. Wczoraj byłem w krakowskim Klubie Dziennikarzy pod Gruszką na spotkaniu "Mohery kontra lemingi, bez rozlewu krwi". Występowali wielce naukowo utytułowani rozmówcy. Jeden z nich wyjawił, że głosował na Korwina Mikke uzasadniając dlaczego. I inni to uszanowali. Pozdrawiam serdecznie.
Krzysztof Pasierbiewicz
Sęk w tym, że moja notka nie jest o Korwinie, ale o tym, dlaczego młodzi Polacy za nim poszli. Pozdrawiam serdecznie.
Krzysztof Pasierbiewicz
"Rozumiem(?) ten tekst- mamy dość i słusznie..." ------------------- Dzięki. Właśnie o to mi chodzi. "Tylko czy w tym nieszczęsnym kraju nad Wisłą- też to rozumieją.?..." -------------------- A to już jest temat na oddzielną notkę. Pozdrawiam Panią jak zawsze serdecznie.
Krzysztof Pasierbiewicz
Cieszy mnie, że podziela Pan moje zdanie. Może się mylę, ale coś tak czuję, że następuje przewartościowanie niektórych poglądów po prawej stronie sceny politycznej. Jeśli to, to dobrze to wróży. Dziękuję za komentarz dopełniający przekaz mojej notki i pozdrawiam serdecznie.