|
|
Gdyby Kazmierz potrafiłby pisać po polsku,... |
|
|
Nie jest to sytuacja wyjątkowa na tym blogu. Swego czasu, pod zabawnym, w przekonaniu p. Krzysia, tekstem opiewającym jego przygody na szkoleniu wojskowym wpisałem ironiczny komentarz. I otrzymałem ... serdeczne podziękowania. :) |
|
|
Odpowiedz banalnie prosta :). Ateizm w wydaniu wyzej wymienionych jest wrogi Polakom i jest ciagloscia pewnej lewackiej przypadlosci przyniesionej do Polski kiedys na sowieckich bagnetach. P. Krzysztofie pozdrawiam serdecznie i prosze dalej robic swoje. Moja rada... F... them , poniewaz tak czy owak cdn :))) |
|
|
Ręce opadają...Pan nie rozumie mojego wpisu... |
|
|
Felek słusznie zauważył, że pan dr KP niezbyt udolnie operuje zaimkiem osobowym "nas". Dodam, że dialog pomiędzy A. i B. nie był skierowany do "niego" (ktokolwiek byłby "nim", ale ułożony względem Postscriptum dodanym do notki pana dr KP. Jeśli wziął to do siebie, zapewne miał ku temu powody, przy czym, wedle mojego zdania, fragment o doktoracie z geologii nie ma większego znaczenia w tym względzie. Problem z "nas" nie jest jedyną zagadką lingwistyczną w treściwym acz krótkim tekście wyprodukowanym przez dr KP. Kolejnym jest sens, a dokładniej mówiąc zakres frazy "ci Żydzi, ci wszyscy Hartmanowie i Woleńscy". Żydów jest na świecie ponad 13 milionów. Może być tak, że pierwsze i drugie "ci" stosują się do ogółu Żydów. Wszelako w gronie Żydów, jest o ile wiem, dwóch Woleńskich, a na pewno nie jest ich 13 milionów z kawałkiem. Nie wiem, ilu jest Hartmanów wśród Żydów, ale tez nie wszyscy Żydzi są Hartmanami. Pan dr KP coś pokręcił. Jakby nie było, trudno przypuścić, aby wszyscy Żydzi nienawidzili "ich" czyli pana dr KP, ponieważ prawie wszyscy "ci Żydzi" nie są świadomi istnienia Pierwszego Blogera IV RP. Nie wiem jaki jest stosunek Hartmanów do pana dr KP, więc nie mogę wypowiedzieć się, czy ci Hartmanowie nienawidzą go czy nie. Mówiąc za siebie, mój stosunek uczuciowy do pana dr KP jest neutralny, ale uznają jego istnienie za wielce pożyteczne, bo dostarcza on (pan dr KP) wielu okazji do dworowania sobie z niego. Wziąwszy pod uwagę to, co wyżej, trudno zgodzić się z tym, że pan dr KP użył poprawnie słowa "myślę". Nawiasem mówiąc, pan dr KP nie może zdecydować, czy jestem w nim zakochany (deklarował to kilka razy rzekomo w moim imieniu) czy też go nienawidzę. Być może pan dr KP jest jak Mickiewicz a rebours, tj. przypuszcza, że jest przedmiotem mojej miłości i zarazem nienawiści. Jest o przypuszczenie równie trafne, jak przyjęcie, że pan dr KP jest Mickiewiczem.
JW
PS. Pan dr KP z żelazną i sobie właściwą konsekwencją realizuje zapowiedź, że nie będzie odpowiadał na komentarze. I pewnie tak sobie myśli, że nie odpowiada. |
|
|
Na komentarze się nie patrzy,tylko się je czyta.Najlepiej ze zrozumieniem,no,ale dar rozumienia nie każdemu jest dany :( |
|
|
Jaki stół? :)...
A, mówiąc poważnie, stale obecna w Pana tekstach retoryka antyżydowska, choć nie tylko to zresztą, lokuje Pana w społecznej stratyfikacji na pozycji inteligenta, ale raczej drugiej kategorii. Właśnie ma Pan okazję trochę się podciągnąć, bo Pana kolega "jazgdyni" napisał akurat dość sensowny tekst na ten temat i jeszcze jeden kilka dni temu. Życzę owocnej lektury. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @krystal
W przeciwieństwie do Pani / Pana, ja nie bloguję anonimowo, lecz pod imieniem i nazwiskiem. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @felek
Uderz w stół, a... |
|
|
A kto pyta? |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Pani / Panie @krystal,
A kto to jest Tomala? |
|
|
To niby co, p.Krzysztoszku, to ja nie jestem już, jak do niedawna, JW, tylko teraz Hartman? To ze mną był Pan onegdaj na spotkaniu dyskusyjnym, na którym pisnął Pan jakimś nieistotnym zdaniem prostym zakończonym nieśmiałym pytajnikiem?
A poza tym, dlaczego "nas"? Nie wiem jak inni czytelnicy, ale ja tu widzę jednego Pasierbiewicza. No i - dlaczego "nienawidzą"? Przecież obydwa komentarze są żartobliwe. Ja dodałem nawet na koniec odpowiedni znaczek, żeby Pan dobrze zrozumiał moje intencje.
Panie Krzysztoszku, co też się z Panem dzieje? Może trzeba by odpocząć, może udać się, na jakiś czas, do wód? |
|
|
Panie Echo, Panie Echo,trzeba było posłuchać naprawdę dobrej i szczerej rady blogera Tomali... |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @All
Patrzę na te dwa ostatnie komentarze i tak sobie myślę, dlaczego ci Żydzi, ci wszyscy Hartmanowie i Woleńscy tak nas nienawidzą? Może ktoś zna odpowiedź? |
|
|
Ładna historyjka. A oprócz obłoków wyobraźni bardzo też ładne jest to szlachetne zobowiązanie w następnym zdaniu. Przytoczę całość, bo jest dużej urody:
"...uświadomiłem sobie, że pod polskim niebem unoszę się w przestworzach razem z Nim.
Wtedy sobie coś przyrzekłem.
Póki, co dotrzymuję tego przyrzeczenia. Między innymi moim blogowaniem. Dla Polski."
:)) |
|
|
Taka, prawie prawdziwa historyjka (na marginesie Post Scriptum pana dr KP):
I.
A. Gdzie Twój pracuje?
B. Na kierowniczym stanowisku.
A. Dyrektor?
B. Kierowca.
A. Znaczy jeździ.
B. Nie tylko, także konsultuje technicznie.
A. What?
B. Well, jak komu zepsuuje się fura, to dzwoni po pomoc i konsultuje, kiedy przyjadą.
A. Moiściewy, to długo musiał się uczyć tego.
B. E tam, pomógł doktorat z geologii
A na zdjęciach wida wyraźnie, że jest tak, jak pan dr KP powiada, mianowicie stoi 100 m od, itd., a nade wszystko, że unosi się w obłokach wyobraźni.
JW |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "No to wal prosto z mostu KRZYSIU.
Co ma znaczyć:
" Przestrzegam!"
--------------------------------
To ma znaczyć, że Jeśli PIS w tym roku przegra wybory parlamentarne to nastąpi nieodwracalny, powtarzam NIEODWRACALNY koniec Polski naszych marzeń, Jędrzeju. Dlatego przestrzegam i na zimne dmucham.
A przestrzegam przed przedwczesnym triumfalizmem, bo to jak dotąd było dla PIS-u zgubne.
Zaś film ze słowami Jana Pawła II załączyłem po to, byś Jędrzeju zrozumiał, że PIS, jeśli wygra, powinien być gospodarzem wszystkich Polaków. Bo jak JP2 żegnał się z Polską na zawsze mówił do wszystkich Polaków, a nie tylko do pisowców.
Czy wyraziłem się dość jasno?
Serdecznie pozdrawiam. |
|
|
No to wal prosto z mostu KRZYSIU.
Co ma znaczyć:
" Przestrzegam! "
PS. Nie wiem czy PiS "rości sobie prawo wyłączności na szczęśliwą Polskę.
Wiem, że miał zawsze i ma nadal NAJLEPSZY PROGRAM dla POLSKI i POLAKÓW.
Na przeszkodzie w wygraniu PiS stanie "SIEDEM POLSKICH GRZECHÓW GŁÓWNYCH"(Załucki), że nie wspomnę Jerzego Łojka "Szans Powstania Listopadowego". Nie znam Pana Cholewy i nie znam jego wypowiedzi. Poproszę o ewentualne nagranie.
Serdecznie Pozdrawiam. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "PROROK Pasierbiewicz znów przestrzega lud przed PIS-em !!!..."
--------------------------
Odwrotnie Pani Andziu. Jeśli już, to PIS przed ludem. A to jest bardzo istotna różnica. |