Otrzymane komantarze

Do wpisu: Do czego na „Naszych Blogach” przydają się trolle?
Data Autor
Jam to (też;)))) nie chwaląc się sprawił.
KRZYCHO KOCHANY. FANFARY. Z czego uczyniłeś sobie przyjemność????. Z cyferblatu (strona główna) niezależnej proszę: niezalezna.pl Jak doliczysz Kochany komentarze tam pisane to będzie zapewne dzisiaj koło SETY (no może w nocnym za rogiem). Licz też własne. P.C. Pomiędzy Andrzej i emeryt mam jeszcze taką niewielką "genderowkę."
Krzysztof Pasierbiewicz
"Czy mógłby Pan, p.Pasierbiewicz, rozwiać wątpliwości, jakie rodzą się w związku z tymi fragmentami Pańskiego życiorysu?..." ----------------------- No cóż, mogę Panu tylko zadedykować Pański skondensowany życiorys: youtube.com Pozdro, krzycho  
Krzysztof Pasierbiewicz
"Panie "nauczycielu akademicki" tylko leming nie potrafi dostrzec pana kreciej roboty na prawej scenie politycznej Polski..." ----------------------- Dla Pana i panu podobnych trolli dedykuję zbór bajek polskich: youtube.com
Krzysztof Pasierbiewicz
@cdn Panie Profesorze! Już niebawem Pańscy i moi studenci wyjdą na ulice polskich miast, jak zimą roku 2012, kiedy rzucili Tuska na kolana - vide: youtube.com Panu i Panu podobnym już nikt nie wierzy! Pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
terenia
@Krzysztof Pasierbiewicz Jeżeli już to powinno być "Trolle zagotowały" a poza tym...żal mi Pana i to ciągłe linkowanie fanfar bez sensu. Pozwoli Pan,że sobie nad Panem polamentuję youtube.com
Pod poprzednim wpisem Pasierbiewicza zasugerowałem, nie po raz pierwszy, i nie ja sam, że autor tego blogu to antypisowski kret usadowiony na prawicowym portalu. Zadałem też pytanie o dwa epizody z życia Pasierbiewicza, na które nie otrzymałem odpowiedzi. Zadam je więc ponownie. "W roku 1968 roku los rzucił mnie akurat do Stanów Zjednoczonych."- napisał pan KP dość oszczędnie w swoim tekście 10.04.2014r. Był w tym czasie zapewne jeszcze studentem lub już pracownikiem AGH. Jak wiadomo Polska to był wówczas gomułkowski PRL, właśnie władza ostro pałowała studentów, i nie tylko, na ulicach, wyrzucała ze studiów i zamykała ich do więzień. A Pasierbiewicza, syna "AK-owca zamęczonego przez UB" - jak notorycznym powtarzaniem tej informacji pan KP naucza czytelników swojego blogu, wysłała do Stanów. Jest rok 1982. Stan wojenny, w każdym miejscu, urzędzie i instytucji, nawet stowarzyszeniach, sytuację kontrolują pułkownicy WSI. W tym samym czasie p.Pasierbiewicz, pracownik AGH, otrzymuje nagrodę naukową Ministerstwa Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Techniki. A jeszcze nie tak dawno,w grudniu 1981, jak pisze na blogu, brał udział w strajku na AGH. A także, jak zapewnia, "z narażeniem życia bił się z ZOMO w Nowej Hucie". Czy mógłby Pan, p.Pasierbiewicz, rozwiać wątpliwości, jakie rodzą się w związku z tymi fragmentami Pańskiego życiorysu? Czy odpowiedź na to pytanie sprawia Panu jakieś trudności, że Pan na nie jeszcze nie odpowiedział?
Krzysztof Pasierbiewicz
"proszę to sobie wbić do czerepa..." -------------- Trolle zagotowali! Więc poproszę o fanfary! youtube.com
Panie "nauczycielu akademicki" tylko leming nie potrafi dostrzec pana kreciej roboty na prawej scenie politycznej Polski. Jest pan takim Ewarystem nr.2 Podzielam też w pełni opinie komentatora Zolmar oraz Andrzej-emeryt Pozdrawiam i zdrowia życzę, bo o rozum.....
Uwagi do Post Scriptum pana dr KP. Po pierwsze, zawiera ono (Post Scriptum) kolejny przykład błędnego uzycia słowa "myślę" przez pana dr KP. Po drugie, to fakt, że pan dr KP nie przynosi chluby portalowi "Nasze Blogi" a komentarze do jego notek dają temu świadectwu. Wszelako, ponieważ bezmyślność, w tym wypadku pana dr KP, ma wartość ostrzegawczą (dla innych), jest rzeczą pożądaną, aby rzeczony (pan dr KP) dalej produkował się. A satysfakcja pana dr KP wyrażona w jego notce przypomina przysłowiowy śmiech do sera. JW PS. Do angeli: "psorze" jest skrótem "profesorze". Oto pewna stara anegdotka uniwersytecka. Student pyta profesora X "Czy zastałem profesora Y?" X odpowiada "Nie ma i nigdy nie będzie" (Y był tylko adiunktem, tak jak pan dr KP).
Krzysztof Pasierbiewicz
@andrzej emeryt Andrzeju! Fanfary! youtube.com Pozdrawiam
To dość zabawne, że pan dr KP nie wziął uwagi Zolmara do siebie. Czyżby powoli popadał w rozpad osobowości? JW
terenia
@Krzysztof Pasierbiewicz Nigdy nie byłam towarzyszką,nie pojmuję dlaczego zwraca się Pan "Wasz idol"...ani Pan ani "cdn" nie byliście,nie jesteście i nie będziecie moimi idolami i proszę to sobie wbić do czerepa.
Krzysztof Pasierbiewicz
@krystal Dla Pańskiego idola niejakiego "cdn" okolicznościowa piosenka, którą uwielbiał Józef Stalin: youtube.com Pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
@Zolmar "Paranoja to zaburzenie psychiczne..." ----------------------- Ja ten objaw chorobowy nazywam syndromem Nikodema Dyzmy - vide profesor UJ piszący pod nickiem "cdn" Pozdrawiam Pana, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
"A zatem takiego trolla należy tępić, a nie chwalić się, że dzięki takiemu znalazło się na 1 miejscu - żadna satysfakcja..." ----------------- Nie uwierzę, że nie złapał Pan prześmiewczego przesłania mojej notki. Serdecznie pozdrawiam.
KRZYCHU. Czuję się Głęboko Obrażony nieuwidocznieniem mnie na Twojej liście proskrypcyjnej TROLII. Ilość cieszących Cię komentarzy to "PYRRUSOWE ZWYCIĘSTWO". Sam powstrzymałem się z kilkoma kolejnymi. Zwycięstwo wtedy mogło zwać się:" PEŁNYM/ZUPEWŁNYM/BEZAPELACYJNYM/ DRUZGOCĄCYM/MILITARNYM?... Miałem zapytać np:. -Czy uporządkowałeś swoje stosunki z prof. RYSZARDEM TERLECKIM, (Krakowski IPN i Poseł PiS) na którego onegdaj okrutnie narzekałeś.O co prosiłem. - Dlaczego uznałeś, że lepiej sądzić/spierać się z "CDN niż od razu dać , ze szczerego serca wymagane przez "CDN" 2-tyś PZN na Zbożną Fundację Pani ANECZKI DYMNEJ. O co prosiłem. - Z nowszych chciałem zapytać o bliższe określenie odległości 23 letniej córki od Państwa Dudów na manifestacji w Krakowie co z dumą opisywałeś. 20 m, 2 m. tuż tuż. -Dlaczego czytając NIEMIECKIEGO "NEWSWEEKA" milczysz w dniu gdy za NIEMIECKI KAPITAŁ LIS inauguruje "AFERĘ ROZPORKOWĄ" o tembrze antysemickim. Palanty zapomniały, że Angela Merkel to w 1/8 Polka z Kaźmierczaków. Chciałem też zapytać o powody wyłożenia przez Kancelerin kilka lat temu 80 mln Eu na renowację bliskiego ci KL AUSCHWITZ-BIRKENAU z NIEMIECKIEGO KAPITAŁU. A ty KRZYCHO nic o dzisiejszym "NEW... A kilka dni temu wyskoczyłeś za "NEWSWEEKIEM" o UNII WOLNOŚCI Andrzeja Dudy. Tak jakby tego nie było w Jego życiorysie zawieszonym od lat na stronie WIKIPEDII. Nie pisałem kolejnych komentarzy bo myślałem, że wreszcie PANA JÓZEFA DARSKIEGO mówiąc językiem potocznym "szlag trafii" i wykona przynależną mu robotę. Ale się pomyliłem. Jak Pan Józef wykaże jeszcze cierpliwość to zadam ci jeszcze wiele pytań. Dobra?. A teraz proszę KRZYCHO o intronizację na TROLLA.
No dobrze panie Krzysztofie, ale pan i my wiemy, że to jakiś chory psychicznie człowiek, który nie wnosi nic do dyskusji, a odwrotnie - robi bałagan i głupiznę z NB. A zatem takiego trolla należy tępić, a nie chwalić się, że dzięki takiemu znalazło się na 1 miejscu - żadna satysfakcja.
Krzysztof Pasierbiewicz
@terenia Strachy na Lachy! Tylko terroryzować potraficie, tak jak Wasz idol "cdn". Pisał o tym pan profesor Gontarczyk z IPN-u.
Zolmar
"Bo moim zdaniem trolle: cdn, felek, tarantoga, andzia, terenia et consortes to podstawione krety." Paranoja to zaburzenie psychiczne, które charakteryzuje się obecnością urojeń o absurdalnej treści. Nie ustępują one pod wpływem logicznego uzasadniania lub jednoznacznych dowodów świadczących o ich nieprawdziwości. W związku z tym z biegiem czasu pogłębiają się, a towarzyszą im emocje, które są adekwatne i mocno związane z ich treścią. Paranoik jest przede wszystkim nadmiernie podejrzliwy wobec otoczenia. Wątpi w zaangażowanie i lojalność innych, nawet bliskich osób. Według jego "logiki" każe działanie mające wymiar pozytywny ma na celu mu zaszkodzić. Chory wierzy, że wszyscy chcą go wykorzystać, oszukać lub skrzywdzić. W końcu staje się wrogi wobec otoczenia. poradnikzdrowie.pl
terenia
@Krzysztof Pasierbiewicz Wydaje mi się,że nie wie Pan co oznacza trolling.Pisać o komentatorach,którzy nie zgadzają się z pańskimi wywodami,bądź nie podzielają pańskiego stanowiska (tak jak to jest w moim przypadku),że są trollami jest poważnym nadużyciem.Nazwał mnie Pan,cytuję "ortodoksyjną pisówką",polecił zapisanie się do kółka różańcowego,odesłał do łuskania grochu i Pan ma teraz czelność wymieniać mój nick w gronie trolli. Choć z drugiej strony dzięki "trollom" ma pan satysfakcję ....miejsce na pudle jw. Niby nic nie znaczący wyróżnik a Pana satysfakcjonuje...ogromnie się cieszę,że w minimalnym stopniu przyczyniłam się do pańskiego "sukcesu". "Kto sieje wiatr,ten zbiera burzę"---najwyższa pora,by to dotarło do Pana.
Krzysztof Pasierbiewicz
@anka1958 "A.Duda kandyduje na prezydenta i tu boli?..." -------------------- Co Panią boli, pani Anko? Mam dobre znajomości wśród lekarzy. Serdeczności!
Krzysztof Pasierbiewicz
@smieciu "Coś w tym jest. Trolle są wszędzie i wszędzie ludzie się na nich nabierają..." ------------------ To prawda. Ale z czasem zmądrzeją. Pozdrawiam serdecznie.
Do wpisu: Panie Andrzeju! Tylko szczerze! Działał Pan w Unii Wolności?
Data Autor
Walcz Andziu walcz "gwałt niech się gwałtem odciska, rzekła dupa do mrowiska"
"Czy rzeczywiście na wsi zlikwidowano analfabetyzm? " - powinien Pan wiedzieć (lub spytać wujka Gugle), że sejm prylu uchwalił zakończenie akcji likwidacji analfabetyzmu. Proszę zapisać dwie ostatnie cyfry roku tej uchwały, do otrzymanej liczby dodać liczbę pierwszą. Wynik to też liczba pierwsza, jest to ilość lat jakie upłynęły od początku XX wieku do mojego urodzenia i niewiele różni się od mojego wieku. Pański Nick