|
|
terenia Rozczulił mnie dopisek ps "że niniejszą notkę faworyzuje na Twitterze młody Dawid Wildstein"
Wystarczyło napisać młody Wildstein,by odróżnić od Jego ojca,bądź ....Dawid Wildstein bez przymiotnika młody.
Faworyzuje Dawid Wildstein...no,no zwłaszcza dopisując na Twitterze "lubię dinozaury" i teraz pytanie kogo autor czytaj Wildstein miał na myśli?
Szanowny panie Pasierbiewicz,byłabym wdzięczna,gdyby mi pan podpowiedział,jak powinnam podpisać
trollica,trollka,trollia terenia |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz No comment |
|
|
Nie wątpię, że Pan napisał to, co chciał. Co do reszty:
(a) Czytając nawet bez specjalnego rozumienia, mam jednak wrażenie, że nie chodzi o narzucanie się, ale o coś zgoła innego;
(b) Pytanie "po co pan (tj. ja, czyli JW) marnuje czas?", zakłada, że marnuję swój czas. Wprawdzie Pan przesądził w ramach swoich kompetencji, że ta presumpcja jest prawdziwa, ale to moja sprawa, czy marnuję w ogóle i jak marnuję, jeśli rzeczywiście marnuję. Może być np. tak, jak niektórzy piszą, że pobieram opłaty za to, że pisze. Na wszelki wypadek i nie narzucając się, zaznaczam, że tym samym nie przyznaję racji tym, którzy tak właśnie piszą.
JW |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz No comment |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz No comment |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz No comment |
|
|
Napisałem to co chciałem, ale pisząc byłem z polszczyzną na bakier, przyznaję to w BULU i NADZIEJI, że się nie powtórzy.
Drobniutka uwaga.
Proszę czytać ze zrozumieniem, nie narzucałem jak Pan Profesor ma wykorzystywać swój czas, zadałem pytanie po co marnuje swój czas. |
|
|
Ładne. Pan dr KP adresuje "no comment" do @no comment.
JW |
|
|
Naśmiewał się nie z hasła "Prawda jest najwazniejsza", ale z jego użytku czynionego przez pana dr KP.
JW |
|
|
Drobna uwaga:
Chyba pan Jan11 chciał napisać "Ucząc własne dzieci historii, patriotyzmu, wiele razy zawiozłem je (nie "ich") do Krakowa...".
I może pan Jan11 pozwoli, że będę sam decydował o tym, jak mam wykorzystywać swój czas.
JW |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Jan11
Panie Janie,
Cieszę się, że zdobył się Pan na odwagę powiedzenia kilku słów gorzkiej prawdy o profesorze Janie Woleńskim, który brutalnym rozbijactwem na moim blogu ośmiesza i podrywa autorytet niegdyś najszacowniejszej polskiej uczelni - Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Godne podkreślenia jest także, że na wypowiedzenie tych słów odważył się szeregowy obywatel, w przeciwieństwie do tych utytułowanych, którzy dla świętego spokoju chowają głowy w piasek i pozwalają panu Woleńskiemu na tę prostacką grandę. Szczególnie mam na myśli tych, którzy głoszą, że PRAWDA JEST NAJWAŻNIEJSZA - hasło, z którego pan Woleński wielokrotnie się na moim blogu naśmiewał.
Dziękuję Panu za komentarz i serdecznie pozdrawiam,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
UJ nie UŁ jak napisałem, przepraszam za literówkę. |
|
|
Ucząc własne dzieci historii, patriotyzmu wiele razy zawiozłem ich do Krakowa, gdzie jednym z najważniejszych miejsc do zobaczenia było Collegium Maius. Zawsze ogarniało nas wzruszenie, gdy przekraczaliśmy progi budynku w którym gościły najtęższe umysły Rzeczypospolitej i wybitni goście Uniwersytetu. Teraz boję się, że dzieci zajrzą na ten blog i przeczytają komentarze profesora najstarszej polskiej uczelni, gdzie zamiast argumentów rzucane są obelgi. Odczułem to na własnej skórze, gdy cdn (profesor UŁ) insynuował, ze na wsi nie zlikwidowano analfabetyzmu, że brak mi rozumu. Powinienem się obrazić, zezłościć, a mnie zrobiło się tylko przykro, że tak zachowuje się wykładowca, mentor.
"Czytając produkcje pana dr KP nasuwa się następująca konkretyzacja powiedzenia Rutheforda "demokracja to taki ustrój, w którym można pisać, tak jak pan dr inż. Krzysztof Pasierbiewicz, co myśli się, nawet, gdy nigdy nie myśli się"." zakładając, że tak jest (ja tak nie uważam) to po co tyle komentarzy, po co PROFESOR marnuje swój czas.
Cieszę się, że Pan Krzysztof zaprzestał komentować niektóre wpisy.
Dodam myśl Jana Zamoyskiego "Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie", a Jan ze wsi ośmieli się dodać"takie chowanie, jacy wychowawcy"
Mimo wszystko pozdrawiam z szacunkiem |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz No comment |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz No comment |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz No comment |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz No comment |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz No comment |
|
|
Wszelako taka natura pana dr KP, że powtarza w kółko to samo. Singer miał na myśli męską naturę a nie męską katarynę.
JW |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz No comment |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz No comment |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz No comment |
|
|
Może, dla dobra ogółu i ku przestrodze, nalezy przede wszystkim kliknąć w to:
youtube.com
1917.net.pl/raportfeliks
- to się teraz dzieje. |
|
|
Który to już "no comment"? Singer także „odważył się” -jak Pan to był łaskaw określić- powiedzieć „Nie leży w męskiej naturze powtarzanie w kółko tego samego”. |