|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @modus
"Dopóki sprowadzało się to do przechwałek, ile zaliczył panienek w budce na ptaki lub na balu mającym na celu wybranie "Miss Brzydoty", rzecz była nawet zabawna i nieszkodliwa..."
-----------------
Szanowny Panie Woleński!
A propos "Misss Brzydoty". Popatrz Pan na swoją fotkę - niepoprawni.pl
Wystarczy? W razie czego mam jeszcze lepsze Pańskie fotki.
Ahoj! |
|
|
Sprostowanie:
To, kim jest nauczyciel akademicki ustala nie rektor jakiejkolwiek uczelni, w tym także prof. Tajduś, ale ustawa z 2005 r. o nazwie "Prawo o szkolnictwie wyższym". Wynika z niej (patrz przepisy od art. 107 i dalsze o pracownikach uczelni), że stosunek pracy z mianowanym nauczycielem akademickim, mianowanym na czas określony lub nieokreślony lub tez zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, wygasa, gdy przechodzi on na emeryturę (pomijam inne powody) , chyba że zostanie przedłużony przez daną uczelnię. Można też być nauczycielem akademickim w innej uczelni, nawet jeśli przestało się być nim w tej, w której było się zatrudnionym w momencie przejścia w stan spoczynku. Ponieważ pan dr Pasierbiewicz zakończył swoja karierę akademicką, niezbyt udaną zresztą, wtedy gdy przeszedł na emeryturę jako pracownik AGH w Krakowie i od tego czasu nie jest zatrudniony w żadnej uczelni, publicznej lub niepublicznej, nie jest nauczycielem akademickim a co najwyżej byłym lub emerytowanym nauczycielem akademickim. Zwykle jest tak, że rektor żegnający pracowników odchodzących na emeryturę używa rozmaitych grzecznościowych zwrotów, aby nieco uprzyjemnić z reguły smutny moment formalnego zakończenia aktywności zawodowej. Wszelako nawet jeśli wziąć na serio słowa prof. Tajdusia, nie stosują się one do dr Pasierbiewicza z tego prostego powodu, że w żaden sposób nie przyczynia się on do stanu (o ile mi wiadomo, zero publikacji naukowych w ciągu ostatnich 25 lat) i morale (bo obsesyjne ataki dr KP na tych, którzy coś w nauce osiągnęli trudno uznać za działania sanujące morale polskiego środowiska naukowego). Posłannictwo życiowe dr Pasirbiewicza permanentnie polega na stwarzaniu pozorów, że jest kimś ponadprzeciętnym. Dopóki sprowadzało się to do przechwałek, ile zaliczył panienek w budce na ptaki lub na balu mającym na celu wybranie "Miss Brzydoty", rzecz była nawet zabawna i nieszkodliwa, ale dr Pasierbiewicz ubzdurał sobie, że zbawi Polskę. A to już powazniejsza sprawa.
Jan Woleński |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Tarantoga
"Nauczycielu akademicki...były!..."
--------------
Szanowny Panie Tarantogo!
Jest Pan mądry ino, że nie bardzo. Bo nauczyciel akademicki to posłannictwo dożywotnie.
Bowiem na spotkaniu pożegnalnym nauczycielami akademickimi przechodzącymi na emeryturę rektor mojej Almae Matris Akademii Górniczo – Hutniczej w Krakowie pan profesor Antoni Tajduś powiedział nam, cytuję:
„Chciałbym byście Państwo mieli świadomość, iż mimo przejścia na emeryturę do ostatnich waszych dni będziecie nauczycielami akademickimi, co was w równym stopniu nobilituje, co czyni odpowiedzialnymi za pilnowanie stanu i morale nauki polskiej”...", koniec cytatu.
No i kto tu wyszedł na głupka, Panie Tarantogo? |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Tarantoga
"moim zdaniem w pana wykonaniu, jest zła..."
--------------
Szanowny Panie Tarantogo!
Sęk w tym, że już tylko panie Tereska i Andzia liczą się z Pańskim zdaniem. Ale niech Pan walczy do końca, który już jest naprawdę blisko.
Szalom! |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Tarantoga
"Pańskie zaproszenie odrzucam! To ja sobie wybieram towarzystwo,znajomych,partnerów do brydża i szanuję znajomych mojej zony..."
---------------------
Szanowny Panie Tarontogo!
Tak właśnie myślałem. Ale jakby Panu nie wypalił szlem bez atu, to proszę pamiętać, że może Pan zawsze do mnie zadzwonić, a ja doproszę jeszcze jedną panienkę z Agencji. A cha! I proszę nie zapomnieć pozdrowić ode mnie Małżonki.
Hej! Hej! Ułani!!!... |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Tarantoga
"MATER SEMPER CERTA EST..."
----------------
Szanowny Panie,
A propos, która godzina? Bo chciałbym zadzwonić do mojej zaprzyjaźnionej AAAAAgencji Towarzyskiej, ale mi się noc z dniem pomyliła.
Życie jest piękne! Pan to kuma? |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @andzia
Szanowna Pani Andziu!
Przysłany link budzi we mnie podejrzenie, iż drzemie w Pani nuklearny erotyczny ładunek. Właśnie zaprosiłem do siebie pana Tarantogę na figlarny balecik z jeszcze bardziej figlarnymi panienkami z mojej zaprzyjaźnionej Agencji Towarzyskiej. Więc może Pani do nas... Ech! Sorry, ale się rozmyśliłem.
Czuj! Czuj! Czuwaj! Sadyści i erotomani nie śpią!!! |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Tarantoga
"A co robiłby z paniami z agencji taki impotent i erotoman teoretyk..."
--------------
Szanowny Panie Tarantogo!
Właśnie obaliłem kolejną flaszkę i za chwilę dzwonię do mojej zaprzyjaźnionej AAAAAgencji Towarzyskiej po drugą zmianę. Może Pan wpadnie do mnie? Jeśli Pan się zdecyduje zamówię panienki wyspecjalizowane w zboczeniu nazywanym ksenofilią, czyli rzadko spotykanym typem dewiacji, w której satysfakcję seksualną daje kontakt z zupełnie obcym, nieznanym. Wiem, że dużo ryzykuję, ale raz kozie śmierć. No to jak? Wchodzi Pan? A żeby się Pan dobrze sprawił, to na wszelki wypadek wpadnij Pan po drodze do jakiegoś marketu i zakup sobie dorodnego bakłażana.
Czekam niecierpliwie na odpowiedź, bo nie wiem ile zamówić tych panienek.
Ahooj! |
|
|
terenia @Krzysztof Pasierbiewicz
Komentarz o "pulizerze" nie dotyczył pana,lecz samarytanina.Tym samym zwracam honor,przepraszam |
|
|
terenia @Krzysztof Pasierbiewicz
Pragnę zauważyć,że kto jak kto ale człowiek z dr przed nazwiskiem (fakt z nauk technicznych) powinien wystrzegać się błędu jakim jest pisanie nazwiska małą litera i niezgodnie z pisownią ...Nagroda im.Josepha Pulitzera (to był amerykański dziennikarz).
Pisanie niby żartobliwie pulizer wcale żartobliwe nie jest...tak więc pański zabieg jest,że użyję zwrotu jakim lubi pan się posługiwać "przeciw-skuteczne".Chyba,że wzoruje się pan na ortografii pana prezydenta B.K....to byłoby jakieś wytłumaczenie.
Czy panie z Agencji "Picuś-Glancuś" ładnie posprzątały i garnuszki pozmywały? |
|
|
Wesołe jest życie staruszka hi,hi ... youtube.com |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @angela
Szanowna Pani Angelo!
Ech! Życie jednak czasami potrafi być piękne! Panie z Agencji już sobie poszły, więc chciałbym Panią spytać, czy były może do mnie jakieś telefony??? |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Samarytanin1
"ale teraz coś siadło. siesta?..."
-------------
W pewnym sensie można tak powiedzieć. Serdeczności! |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @andzia
"pasierbiewicz to TWOJE WŁASNE SŁOWA nie moje;ale jeśli do myślenia używasz doopy zamiast głowy,taki jest efekt..."
--------------
Szanowna pani Andziu!
Uprzejmie dziękuję za komplement. Rewanżował się nie będę, bo mi Zał Adminów.
Czuj Duch! Wróg jest wszędzie! |
|
|
NIc jej nie odpowiem bo ja tu wchodzę dla Pana a nie dla trolli internetowych....
Z Panem Bogiem
Pietrek |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @angela
"Ojjj,już jak Samarytanin przychodzi w sukurs, tzn że drr KP jest już w wyjątkowo złej kondycji..."
-----------------
Szanowna Pani Angelo!
Ależ wręcz przeciwnie! Od rana już osuszyłem dwie flaszki, a za chwilę zadzwonię do zaprzyjaźnionej AAAAAAAgencji Towarzyskiej i zamówię sobie trzy Panie na raz w różnych odsłonach wiekowych. Ostatnio jestem na etapie andromimetofilii, czyli zboczenia, w którym bodźcem seksualnym są kobiety udające mężczyzn. Więc może Pani... Ech! Kończę, bo nie chcę narażać na stresy Adminów.
Ahoj! |
|
|
podzielam pańskie zdanie. może jeszcze jak się uda zrobić składankę to pulizer w zasięgu? ale teraz coś siadło. siesta? |
|
|
pasierbiewicz to TWOJE WŁASNE SŁOWA nie moje;ale jeśli do myślenia używasz doopy zamiast głowy,taki jest efekt. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Domasuł
"Boki zrywam na pana blogu :) Rewelacja!..."
----------------
Miło mi, że mi się udaje Pana rozweselić i dziękuję za miłe słowa. Ale podziękowania należą się głównie trupie aktorskiej pod wodzą jawnego współpracownika (JW), bo to przecież oni, a nie ja, Pana rozmieszają! |
|
|
no perełko! tak się cieszę że się odezwałaś! nie chciałaś być "kochanie" to dałem "perełkę". może być? jak czytałem te twoje wpisy (te ogólne, nie "pasierbiczowskie" ) to tak sobie pomyślałem-biedna ta angela. wszystko na czarno. bieda w kraju aż piszczy, dzieci chodzą głodne, angela z umową śmieciową, emerytura też śmieciowa, duda wygrał itd. a nad tym wszystkim musi się pochylać ona biedna.i na dodatek ten pasierbiewicz takie pierdoły o du...ch na batorym wypisuje i to jeszcze na swoim blogu. a ja gorę, panie pogorzelski! dołączysz angelo? |
|
|
angela Ojjj,juz jak Samarytanin przychodzi w sukurs, tzn ze drr KP jest juz w wyjatkowo zlej kondycji. |
|
|
angela Pan drrKP pisze te swoje wypociny, jest na emeryturze ma czas, a potem sie do tych swoich wypocin ustosunkowuje, jak to dobrze radził , jak PiS dzieki niemu wygral, jak to "Polskę odbilismy", pomimo ze caly czas sial zwatpienie, promował rywala i ewidentnie szkodzil.
Nazwac to mozna tylko nędzna manipulacją, i gigantyczną bezczelnoscia.
Tylko ze, kto wdepnie pierwszy raz do dego grajdolka, to pewnie uwierzy. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @andzia
Szanowna Pani Andziu!
Te Pani rozpaczliwe komentarze jeszcze bardziej ludzi rozśmieszają.
D..pa zbita droga Pani. Too late honey!!! |
|
|
angela! nareszcie ! miałaś mi podać adres gdzie płacą te 3 zł za wpis, bo się produkuję a tu trąbka. chyba że ten henio dwojga imion znów ci zakazał kontaktów (werbalnych) ze mną. a propos! to tatuś? no więc tak sobie szukam i szukam a angele wcięło. myślę sobie (czasami mi się udaje) na 100% złapię ją u pana krzysztofa. no o proszę! bingo! podaj ten adres bo nie mam na masełko |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Wielce Szanowna Pani Angelo!
Już pani mówiłem, ale jeszcze raz powtórzę: Spokój orkiestra! Pani Angelo! Kocham Panią! I mucio pucio dla Pani nucę: youtube.com
Zakochany do szaleństwa moczymorda i degenerat,
Krzycho Pasierbiewicz |