|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @goscaga
"Prawdę mówiąc nie czytałam notki dokładnie, a wyrywkowo..." i dalej "ale mogę się mylić, gdyż do notki spowrotem nie sięgnęłam..."
---------------------
Wielce Szanowna Pani,
Podziwiam Pani rozbrajającą szczerość, ale w takim układzie zalecam Pani raczej szydełkowanie niż pisanie komentarzy i zaręczam, że będzie to dla Pani podwójna korzyść.
I proszę się nie obrażać, tylko moją odpowiedź potraktować jako "szczerość za szczerość". |
|
|
Zgoda,byc moze notka nie jest o Jaroslawie Kaczynski.Prawde mowiac nie czytalam notki dokladnie,a wyrywkowo.Jednak zastanawiam sie po co nadal tkwic w tej zadumie,jak Polacy sa wrogo i nienawistnie nastawieni.Nie kto inny,tylko Pan podpowiadal tym smutasom zPIS-u,ze powinni wniesc nieco zmiany,swiezosci w swoim wizerunku,ogolnie rzecz biorac.Jezeli dobrze zrozumialam to ma Pan jakis obiekcje co do decyzji p.Kaczynskiego,(ale moge sie mylic,gdyz do notki spowrotem nie siegnelam).
W tym momencie,niestety,ale Pan Autor marudzi. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @goscaga
"Pan Kaczynski jest dojrzalym emocjonalnie politykiem,skoro stac go na taki gest,skoro potrafi wybaczac,czyz to nie wspaniala postawa,godna nasladowania. Zyczylabym wszystkim takiej dojrzalosci duchowej..."
----------------
Sęk w tym, że moja notka nie jest o Jarosławie Kaczyńskim.
Pozdrawiam. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @dondeva
"Moim jakze skromnym zdaniem, obecna dyskusja nad zespawaniem wody z ogniem jest tycio-przedwczesna..."
------------------
Dyskusja na pewno nie.
Proszę zważyć, że w notce nie napisałem o pojednaniu, lecz o znalezieniu przez pana Prezydenta optymalnie korzystnego modus vivendi, w tym przypadku czegoś w rodzaju "zawieszenia broni" pozwalającego na spokojne rządzenie państwem przez Prawo i Sprawiedliwość. Bo nie można efektywnie rządzić wbrew woli prawie połowy społeczeństwa. Oczywiście nie może się to stać z dnia na dzień, ani z roku na rok. To jest długofalowe wyzwanie dla pana Prezydenta. Jednak znam rodziców pana Prezydenta i wiem, że ich syn będzie w stanie wyprowadzić Polskę z korkociągu wzajemnie nienawidzących się ludzi z powodu odmiennych poglądów politycznych.
Co do postulatów wymienionych w Pańskim komentarzu ma Pan moją pełną zgodę.
Serdecznie pozdrawiam. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Leszek Smyrski
"Pięknie Pan opisał sytuację wojny i nienawiści w społeczeństwie. Pańska diagnoza jest trafna, prezydent powinien być mediatorem, ale to nie wystarczy. Wszyscy musimy brać w tym udział. Po prostu gdy przychodzi ochota okazać nienawiść - ugryźć się w język. Jezus powiedział że nie to kala co wchodzi do ust, ale to co z ust wychodzi.
Akurat w naszym przypadku z klawiatury..."
----------------
W tym właśnie celu napisałem tę notkę.
"Bardzo lubię czytać Pańskie wpisy..."
-------------
Dziękuję! Nie ma większej nagrody dla piszącego, jak takie stwierdzenie.
Pozdrawiam Pana,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
Szanowny Panie Krzysztofie!
Moim jakze skromnym zdaniem, obecna dyskusja nad zespawaniem wody z ogniem jest tycio-przedwczesna. Tak, narod powinien byc jeden lecz nasze spoleczenstwo jest od wiekow podzielone, a zachowanie moherow i lemingow jest zgodne co do naszej wielowiekowej historycznej tradycji i to nie tylko w Krolewskim Miescie; - choc jak pamietam ze szkoly podstawowej, zawsze bylo wazne - "kto zaczal?"....
Teraz powtorze czyjas wypowiedz, wyczytana na jednym z podrzednych blogow, gdyz nie wszyscy myslacy to sa wylacznie ci z Niezaleznej, Salonu, i paru innych wiodacych blogow. Ten wlasnie bloger podal liste okolo czterech-pieciu przykazan dla nowego rzadu. Zapamietalem jedynie punkt pierwszy, ktory mowil o podjeciu przez Sejm natychmiastowej pracy nad spelnieniem pierwszej i najlatwiej wykonywalnej z obietnic wyborczych.
Ja bylbym dodal jeszcze punkt, ktorym powinien byc raport o stanie panstwa. Pierwsza jednak czynnoscia jest przekonanie tych ktorzy wytrwale stali za koniecznoscia zmian i tych, ktorzy wahali sie o prostym fakcie, o tym ze pierwsza z obietnic jest juz spelniona a za nia bedzie spelniona ich reszta.. Taki akt da poczucie zaufania i zbuduje fundament do tworzenia jednosci, gdyz niezaleznie od przekonan wszyscy sie starzejemy i wszyscy mamy dzieci, i wszyscy chcemy w Polsce mieszkac.
Dla uciszenia fal kreowanych przez beton PO nalezy przedstawic im faktyczny stan panstwa oraz prognoze "dobrobytu" wynikajaca z tego stanu i w ten sposob zabrac im wiatr z zagli. |
|
|
Pan Kaczynski jest dojrzalym emocjonalnie politykiem,skoro stac go na taki gest,skoro potrafi wybaczac,czyz to nie wspaniala postawa,godna nasladowania. Zyczylabym wszystkim takiej dojrzalosci duchowej.
Nikt nie jest przeciez w glowie P.Kaczynskiego I nie potrafi odgadnac jego konkretnych planow,wiec uwazam,ze niepotrzebne jest skupianie uwagi na nienawisci(tej wsrod Polakow),po co podbijac,nakrecac te energie,znacznie lepiej skupic sie na czyms pozytywnym,chociazby na tym,ze PIS ma wiekszosc
itp.Wspomina Pan o karygodnych zachowaniach przeciwnikow.Jaki to ma sens przywiazywac uwage do czegos,na co nie ma sie wplywu,czy jestesmy w stanie zatrzymac albo wplynac na poszczegolne niemoralne,nieetyczne,niedobre zachowanie.
Kazdy ma wybor...jezeli ktos decyduje sie na zlo,to I ta sama osoba poniesie tego konsekwencje...co my mamy z tym wspolnego.
To jest wlasnie ta ogromna asymetria,ktora rozni p.Kaczynskiego od pozostalej sitwy.Zlo dobrem zwyciezaj. |
|
|
cd
Zastanawiam sie jednak nad reakcja rynku zagranicznego i jaki moglby ten raport miec nan wplyw, gdyby okazalo sie, ze zielona wyspa przemieniona w lodz podwodna zeszla juz ponizej glebokosci peryskopowej.
Zachod jest ustawicznie przekonywany o tym, ze polska gospodarka jest w jak najlepszym stanie, by prawdopodobnie zaleznie od potrzeby chwili moc zrzucic bombe i podac stan faktyczny, jednoczesnie czyniac oczywistym, ze jest to wylaczna wina obecnie rzadzacych. Taka sama reakcja moze byc powtorzona natychmiastowo w polskojezycznej prasie z powolywaniem sie na niezalezne zrodla zagraniczne. W takiej sytuacji nikt nie bedzie w stanie przekonac o tym, ze pies jest pogrzebany w zupelnie innym miejscu, podobie jak w aferze SKOKow.
Gdy zwolennicy PO, PSL i SLD zobacza suche fakty o tym, do jakiej sytuacji ekonomicznej doprowadzila ich polityka i poczuja sie obciazeni wina za ten stan, przezyja dluzsze chwile rozterki i zmienia ton na bardzej koncyliacyjny. Przykladem moze byc poczucie wstydu za afere tasmowa wystepujace u niektorych z tych osob i przez to oddawanie przez te osoby glosow na P. Kukiza.
Jedyne co nas moze zjednoczyc, poza oczywistym, to wlasnie niefarbowany niczym patriotyzm.
Pozdrawiam serdecznie. |
|
|
Do 19:43.
Nie jestem adwokatem Pana Krzysztofa, ale myślałem, że każdy trochę rozumiejący powinien pojąć, że opis tego zdarzenia jest symboliczny. Choć zapewne się zdarzył. Rzeczywiście fragment tego tekstu już się ukazał.I co z tego?
Ja dziś odwiedzając "swoją" ulubioną kawiarnię mógłbym opisać zdarzenie w bardzo podobny sposób.
Pozdrawiam. |
|
|
Leszek Smyrski Witam serdecznie.
Pięknie Pan opisał sytuację wojny i nienawiści w społeczeństwie. Pańska diagnoza jest trafna, prezydent powinien być mediatorem, ale to nie wystarczy. Wszyscy musimy brać w tym udział. Po prostu gdy przychodzi ochota okazać nienawiść - ugryźć się w język. Jezus powiedział że nie to kala co wchodzi do ust, ale to co z ust wychodzi.
Akurat w naszym przypadku z klawiatury.
Ja od roku zajmuję się pisaniem o złodziejstwie, prowadzę sprawę w sądzie o ukaranie złodziei, którzy okradli moją spółdzielnię, ale nigdy bym sobie nie pozwolił napisać że należy im obcinać ręce lub wieszać. Problem złodziejstwa powinien zostać załatwiony w normalny profesjonalny sposób, przez normalnie pracującą policję i prokuraturę, uczciwe sądy i rzetelną służbę więzienną.
Bardzo lubię czytać Pańskie wpisy.
Pozdrawiam. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "Z Panem Bogiem swojaku!..."
-----------
Z Panem Bogiem Pietrek! Z panem Bogiem.
PS. I niejednemu profesorowi by się Twój mózg przydał. Dzięki za mądry komentarz. Szkoda tylko, że pani Andzia et consortes tego komentarza nie zrozumieją. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @xena2012
"Szanowny Panie Krzysztofie! Dlaczego zamiast kierować kroki w kierunku kawiarni Rio nie zrobił Pan rajdu po portalach,nie poczytał komentarzy,nie obejrzał telewizji ani gazet?..."
---------------
Ależ zapewniam Panią, że jako rzetelny bloger taki rajd zrobiłem i jak chyba nie trudno się domyślić dlatego właśnie dzisiejszą notkę napisałem. |