|
|
xena2012 Ale folklor ! Giertych w tej czapeczce wygląda jak członek kapeli łażący i śpiewający ballady po podwórkach. |
|
|
Bufetowa też zaKODowana? Wcześniej radziła by nie korzystać z prawa demokracji i nie głosować ws. jej odwołania! Ale, na szczęście nie towarzyszy jej tym razem kardynał metropolita. To już POstęp! Tak trzymać. |
|
|
Kazimierz Koziorowski Panie Krzysztofie gratuluję i życzę następnego 1000.
13 XII PAMIĘTAMY!
Zespół Awantura - Czerwone Skurwysyny-Red Bastards
youtube.com/watch?v=kd3FGPeaANg
Gdy byłem małym dzieckiem,
Po moim mieście, jeździły czołgi
Kolejki stały, pod sklepami
A w nich ludzie, bardzo głodni
Telewizja pokazywała, przemówienia generała
Władza, strzelała w fabrykach, kopalniach, stoczniach, na ulicach!
Czerwone skurwysyny, znowu chcą dojść do władzy!
Czerwone skurwysyny, nie głosuj nigdy na nich!
Czerwone skurwysyny, zdrajcy naszego kraju!
Czerwone skurwysyny, patriotów dziś udają!
Patrioci, walczący o wolność znają waszej władzy smak
Wprowadziliście obce czołgi, na ulice naszych miast
To nie dzięki wam, nad naszym białym orłem, jest korona
Śmierć czerwonej demokracji, niechaj jak najprędzej kona! |
|
|
marsie Panie Krzysztofie - "strzemiennego", na drogę do pełnego zwycięstwa! |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Bolesław
"Panie Krzysztofie no to na tę tysięczną notkę łykam co trzeba.......
na drugą nóżkę też..."
-----------------
Dziękuję Panie Bolesławie! I proszę złożyć Mamie ode mnie najserdeczniejsze gratulacje.
Pozdrawiam, Krzysztof |
|
|
Jozue Mogą sobie manifestować i drzeć japy, i tylko tyle. PIS i tak POzamiata POstkomunę. Do nich nie dotarło iż PIS ma samodzielne rządy. PIS będzie swoje robił, co im mogą zrobic postkomuchy z sądownictwa. Prezydent Andrzej Duda, każda rękę podniesioną na PIS, utnie aktem łaski. |
|
|
Szanowny Panie Krzysztofie.
"Ani się obejrzałem, jak piszę dziś dla Państwa moją tysięczną notkę."
Z tej okazji Panu serdecznie gratuluję, życzę dalszej werwy pisarskiej.
Powiem krótko: odwalił Pan kawał dobrej roboty !!!!! Pomimo złośliwości
i krytyki wielu osób (wrogów) nie załamuje się Pan pracując dla bezinteresownie
dla Polski.
Ja też mam siedem dekad i stan wojenny doskonale pamiętam.
Gdyby nie jutrzejsze urodziny (91) mojej mamy do Warszawy bym zawitał.
Kto nie może tam być niech będzie w Warszawie duchowo.
Panie Krzysztofie no to na tę tysięczną notke łykam co trzeba.......
na drugą nóżkę też.
Pozdrawiam, bolesław. |