|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @HenrykInny
Nie z nami takie numery, Brunner! |
|
|
>>>)"Daj Pan spokój! Bo się popłaczą ..." (<<<
No wlasnie. Uczepil sie pan tego profesora z UJ , zyda podobno jak zrozumialem ten pana lament , nie wiem na pewno bo nie znam Zrobil pan sobie taka kolejna "aureolke" czlowieka atakowanego , krzywdzonego , przez osobistego wroga.
Cos pan imputuje o Grossie ?
Dlatego ze to tez zyd ?! - podobno ?.
To tylko mnie utwierdza w przekonaniu ze jest pan antysemita , antysemita prymitywnym. Takie cos , no , no ,chorobliwe szukanie dookola zydow, mogl pan tylko wyniesc z domu , bo chyba nie z uczelni , tego nie ucza , nawet w tamtych czasach. Aaaa wiem , chyba ze z kawiarni Rio. Tam wiadomo same komuchy krakowskie na kawe sie zlatywaly i ich "zbrojne ramie" funkcjonariusze SB. Uczciwi Krakowianie to miejsce omijali. To moze byc to Rio !!!.
Gross ... zyd nie zyd , obrzydliwa postac , polakozerca i w dodatku jeszcze SS-man , podobno. Ciezki przypadek i moje zdanie o nim jest negatywne.
To tak jak o panu !!!.
Tylko ze moje zdanie o Grossie jest tego najgorszego negatywnego gatunku a o panu takie jak o "becwale". |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @HenrykInny
"Daj Pan spokój! Bo się popłaczą czytelnicy Naszych Blogów. Ze śmiechu, oczywiście.
PS
Jak się ma Pański osobisty przyjaciel Gross? Z ciekawości pytam. |
|
|
JJC Henryku, takie i liczne inne panakrzysiowe "mądrości" to przejaw jego karłowatej inteligencji, która mimo wieloletnich wysiłków na niwie naukowo-literackiej rozwinęła się p.Krzysiowi do poziomu zaledwie ćwierć. I, to pewne, wyżej już się nie wzniesie. |
|
|
Pamietam 68 rok i slynne czystki. Zmuszanie do wyjazdu Polakow pochodzenia zydowskiego ...
Pamietam tez to co sie po tym okresie mowilo. Partia nie kryla ze obawia sie jakiejs formy odwetu ze strony panstwa zydowskiego. Wtedy nie bylo internetu , telewizji tak rozwinietej , ale sluzby rozpuszczaly takie rozne pogloski . Tak ukierunkowywaly spoleczenstwo w pogladach. Jedna z takich "mundrosci" podsycana i rozdmuchiwana to byla wlasnie ... "nie ma nic gorszego jak msciwy zyd". To byl okres kiedy panowal taki swoisty strach. ludzie pamietajacy ten okres przypomna sobie zapewne ze tez krazyly plotki ze bedziemy wypowiadac wojne Izraelowi. Czy w obronie tej msciwosi Zydow ??? , nie wiem ... ale.
Pamietam tez jak po ulicach chodzily grupki mlodych ludzi i spiewaly hymn polski ale z calkiem innymi slowami . nie pamietam ich wszystkich ale jednymi z tych slow byly ... "dal nam przyklad Mosze Dajan jak zwyciezac mamy". Czy to byli prowokatorzy - tak , napewno. Tacy sami prowokatorzy jak Michnik na UW.
Widze prosze pana ze mial pan wielce "patriotyczny" dom. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @henrykHenry
Miał rację recenzent Pańskiego koronnego dzieła, że to, cytuję: "objaw degradacji statusu profesora uniwersyteckiego". A najprzykrzejszym jest, że chodzi o Uniwersytet Jagielloński. |
|
|
>>>))" nie ma gorszej zarazy, jak mściwy Żyd.((<<< - !!!.
To takiego "paciorka" pani mama malego krzysia uczyla. To i nie dziwota ze dzis sie nie odroznia baru od Kosciola , Mszy od Nabozenstwa.
Swoja droga , czy pani mama te "madrosci" to tak od siebie ?! , czy wyczytala je z tych dokumentow UB przepisywanych na maszynie. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @HenrykInny
Mama mi zawsze mówiła, że nie ma gorszej zarazy, jak mściwy Żyd. |
|
|
Przypominam sobie pana chamskie komentarze do wygladu posla Terleckiego Teraz wiem skad te kompleksy u pana. Ta Julka na tym zdjeciu , taka nie ogolona to corka czy panski syn ?. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @tarantoga
Paszoł won! Katolicy mają dzisiaj wielkie Święto. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @felicjan
Już Panu pisałem. Paszoł won! Katolicy mają dzisiaj wielkie Święto. |
|
|
Dobra odpowiedź !!! Bystry chłopak jesteś,a ja myślałam,że masz IQ poniżej tytułowego buca,a tu akuratnie w samo centrum. |
|
|
JJC Nie, drogi Panie, Pańscy liczni oponenci to nie jest jedna osoba pisząca pod różnymi nickami. Pan zapewne dobrze o tym wie, ale taka formułka jest dla Pana wygodna i dlatego wciąż ją Pan powtarza. Pan po prostu kłamie - i nie tylko w tym przypadku zresztą. I właśnie przede wszystkim te Pana notoryczne kłamstwa dyskwalifikują w oczach ludzi poważnych zarówno ten blog jak i Pana osobiście. |
|
|
Mnie tez wstret ogarnia na "TW" , zwyklych kapusi i donosicieli i takich co pieszczochami komuny byli cale zycie , korzystali z przywilejow , na mieciutkiej poduszeczce itd. Dzis ta mieciutka poduszeczke chca zachowac podszywajac sie a to pod "walczacych" z komuna , a to niezlomnych. Non stop pouczajacych , przyklejajacych sie do , raz do patriotow , katolikow , zaleznie jak im prowadzacy wskaze. Bo "prowadzacy" do dzis istnieja , sa i maja wplyw a nawet swoimi dawnymi "kontaktami" dyryguja.Tych teczek , kart sie z rak nie wypuszcza , chocby piecdziesiat lat mialy i wiecej.
Mamy naprawic Polske !!! , a nie miekkie ladowanie zapewnic dawnej "rasie panow" i potomkom komunistycznych bandytow. Komunistycznych bandytow i tych co z nimi kolaborowali,ich dzieciom , bananowej mlodziezy PRL-u.
Wilniuk - nie nadajesz sie do zadnej dyskusji. jestes zwykly "burak" ktoremu sie wydaje ze klepiac komentarze i wyciagajac jezyk do podlizania dostanie lizaka. Dla ciebie to Pani Andzia i Pan Henryk . Czytaj i ucz sie . Choc mam watpliwosc czy "wychodek" wiejski w ktorym siedzisz jest dobrym miejscem na nauke. |
|
|
Oczywiście, jestem NIEROZUMNYM, dziękuję! Wyluzowałem, już więcej w to andzine gnojstwo nie wdepnę ! |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @wilniuk
"To jakaś andzia (co powinna mieć wychodne), inny heniu (ile ich jest ?) będą nas uczyć jak żyć po katolicku, według swoich reguł - pluć, obrażać i znieważać w każdej sytuacji nie wnikając w meritum, bo nie o to chodzi..."
----------------
Sęk w tym, że jest to pisząca pod różnymi nickami ta sama osoba, która bynajmniej katolikiem nie jest. Jedyna metoda na tego trolla to: ignorować, nie odpowiadać na zaczepki i nie dawać się prowokować. Szczególnie w Nowy Rok, nasze katolickie święto. |
|
|
1. wilniuk,wyluzuj,bo apopleksja cię dopadnie,albo cuś innego i kto wtedy będzie lizał pasirbiewiczowi ... rany ???
2. jak już musisz,to czytaj nasze komentarze ZE ZROZUMIENIEM !!!
3. a precz,to sobie możesz wsadzić,wiesz gdzie ... |
|
|
I znowu, dziś, w okresie takich wspaniałych świąt widzimy w tym zaledwie słoiczku miodu tyle dziegciu! To jakaś andzia (co powinna mieć wychodne), inny heniu (ile ich jest ?) będą nas uczyć jak żyć po katolicku, według swoich reguł - pluć, obrażać i znieważać w każdej sytuacji nie wnikając w meritum, bo nie o to chodzi. Oto "autorytety" naszego blogu, wstręt ogarnia, obrzydzenie - PRECZ!!! |
|
|
A ty jestes katolikiem ?!.
Co upowaznia cie do takiego stwierdzenia ? - to,ze raz do roku po wizycie w barze idziesz do kosciola Mariackiego ?!.
Tak my Katolicy , zaswiadczamy o tym calym swoim zyciem swoim postepkiem i uczynkiem , mamy swoje swieto.
Zrob swoj rachunek sumienia !!!.
Niestety nie sadze by cie na jakas , przynajmniej , refleksje stac bylo. Wszystko co o sobie , na klamstwie , konfabulacjach ulozyles. |
|
|
"Dziś katolicy mają swoje wielkie Święto" - pasierbiewicz,według twojej "katolickości",to w Wielki Piątek urządza się popijawy trwające do białego rana.
A już całkowicie zostałeś "katoliku" zaorany przez Wisię:
Obrazek użytkownika Wisia
Wisia
2015-12-21 [12:28]
To niestety pan się ośmiesza... każdym zdaniem o sprawach na których się pan NIE ZNA.
Jaka jest różnica między Mszą Świętą a Nabożeństwem?
Nabożeństwo jest oddawaniem czci Bogu przez NASZE modlitwy (litanie, adoracja Najświętszego Sakramentu, Różaniec itp.) wielbimy Boga, przepraszamy Go i prosimy. Jest to więc rodzaj wspólnej modlitwy.
Msza jest istotowo czymś innym.
Przede wszystkim jest to Ofiara, jaką Jezus złożył na Golgocie. W sposób sakramentalny ta Ofiara urzeczywistnia się na ołtarzu; na drodze wiary jesteśmy więc świadkami śmierci Chrystusa. Msza to też uczestnictwo w Ostatniej Wieczerzy: to tam Jezus ustanowił sakrament Eucharystii, przemieniając chleb w swoje Ciało i wino w swoją Krew.
Tym, który tego dokonuje, jest sam Jezus Chrystus, działający przez kapłana i w swoim Kościele. Msza Święta jest więc najdoskonalszym uwielbieniem Boga, bo jest to dzieło Syna Bożego A NIE NASZE, jak w nabożeństwie.
Uczą się o tym dzieci w 2 kl. szkoły podstawowej... i PRAKTYKUJĄCY KATOLICY to wiedzą.
Pan poszedł na Skałkę POOGLĄDAĆ ludzi a nie UCZESTNICZYĆ we Mszy świętej |
|
|
JJC No jak to po co? Autoreklama, lans, nieustający, namolny lans, próba budowania sobie mitu pierwszego sprawiedliwego, mądrego, niezłomnego... itp. itd. Ale nic z tego. Nie da się przecież zbudować mitu z fusów. |