|
|
Słowo ubogacać nie ma żadnego aspektu, jest tylko elementem proletariackiej nowomowy stworzonej w latach 50, która rozlazła się również na kościoły. |
|
|
Jabe Przedrostek u- tworzy aspekt dokonany. Z ubóstwem nie ma to nic wpólnego. Dałby sobie Pan spokój. |
|
|
JJC Ale to nie do mnie ta słuszna uwaga. Ja tylko cytowałem figlarną stylistykę tutejszego blogopisarza. |
|
|
W języku polskim nie ma słowa "ubogacić" jest to bezsensowny zlepek słowa ubogi i bogaty spotykany w nadętych kazaniach.
Obojętnie, czy mówimy o modlitwie, czy pracy, one wzbogacają. |
|
|
List do Pana Prezydenta.
List Bogusława albo bezradność . Wzrastająca lawinowo w miarę zmniejszania czasu dzielącego nas od 25 października prorządowa medialna wrzawa nie jest już w stanie zagłuszyć fali narastającej frustracji, jaka ogarnia coraz szersze kręgi społeczeństwa, bezskutecznie próbującego od lat osiągnąć to, co zapisane jest w Konstytucji:
Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny (art. 32).
barwybezprawia.pl
Zeznania autora bajkowego operatu szacunkowego, biegłego sądowego Jerzego Karpińskiego
youtube.com
Bajkowy operat szacunkowy biegłego Jerzego Karpińskiego sprawa pokrzywdzonego Bogusława ...
youtube.com |
|
|
Błagam Pana i innych używających/nadużywających określenia - ubogacić. Ubogacić może modlitwa, wiara, słuchanie Radia Maryja... Wzbogacić może(w co wątpię)oglądanie TVN lub czytanie Gazety Wyborczej. |
|
|
Co ma do rzeczy pochodzenie małżonka tutejszej blogerki? Dochodzenie po nazwiskach wartości drugiego człowieka w wykonaniu
Zofii jest czymś sensownym według Pani? |
|
|
Pani Izabela Brodacka Falzmann - wg mnie pisząca najlepsze teksty na tym blogu - opisała pochodzenie rodziny męża.
Proponuję dobrze spędzić czas i przeczytać wszystkie Jej wpisy - to istne perełki. |
|
|
Nic zlego panie zdzichu z Wielk.....
.......tylko czosnkiem zalatuje! |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Tarantoga
"Swoją drogą,u pana to już nie jest alergia na UJ,na prof.Terleckiego...tylko nienawiść..."
-----------------
Informuję Pana profesora, że w obecności paru setek świadków kilka dni temu na spotkaniu świątecznym małopolskiego Prawa i Sprawiedliwości przełamałem się opłatkiem z panem profesorem Terleckim. Wie Pan może, co to oznacza dla katolików? I to by było na tyle.
Bez pozdrowień,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
Co ma Pani na myśli? Taki Falzmann który odkrył aferę FOZZ z jakiego ziarna był? |
|
|
Krzysztof Wojakowski Zupełna zgoda, co do zasady. Kwestionowanie przez radę wydziału czy senat podstawowych umiejętności czy kwalifikacji Prezydenta RP jest, co najmniej idiotyczne. Buta i pycha panów profesorów bije po oczach tak, że przyciemnione okulary tu na nic. Nie wiem, kto personalnie za tym stoi ( ...i nic mnie to nie obchodzi)..., a że wstyd na całą eurowiochę, to cóż. Jeszcze nie raz trzeba się będzie wstydzić za wykształconych idiotów. |
|
|
Zofia Może i urodził się w Poznaniu,ale czy czasem nie z obcego ziarna? |
|
|
Czytając ten blog od dłuższego czasu widac że autor stara się o to żeby uratowac tę szacowną uczelnię przed dalszą degradacją.Bez zmian kadrowych się nie da.Ale ważny jest czas.Czym prędzej tym lepiej.
Ta konfrontacja fizjonomii mówi wszystko.
Kurtuazja i dyplomatyczne podejście do sprawy pana prezydenta jest dla mnie zrozumiała.
Inicjatywa nie należy do Niego.On zaakceptuje i poprze.
Jutro spotkamy się w KIG ale tematyka będzie inna. |
|
|
W rzeczy samej. Urodził się w Poznaniu. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @ Tarantoga
Szanowny Panie Profesorze,
Na Salonie24,gdzie też dzisiejszą notkę zamieściłem właśnie dodano taki oto komentarz, cytuję:
(...) Mniej więcej w tym samym czasie moje internetowe utarczki z profesorem Woleńskim zamieniły się w korespondencję mailową. Z początku nawet mi schlebiało to, że taka sława chce ze mną dyskutować. Szybko jednak przekonałem się o tym, że to dla mnie strata czasu, bo cała mądrość tego człowieka sprowadza się do napisania kilku książek których nikt nie czyta.
Gdy więc się "objawił światu" niejaki Hartman, to nawet nie byłem zdziwiony.
Zirytowało mnie jedynie odcinanie się UJ od jednej z jego wypowiedzi: jurekw.salon24.pl.
JUREKW 16:40
4494962 ...", koniec cytatu.
I to by było na tyle. |
|
|
JJC Dla rozweselenia dobrze jest czasem zajrzeć do pana Krzysia. Efekt gwarantowany, a powodów nigdy nie trzeba daleko szukać. Dziś w dobry humor wprawił mnie już "niebagatelny wkład w rozwój nauki światowej" i "przesadnie ubogacona gama kurtuazyjnych superlatyw". Prawda, że ładne?:)
Łączę pozdrowienia, panie Krzysiu! |
|
|
xena2012 Autor ujmuje swoją notką jedynie środowisko krakowskie,ale wystarczy spojrzeć w telewizor ,żeby zobaczyć,że UJ nie ma na wyłączność ,,zlecenia na Dudę''.TYlko wczoraj arogancko wyrażał się u Olejnik prawnik nad prawnikami Cimoszewicz wypominając prezydentowi brak znajomości prawa.Moda szykanowania prezydentów wyszła od Palikota i teraz trzeba się tylko bardzo starać ,żeby było jak najbardziej chamsko.Pomysłów nie brakuje: donieść na prezydenta Obamie,nękać rodzinę,zmusić córkę by wstydziła się ojca.Można sobie tylko wyobrazić jak utrudnione studia ma córka prezydenta. |
|
|
NASZ_HENRY Takie jakieś z Wielkopolski ;-) |
|
|
A co złego jest w tym nazwisku? |
|
|
...Przecież ten Zimmerman życiorys ma wypisany na twarzy no i jeszcze to nazwisko... |