Otrzymane komantarze

Do wpisu: Magdalena Ogórek gwiazdą gali na cześć J. Kaczyńskiego!
Data Autor
angela
Bo wg p.drrr Pasierbiewicza, kindersztuba polega na rozchelstanym kolnierzyku, i nie pierwszej swierzosci koszuli. To jest, tak zwany, luz.
NASZ_HENRY
Magdalena Ogórek wpatrzona w Prezesa jak w święty obrazek. Cud wiadomy ;-)
Krzysztof Pasierbiewicz
@Figurant "Podobno Pan Profesor nie kpi z Modlitwy Różańcowej..." ---------------- Pan kpi, czy o drogę pyta. Proszę mi wskazać w jaki sposób i gdzie kpiłem z modlitwy różańcowej? Będę wdzięczny za odpowiedź. Pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
@HaenrykInny "Dzis juz nie ma czlonka ?!. Czy znowu pana obsobaczyli z AKO Krakowskiego by sobie pan geby nie wycieral szacownym gronem..." ------------------- Jak ja jako członek siedmioosobowego składu grupy inicjatywnej zakładałem krakowskie AKO trzeba było mieć odwagę, bo wtedy Tusk rządził. I to jest moja odpowiedź.
Krzysztof Pasierbiewicz
@goscaga "P.S.Jeszcze wroce do p.Pawlowicz.Otoz zarzuca jej Pan zbyt duze emocje,podczas gdy Pan rowniez tutaj na tym forum nie potrafi zachowac spokoju emocjonujac sie odnosnie komentarzy,ktore nie sa po panskiej mysli..." -------------------- Sęk w tym, że pani Pawłowicz jest politykiem, a ja blogerem, któremu wolno znacznie więcej niż politykowi. I w tym między innymi upatruję sens blogowania. Pozdrawiam
Krzysztof Pasierbiewicz
@HenrykInny Szanowny Panie Profesorze, Już od dawna usiłuje mnie Pan sprowokować, żebym Pana zaskarżył o szkalowanie. Sęk w tym, że Pan jest dla mnie nikim, a nikogo zaskarżyć się nie da. Krzysztof Pasierbiewicz (członek grupy inicjatywnej krakowskiego Akademickiego Klubu Obywatelskiego AKO im. prof. Lecha Kaczyńskiego)
"ascetyczny elektorat", czyli my, myślący,którym alkohol nie zeżarł mózgu, a przypadkowy seks się nie zdarzał, bo każdy miał prawdziwą kindersztubę, a nie legowisko w UBeckiej kamienicy, czyli każdy z nas wiedział, gdzie granica, czyli my, "ortodoksyjni pisowcy", nie musimy kłamać o swej przeszłości. Jeśli bloger "paszołwon" dostaje ślinotoku na widok dobrze nakrytego stołu, to gdzie podziało się uznanie dla zasług Jarosława Kaczyńskiego? Dewaluacja wszelkich wartości, czy bloger "paszołwon" tak z zazdrości, bo wie, że nie dostąpi zaszczytu spożywania z pańskiego stołu?"
No I spieszy Pan,jak zwykle, ze swoim wszechwidzeniem,co sie kryje w glowach jajoglowych,no I oczywiscie nigdy sie Pan nie myli.Pan jest nadzwyczaj lotny we wszystkim,radosny,taki pelny luz...tylko jedno...ALE...nie moze pan tego wymagac od wszystkich.Tak naprawde,to z tym wszystkim NAJ chyba nieco sciema,z Pana strony? P.S.Jeszcze wroce do p.Pawlowicz.Otoz zarzuca jej Pan zbyt duze emocje,podczas gdy Pan rowniez tutaj na tym forum nie potrafi zachowac spokoju emocjonujac sie odnosnie komentarzy,ktore nie sa po panskiej mysli.
Zgubil pan czlonka ... w poprzednim wpisie sie pan podpisal "Krzysztof Pasierbiewicz em. nauczyciel akademicki , czlonek ... itd." o tutaj taki podpis pan wywalil ;- "Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki Akademii Górniczo Hutniczej w Krakowie, członek krakowskiej grupy inicjatywnej Akademickiego Klubu Obywatelskiego AKO im. prof. Lecha Kaczyńskiego) ... Dzis juz nie ma czlonka ?!. Czy znowu pana obsobaczyli z AKO Krakowskiego by sobie pan geby nie wycieral szacownym gronem. Tak na Rynku wiesc niesie ze stale pan cos sugeruje ze niby AKO to pan itd. a oni znow imputuja by pan spadal ... bo wstyd.
Podobno Pan Profesor nie kpi z Modlitwy Różańcowej" ale" Kółka Różancowe" to drażnią i zapewne jednak odmówię różaniec za pana Profesora bo Jezus kocha każdego i tego co relatywizuje dekalog także.Osobiście to darzę sympatią autora zamieszczanych tekstów ale to nie oznacza że jak skrytykuję dany pogląd to jestem tym strasznym "Inkwizatorem" . Postępaki w czasie rewolucji francuskiej więcej mieli na sumieniu niewinnych ludzi niż zginęło w trakcie trwania Inkwizycji.GW cały czas krytykowała i krytykuje Ojca Rydzyka i jego Media bo przedstawia inny punkt widzenia niż ona a jest za demokracją i ona ustala jakie są słuszne poglądy .Natomiast ostrożność każdy polityk stara się zachować bo cokolwiek powie może zostać użyte przeciwko niemu.Luz i bluz to pewna część elit ma i będzie miała ale zwykły człowiek tego tak mocno nie akceptuje jak Pan Profesor myśli.Pozdrawiam miło i przepraszam że nie ze wszystkim się zgadzam.
pasierbiewicz chwali się poniżej "polemizowaniem" na salonie24. Proszę, oto przykład : ...... @W KAPELUSZU PANAMA "Czy na wręczeniu nagrody Gapola dla Naczelnika też był obecny Prezydent ?..." -------------------------- Można prosić trochę jaśniej? Bo niestety nie nadążam. ECHO2418:33 ...... Jak widać pasiebiewicz nie ma pojęcia o nagrodach Gazety Polskiej. pasierbiewiczu, tak z mojego dobrego serca, żebyś znowu nie wyszedł na niekumatego, podpowiem, że był Prezydent, bo On także otrzymał nagrodę, tyle,że od Klubów Gazety Polskiej.
HenrykH.
Szanowny Panie.Faktycznie przyznaję że czytając enty raz słowa "ortodoksyjny pisowiec" nerwy nie wytrzymały ,na gorąco pisałem i często kasowałem słowa ,których wstydziłbym się póżniej.Stąd ten brak spójności . Na salon nie zajrzę , czytanie piszących (w większości ) tam komentatorów a i autorów uważam za ....nie dokończę . Odpowiem na ps..używanie słowa które wymyśliła wyborcza i szerzył tvn w celu oplucia PiS uważam za coś złego ,nie mającego nic wspólnego z kindersztubą.
Ptr
Przekonanie o tym , że styl salooonu będzie stanowił jakąś wartość dodaną dla Polaków nie musi być prawdą. Wyszukana estetyka intelektualnie i merytorycznie nic nie znaczy. Przeciwnie - to miałkość i zepsucie. Szkoda o tym gadać. Ale tak całkiem z innej beczki: Zebrało mi się dziś w myślach na pochwały dla , co tu dużo gadać - Patriotów. Jestem z Was dumny ludzie!
"Poprawność katechetyczna", w SALONOWYCH zabawach pasierbiewicza (a której to umiejętności nie posiadają nieszczęśni posłowie PIS-u) youtube.com
Krzysztof Pasierbiewicz
@HenrykH Szanowny Panie, W Pańskim komentarzu jest tyle sprzeczności i nielogiczności, że nie sposób nań spójnie odpowiedzieć. A jak można polemizować na temat tej notki proszę przeczytać na Salonie24 - vide: salonowcy.salon24.pl Pozdrawiam. PS Czy może Pan mi wyjaśnić, co złego jest w określeniu "ortodoksyjny pisowiec"?
Szanowny Panie Krzysztofie. "Bo życie mnie nauczyło, że przesadnie skromnej i ascetycznej władzy naród polski nie szanuje." Zgadzam się w 100%. I tego się trzymajmy. Przypomina mi się przysłowie: "Gdy masz miękkie serce to musisz mieć twardą d..." Serdecznie pozdrawiam, bolesław.
Krzysztof Pasierbiewicz
@wangus "Proszę wybaczyć, jadałem przeważnie w barach samoobsługowych..." ------------------ To nic złego. Ale proszę okazać szacunek dla tych, którzy jedli w innych miejscach.
Admin Naszeblogi.pl
A proszę bardzo. Następnym razem będzie ban :D Żarty żartami, ale proszę trzymać poziom i nie zaczepiany, powstrzymać się od takich określeń jak w znikniętym komencie
Krzysztof Pasierbiewicz
@xena "rozumiem,że Pan na uroczystościach i galach czuje się jak ryba w wodzie..." ----------------- Jeśli są na odpowiednim poziomie to i owszem. Widzi Pani w tym coś złego?
HenrykH.
Witam. Zdarzyło mi parokrotnie skomentować Pana notki w których starałem się spokojnie z Panem polemizować .To teraz jest mi bardzo przykro.Jeżeli po tych wszystkich wrednych i wręcz chamskich komentarzach pisanych przez ten (tzw Pana "salon"),wstawia Pan taki tekst "urządzałem w szpanerskim hotelu SPA w Jastarni, gdzie zapraszałem celebrytów salonu. Więc pytam nieśmiało, a kogo miałem zaprosić? Miejscowe kółko różańcowe?" to Pan traci na wiarygodności. Bo jeżeli ten Pana "salon" to kto (byli członkowie pzpr ?) obraża kółka różańcowe to niech mi wolno będzie o takim salonie milczeć . A z tą kindersztubą ,Szanowny Panie ,człowiek nie bywaniem na galach swoje wychowanie ma pokazać ,a w codziennym życiu .Partia "po" słowo kindersztuba zeszmaciła już tak dokumentnie że kojarzy się ono z głupowatymi wyskokami byłego prezydenta i ja osobiście cieszę się że moi Posłowie klasę pokazują np.w parlamencie UE . Ps.słowa "ortodoksyjny pisowiec" to właśnie brak kultury "ęę kindersztuby"
Oglądałem pana prezydenta Komorowskiego, gdy w początkach swojej kadencji, przyjmował Angele Merkel, w jakimś kameralnym miejscu, w sytuacji, gdy rozsiadł się przy stoliku, a pani kanclerz nie wiedziała gdzie usiąść. Wiem, trema i trzymałem kciuki za niego, bo to jednak prezydent mojego kraju - wydawałoby się, ze luzak. Prezes PiS, razem ze swoim zapleczem wiadomo, że nie salonowcy, jak PO - wiacy. Można rozumieć ich spięcie, gdy znalezli się w ekstraordynaryjnych warunkach i nie było o czym pisać. Mimo,że Wielki Piątek,w katolickiej Polsce, to warunki specjalne, i napicie się wódeczki z kolegami, można zrozumieć u osoby mało ortodoksyjnej. Jednak chwalenie się tym faktem jest zachowaniem ekstraordynaryjnym. Napisane jest, że nieważne jest co wchodzi (wódeczka), tylko co wychodzi (chwalenie się). A jeżeli nie wiadomo jak się zachować, należy zachować się skromnie. Proszę wybaczyć, jadałem przeważnie w barach samoobsługowych.
xena2012
rozumiem,że Pan na uroczystościach i galach czuje się jak ryba w wodzie.
Do wpisu: Nieodparcie paskudne skojarzenie
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
@marekagryppa Szanowny Panie, uważam, że nie powinno się karmić trolli, więc z panem @andzia nie ma sensu dyskutować. Trzeba ich ignorować, bądź wyśmiewać, ale nie wchodzić z nimi w dyskusję.
JJC
Inna notka? W całości? Ho, ho, widać, że pan Krzysio wciąż się w swoim bl(a)gowaniu rozwija. :)
Krzysztof Pasierbiewicz
@Andzia Ogromnie mi przykro mi Panie profesorze, lecz jestem heteroseksualny.