|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @BlondiFromEriwan
"Ale wynik na googlu zniknał po moim wpisie..."
--------------
Z całym szacunkiem, ale czy Pan nie przesadza ździebko? |
|
|
Chodziło o wpis na portalu " Sokzburaka" co akurat nie dziwi
pl-pl.facebook.com
Ale wynik na googlu zniknał po moim wpisie |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Mikołaj Kwibuzda
Dziękuję Panu za wsparcie i pozdrawiam serdecznie,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @BlondiFromErivan
"No to ciekawe kto i gdzie czytuje tego ukrainskiego intelektualiste? Sprawdzimy?
google.pl...
; ))))
--------------------------
Myli się Pan. Bo czytują jeszcze tutaj:
m.fronda.pl
A na Frondę wchodzi nieco więcej czytelników niż na blog Pasierbiewicza
PS.
Mój licealny profesor biologii często mawiał: "typowy cymbał, jeszcze nie zdążył pomyśleć, a już chlapnął!" |
|
|
Mikołaj Kwibuzda Oczywiście, że front psychoterroru jest bardzo ważny. Bardzo dobrym przykładem był w "Do rzeczy" kilka tygodni temu tekst jakiegoś gościa z Kresy.pl, który przekonywał, że kacapskie uderzenie atomowe jest już pewne i jedyne, co możemy zrobić, to paść przez Putinem na twarz. Zwątpiłem w tę redakcję, bo sytuacja była absolutnie jasna.
Ten tekst jednak nie namawia do kapitulacji, a przeciwnie, pokazuje środki zaradcze, i to całkiem sensowne, a w każdym razie nadające się do dyskusji. Jego wymową nie jest "Ręce do góry!" ale "Ludzie, róbcie coś, póki nie jest za późno". Dlatego nie ma Pani racji. |
|
|
Jednym z ważniejszych frontów wojny hybrydowej jest front psychoterroru czyli zastraszania.
Do tego wykorzystuje sie wszelkiej masci "pudla rezonansowe" cyngli i zwykłych pożytecznych ktorzy
maja ten strach podawac na tacy dalej, najlepiej jako przestrogę.
No to ciekawe kto i gdzie czytuje tego ukrainskiego intelektualiste? Sprawdzimy?
google.pl
; )))) |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Mind Service
"Nie zgadzam się z większością tez Kiryla Sazanowa..."
------------------
Ma Pan do tego pełne prawo i dlatego zacytowałem jego tekst, by usłyszeć, co o tym myślą Goście mojego blogu.
Dziękuję Panu za komentarz. |
|
|
Mind Service Nie zgadzam się z większością tez Kiryla Sazanowa. Wojna hybrydowa prowadzona przez rosję* rzeczywiście się toczy, jednak rosja nie jest zainteresowana przekształceniem tej wojny hybrydowej w konflikt zbrojny na pełną skalę. Aby to potwierdzić wystarczy popatrzeć na poczynania rosji w Gruzji, Mołdawii, na Ukrainie czy w Syrii.
Motywy działania władz rosji z jej carem putinem* wydają się jasne.
Sazanow myli się też, że z chwilą pokonania przez rosję Ukrainy ta zwróci się przeciwko nam. To nieprawda - rosja nie podbije Ukrainy bo nie jest tym zainteresowana i nie ma na to wystarczających sił i pieniędzy. Zresztą Ukraińcy są w dużo lepszej sytuacji od Polaków, gdyż ci ostatni (np. w przypadku wybuchu globalnego konfliktu z NATO) są przeznaczeni do zagłady zgodnie z rosyjską doktryną obronną w wyprzedzającym ataku nuklearnym.
*celowo z małej litery (agentura wie dlaczego) |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @frencopilot
"Boże chroń Polskę..."
------------
No właśnie. Stąd moja dzisiejsza notka. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @manko1492
"Taka ich natura. stalin i beria, bandera i szuchewycz, porszenko i tiahybok ta sama antypolska, ludobójcza obsesja..."
----------------
Mama mi zawsze mówiła, że najgorsi są Niemcy i Ukraińcy. Ale pośród nich byli też porządni ludzie - vide ten film:
youtube.com
Proszę zwrócić uwagę na starszego Niemca nierozumianego przez śpiewających złowieszczą piosenkę "Tomorrow belongs to me" |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Mikołaj Kwibuzda
"Co do obecnej ekipy rządzącej - no, hm, zastanawiam się, jak i inni, czy oni są naprawdę tak fajtłapowaci, czy to jest zasłona dymna. Pewno trochę tego, a trochę owego, jak to w życiu. Myślę jednak, że o ile poprzednia ekipa nie miała odwagi nawet zdefiniować zagrożenia, ta wydaje się przytomniejsza. Chciałbym mieć nadzieję, że najważniejsze rzeczy toczą się gdzieś w ukryciu, bo tak być powinno..."
---------------
Też bym chciał. Ale wie Pan czyją matką jest nadzieja. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @xwna2012
"a jaka będzie rola Turcji w tej wojnie hybrydowej? Będzie zbierac frukta i stawiać meczety?..."
------------------
Co do meczetów nie jestem pewien, ale co do fruktów to wychodzi na to, że sensie globalnym Erdogan staje się najzdolniejszym obecnie światowym politykiem. |
|
|
Nie pamiętam już dokładnie z jakiego "witza", ale z dawnych lat zapamiętałem taką frazę - "marszczyć freda". Pasuje jak ulał. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @fried
"więc to nawoływanie przez autora do walki z Rosją jest niczym innym jak zabawa dziecka z zapałkami..."
----------------
A którego autora ma pan na myśli? Autora notki, czy Autora w notce cytowanego? Jeśli wolno spytać oczywiście. |
|
|
Bestia atakuje;wewnątrz i zewnątrz.Boże chroń Polskę |
|
|
Ukraina potencjalnie kraj kilka razy bogatszy od Polski. Przez 25 lat mieli szansę zbudować kraj silny, bogaty, choć trochę uczciwy. Pomagałem przez wiele lat. Wybrali inaczej, ich wybór. Opluli mnie i pamięć mojej rodziny zamęczonej przez zwierzęcych rezunów oun/upa. Ukraina = haniebne państwo czcicieli ludobójczych zwierząt z oun/upa bandery/szuchewycza. Padną na kolana, jak zawsze przed wschodnim carem. Taka ich natura. stalin i beria, bandera i szuchewycz, porszenko i tiahybok ta sama antypolska, ludobójcza obsesja. A jutro Panie Krzysztofie wbiją nam widły, siekiery i grabie w oczy. Dzisiaj jesteśmy bezbronni. Czołgi ze złomu, samoloty sprzed 40 lat, fantazje o 100 mld złotych na sprzęt dla wojska, którego nie ma. Pieniędzy, wojska i sprzętu. Czy za kilka lat będzie lepiej? |
|
|
xena2012 a jaka będzie rola Turcji w tej wojnie hybrydowej? Będzie zbierac frukta i stawiac meczety? |
|
|
- Ukraina była radziecką republiką i jakoś Ukraincy nie uciekali masowo na zachód - poza tymi, którzy wapółpracowali z Hitlerem - sądzę, że nawet gdyby na powrót stała się częścią Rosji to również by nikt nie uciekał - poza niektórymi z wiadomych przyczyn - więc straszenie wojną to taki rodzaj krucjaty jaką próbuje autor wywołać w Polsce i w Europie. Wojna z Rosją towarzyszu to koniec tej cywlizacji o czym towarzysz zapomina ale reszta decydentów tego świata nie zapomina - te przepychanki to rodzaj harcerskich podchodów - pod warunkiem, że kierują nimi w miarę umiarkowani politycy - nie podatni na skrajne działania i dopóki tak będzie to jako ludzkość przetrwamy - więc to nawoływanie przez autora do walki z Rosją jest niczym innym jak zabawa dziecka z zapałkami - delikatnie rzecz ujmując. |
|
|
Mikołaj Kwibuzda Że kacapy u nas dokładają do pieca, to oczywiste. Dodałbym tylko, że kacapy zawsze finansowały przeróżne opcje, byle skrajne. Kacapskie pieniądze i rady trafiają przypuszczalnie - jeśli sięgnąć do najnowszej awantury - zarówno do feminazistek, jak do prolajferów. Kacapy siedzą głęboko nie tylko w PO, Nowoczesnej i co tam jeszcze jest, ale i w patriotycznym do gruntu PiS. Zwykle to ci najbardziej awanturujący się. Przy czym nie zawsze chodzi o inwazję, zawsze natomiast chodzi o robienie zamieszania - tu autor jest wyjątkowo przenikliwy: kacapy zawsze chcą sprowadzić na innych biedę i nieszczęścia. Irlandia Północna to był laboratoryjny przykład bezinteresownego subsydiowania jatki przez kacapów. Ale, oczywiście, w dalszej perspektywie zawsze chodzi im o podbój, to mongolska mentalność. Zabawne, swoją drogą, że oryginalna mongolska ekspansja zatrzymała się po 150 latach i koczownicy zaczęli zakładać ogrody. Kacapy wiedzą, że to był koniec Wielkiego Ułusu i nie powtarzają błędu: nie zakładają ogrodów. Dość popatrzeć, co robią z europejskich miast, które wpadły im w ręce: palą wszystko i stawiają namioty. Z betonu, ale namioty.
Co do obecnej ekipy rządzącej - no, hm, zastanawiam się, jak i inni, czy oni są naprawdę tak fajtłapowaci, czy to jest zasłona dymna. Pewno trochę tego, a trochę owego, jak to w życiu. Myślę jednak, że o ile poprzednia ekipa nie miała odwagi nawet zdefiniować zagrożenia, ta wydaje się przytomniejsza. Chciałbym mieć nadzieję, że najważniejsze rzeczy toczą się gdzieś w ukryciu, bo tak być powinno. |