Otrzymane komantarze

Do wpisu: Kogo Jarosław Marek Rymkiewicz winien teraz ugryźć w d…?
Data Autor
Józef Skrzyszowski
Cytuję za Panem: PIS ostatnio zrobił dwa niewybaczalne błędy polityczne, które będą go drogo kosztować. 1. Dopuścił możliwość karania kobiet więzieniem za aborcję 2. Zarządził ekshumację wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej - niezależnie od stanowiska rodzin. ad 1. Kiedy i gdzie dopuścił możliwość karania kobiet więzieniem za aborcję? ad 2. polskie prawo wymaga przeprowadzenia sekcji zwłok jeżeli śmierć nastąpiła w wyniku katastrofy w celu poznania jej przyczyn itp. o ile mi wiadomo takie sekcje w Polsce nie były przeprowadzone ,poza nielicznymi przypadkami, które pokazują jak były przeprowadzone w Moskwie z poważaniem JAMS
Krzysztof Pasierbiewicz
@tricolour Dziękuję za wsparcie, bo żarty powoli się kończą. Bo to nie PIS wygrał wybory, tylko PIS-owi je wygrały Platforma i SLD, tym co wyprawiali - i ludzie się w końcu się wkurzyli. Andrzej Duda i Beata Szydło faktycznie ciężko pracowali, ale pracy tych maluczkich jakoś nie widać. PIS ostatnio zrobił dwa niewybaczalne błędy polityczne, które będą go drogo kosztować. 1. Dopuścił możliwość karania kobiet więzieniem za aborcję 2. Zarządził ekshumację wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej - niezależnie od stanowiska rodzin. Te dwie decyzje mogą skutkować nawet wcześniejszymi wyborami. I dlatego napisałem tę diagnozę. A jeśli PIS te zagrożenia bagatelizuje to znaczy, że stracił zdolność racjonalnego postrzegania rzeczywistości. I zaręczam, że na Polsce zależy mi tak samo, jak PIS-owi. Stąd ta moja notka. Dziękuję za komentarz i serdecznie pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
tricolour
Gdyby PIS miał takich zwolenników, jak Pan, to rzeka płynęłaby prosto i wartko. Niestety większość zwolenników, to klakierzy, którzy merytorycznie do niczego potrzebni nie są. Poza klaką. Więc szuwar widzę bezbrzeżny...
Krzysztof Pasierbiewicz
@xena2012 Zastanawiałem się, kto pierwszy na mnie naskoczy, @xena2012, czy @Lektor. Niestety tym razem dała się Pani wyprzedzić. Więc na przyszłość musi Pani być czujniejsza. Pozdrawiam i głowa do góry!
xena2012
starodrzewy o anachronicznej mentalnosci,gnijace szuwary,hamulcowi,jajogłowi.....czy nie lepiej zamiast tylu notek napisac jedną konkretną z nazwiskami i przykładami złych,niewłaściwych zadań,zaniechachań czy arogancji obecnej władzy.
Krzysztof Pasierbiewicz
@Lektor Jakby Pan wiedział, kto przed chwilą pogratulował mi tej notki, to by się Pan do końca życia wstydził i już nigdy na Naszych Blogach nie odważył komentować.
„ i, co tu dużo mówić trochę psim swędem partia Jarosława Kaczyńskiego zdobyła władzę z przewagą sejmową i swoim Prezydentem. „ „I choć zdawało się, że nasza polska rzeka popłynie nareszcie w dobrą stronę i bez przeszkód, to niestety jej koryto poczęło zarastać starymi, spróchniałymi drzewami, „ „ I odnoszę wrażenie, że znów nasza polska rzeka nie bardzo wie, dokąd płynąć, a jej doliny zaczynają się płozić gnijącymi szuwarami, coraz mocniej czuć zapach bagiennej siary, a wokół ścielą się toksyczne mgły arogancji nowej władzy. „ Panie „kochany”, był tutaj taki jeden co nazywał się JacBoel – i wie pan co ? Już go nie ma. A wie pan dlaczego ? Bo pisał takie same głupoty na temat PIS-u jak pan piszesz ! Myślę, że pan tak trochę psim swędem piszesz tutaj te głupoty, bo jeśli pan twierdzisz, że jesteś pan zwolennikiem PIS-u, to właśnie takimi starymi spróchniałymi drzewami jak pan PIS jest zarastany. I w końcu jeśli pan piszesz o „arogancji nowej władzy” – to proszę wybaczyć, ale pan jesteś piźnięty !
Do wpisu: A może K. Morawiecki to większy wizjoner niż J. Kaczyński???
Data Autor
Na litość! Nie komentujcie wpisów tego zadufanego w sobie "nauczyciela"? Jemu właśnie o komentarze chodzi, to jego POżywka na stare lata!
Krzysztof Pasierbiewicz
@Ewa G Kiedyś Jarosław Rymkiewicz tak pisał o Polsce, cytuję: "Przypomnijmy sobie, jak to było w stanie wojennym i po stanie wojennym - Polska zapadła wtedy w głęboki sen. To było nawet coś więcej niż sen - rodzaj jakiegoś półomdlenia, półśmierci. Historia Polski stanęła wtedy w miejscu, co oczywiście było na rękę i tutejszym kolaborantom, i ich rosyjskim mocodawcom. To trwało do roku 1989 i wtedy Polska trochę się poruszyła, ale tylko na chwilę. Jeszcze nie całkiem obudziła się z tego swojego strasznego wojennego snu i półśpiąca, półżywa, dotrwała do pierwszych lat obecnego wieku. Historia Polski w latach dziewięćdziesiątych dałaby się porównać do rzeki, która, owszem, gdzieś płynie, ale powoli, niechętnie, a jej meandryczny nurt wciąż tworzy jakieś za toki, rozlewiska, martwe wody - i nie może popłynąć do przodu, nie może, wśród rozlewisk, znaleźć swojej drogi, doliny, którą popłynie w przyszłość...", koniec cytatu. I czasem wydaje mi się, że dzisiejsza Polska też nie bardzo wie gdzie płynąć. I dlatego napisałem tę notkę.
Przestańcie, Panowie, podgryzać nieustająco PIS, bo jak się Wam to uda, to zostaniemy z PO i Nowoczesną. A chyba, mam nadzieję, nie o to Wam chodzi?
Krzysztof Pasierbiewicz
@BlondiFromEriwan Wiem, że się Pani bardzo starała, ale liczyłem na bardziej lotną złośliwostkę. Pozdrawiam
Krzysztof Pasierbiewicz
@Lektor "Panie Krzysztofie, jeśli panu chodzi o wizjonerów, to napewno Jarosław Kaczyński jest lepszym wizjonerem w polityce, natomiast Mateusz Morawiecki – w gospodarce !!! I to jedno zdanie wystarczyłoby w pańskiej notce..." ----------------- Szanowny Panie, dziękuję za próbę wsparcia, ale proszę mi pozwolić pisać to, co ja, a Nie Pan, uważam za stosowne. Pozdrawiam Pana
Jabe
Myszki agresorki blond.
Marek1taki 2016-10-26 [07:55] „Nikomu nie przeszkadza aby Mateusz Morawiecki rozwijał się gospodarczo za pieniądze własne i zainteresowanych. Problem w tym, że robi to kosztem Polaków i szans Polski na rozwój.” Krzysztof Pasie... 2016-10-26 [09:59] „Dziękuję Panu za merytoryczny komentarz, którego jednak nie skomentuję, gdyż zbyt mało się znam na gospodarce.” Panowie, wy robicie jaja z niezaleünej !!! Panie Krzysztofie, PIS nie potrzebuje pańskich ostrzeżeń, A pan panie Marek niech przeczyta jeszcze raz to pańskie zdanie, które cytuję. Panie, pies jakby to zjadł – to wie pan co zrobiłby ?! Panie Krzysztofie, jeśli panu chodzi o wizjonerów, to napewno Jarosław Kaczyński jest lepszym wizjonerem w polityce, natomiast Mateusz Morawiecki – w gospodarce !!! I to jedno zdanie wystarczyłoby w pańskiej notce.
Krzysztof Pasierbiewicz
@Marek1taki "Mam sympatię do Jarosława Kaczyńskiego, ale przyznaję mu prawo do omylności..." -------------- No, właśnie! Pozdrawiam Pana
Głosy Pan słyszy a myszki też Pan widzi? " jakiś głos mi nakazał napisanie" Niniejszym komentatorzy tego bloga będą musieli żyć ze świadomością że odpisują autorowi który twierdzi że słyszy glosy. Pozdrawiam milutko
Krzysztof Pasierbiewicz
@xena2012 "ja tez jestem wizjonerem przewidując,że w każdej notce będzie pisał Pan o jajogłowych i hamulcowych w PiS-ie.Jak dotąd sie nie pomyliłam. Brawo ja..." --------------------- Brawo my... Pozdrawiam Panią, jak zwykle serdecznie
xena2012
ja tez jestem wizjonerem przewidując,że w każdej notce będzie pisał Pan o jajogłowych i hamulcowych w PiS-ie.Jak dotąd sie nie pomyliłam.Brawo ja.
Anonymous
Mam sympatię do Jarosława Kaczyńskiego, ale przyznaję mu prawo do omylności. Może też nie mieć wyjścia i gra jak karta pozwala. Pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
@Marek1taki Dziękuję Panu za merytoryczny komentarz, którego jednak nie skomentuję, gdyż zbyt mało się znam na gospodarce. Jedno, co mogę powiedzieć to, że Mateuszowi Morawieckiemu zaufał Jarosław Kaczyński, a ja wciąż ufam Jarosławowi Kaczyńskiemu. Ale jakiś głos mi nakazał napisanie tej ostrzegawczej notki. Pozdrawiam Pana
Krzysztof Pasierbiewicz
@krzysztofjaw "Mądre wspieranie polega też na dostrzeganiu i wytykaniu błędów tych "naszych polityków"..." ------------ Również tak uważam i dlatego właśnie napisałem tę przyznaję kontrowersyjną notkę. Serdecznie Pana pozdrawiam
krzysztofjaw
Szanowny Panie Krzysztofie, szanuję Kornela Morawieckiego podobnie jak Pan. Dobrze, że choć w późnej jesieni swego życia dostąpił zaszczytu bycia polskim posłem i Marszałkiem Seniorem. Na pewno - mimo skromności - jest też dumny ze swojego syna Mateusza. To normalna ojcowska duma. Brawa dla Mateusza. Minął dopiero rok rządów. Ja też jestem niecierpliwy, czemu dałem ostatnio wyraz w tekście, w którym lekko prowokacyjnie zapytałem "czy to jeszcze mój rząd, mój prezydent". Ze strony części tzw.: "fundamentalistów pisowskich" lub inaczej "prawicowych lemingów" zostałem skrytykowany całościowo a nawet próbowano mi wmówić, iż jestem "ruskim szpionem". Nic to. piszę od 2008 a poglądów w sumie nie zmieniam od nastolatka (tak zostałem wychowany: na Polsce, jej historii, katolicyzmie i antykomunizmie). Mądre wspieranie polega też na dostrzeganiu i wytykaniu błędów tych "naszych polityków". Kiedyś - jak jeszcze pełniłem kierownicze funkcje zawodowe - mawiałem do podwładnych: "Kontrolowanie ich przeze mnie, nadzór oraz wskazywanie na błędy są najwyższą formą mojego do nich zaufania". Po prostu jak nam na kimś zależy to chcemy dla niego jak najlepiej i staramy się naprowadzać ciągle - gdy błądzi - na właściwą stronę. Tak rozumiem krytyków dzisiejszej władzy z naszej, prawej strony. Oczywiście nie może być to tzw. krytykanctwo. Pozdrawiam serdecznie
Anonymous
Nikomu nie przeszkadza aby Mateusz Morawiecki rozwijał się gospodarczo za pieniądze własne i zainteresowanych. Problem w tym, że robi to kosztem Polaków i szans Polski na rozwój. Innowacje, tworzenie miejsc pracy, inwestycje zagraniczne w Polsce i inwestycje polskie za granicą mogą być czymś pozytywnym albo negatywnym. Jeżeli, dokonuje się ich prawem kaduka przerzucając koszty na innych i kreując grupę beneficjentów ministerialnym ukazem to są negatywne. Jeżeli obniża się podatki, zmniejsza ilość przepisów ograniczających ludzkie działania, usprawnia działanie sądów, ogranicza patologię w bankowości, to ludzie podejmują sami działania, których sprawność przewyższa sprawność tych zadekretowanych. Jeżeli już przeciwstawiać sobie pokolenia, to też należy uwzględnić aspekt finansowy. Starsze pokolenia pod przymusem mają łożyć na inwestycje, których nie zobaczą, a młodzi na emerytury i reny starszych pokoleń. To się nie sprawdziło i nie sprawdzi - bo nie może być skuteczne. Wiemy to z doświadczenia PRL i III RP, a niepotrzebnie bo jest to przewidywalne. Źle, że przed szkodą i po szkodzie z Polaków robi się głupich.
Do wpisu: Pytanie prawicowego blogera do posłanki Scheuring-Wielgus
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
@Celarent "ten tekst to argument za rozliczeniem PRL, ujawnieniem prawdy w sposób totalny..." -------------- Tak. A to rozliczenie jest warunkiem sine qua non żeby Polska była polską, a nie czyjąś. Reszta Pańskiego komentarza to bezbłędne i odważne odczytanie przekazu mojej notki, co ogromnie mnie cieszy i dzięki za to przeogromne. Mam także nadzieję, że ta moja notka chociaż odrobinę nadgryzie temat, który nadal jest tabu okrytym zmową milczenia. Że da asumpt do uczciwej i szerokiej dyskusji. Dyskusji potrzebnej, o czym świadczy niezwyczajnie duża ilość tych, którzy chcieli ją przeczytać. Czyli pragnienie odsłonięcia całej prawdy w ludziach jest, tylko jeszcze się boją wyartykułować tego, co naprawdę myślą. Chyba sam Pan Bóg mi podpowiedział bym napisał tę notkę. Mam także nadzieję, że inni blogerzy pójdą tą samą drogą. Pozdrawiam serdecznie Autora komentarza i wszystkich czytelników, Krzysztof Pasierbiewicz
Celarent
Współczuję Panu i Pańskiej rodzinie. Pomijając fakt, że ze żmiją się nie dyskutuje, ona tylko syczy i kąsa, muszę stwierdzić, że ten tekst to argument za rozliczeniem PRL, ujawnieniem prawdy w sposób totalny. Mogą sprawcy nie zyć. Żyją ofiary! Domaganie się sprawiedliwości nie może być postrzegane jako mowa nienawiści. A jest, ponieważ do złych skutków (zabójstwo również) chcą osiągnąć. To argument przeciw demokracji w wersji PiS. Dziś morderca, sprawca ciężkich przestępstw, ba notorycznie pijany kierowca... jest pokazywany z facjaty i wymieniany z imienia i nazwiska, co powielane jest w różnych mediach i nie ma prawa na to się skarżyć. Prawo tak karze, co ma też wymiar prewencyjny; sądy wydają wyroki i pozwalają na to. Nikt nie mówi: to szokująca nienawiść wobec tego człowieka. Sam sobie winny, zasłużył i basta. Oto złamano życie całej rodzinie, a takich rodzin są tysiące, miliony... a nie wolno swobodnie pokazać mordercy palcem, nie można nazwać sprawcy po imieniu. Ba, nie można domagać się rozliczenia zbrodniczego systemu. Otóż można, Profesorze. Trzeba. Tym ma różnić się IV RP od poprzedniczki. I dlatego był Smoleńsk. Widział Pan obrady Komisji MON? Słyszał Pan Tomczaka? On pobił Niesiołowskiego w gębie. To jest ten sam nurt. "Mowa nienawiści" to wymysł ich mentora -Jerzego Urbana. Ja bym skazała ich ...na milczenie. Z idiotami, zdrajcami, wichrzycielami... nie dyskutuje się. Ta tutaj ww. pluje jadem i oskarża o to oponentów. Stara ubecka szkoła. Niech Pan nie wymaga żeby krowa zaczęła latać czy kura ćwierkać. Każde stworzenie robi to, co umie najlepiej. I tak, jedni notorycznie mówią prawdę a inni kłamią. Jedni uśmiechają się i szukają dobra, inni krzywdzą i każą za to innych, że próbują ich powstrzymać.Tak, bo Marek Rosiak nie żyje od mowy miłości tych środowisk. To jest system miłości i jego owoce - "wczoraj" i dziś.