|
|
Na litość!
Nie komentujcie wpisów tego zadufanego w sobie "nauczyciela"?
Jemu właśnie o komentarze chodzi, to jego POżywka na stare lata! |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Ewa G
Kiedyś Jarosław Rymkiewicz tak pisał o Polsce, cytuję:
"Przypomnijmy sobie, jak to było w stanie wojennym i po stanie wojennym - Polska zapadła wtedy w głęboki sen. To było nawet coś więcej niż sen - rodzaj jakiegoś półomdlenia, półśmierci. Historia Polski stanęła wtedy w miejscu, co oczywiście było na rękę i tutejszym kolaborantom, i ich rosyjskim mocodawcom. To trwało do roku 1989 i wtedy Polska trochę się poruszyła, ale tylko na chwilę. Jeszcze nie całkiem obudziła się z tego swojego strasznego wojennego snu i półśpiąca, półżywa, dotrwała do pierwszych lat obecnego wieku. Historia Polski w latach dziewięćdziesiątych dałaby się porównać do rzeki, która, owszem, gdzieś płynie, ale powoli, niechętnie, a jej meandryczny nurt wciąż tworzy jakieś za toki, rozlewiska, martwe wody - i nie może popłynąć do przodu, nie może, wśród rozlewisk, znaleźć swojej drogi, doliny, którą popłynie w przyszłość...", koniec cytatu.
I czasem wydaje mi się, że dzisiejsza Polska też nie bardzo wie gdzie płynąć. I dlatego napisałem tę notkę. |
|
|
Przestańcie, Panowie, podgryzać nieustająco PIS, bo jak się Wam to uda, to zostaniemy z PO i Nowoczesną. A chyba, mam nadzieję, nie o to Wam chodzi? |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @BlondiFromEriwan
Wiem, że się Pani bardzo starała, ale liczyłem na bardziej lotną złośliwostkę.
Pozdrawiam |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Lektor
"Panie Krzysztofie, jeśli panu chodzi o wizjonerów, to napewno Jarosław Kaczyński jest lepszym wizjonerem w polityce, natomiast Mateusz Morawiecki – w gospodarce !!! I to jedno zdanie wystarczyłoby w pańskiej notce..."
-----------------
Szanowny Panie, dziękuję za próbę wsparcia, ale proszę mi pozwolić pisać to, co ja, a Nie Pan, uważam za stosowne.
Pozdrawiam Pana |
|
|
Jabe Myszki agresorki blond. |
|
|
Marek1taki 2016-10-26 [07:55]
„Nikomu nie przeszkadza aby Mateusz Morawiecki rozwijał się gospodarczo za pieniądze własne i zainteresowanych. Problem w tym, że robi to kosztem Polaków i szans Polski na rozwój.”
Krzysztof Pasie... 2016-10-26 [09:59]
„Dziękuję Panu za merytoryczny komentarz, którego jednak nie skomentuję, gdyż zbyt mało się znam na gospodarce.”
Panowie, wy robicie jaja z niezaleünej !!! Panie Krzysztofie, PIS nie potrzebuje pańskich ostrzeżeń, A pan panie Marek niech przeczyta jeszcze raz to pańskie zdanie, które cytuję. Panie, pies jakby to zjadł – to wie pan co zrobiłby ?!
Panie Krzysztofie, jeśli panu chodzi o wizjonerów, to napewno Jarosław Kaczyński jest lepszym wizjonerem w polityce, natomiast Mateusz Morawiecki – w gospodarce !!! I to jedno zdanie wystarczyłoby w pańskiej notce. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Marek1taki
"Mam sympatię do Jarosława Kaczyńskiego, ale przyznaję mu prawo do omylności..."
--------------
No, właśnie!
Pozdrawiam Pana |
|
|
Głosy Pan słyszy a myszki też Pan widzi?
" jakiś głos mi nakazał napisanie"
Niniejszym komentatorzy tego bloga będą musieli żyć ze świadomością że odpisują
autorowi który twierdzi że słyszy glosy.
Pozdrawiam milutko |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @xena2012
"ja tez jestem wizjonerem przewidując,że w każdej notce będzie pisał Pan o jajogłowych i hamulcowych w PiS-ie.Jak dotąd sie nie pomyliłam. Brawo ja..."
---------------------
Brawo my...
Pozdrawiam Panią, jak zwykle serdecznie |
|
|
xena2012 ja tez jestem wizjonerem przewidując,że w każdej notce będzie pisał Pan o jajogłowych i hamulcowych w PiS-ie.Jak dotąd sie nie pomyliłam.Brawo ja. |
|
|
Anonymous Mam sympatię do Jarosława Kaczyńskiego, ale przyznaję mu prawo do omylności. Może też nie mieć wyjścia i gra jak karta pozwala.
Pozdrawiam. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Marek1taki
Dziękuję Panu za merytoryczny komentarz, którego jednak nie skomentuję, gdyż zbyt mało się znam na gospodarce. Jedno, co mogę powiedzieć to, że Mateuszowi Morawieckiemu zaufał Jarosław Kaczyński, a ja wciąż ufam Jarosławowi Kaczyńskiemu. Ale jakiś głos mi nakazał napisanie tej ostrzegawczej notki.
Pozdrawiam Pana |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @krzysztofjaw
"Mądre wspieranie polega też na dostrzeganiu i wytykaniu błędów tych "naszych polityków"..."
------------
Również tak uważam i dlatego właśnie napisałem tę przyznaję kontrowersyjną notkę.
Serdecznie Pana pozdrawiam |
|
|
krzysztofjaw Szanowny Panie Krzysztofie,
szanuję Kornela Morawieckiego podobnie jak Pan. Dobrze, że choć w późnej jesieni swego życia dostąpił zaszczytu bycia polskim posłem i Marszałkiem Seniorem. Na pewno - mimo skromności - jest też dumny ze swojego syna Mateusza. To normalna ojcowska duma. Brawa dla Mateusza.
Minął dopiero rok rządów. Ja też jestem niecierpliwy, czemu dałem ostatnio wyraz w tekście, w którym lekko prowokacyjnie zapytałem "czy to jeszcze mój rząd, mój prezydent". Ze strony części tzw.: "fundamentalistów pisowskich" lub inaczej "prawicowych lemingów" zostałem skrytykowany całościowo a nawet próbowano mi wmówić, iż jestem "ruskim szpionem". Nic to. piszę od 2008 a poglądów w sumie nie zmieniam od nastolatka (tak zostałem wychowany: na Polsce, jej historii, katolicyzmie i antykomunizmie).
Mądre wspieranie polega też na dostrzeganiu i wytykaniu błędów tych "naszych polityków". Kiedyś - jak jeszcze pełniłem kierownicze funkcje zawodowe - mawiałem do podwładnych: "Kontrolowanie ich przeze mnie, nadzór oraz wskazywanie na błędy są najwyższą formą mojego do nich zaufania". Po prostu jak nam na kimś zależy to chcemy dla niego jak najlepiej i staramy się naprowadzać ciągle - gdy błądzi - na właściwą stronę. Tak rozumiem krytyków dzisiejszej władzy z naszej, prawej strony. Oczywiście nie może być to tzw. krytykanctwo.
Pozdrawiam serdecznie |
|
|
Anonymous Nikomu nie przeszkadza aby Mateusz Morawiecki rozwijał się gospodarczo za pieniądze własne i zainteresowanych. Problem w tym, że robi to kosztem Polaków i szans Polski na rozwój.
Innowacje, tworzenie miejsc pracy, inwestycje zagraniczne w Polsce i inwestycje polskie za granicą mogą być czymś pozytywnym albo negatywnym.
Jeżeli, dokonuje się ich prawem kaduka przerzucając koszty na innych i kreując grupę beneficjentów ministerialnym ukazem to są negatywne.
Jeżeli obniża się podatki, zmniejsza ilość przepisów ograniczających ludzkie działania, usprawnia działanie sądów, ogranicza patologię w bankowości, to ludzie podejmują sami działania, których sprawność przewyższa sprawność tych zadekretowanych.
Jeżeli już przeciwstawiać sobie pokolenia, to też należy uwzględnić aspekt finansowy. Starsze pokolenia pod przymusem mają łożyć na inwestycje, których nie zobaczą, a młodzi na emerytury i reny starszych pokoleń. To się nie sprawdziło i nie sprawdzi - bo nie może być skuteczne. Wiemy to z doświadczenia PRL i III RP, a niepotrzebnie bo jest to przewidywalne. Źle, że przed szkodą i po szkodzie z Polaków robi się głupich. |