Otrzymane komantarze

Do wpisu: Czy PIS wesprze pojednawczy projekt prezydenta Dudy?
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
@Domasuł "Zasadniczo jest utopijna, bo nie wszystkich da się zadowolić - zawsze znajda się malkontenci..." ---------------- Sęk w tym, że moim zdaniem tacy "malkontenci" znajdą się także w PIS-ie. Mam na myśli "ortodoksyjnych pisowców", którzy nie są zdolni do żadnej formy pojednania, nie mówiąc o jakiejkolwiek tolerancji. Dodałby jeszcze do tego ich patogenną podejrzliwość. Także wobec pana Prezydenta - stąd pytanie zawarte w tytule notki. "Osobiscie na co dzień nawiedzencow swiatopogladowych widzę niewielu..." ------------ A ja wręcz przeciwnie.
Jabe
Ustawa? Na co komu ustawa?
Do wpisu: Kto, do kogo pukał? Wałęsa do Trumpa, czy Trump do Wałęsy?
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
@Domasuł Ktoś, kto nie ma wspomnień to tak, jakby się nigdy nie urodził. Serdecznie pozdrawiam
Krzysztof Pasierbiewicz
@Domasuł „od kiedy Pągowscy są rodziną książęcą? …nie ma też księciów Cooper. ------- Powiem tak. Nieodłącznym atrybutem gatunkowym żon nowofalowej „elity” biznesowej jest rzucająca się w oczy intelektualna cofka stojąca w ewidentnej sprzeczności z teorią Darwina, która zakładała, że ewolucja postępuje zawsze w trendzie rozwojowym, - czego niezbitym dowodem okazał się emitowany niedawno w TVN odlotowy serial „Żony Hollywood”, który z kolei dowiódł, że poziom zidiocenia polskich małżonek amerykańskich biznesmenów zbliżył się już niebezpiecznie do granicy debilnego absolutu, za czym jest już tylko czarna dziura. Ta tragikomiczna inwolucja tyczy się niegdyś pięknolicych kopciuszków, którym się udało wyjść szczęśliwie za mąż za amerykańskich milionerów, najczęściej dynastów narodu wybranego, a te nasze nadwiślańskie mizerotki w miarę pomnażania majątku przez ich nadzianych żonkosiów przepoczwarzyły się z czasem z buraczanych kokonów w paź królowe polonijnych salonów amerykańskiej ziemi obiecanej. I na tej właśnie zasadzie przebiegała rozbawiająca mnie do łez genealogiczna metamorfoza mojej przyszywanej kuzynki, która jako kopciuszek z krakowskiego bloku z wielkiej płyty, za dotknięciem jakiejś czarodziejskiej różdżki, przepoczwarzała się kolejno z hrabiny, przez baronową, a jak donoszą amerykańskie kolorowe polonijne pisma jest już, jak widzę księżną – vide: dziennik.com I proszę mnie już nie ciągnąć za język, bo się to może bardzo źle dla mnie skończyć. Pozdrawiam sedrdecznie Czytaj więcej: salonowcy.salon24.pl salonowcy.salon24.pl
Krzysztof Pasierbiewicz
@Domasuł „nie wiedziałem, że w takim towarzystwie Pan się obraca…” ------ dokładniej kiedyś się obracałem, ale szybko się z tego wyplątałem, bo są to ludzie o hierarchii wartości obcej mojej naturze, że tak powiem w skali odwrotnie proporcjonalnej, bo dla tych ludzi liczą się wyłącznie pieniądze, którymi gardzę. Poza tym ich patologiczny snobizm przyprawiał mnie o ból zębów. „nasz Bolek musi tam być w środowiskach polonijnych hołubiony. Ze robi tam za gwiazdora…” ------ Jakiego tam gwiazdora! Po prostu brand o nazwie Wałęsa jest niektórym rekinom biznesu potrzebny do zdobywania kontaktów, które w wielkich interesach są niezbędne. I to tylko dlatego Trump zaprosił do swojego klubu moją przyszywaną kuzynkę Basię Cooper, która mu umożliwiła kontakt z Wałęsą i multimilionerką Blanką Rosenstiel, która w świecie biznesu zna jeśli nie wszystkich, to prawie. „ile byłych żon Pan ma…” ------- To jest do dzisiejszego dnia sprawą sporną, gdyż jedni uważają, że dwie, zaś inni, że trzy. A to, dlatego, że z pewną top-modelką Mody Polskiej mieszkałem na kocią łapę, co się nie podobało moim zdewociałym krakowskim kuzynkom. Więc zrobiłem ściemę, że biorę z nią ślub, który jednak odbędzie się w góralskim kościółku. Oczywiście żadnego ślubu nie było, ale w Krakowie wydałem wesele. I jeden z moich kumpli pokłócił się kiedyś z innym moim kumplem który twierdził, że Pasierbiewicz miał dwie żony, a on uważał, że trzy, bo był na jego weselu i nawet dał mu w prezencie portfel.
" my się kłócimy o aborcję i ekshumacje, a Świat bezlitośnie ucieka do przodu." Panie Krzysztofie ... Z calym szacunkiem , ale najwyrazniej Panu ucieka. Dobrej nocki zycze,a jutro z wypoczeta glowka .... Nie o pierdolach. Swiat sie rzeczywiscie zmienia , Polska tez :)
Do wpisu: Baśń o narwanym Antonim i frasobliwym Jarosławie
Data Autor
A naiwniacy uwierzyli natychmiast w te dementi - buuuuahaha!
Tak bardzo by Pan chciał wykazać, że PIS ze strasznym Antonim na czele, zaraz potknie się o własne sznurowadła ale nadal nic z tego życzeniowego myślenia się nie spełnia... "Zarówno dyrektor Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Marek Magierowski, jak i szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch przyznają, że rzekomy konflikt na linii Pałac Prezydencki – MON, o którym tak ochoczo spekulują media... po protu nie istnieje." źródło: niezalezna.pl
Hahahaha PiS jest be, PiS jest zły PiS ma bardzo ostre kły ... Tak to sobie pogadały Dwa tutejsze demencjały! A dlaczego, ktoś zapyta? Ryj odcięto od koryta! Autor fraszki: Dragon - "POLITIKA"
Krzysztof Pasierbiewicz
@Dementator Właśnie wybuchł konflikt między panem Antonim a panem Prezydentem. Poszło o nominacje generalskie. Więc dopisałem do notki stosowne post scriptum. Pozdrawiam
Krzysztof Pasierbiewicz
@Dementator Dzięki za dobre słowo, a co do tych komentatorów przychylam się do Pańskiej opinii. Pozdrawiam Pana
Znakomity tekst, brawo! Świetnie się czyta tę prawdziwą baśń. A tym "komentatorom" na ich prostackie plucie niech Pan raczej nie odpowiada, nie zasługują na to, a zresztą i tak by nie zrozumieli żadnych merytorycznych argumentów.
Cenzura na naszych blogach??? Wczorajszy mój komentarz nieopublikowany, no ,no. A przecież napisałem tylko o wredności tego emerytowanego "nauczyciela", który w niemal każdym blogu pisząc o PiS-ie, usiłuje wbić KLIN pomiędzy polityków PiS-u judząc, insynuując i po prostu kłamiąc. Nie wiem czy to efekt chorej wyobrażni, czy zlecona "robota" przez "totalnych" i "nowoczerskich" przeciwników obecnej władzy w Polsce
Czemu tak skromnie? Takimi inspiracjami nie każdy może się pochwalić. Bo też nie każdy słyszy głosy. "I zapewniam Państwa, że Matka Boska, której portrety znajdują się w Bazylice Mariackiej w Krakowie oraz w Sanktuarium mojej licealnej patronki Matki Bożej Pani Krakowa przy ulicy Karmelickiej 19, wielokrotnie mi mówiła, że mnie doskonale rozumie. "
A wie Pan że wiem :) To Pańska matka. Wieszczy Pan tu od kilku lat i ciągle kicha z tych wróżb.
Krzysztof Pasierbiewicz
@domasuł "Nawet Jarosław Kaczyński musiał iść na ustępstwa i odsunąć się nieco w cień. Inaczej wyniki wyborcze byłyby o wiele gorsze..." ---------------------- A wie Pan, kto mu to doradził? Nie? To proszę sobie w wolnej chwili poczytać: salonowcy.salon24.pl
Krzysztof Pasierbiewicz
@Anna Borycka "Mam nadzieję że już nigdy więcej nie śmie Pan napisać że jest po stronie Obozu Patriotycznego?..." --------------- A wie Pani czyją matką jest nadzieja?
Krzysztof Pasierbiewicz
@danuta "KTO TAK NAPRAWDĘ TĘ NOTKĘ NAPISAŁ???..." ---------------- Szczerze? Putin napisał, a korektę robiła Angela Merkel. Tylko bardzo proszę nikomu nie powtarzać!
Krzysztof Pasierbiewicz
@mada "Szczere gratulacje dla Pani Magister! A Tacie życzę mnóstwa powodów do dumy z dalszych osiągnięć Córki..." ---------------------------- Serdecznie dziękujemy i równie szczerze i gorąco pozdrawiamy, Krzysztof Pasierbiewicz z córką Julką
Krzysztof Pasierbiewicz
@Lektor "Ale, jeśli tą notkę napisała pańska córka, to pańska wina jest tylko w połowie..." ------------- Pan ma rzeczywiście kuku na muniu. "Ultimatum: Jeśli jeszcze raz napisze(cie) pan/państwo notkę o PIS w charakterze nienawiści, manipulacji, jątrzenia to poczynimy dalsze kroki, aby więcej nie czytać tutaj takich notek i prania ludziom mózgów..." ----------------- Czy nie pracował Pan przypadkiem w Radiu Erewań?
Krótko: Pan jesteś totalnie upierdliwy !!! Panem kieruje zemsta !!! Ale, jeśli tą notkę napisała pańska córka, to pańska wina jest tylko w połowie, a druga połowa to wykładowcy na uczelni na której studiowała córka. To oni przez kilka lat ustawiali ją za lewactwem i przeciwko PIS-owi. Ultimatum: Jeśli jeszcze raz napisze(cie) pan/państwo notkę o PIS w charakterze nienawiści, manipulacji, jątrzenia to poczynimy dalsze kroki, aby więcej nie czytać tutaj takich notek i prania ludziom mózgów. Wystarczy, że robią to Michnik, Lis i cała ta banda postkomuchów ! My, czytelnicy Naszych Blogów chcemy tutaj poczytać i podyskutować o prawdzie jaka nas otacza, a nie pańskich insynuacjach i wręcz pogardzie do jednej z formacji politycznych, bo (jak pan piszesz) nie zaakceptowali pana na kandydata w wyborach parlamentarnych.
mada
Szczere gratulacje dla Pani Magister! A Tacie życzę mnóstwa powodów do dumy z dalszych osiągnięć Córki.
Pan wie czy zgaduje? Niech Pan przyjedzie w łódzkie, do okręgu wyborczego Macierewicza, a zobaczy Pan jakie ma poparcie od wielu wielu lat. PiS przegrywał, ale Macierewicz jak startował, nie przegrał nigdy żadnych wyborów na tym terenie. Mogę się założyć z Panem, że gdyby startował jak to kiedyś bywało z tzw. listy krajowej, to miałby wtedy drugi wynik po braciach Kaczyńskich. No i niech Pan nie zapomina, że Macierewicz to stara gwardia polityczna o której mówią Zakon PiS. Tutejszy kłamca drrr KP nie ma żadnego rozeznania w środowisku PiS, więc plecie w notce takie bzdety że mnie przepona boli ze śmiechu.
Miałam się nie odzywać Panie KP. Jednak kiedy pisze Pan o szarmanckości, to znów muszę zaprotestować (obiecałam że reaguję tu wyłącznie na kłamstwa). No Panie, jest Pan notorycznym kłamcą i chamem nawet wobec kobiet, więc nie podszywaj się Pan pod przyzwoitych ludzi. Co do Pańskiej notki, Pani Danuta pyta kto ją tak naprawdę napisał? To pytanie retoryczne, bo wszyscy wiemy od lat czyim jest Pan "medialnym ratlerkiem" :) Odcinanie od koryta sitwy i jej przydupasów wywołuje właśnie taki skowyt "ratlerków". Mam nadzieję że już nigdy więcej nie śmie Pan napisać że jest po stronie Obozu Patriotycznego?
To ja tez sobie pozwole i tak jak pasierbiewicz odpowiedzial jednemu tu komentatorowi ... dostosuje ta odpowiedz dla "danuta" do poziomu tego bloga ... Pani Danuto , buc ta notke napisal najzwyklejszy buc ...