Otrzymane komantarze

Do wpisu: Intronizacja. Ruch parareligijny? Czy kolejne przegięcie?
Data Autor
A co ma Pan do zaproponowania młodemu pokoleniu, Panie emerytowany nauczycielu akademicki? Może nowoczesnego, eurofila reżysera- polityka Krzysztofa Mieszkowskiego do wykonania na wskroś "nowoczesnej" oprawy tej uroczystości? Zamiast radzić "obrosłym mchem purpuratom" proszę popatrzeć w lustro, jeśli zobaczy Pan mech, proszę lustra nie przecierać, to nie jego wina, to tylko odbity obraz.
Mind Service
Tyle, że "bogoojczyźniana formuła" i fanatyzm religijny i ciemnogród taki jak możemy zaobserwować na NB to są zupełnie różne kategorie. Dosyć dużo dyskutuję na różnych forach internetowych, w tym religijnych, teologicznych i politycznych i mogę stwierdzić, że taka grupka jak ta tutaj jest właściwie skansenem, marginesem i nie ma żadnej reprezentatywności, choćby z tego względu, że z myśleniem u nich ciężko i nie potrafią sensownie zaprezentować swoich poglądów. Mają zresztą zerową wiedzę religijną, o Dokumentach Kościoła i Breviarium Fidei zazwyczaj nie słyszeli, a czytanie Biblii kojarzy im się ze Świadkami Jehowy. Młodzież rzeczywiście jest otwarta i zaangażowana, ale widać to w ruchach typu Odnowa w Duchu Świętym albo Neokatechumenat. ten ostatni to rzeczywiście niezwykle mocna szkoła chrześcijańskiego życia. Co z tego jak "ciemnnogrodowi" kojarzy się to z Lutrem i protestantyzmem... Dla takich to prof. Guz jest autorytetem. Ale co z tego? Słuchają go jak świnia grzmotu i tak niczego z tego nie rozumieją...
Krzysztof Pasierbiewicz
@Goral Supreme "Admin. Skonczyc z praktykami uzywania NB do promowania innych platform blogowych jak np. Salon 24 ,ktory tutaj ten Szechterowski trol"mind service" promuje..." ----------- Ma Pan rację! Żydzi i cykliści na Madagaskar!!!
Krzysztof Pasierbiewicz
@Anna Borycka "Gdyby Pan Krzysztof chodził do Kościoła, to by wiedział, że właśnie ta wyśmiewana przez niego bogoojczyźniana formuła przyciąga coraz więcej młodzieży..." -------------- Czy może Pani podać choć jeden konkretny przykład? Bo na Intronizacji średnia wiekowa była delikatnie mówiąc 60 Plus. To samo można zaobserwować na spotkaniach Kubów Gazety Polskiej i krakowskiego Klubu Wtorkowego. "i tu się zatrzymam..." ---------- Sorry, ale Pani się zatrzymała dużo wcześniej. Serdeczności!
Może już wystarczy uczycielu innych o religii,masz swoja religie to jej pilnuj i przestań się zajmować katolikami i ich obrzędami a za drogowskaz niech ci dalej służy "tygonik powszechny" co w stopce ma zapisane -polecany dla agitatorów. Mohery to teraz naprawdę łomot solidny spuszczą a ja będę kibicował.
Krzysztof Pasierbiewicz
"Skomentowałem na Salonie24, bo coraz bardziej dochodzę do wniosku, że na NB się nie da kulturalnie i rzeczowo rozmawiać... salonowcy.salon24.pl... Zauważyłem oczywiście. Szkoda tylko, że Nasze Blogi zostały zdominowane przez ortodoksyjnych pisowski mędrców, co jak Pan słusznie uważa, uniemożliwia spokojną i racjonalną dyskusję i wymianę stanowisk. Ale proszę się nie poddawać i komentować moje notki zarówno na NB jak S24.
re: "mind service" "Ruch parareligijny" powiadasz ? A ktozes ty maloletni mlocie aby oceniac odczucia religijne,Wiare innych ludzi ? Admin. Skonczyc z praktykami uzywania NB do promowania innych platform blogowych jak np. Salon 24 ,ktory tutaj ten Szechterowski trol"mind service" promuje. Przychodze na NB aby poczytac komentarze i opinie a znajduje tylko odsylacze (linki) do innych stron.. Czy to rzeczywiscie sluzy interesowi Gazety Polskiej ?
Gdyby Pan Krzysztof chodził do Kościoła, to by wiedział, że właśnie ta wyśmiewana przez niego bogoojczyźniana formuła przyciąga coraz więcej młodzieży. Bo ogólnie rzecz ujmując, min. w większości bezideowe szkoły i bezideowe ugrupowania polityczne niczego porywającego nie proponują młodym. Młodzież szuka wszelkich odwołań do polskiej tradycji, historii itd. - a najbardziej ta, która spróbowała obcego chleba, obserwując na obczyźnie co to znaczy mieć swoją tradycję i celebrowanie jej przy różnych okazjach. Chyba więcej nie muszę tłumaczyć dlaczego porusza to młodych? No i PiS nie przypadkiem wygrał wybory odwołując się do tego wszystkiego. Tak więc Panie Krzysztofie, znów Pan pieprzysz głupoty jak stary pierdziel oderwany od współczesnego życia, albo ... i tu się zatrzymam, niech każdy sam sobie przemyśli ostatnie notki autora.
Mind Service
Skomentowałem na Salonie24, bo coraz bardziej dochodzę do wniosku, że na NB się nie da kulturalnie i rzeczowo rozmawiać... salonowcy.salon24.pl
Do wpisu: Sorry, ale PIS chyba nie chce utrzymać tej władzy!
Data Autor
!!!
Krzysztof Pasierbiewicz
@Anna Borycka Pani Anno, przepraszam, że do tej pory nie słuchałem Pani bezcennych rad. Dziś jeszcze kupię specjalny kajet, gdzie będę przechowywał z najwyższym pietyzmem Pani bezcenne wskazówki w sąsiedztwie złotych myśli złotoustego Mao Zedong'a. Jeszcze raz dziękuję, dziękuję, dziękuję! Niech się święci 毛澤東
A mam Panu przypomnieć Pańskie egzaltacje w różnych miejscach ukazywane w Pańskich notkach, przy grobie także? Tylko że wtedy pisał Pan inaczej, bo miało to służyć legendowaniu się w naszym środowisku. Nie dość że jest Pan notorycznym kłamcą, to wychodzi że także obłudnikiem. Przestał Pan kontrolować swój przekaz i miota się Pan w sprzecznościach w zależności od okoliczności.
Krzysztof Pasierbiewicz
@Domasuł "Dobrze Pan wie, ze szuje z wiadomych mediów będą ujadac na PiS niezależnie od wszystkiego..." ------------------- Wiem, ale to nie znaczy, by im żer do ujadania na tacy podawać.
Krzysztof Pasierbiewicz
@rolnik z mazur "A kto im dał te profesury i z czego ?..." ---------------- W wolnej chwili zapraszam do lektury - vide: salonowcy.salon24.pl
Krzysztof Pasierbiewicz
@Imć Waszeć "Niech pan nie bierze tego do siebie, ale jako nauczyciel akademicki chyba pan rozumie mój punkt widzenia..." ------------ Rozumiem i dziękuję Panu za dopełnienie przekazu mojej notki.
Krzysztof Pasierbiewicz
@Mikołaj Kwibuzda "Zgadzam się z Panem..." ------------ I tego będę się trzymał nie bacząc na zjadliwe komentarze tych, którzy nie są w stanie pojąć, o czym traktuje rzeczywiście moja notka.
Krzysztof Pasierbiewicz
@xena2012 "myślę,że PiS powinien oddelegować pracownika do śledzenia w internecie głosów społeczeństwa i to w trybie pilnym a nie tylko patrzec w sondaże..." --------------- Też tak myślę i dlatego napisałem tę notkę. A tych, którzy tej pilnej potrzeby nie rozumieją grzecznie proszę, by jak już ochłoną, raczyli przeczytaj jeszcze raz uważnie moją notkę. Jeśli i to nie pomoże, to ja już na to nic poradzić nie mogę.
JJC
Tak, tak, Pani Anno. Można nawet rzec - w ścisłym sojuszu postępowych klas społecznych. Od naukowej krakowskiej inteligencji pracującej poczynając (to forpoczta, zgodnie z duchem dziejów, wszak nauka dziś duchem postępu) po rolników z Mazur.
Jozue
"Sorry, ale PIS chyba nie chce utrzymać tej władzy!" Sorry obejdzie się bez twojej pomocy człowieku. Dzięki ludziom dobrej woli utrzyma się u władzy.
Jabe
Pan doktor lubi autoreklamę.
Panie Felicjanie, na NB stare ORMO od zawsze czuwa :) A tu fajnie to opisano: naszeblogi.pl
„zbyt dużo uroczystości powoduje krytykę w internecie „ Pani xeno 2012, jeśli pani uważa, że to moje grubiaństwo, to zwracam honor. Ale na takie pani kłamstwa jak „obowiązkowe msze”, albo „serwowanie nieustanne chrześcijaństwa” nie można inaczej odpowiedzieć. To potwarz z pani strony bo nie ma nic takiego w Polsce jak obowiązkowe msze, czy serwowanie czegoś pani na siłę !!! Jeśli się pani Kościół nie podoba to proszę opuścić te informacje, a nie drażnić innych czytelników. „ Ale dajmy im czas do rządzenia a nie do do uczestnictwa w rozlicznych obchodach.” Ani pani, ani ja nie będziemy dyktować Prezydentowi czy członkom rzadu co mają robić. Jak już pani pisałem w Polsce jest wolność i każdy robi co chce ! Jeśli pani pisze, że pani daje im czas do rządzenia a nie do uczestnictwa w obchodach, to przepraszam, ale pani jest zapewne chora. Proszę odpocząć, i nie kłamać więcej, że msze święte są w Polsce obowiązkowe !!! „co jak dotąd robią bardzo dobrze „ No, przynajmniej to stwierdzenie napawa optymizmem.
xena2012
w przeciwieństwie do grubiaństwa Lektora nie mam zamiaru atakować jego, rządzących i Kosciół.Stwierdziłam jedynie ,że zbyt dużo uroczystości powoduje krytykę w internecie.Dobra Zmiana nie może polegać tylko na polityce historycznej.Rząd i Prezydent maja przed sobą ogrom spraw i problemów do rozwiazania co jak dotąd robią bardzo dobrze w tak trudnym klimacie.Ale dajmy im czas do rządzenia a nie do do uczestnictwa w rozlicznych obchodach.
JJC
Cóż, czas mija, a na NB bez zmian - Hyde Park. Można przeczytać czasem i mądre słowo, ale, co tu kryć, przeważa mniejsza lub większa głupota. Blog Echo24 dr inż. Krzysztofa Pasierbiewicza mieści się w całości w drugiej kategorii, ze wskazaniem na podgrupę "większa". Nie wiem zresztą, czy nie należałoby dla panakrzysiowej bl(a}gerskiej wytwórczości en bloc stworzyć zupełnie osobnej grupy. Winna ona mieć nazwę "głupota największa". Powyższa opinia jest oczywiście tylko moją opinią, bo jak mniemam zarówno Pani Xena2012 jak i tak dawno tu nie widziany Pan Bolesław są zapewne odmiennego zdania.
" ,wartosci chrzescijańskie serwowane społeczeństwu nieustannie " , " obowiazkowymi mszami " Kobito, puknij się w potylicę !!! Nikt ci nie każe brać udziału w rocznicach i nikt nie nakłada na ciebie obowiązku uczestnictwa w mszach !!! Jest wolność i każdy w Polsce robi co chce ! A zatem przełącz telewizor lub radia na dysko polo. Jeśli nie potrafisz sobie tego uświadomić, tylko klepiesz głupoty za innymi, jak np. Pasierbiewiczem, to lepiej byłoby dla ciebie abyś zajęła się kuchnią i wychowaniem dzieci a nie polityką. Jeśli nie podoba ci się Kościół to przeskocz na Onet i krytykuj ile chcecz. Ja osobiście nie mam nic przeciwko temu, że rządzący chodzą do kościoła. To uczciwi ludzie, przestrzegający 10 przykazań Bożych, i jak narazie rządzą bardzo dobrze, w odróżnieniu do poprzednich złodziei z PO i PSL, którzy nie uczestniczyli w mszach świętych, za to uczestniczyli w kolacyjkach u "Sowa i przyjaciele" za nasze pieniądze, w wielu (dotąd nie wyjaśnionych) aferach, złodziejstwie na każdym kroku i korupcji. Zastanów się nad tym wszystkim, a w przyszłości najpierw pomyśl, a potem pisz, albo nic nie pisz.