|
|
spike "..nie trzeba przekopu i miliarda PLN tylko dobrych relacji z Kaliningradem."
Dobrymi relacjami jest piekło wybrukowane.
Wg tej logiki, niepotrzebnie budowaliśmy własne porty, można było korzystać u sąsiadów np.Niemców, dlaczego każda posesja musi mieć własny dojazd, a nie zakłada się dobrych stosunków sąsiedzkich, by bramy i furtki były wspólne, ile by to dało korzyści, oszczędności gruntów !
Dlaczego rura gazowa między Rosją a Niemcami omija Polskę? nie tylko polityka ma tu zastosowanie, dlaczego każdy chce mieć samochód, a nie korzysta z autobusów czy pociągów etc. itd.tym bardziej, że Rosja nie należy do UE, do tego nie jest wiarygodnym partnerem, nie zapominając o kosztach i innych sytuacjach związanych z tranzytem towarów i nie tylko. Widać, że to musi się opłacać i się spłaci. |
|
|
xena2012 ,, i tu sie rodzą moje obawy o zakłócenie równowagi ekologicznej lokalnego środowiska''....Skoro to tylko obawy a nie wiedza w tym temacie po co tak agresywny tytuł i sama notka? |
|
|
jazgdyni Drogi Panie!
Statkami o zanurzeniu 4 i pół metra. Takimi, jakimi pokonywałem Atlantyk, wpływając na Wielkie Jeziora amerykańskie. System feederowców, czyli statków rozprowadzających towary z wielkich transatlantyków, to to samo, co widzi Pan codziennie na ulicy, jak samochody dostawcze rozwożą towar po mieście. Na przykład w Danii, takich portów, jak ma być Elbląg jest mnóstwo. Nie potrzeba kolejnego portu dla wielkich kontenerowców, czy tankowców. A dodatkowo, może to być wiślany hub dla barek.
Każde zdanie jest cenne. Nawet głupie, bo pokazuje stan niewiedzy. |
|
|
wielkopolskizdzichu Do zrobienia z Elbląga lokalnego portu dla barek i jachtów nie trzeba przekopu i miliarda PLN tylko dobrych relacji z Kaliningradem. Natomiast jeśli są ambicje zrobienia z Elbląga prawdziwego portu to awanport od strony zatoki zapewniający bezpieczne korzystanie z przekopu musi mieć zdecydowanie większe głębokości i szerokie wejscie na izobacie ponad 7 metrów. Nikt nie będzie ryzykować transportu towaru z portu który już przy 6 B z N bedzie niedostepny. |
|
|
spike "A notkę napisałem, by sprowokować dyskusję fachowców od spraw morskich, co mi się udało..."
Pan dalej nic nie rozumie, a dalej brnie, nie tyle Pańskie obawy wywołały dyskusję, a jej agresywna forma, jak też sprowokowała podobne komentarze.
Porównajmy tytuł notki:
"Nie kalecz przyrody, głupcze!"
z tytułem, zawierającym zatroskanie i wątpliwości jak np.
"Projekt przekopu Mierzei Wiślanej, plusy, czy minusy?"
Czyż nie widać różnicy, tym bardziej, że Pańska wiedza w temacie jest blada, co sam przyznaje, więc autorytatywny atak na rządowy projekt, jest kompromitujący, tym bardziej, że nie podparty choćby opiniami fachowców, a tylko własnym gdybaniem, a z pewnością komentarze też by nie miały formy agresywnej, a polemiki, bo mało kto zna się na podobnych tematach, wątpliwości to sprawa naturalna.
Znając Pana, wiem że do błędu się Pan nie przyzna i dalej będzie stosował podobną retorykę w swoich tekstach.
Pzdr. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @jazgdyni
"Dynamika wzdłuż brzegów Mierzei jest świetnie rozpoznana i można powiedzieć, że w miejscu przekopu jest stan stabilny. Co oznacza, że przekop nie zmieni procesów transportu rumowiska. Miejsce więc wybrano precyzyjnie..."
-------------------------------
No, to Pan uspokoił mnie i czytelników mojego blogu, szczególnie, że kto jak kto, ale Pan jest w tym temacie najwyższej marki fachowcem. Poza tym Pan jest urodzonym inżynierem, a ja geologiem z tytułem inżyniera, który uczelnia nadaje pochopnie. Ja się urodziłem humanistą, a na Akademii Górniczo Hutniczej, co tu dużo ukrywać, znalazłem się chyba, trochę przez przypadek. Zawsze, bowiem marzyłem o humanistyce, lecz owe marzenia rozwiała skutecznie Mama, która po śmierci Taty kategorycznie orzekła, iż jako mężczyzna i głowa rodziny nie mogę być przecież jakimś „srakotłuką” i muszę mieć zawód konkretny, czyli, tak jak Tata, mam być inżynierem. A jakim? Wszystko jedno! By jej nie robić przykrości, wybrałem Akademię Górniczo Hutniczą, ponieważ miałem do niej stosunkowo blisko, a na geologię poszedłem, dlatego, że było tam mało matmy, której nie znosiłem. Żartuję oczywiście, ale nie do końca. A notkę napisałem, by sprowokować dyskusję fachowców od spraw morskich, co mi się udało, o czym świadczy między innymi Pański komentarz.
"Nie każdy wie, ale w projekcie jest, że na zalewie powstaną nowe wyspy. To bedzie duża atrakcja turystyczna..."
---------------------------
I tu rodzą się moje obawy o zakłócenie równowagi ekologicznej lokalnego środowiska. Bo, jako humanista powiem, być może naiwnie, że każda ingerencja człowieka w przyrodę jest niebezpieczna, tak jak każda inwazyjna operacja chirurgiczna dla zdrowia pacjenta.
Pozdrawiam trzeciomajowo i dziękuję za komentarz
|
|
|
xena2012 ,,jest tam tez poteżne złoże bursztynu''....A może to Bursztynowa Komnata i dlatego niektórzy nie chcą tematu przekopu ciągnąć? Oczywiście żartuję ,ale cieszę się z głosu fachowca w tej materii. |
|
|
Jabe Zdaje się, że dla zalewu naturalny jest dopływ słodkiej wody. To by uzasadniało prace od strony Wisły, a nie morza.
Pisze Pan, co jest najważniejsze. Okazuje się, że mamy kosztownie zagrać na nosie Rosjanom i Niemcom (?). Powiadam Panu, oni tego nawet nie zauważą. Nie z takich pobudek Holandię, Singapur, czy Dubaj zbudowano. |
|
|
Kazimierz Koziorowski wielkopolski zdzichu kit wciska ludowi ze port o glebokosci 5 m nie ma szans na sukces komercyjny. tysiace portow w europie ma taka i mnijesze glebokosci i wiekszosc jest doskonale wkomponowana w lokalne struktury gospodacze i zapewne dochodowa. nic nie stoi na przeszkodzie zeby przywrocic oplacalny transport barkowy dla ktorego glebokosc 5 m do ekstaklasa torow wodnych. wlasnie o to chodzi zeby przekop pociagnal za soba kolejne inwestycje.
wcale nie dziwi ze wciaka sie ludowi kit ekologiczny byle zahamowac rozwoj infrastruktury tansportu morsko-barkowego rolniczych okolic Elblaga. upadek i ewentualne odrodzenie pzemyslu stoczniowego w Trojmiescie to tez partycypacja Elblaga polaczonego transportem morsko-barkowym. Ci ktorzy wiedza o co idzie gra wyloza niemala kase dla ekoidiotow byle powstrzymac inwestycje w regionie. Podobnie zeszta niemiaszki zalatwily geszeft z ubojem rytualnym i podobno byli zdziwieni ze udalo sie tak szybko i minimalnym kosztem. |
|
|
Obserwator Szanowny Panie
Co do akademików i ich ambicji, pełna zgoda, sam dostałem 2 z geologii dynamicznej u prof. (i tu zachowam szlachetne milczenie, bo już nie żyje), kiedy "ośmieliłem się" (bezczelny młokos) zasugerować, że - być może - dolomityzacja świeżych osadów wapiennych ma związek ze zjawiskiem halmyrolizy mułu twardą wodą morską i podmianą części jonów wapiennych magnezowymi. Skończyło się na wniosku o "komis" i interwencji dziekana, proponującego warunkowe zaliczenie pierwszego roku (z dwóją z przedmiotu kierunkowego i to za komuny !!!), o ile znajdę inny wydział na tej uczelni, który mnie przyjmie, bo znał opinie wykładowców na mój temat i - pamiętam jak dziś - powiedział: "profesor na egzaminie komisyjnym nie może zadawać Panu żadnych pytań, ja nie widzę możliwości żeby Pan nie zdał, a do takiego skandalu nie możemy dopuścić. Wystarczy Panu tydzień?".
Wystarczył... |
|
|
wielkopolskizdzichu A jakim statkiem będzie Pan wpływać na wody zalewu korzystając z przekopu. Statkiem który miałby mieć wplyw na wyniki ekonomiczne Elbląga jako portu? Jakież ro-ro przejdzie przez tor i awanport od strony zatoki na izobacie 5 metrów. Nie przekop jest kluczem tylko infrastruktura od strony morza, a ta planowana nadaje się do przyjmowania jachtów i niewielkich barek tylko w dogodnych warunkach. Żeby miało to sens trzeba wydać znacznie wiecej, na razie jest to wielki
kit dla ludu. |
|
|
jazgdyni Witam Panie Krzysztofie!
Pragnę Pana uspokoić. Nic złego się nie stanie. Śledzę projekt od dawna i czytałem opracowania w temacie fachowców i z niektórymi profesorami i praktykami jestem w kontakcie. Tak samo jak z Obserwatorem, którego opinie cenię wyjątkowo wysoko.
Dynamika wzdłuż brzegów Mierzei jest świetnie rozpoznana i można powiedzieć, że w miejscu przekopu jest stan stabilny. Co oznacza, że przekop nie zmieni procesów transportu rumowiska. Miejsce więc wybrano precyzyjnie.
A jako ciekawostkę podam Panu, że jest tam też potężne złoże bursztynu, którego wartość może zniwelować koszty inwestycji do zera.
Jak zasygnalizował Obserwator, przekop spowoduje uzdrowienie wód zalewu. W tek chwili zalew praktycznie umiera. Musi być wlew świerzej wody, przy jednoczesnym oczyszczeniu. Nie każdy wie, ale w projekcie jest, że na zalewie powstaną nowe wyspy. To bedzie duża atrakcja turystyczna.
A najważniejsze - coś się wreszcie dzieje bez pytania Rosjan i Niemców o zgodę.
Pozdrawiam
Ps. Gdyby wszyscy wzięli do serca Pański tytuł, to nigdy by nie powstała Holandia w obecnym kształcie, a także Singapur, czy obecnie Dubai. |
|
|
paparazzi I jeszcze jedno, wszystko co zrobił, robi PiS jest niedobre.Z przykrością mowie, nie. PiS musi zarzucić, itd....skąd tyle nawiedzonych naprawiaczy. W USA słowo "musi" nie istnieje chyba ze musi umrzeć. |
|
|
paparazzi Komplementy wacpan prawisz , chyba FBS. Nie pozdrawiam. |
|
|
spike No i widzi Pan, aż by się chciało powiedzieć "nie wychodź przed szereg głupcze!"
Czyż sprawa samego przekopu nie była już wałkowana wiele lat temu, to nie nowa historia, pierwszy raz chyba za pierwszej kadencji PiS-u o tym wspomniano i jak zwykle wyśmiewano, czy straszono, jak Pan to czyni, czego by PiS nie chciał zrobić, a jak brakuje tematu, to zawsze znajdzie się jakaś sznurówka, czy wydęte wargi Prezydenta.
Piszę to już któryś raz i nie tylko ja, jak się chce komuś zwrócić przyjacielską uwagę (Pan sprzyja obecnej władzy), to nie może to być w tonie agresywnym, jaki mają Pańskie teksty, skutek jest przeciwny, a wodą na młyn totalniakom.
I to by było na tyle.
Pzdr. |
|
|
spike "Wszelkie kwestie związane z historia, tradycja, pamiecia narodowa itd. powinien wziąć na siebie prezydent, bo jemu można więcej. Ale rząd i PiS musza się od tego zdystansować."
Pan tak poważnie?
a niby to komu przeszkadza, pomijając już Pana, Szetynie, Petru, Millerowi, a może Merkel nie zapominając o Putinie?
Powiem tak, Polakom nie przeszkadzają pomniki Lecha Kaczyńskiego, chętnie stawiają temu wyjątkowemu Prezydentowi, jak wyjątkowemu człowiekowi,
który kochał Polskę, u mnie na ścianie wisi portret Lecha Kaczyńskiego, pewnie to nienormalne?
Po śmierci Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Marii Kaczyńskiej mieliśmy w domu żałobę jak po śmierci kogoś z rodziny. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Obserwator_3
"przykro mi, ale prawdopodobnie nie jest Panu znana historia delty Wisły ani Mierzei Wiślanej, jak również wpływ XIX-wiecznych wydarzeń związanych z przerwaniem ówczesnej Mierzei przez Wisłę na jej linię brzegową..."
------------------------
Bez bicia przyznaję, że ta historia nie była mi znana bo moją specjalnością była sedymentologia eksperymentalna. Cieszy mnie tedy, że dodał Pan ten fachowy komentarz, bo po to przecież napisałem notkę.
Niemniej jednak mam pewne obawy, jak chodzi o wpływ na naturalne środowisko tej wielkiej budowli, a problemy mogą dać znać o sobie dopiero w trakcie jej realizacji. Może jestem przewrażliwiony, ale nie mam najlepszego zdania o ekspertach z naukowego środowiska. Poza tym nie bez podstaw sądzę, że co profesor geologii to inna hipoteza dotycząca tego samego zjawiska. o czym nierzadko decydują chore ambicje i animozje osobiste. Proszę mi wierzyć Practice makes perfect.
Dziękuję Panu za merytoryczny komentarz i pozdrawiam serdecznie. |
|
|
Jabe Temat byłby zamknięty, gdyby nie „jeśli”. |
|
|
Obserwator Szanowny Panie
"Amicus Plato sed magis amica veritas" - przykro mi, ale prawdopodobnie nie jest Panu znana historia delty Wisły ani Mierzei Wiślanej, jak również wpływ XIX-wiecznych wydarzeń związanych z przerwaniem ówczesnej Mierzei przez Wisłę na jej linię brzegową.
W skrócie (bo piszę na cudzym smartfonie z klawiaturą dla liliputów, w dodatku podpowiadającym jakieś niestworzone słowa), jeszcze circa 150 lat temu Mierzeja Wiślana zaczynała się przy Westerplatte i ciągnęła do Cieśniny Pilawskiej, choć jeszcze wcześniej na wysokości Elbląga była cieśnina, którą można było do niego dopłynąć (ale w czasie sztormów gdańszczanie zatopili w niej statek/statki, żeby ukrócić konkurencję Królewskiego Miasta Elbląga - bo to polskie miasto było), niemniej w połowie XIX w. była już jednolita, zaś Wisła rozdzielała się na trzy odnogi: Nogat i Szkarpawę (do Zalewu Wiślanego) oraz Wisłę Martwą (przez Gdańsk do Zatoki Gdańskiej).
No i któregoś wiosennego dnia lód przyblokował Martwą Wisłę i wezbrane wody przerwały Mierzeję Wiślaną, tworząc dzisiejszą Wisłę Śmiałą.
Żeby zapobiec takim atrakcjom, Niemcy postanowili stworzyć ujście Wisły "na wprost", co też uczynili (i stąd dzisiejsze ujście Wisły), jak również zbudowali śluzy na wszystkich odnogach delty (Przegalina na Martwej Wiśle, Gdańska Głowa na Szkarpawie i Biała Góra na Nogacie).
W związku z tym Zalew Wiślany został pozbawiony naturalnej "wentylacji" i po prostu wręcz gnije (gdyby nie wahadłowy ruch wody przez Cieśninę Pilawską to już dawno by obumarł, zresztą Niemcy planowali jego osuszenie w celach rolniczych), natomiast zarówno ujście Wisły Śmiałej jak i "normalnej" od 150 lat wpływają na prąd w Zatoce Gdańskiej, a pomimo to ani Wyspy Sobieszewskiej ani Mierzei szlag nie trafił.
Co do wpływu planowanego Przekopu: akurat na wysokości Skowronek i Przebrna prąd wzdłuż Mierzei jest okresowo zmienny i wypadkowy ruch rumoszu jest w zasadzie zerowy, więc z tym nie ma problemu, natomiast głębokość Przekopu (5m) odpowiada głębokości pasa rew, czyli już 200 m od brzegu jest OK.
Tak więc nie ma NAPRAWDĘ powodów do obaw... |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Zbieracz śmieci
"A propos profos ,CBA pęczkami wyjmuje "naukowców"z AGH..."
--------------------------
Jakie tam CBA, ja od dawna pracowałem dla CIA - vide: jsedres.geoscienceworld.org |
|
|
Kazimierz Koziorowski nalezaloby wiec dodadtkowo zapojektowac groble odcinajaca polska czesc zalewu. technicznie wykonalne bo zalew to plycizna. niech sie kacapy kisza w swoich fekaliach |
|
|
xena2012 plany przekopu były juz od lat,PiS po prostu do nich wrócił.Pisze Pan tak jakby miała to byc obecnie decyzja polityczna.Na S24 złosliwie komentują,że budowę ponawiaja by nosiła imie Lecha Kaczyńskiego. |
|
|
Widocznie jestem niekumaty bo nie kumam ,jaśniej proszę. |
|
|
zapewne byly to ekspertyzy Pasierbiewicza. Cos mi sie wydaje ze musialy byc ... z AGH |