|
|
Ziomal Ojczyźniany Oczywiście, że śp. Zbigniew Brzeziński był wielki, o czym każdy normalnie myślący inteligentny człowiek w wielu krajach wie. Trudno jednak żeby taki Domasuł to rozumiał, jak usłyszał co prof.Brzeziński mówił o Kaczyńskim. Oczywiście, że dla takiego Domasuła, to tylko prezes Polski jest prawdziwą wielkością - nieprawdaż? Prawdaż, niestety... I to bredzenie o jakimś prykazie.- co to miało być? |
|
|
Ziomal Ojczyźniany Znowu to idiotyczne przypisywanie do jakiejś partii dlatego tylko, że nie jest się wyznawcą PiS-u. W życiu nie należałem, nie należę, i nigdy nie będę należał do żadnej partii. Ale szkoda chyba strzępić sobie język, takie Domasule wiedzą przecież lepiej.Także i to, że taka Pawłowicz robi PiS-owi dobrze - chłe, chłe, chłe! |
|
|
spike członek Grupy Bilderberg, popierający Przedsiębiorstwo Holokaust w kwestii ograbienia Polski z 65 mld $, taki wielki. |
|
|
spike "potrzeba przede wszystkim przedostać się do społeczeństwa obcego, choćby obwarowanego jako forteca i wtedy dopiero można je pokonać" Potrzeba zatem przyswoić sobie wszystkie formy zewnętrznej asymilacji, tak co do narodowości jak i co do religii, pozostając w duchu żydem, by móc swobodnie rozkładowo działać od wewnątrz na rdzenne społeczeństwo, bo jak mówi Frank: "Powiadam wam, kto się nie pomiesza z narodami, daremna praca jego."
Soros i jego kampania.
Pzdr. |
|
|
spike "Wszelkie specyfiki hormonalne są wyłacznie sprzedawane na receptę,dlaczego z ta tabletką miałoby być inaczej? "
proszę zauważyć, że ta sprawa nie dotyczy tylko Polski, to jest "jeden wielki plan", za okupacji też był realizowany, rozpijanie narodu, rozwiązłość, korupcja, ogólnie degeneracja moralna, efektem jest pełna kontrola i władza nad takim społeczeństwem, co efekty widzimy obecnie, dlatego tak łatwo obce nam kultury mogą organizować zamachy itd. Polska jest chyba ostatnim bastionem do zdobycia, więc niszczy się religię, moralność itd. Pan Krzysiu dokłada do tego swoją amoralną cegiełkę.
""Podstawą państwa i siłą każdego narodu jest zdrowa i moralna rodzina. Rodzina to pierwsza komórka społeczna, to szkoła życia społeczno-państwowego, gdzie jest z jednej strony
władza, a z drugiej strony praca, poświęcenie się i ofiarność z siebie dla dobra dzieci czy dla dobra rodzeństwa. Rodzina zaś katolicka to pierwsza świątynia. Tu po raz pierwszy
składa dziecko rączki do modlitwy, tu uczy się modlić przy boku ojca i matki, tu po raz pierwszy słucha nauki o Bogu. Tu po raz pierwszy otrzymuje podstawy życia religijnego i
moralnego, by się przygotować do życia, by wyrosnąć na człowieka dobrego i uczciwego. W polskiej zaś i katolickiej rodzinie na podstawie tych zasad wyrasta dziecko na dobrego
Polaka i Katolika. Historia poucza, że w czasach, kiedy moralność stała wysoko, Polska była silna i potężna. W XVIII zaś wieku, kiedy wskutek napływu () i powstania masonerii
nastąpiło rozluźnienie obyczajów, sprzedajność i rozpusta, Polska upadła. W zmartwychwstałej zaś Polsce, kto chce pracować nad jej odrodzeniem gospodarczym i potęgą
państwa musi przede wszystkim starać się o jej odrodzenie moralne. Tu źródło potęgi i znaczenia Polski. Wiedząc o tym dobrze nasi wrogowie wewnętrzni i dlatego wytężąją wszystkie swe siły, by Polskę utrzymać w stałym rozluźnieniu. "
Wie Pani skąd ten cytat?
|
|
|
Ziomal Ojczyźniany Ale pyskówa, nie pierwsza zresztą pod tekstem tego autora, pokrytego chyba skórą nosorożca, która chroni go przed tymi wszystkimi groźbami i epitetami wymyślanymi przez zapienionych z nienawiści tzw. komentatorów (a sam Admin nazwał go kiedyś człowiekiem bez honoru). No i co? Ano nic, Pan Autor zapewne nadal będzie tu pisywał, a w domowym zaciszu rechotał z tych wszystkich kubłów gnojówki wylewanych na niego. Czego tu nie ma? Ano jest prawie wszytko to samo od wielu już lat: i kompromitująca PiS (ale także i Sejm RP) "profesor" Pawłowicz Krystyna, która szczególnie dba o stan demografii w Polsce - kiedyś potępiała gejów, że są bezproduktywni, teraz wali łapą o pulpit, że sławetna pigułka to zbrodnicze mordowanie nienarodzonych. I kto to mówi? " Mów to ponad 60-cio letnia stara bezdzietna panna.Są jeszcze inne "ideologiczne spory" (!) o charakterze teologiczno-bogobojnym, ale to nawet do kabaretu się nie nadaje. I wreszcie głos wołającego na puszczy, ale jakże dramatycznie brzmiący: " Ja nie po to głosowałem na PiS, żeby..." No właśnie: wielu wyznawców-wyborców PiSu tak dzisiaj mówi widząc niebezpieczne zmiany ustroju, które zapowiadane w kampanii wyborczej nie były. W całej tej jednak "polemice" (że się tak szumnie o tej pyskówie wyrażę) brak jest bodaj napomknięcia o pewnej, najważniejszym w PiS-e postaci posiadającej na tych blogach immunitet nietykalności absolutnej.- jego naruszenie grozi niechybnym zbanowaniem. Krótko mówiąc: ryba psuje się od głowy, zwłaszcza gdy głowa sieje wiatr z osławionej drabinki, a już z wolna zbiera się na burzę gdzieś na horyzoncie.
Ale właśnie nadeszła smutna wiadomość o odejściu jednego z największych współcześnie Polaków i Amerykanów zarazem, wielkiego, niekwestionowanego w świecie autorytetu. Posłuchajmy jego jednego z wystąpień w Polsce przed kilku laty
youtube.com; |
|
|
gorylisko W Polsce niema żadnej wojny Polsko - Polskiej...to jest wielka ściema, jest wojna pomiędzy Polakami a polskojęzyczna wspólnota rozbójniczą... oni tylko potrafia łgać i pleść byle co w języku polskim... generalnie udają Polaków co im dość łatwo przychodzi jako, że mówią po polsku...czasem tylko po polsku (komoruski)... natomiast wszystko inne nic ich nie obchodzi... w tylewizji, była sonda uliczna z pytaniem kto jest wzorem Matki Polki i jakaś czarownica wymienia angelę merkel ?? ale tego drrrrrr rzecznik umarłych pardon niedorzecznik umarłych nie przyjmie do wiadomości bo jego zadanie na tym własnie polega
|
|
|
xena2012 w zasadzie nie interesuje mnie oburzenie pana Pasierbiewicza,który upaja się wymyślonym przez siebie zwrotem ,,ortodoksyjny pisowiec'' i musi go w kazdy temat wpisać.Za chwilę zapewne też poradzi mi robienie na szydełku i przekopywanie ogródka,bo tak ,,szarmancko'' daje mi do zrozumienia ogrom moich braków rozumu. Wielkim błędem jak myślę jest brak rzeczowych informacji na temat tej pigułki zwłaszcza,że odbiorcami moga być bardzo młode dziewczęta. Wszelkie specyfiki hormonalne są wyłacznie sprzedawane na receptę,dlaczego z ta tabletką miałoby być inaczej? |
|
|
spike "Pigułka ,,dzień po'' nie jest lekiem bezpiecznym dla zdrowia..."
zgadzam się z początkiem zdania, pigułka PO nie jest lekiem, niczego nie leczy, jest farmaceutykiem hormonalnym, mającym wpływ na owulację, ale jak się okazuje, wpływa także uniemożliwia zagnieżdżenie się zarodka, dlatego jest proponowany, ale jak Pani napisała, ma swoje skutki uboczne, negatywne dla zdrowia kobiety.
Co do sensu oburzenia Pana Krzysia i nie tylko, chodzi tu słynne hasło Blumsteina "p.....ę, nie rodzę", stąd ten krzyk.
Pzdr. |
|
|
Stefek Burczymucha Drogi panie Krzysztofie ,a czy nie dostrzega pan innych jak drą japy , bredzą od rzeczy jak np. Siemoniak,Lubnauer, Petru, Gasiuk-Pichowicz, itd, trzeba mierzyć wszystkich jedną miarą , nie pokrzykiwać na tylko sobie wybranych. Chyba pan nie zrozumiał co pisze , choć zacytował pan fragment . Zgoda co do niektórych posłów z większości parlamentarnej ale jasno piszę, ze należy uchwalić nowy regulamin aby skończyć z tym bajzlem , pokrzykiwaniami , buczeniem itd na sali plenarnej. Na korytarzach sejmowych niech sobie drą japy ile im się będzie podobać i to własnie było meritum mojego posta. Nie jestem ortodoksem jak pan nazywa tych co są wiernymi wyborcami, nie zmieniają poglądów jak krowa trawy, mam również zastrzeżenia do posłów z PiS ale przecież im nie wolno nic nawet się zająknąć bo zaraz są napiętnowani. Należy się może trochę wyluzować, już od czasów Leppera, Gertycha z sejmu zrobiono targowisko próżności, krzyku, obelg , a największą zasługę maja własnie dżihadyści z PO, N, ZSL choć umiejętnie potrafią się schować za czyjeś plecy tak ich komuna wyuczyła. Kończąc czy inni nie zajadają na sali obrad? tak ale tego już się nie dostrzega, oczywiście naganne to jest , a może pani poseł Pawłowicz ma cukrzycę i musi co jakiś czas coś wziąć na ząb.
Nie wiem może coś uciekło mojej uwadze, ale grudniowe wydarzenia , wrzaski , rzucanie butelkami plastykowymi w poseł Pawłowicz nie oburzał sie tak strasznie pan jak na przekąskę keksem , może coś uciekło mojej uwadze to sorry. Pozdrawiam miłej niedzieli. |
|
|
xena2012 Przecież minister nie wykluczył pigułki ze sprzedaży a jedynie umieścił w kategoriach leków na receptę.Źle że nie uzasadnił swojej decyzji jako lekarz tylko brnął wraz z całym sejmem w spór ideologiczny.Pigułka ,,dzień po'' nie jest lekiem bezpiecznym dla zdrowia zwłaszcza dla młodych osób i powinien być bezwzględnie przepisany przez lekarza.Znane są bowiem przypadki śmierci po stosowaniu tego leku w Kanadzie oraz skutki uboczne. Nie rozumiem dlaczego przyjmujemy do wiadomości sens przepisywania na receptę np. antybiotyków,leków na tarczycę, nie protestujemy a tu podnosi sie taki krzyk. |
|
|
spike "...na polityka jestem zbyt prostolinijny i uczciwy."
zapomniał Pan dodać że:
"Wszakże bez zbędnego patosu i z należytym temu pięknemu hasłu umiarem". |
|
|
spike "Cóż, łatwiej snuć ministrowi i posłom opowieści o pigułce "po" niż zając się padającą służbą zdrowia. Łatwiej też politykom "walczyć o życie" wałkując tematy "po", "przed" i "w trakcie" niz realnie działać w obronie zycia naszych obywateli-..."
dol listy "nieważnych i nieistotnych" tematów należy jeszcze dopisać narkotyki twarde, miękkie, dopalacze, alkoholizm, hazard etc.
po co tym się zajmują politycy, jak służba zdrowia upada !!
Podobne tekstry może pisać i się pod nimi podpisywać tylko ktoś pozbawiony nie tylko rozumu, ale i empatii czy współczucia, a elementarnej wiedzy o szkodliwości zdrowotnej czy społecznej w/w zagrożeń nie wspomnę.
--------------------
Panie dr Pasierbiewicz, bezpodstawnie powołuje się Pan na ś.p. Marię Kaczyńską, a może niech Pan powie, co by o tym sądziła Pańska ś.p.mama, co będzie bardziej uprawnione.
Pzdr. |
|
|
Dacie wiarę... ja prdl. |
|
|
Dacie wiarę... ja prdl. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @krystal
"Cóż, łatwiej snuć ministrowi i posłom opowieści o pigułce "po" niż zając się padającą służbą zdrowia. Łatwiej też politykom "walczyć o życie" wałkując tematy "po", "przed" i "w trakcie" niz realnie działać w obronie zycia naszych obywateli- czy to biorac pod uwagę ich możliwości leczenia, czy zdrowego zywienia się (nieskazonego chemikaliami i gmo), albo poprzez podniesienie kwoty wolnej od podatku (nie rozdawnictwo, ale poważne potraktowanie "siły roboczej"), czy wreszcie zapobieżeniu w porę (najwyzszy czas!) temu, co spotyka naszych zachodnich sąsiadów (nie ma się co łudzic, ze zostaniemy wyspą cywilizacyjną w oceanie ciemnoty, okrucienstwa i etnicznej rzezi)..."
-------------------------
Otóż to!
Dziękuję za pierwszy merytoryczny komentarz i słonecznej niedzieli życzę,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "Witam!
"Bijatykę między nową władzą i nową opozycją, w której obie strony, jednakowo zakłamane..."
Czy to jest tzw. nowy obiektywizm, wersja krakowska?..."
--------------------------
Witam!
Nie nowy, gdyż pisałem o tym już wielokrotnie.
I proszę mnie tylko nie przekonywać, że politycy, również Prawa i Sprawiedliwości zawsze mówią prawdę. Dlatego nie poszedłem do polityki, choć mi to w roku 2011 proponował sam Jarosław Kaczyński. A moją odmowę uzasadniłem między innymi tym, że na polityka jestem zbyt prostolinijny i uczciwy.
Pozdrawiam, jak zawsze serdecznie
|
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @gorylisko
"posłuchaj doktoryzowany trupojadzie..."
--------------------
Dziękuję i nie widzę potrzeby czytania dalszej części Pańskiego komentarza. |