|
|
Starszy Młotkowy Były Breslauer na bakier z poprawną pisownią polską, i to takiego nawiska - pisze się Piłsudski, patrioto nibypolski! A Marszałek o takich jak dzisiejsi politycy mawiał, że im kury szczać prowadzać, a nie brać się za politykę. |
|
|
Niestety nie lubie pana redaktora Rafala Ziemniakiewicza (ktory tez nie zyczy Polsce zbyt dobrze) ale chyba ma duzo racji z tym "Polactwem" ktore tutaj sie produkuje czyli "robi w swoje gniazdo".....rece opadaja. Sa tutaj takze wyjatki z ktorymi sie czesto zgadzam.......i to powoduje ze czesto tu wracam. Wyznaje prosta zasade: PRIMO: TAK, TAK ----NIE, NIE oraz SECUNDO: ZERO TOLERANCJI dla wewnetrznych Moskali i volksdeutschy oraz popieram w wiekszosci to co mowil Marszalek Jozef Pilsudzki jak : Narod dobry tylko ludzie ku..wy! czy to powiedzenie o zlodziejach i prostytutkach....najwyzszy czas wprowadzic te zasady w nasze polskie ZYCIE i bedzie "o niebo" lepiej.....ZERO CACKANIA ......... |
|
|
spike Krzysztof P.
fixum dyrdum to Pan ma na swoim punkcie, Terleckiego, Woleńskiego i każdego, który ośmieli się skrytykować ciągle te same teksty ze zmienioną datą. |
|
|
Starszy Młotkowy Teraz już wiem, że to do mnie Pan pijesz i jeszcze bardziej mnie to rozśmiesza. Proponuję tedy zwrócić się do Admina, iżby poinformował on zirytowanego wielce i obsesją na punkcie jakiegoś profesora opętanego Pana Blogera, kto zacz kryje się pod tym (moim) nickiem i innymi, które także stały się Pańską chorobliwą obsesją - OK? A potem oczekuję przeprosin za Pańskie idiotyczne wpisy na mój temat. |
|
|
Naturalnie. Pozwole sobie jeszcze tu "skrobnac" cos co powinno dac do myslenia ...
wpolityce.pl
Pozdrawiam Pani Anno |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @ALL
Ostatnich kilka komentarzy pokazuje, że pewien mający na moim punkcie fixum dyrdum emerytowany profesor piszący pod różnymi nickami sam ze sobą zaczął gadać. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Anna Borycka
Pani zawistny komentarz świadczy niezbicie o tym, że moją notką trafiłem w dziesiątkę. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @marsie
Panie Blogerze niezawisły ......, o ile się orientuję, Pan również jest z pokolenia "60+" - czyżby Pana czas się nie imał?..."
--------------------
Imał się. Imał. Ale notka jest nie o mnie, lecz o rządzących Polską. |
|
|
Starszy Młotkowy Tego właśnie się spodziewałem, co znajduje się w - przepraszam za wyrażenie: "komentarzach" - zarówno ExWr, jak tego drugiego: zero meritum, dużo pisaniny, ale nie na temat, pełny zestaw zawsze tych samych inwektyw i kretyńskich pomówień i obelg. I tak już niektórym tu zostanie - żelbeton jest zazwyczaj nieprzemakalny. A może by tak się wysilić na jakaś laurkę dla Genseka? Ale to będzie raczej trudne - nieprawdaż? |
|
|
Panie Starszy Młotkowy, jak Pan widzi nikt tu Panu komentarza nie zatrzymał, proszę więc nie tworzyć sobie legendy. Nic też nie grozi Panu Krzysiowi, skoro siedzi tu już od paru lat i wypisuje te same na okrągło antypisowskie androny. Jedyną racją jego istnienia tutaj jest rozbawianie czytelników swoją nadętą tromtadracją i komicznym warsztatem pisarskim. Co zaś do Pana, to Pan wprawdzie nie rozśmiesza, ale budzi politowanie, bo w sferze argumentacji nie wystaje Pan choćby na milimetr ponad poziom Pana Krzysia. Pod adresem prawicy obaj operujecie tym samym zestawem głupich, prostackich, obelżywych i fałszywych "argumentów" ad personam zaczerpniętym z TVN i "Szkła kontaktowego". To jest poziom bywalców kawiarni "Rio". Obaj nie odnosicie się ani do idei, programu, ani do działania, ani rezultatów działania obozu Dobrej Zmiany, bo po prostu nie macie nic do powiedzenia w żadnej poważnej sprawie. Nie ma więc powodu, by podejmować z wami jakąkolwiek polemikę. Powoli też stajecie się coraz mniejsi, wasza orientacja polityczna systematycznie traci grunt pod nogami, skazani jesteście na "totalną" POrażkę. A wasze wciąż nieustajace wysiłki w podszczypywaniu prawicy mogą juz budzić wyłącznie ironiczny uśmiech. I to wwszystko, co mam Panu do powiedzenia. |
|
|
Ha, dziś zażył mnie Pan Krzysio od strony liczb: "wpisów od cholery"! :) Pójdę więc i ja tym tropem.
Po pierwsze, na wspomnianej przez Pana Krzysia liście znajduje się 27 moich komentarzy. Zaufajmy, bądź co bądź, inżynierowi doktorowi co do arytmetyki w przedziale liczb od 0 do 100 , choć w konkretnym przypadku Pana Krzysia i to założenie może być ryzykowne, i przyjmijmy wskaźnik 98% za wiarygodny, co by oznaczało, iż blogowi Echo24 poświęciłem 26 i 46/100 komentarza. Wymieniona wyżej lista obejmuje okres od kwietnia 2015 do dnia dzisiejszego, czyli plus minus 125 tygodni. Idziemy dalej i szacujemy (bo któż by je zliczył?) ilość tekstów napisanych przez Pana Krzysia w tym okresie. Przyjmijmy 4 sztuki tygodniowo, a nie jest to, jak znamy potencjał wytwórczy Pana Krzysia, wygórowana jego tygodniowa wydajność , co po wykonaniu prostego mnożenia w pamięci daje imponującą liczbę 500 (słownie: pięćset) panakrzysiowych notek! Dzielimy teraz, już przy użyciu kalkulatora, 500 na 26 i 46/100 i okazuje się, iż mój 1 jedyny (słownie: jeden jedyny) komentarz wypada na 18 i 89/100 notki pana Krzysia.
A po drugie - moich 26 komentarzy w czasie 125 tygodni oznacza mniej niż jeden komentarz na miesiąc.
Panie Szanowny Krzysiu, czy wobec powyższego uzasadnione jest Pańskie powiedzenie:"wpisów od cholery"? A jeśli już - to czy raczej nie w odniesieniu do Pańskiej "twórczości"?
Łączę pozdrowienia.
PS. Aha, no i co z tą dyskretną hipotezą, skoro załozenie pada?:) |
|
|
Panie Henryku, a co ma Panu Admin odpisać, że doktorek właśnie na Pana donos skrobnął za ten post? Bo nie inaczej doktorek zrobił. Przypuszczam że donosy na Terleckiego i innych spełzły na niczym, więc pozostało tylko "blagierowanie" w sieci. Panie Henryku, wystarczy nie przeszkadzać, mam nadzieje że Pan zrozumiał co piszę między wierszami? |
|
|
No to co my tu mamy autorze, czym się chwalisz? Piszesz że masz ponad 6 mln odsłon, czyli średnia odsłon na notkę to mniej niż 2700. A ile w tych odsłonach jest twoich własnych - to tajemnica poliszynela, wszyscy wiedzą o tym. Popatrzmy na komentarze. Jeśli odejmiemy spam autora to mamy średnio 4 komentarze na notkę. No to rzeczywiście bilans jest powalający w porównaniu np. z piszącymi tu posłami czy innymi blogerami z TOP 10 :) Nie sięgasz im do pięt doktorku. Bo o oddziaływaniu na inne portale społecznościowe, typu Twittery, "pejsbuki" itp. to nawet nie ma co się zastanawiać nad jakimś zestawieniem. Tam autorze praktycznie nie istniejesz. Tam tutejsze tuzy takie jak pan Targalski czy posłowie lub inni blogerzy biją cię w każdym elemencie popularności.
Piszesz doktorku że twoi czytelnicy to masochiści ? Nieeee, raczej złośliwcy którzy próbują cię wyrwać z paranoicznych zwidów. Ja bym ci nie przeszkadzała, ale ja jestem bardziej złośliwa, dlatego rzadko tu zaglądam, więc musisz klikać i "tworzyć" :) |
|
|
Towarzyszu Starszy Mlotkowy:
0/100
Widac zabolalo was obnizenie emerytury resortowej przez prezesa i jego ludzi.....To co wypisujecie to stek bzdur. Jak zorganizujecie partie sami, wejdziecie do Sejmu i osiagniecie taki sukces jak Prezes czy wg was I sekretarz KC PiS to wtedy bedziecie mogli krytykowac prezesa, a jak macie tylko tyle do zaoferowania Polsce to lepiej "zmiencie kanal" i zajmijcie sie czyms bardziej pozytecznym np cerowaniem skarpet itp. Wy towarzyszu Starszy Mlotkowy powinniscie w koncu uzyc tego mlotka i sie porzadnie stuknac moze sie wam cos przejasni w glowie. Dzisiaj nie bylibyscie wpuszczeni do przedpokoju prezesa w ktorym czeka tlum ludzi co chca tylko zawiazac sznurowki prezesowi................Starszy Mlotkowy jestescie bardzo cienki bolek i roznica miedzy wami a prezesem jest przynajmniej 2 galaktyki roznicy w poziomie intelektualnym.....niestety, no ale mamy taki zamordyzm ze nawet mozecie tutaj wypisywac prawie wszystko co wam przyjdzie do glowy............wspolczuje glupiego wpisu! Skad sie biora tacy ludzie co maja pusto w glowie...??? |
|
|
Starszy Młotkowy To wszystko co tu pisze poddziadziusiały emerytowany akademik, to prawda,stąd taka typowo dla zaczadzonych PiS-em reakcja w komentarzach: brak choćby śladu meritum (bo tu akurat trudno byłoby o merytoryczne kontrargumenty), za to płaskie złośliwości i inwektywopodobne uszczypliwości. Ocena omawianej sytuacji przez autora byłaby pełniejsza, gdyby sam autor był odważniejszy i nie obawiał się karzącej ręki cenzora czyli zablokowania tekstu, albo nawet bana. Ryba psuje się od głowy, ale autor skrzętnie pomija tę głowę czyli I-go Sekretarza KC PiS. A to wszak staruszek w wieku już postemerytalnym (sędziowie w takim wieku od dawna już nie będą mogli sądzić), który chce Polakom urządzić życie i na nowo umeblować ich dom ojczysty. Człowiek,który w dzisiejszym świecie jest niemową, skoro nie zna ani be, ani me po angielsku (z Orbanem tylko wydukał: "Ajdontanderstend" z przerażeniem w czach wypatrując kiedy wreszcie zjawi się tłumacz), nie zna nie tylko świata jako takiego, dostępnego dla wszystkich,ale przede wszystkim salonów politycznych, na których nie umie się obracać,a których nie lubi, podobnie jak i podróży, poufnych półprywatnych rozmów kuluarowych, na ważnych spotkaniach, gdzie zawiera się nowe, potrzebne w polityce kontakty, nie zna się na zakupach,życiu rodzinnym, kłopotach dziećmi, nie ma żadnych kontaktów z młodzieżą, której potrzeb nie rozumie,a mentalnie i duchem tkwi gdzieś pomiędzy XIX w., a Międzywojniem. Nie dostrzega, że czas wielkich indywidualności politycznych, mężów stanu, charyzmatycznych przywódców już minął, teraz świat rozkręca się zespołowo,trzeba się go codziennie uczyć przez praktykę i doganiać go w każdej z dziedzin życia społeczno-politycznego, także przez ciekawość tego świata.Tymczasem za najważniejsze sprawy uważa on wpajanie społeczeństwu resentymentów za czasami chwały Rzplitej, uczenie ich staroświecko pojmowanego patriotyzmu graniczącego czasami z nacjonalizmem czy nawet szowinizmem zabarwionym klerykalizmem i świętoszkowatością. No i ta walka, walka z wrogami wewnętrznymi i zewnętrznymi, których wszędzie trzeba szukać,a jeśli ich niema , to trzeba stworzyć.A to dla realizowania niechlubnej zasady sięgającej korzeniami Starożytności divide et impera - stąd to straszliwie szkodliwe dzielenie społeczeństwa na lepszych i gorszych obywateli w myśl kolejnej skompromitowanej zasady rządzenia, że kto nie z nami, ten przeciw nam czyli wróg, wyniesionej z czasów komunistycznych, w których nasz Gensek przecież dorastał, kształcił się, działał.
Rozpisałem się i nagle dotarło do mnie, że ten komentarz może zostać zatrzymany; przecież tutaj nikt nie może krytykować osoby Pierwszego Sekretarza, chyba istnieje jakaś niepisana umowa (raczej zmowa), że podlega on specjalnej jakiejś ochronie - mam nadzieję jednak, że się mylę, w końcu to strefa WOLNEGO słowa, a ja tu nikogo niczym nie obraziłem... |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @ALL
Zajrzałem do zakładki @Michała W. o nazwie "Ostatnio komentowane moje wpisy", a tu ciekawostka. Wpisów od cholery i 98% z nich dotyczy moich notek. Każdy może z łatwością sprawdzić. Więc chyba nikt nie ma wątpliwości, kto pisze pod nickiem @Michał W.
Wniosek dodatkowy: Grubo ponad 6 milionów wejść na mój blog świadczy o tym, że moi czytelnicy z Naszych Blogów to masochiści, którzy lubią, cytuję za @Michałem W.: "tandetne krasomówstwo, komiczne pustosłowie i istną parodię intelektu!". |
|
|
Niestety zbyt pesymistyczny ten wpis i za duzo "pastykowych sloganow"........dzieki Bogu i tym "60+" Polska podaza w dobrym kierunku i az strach pomyslec co bysmy dzisiaj tak czytali gdyby tak "totalnej opozycji" a teraz "totalnej propozycji" a wg mnie "totalnemu intelektualnemu ZERU" udalo sie skutecznej "wkladac kija w szprychy............no bylaby masakra, a PO i PSL z wewnetrzymi Moskalami i volksdeutschami rozwalali i grabili Polske tak na kosmiczna skale przez 8 lat i wtedy nic sie nie dzialo i bylo : POLACY NIC SIE NIE STALO.........naprawde??? 250 mld zl ukradziono Polsce i byla cisza................a jesli chodzi o mlodych to burmistrz Lucjusz Nadberezny daje widac rade i bez i z tymi 60+, wiec chyba nie jest tak tragicznie.......a trzeba wierzyc po tej "dzisiejszej ustawie" Mariusza Kaminskiego ze bedzie jeszcze lepiej, ja bym tylko tym z najwyszych polek podwoil kary i jak mlodzi mowia bedzie SPOKO..... |