Otrzymane komantarze

Do wpisu: Kreator po łokieć w d....
Data Autor
Wybacz, ze troche obok tematu, ale kto wie? Synek mi napisal z dalekiego swiata: Porządki czas zrobić w twej szafie uczuć Odnaleźć najlepsze, wytarte stroje Wywalić te nowe z supermarketu Bo zbyt ich banalne kolory i kroje Łachy z historią nosi się z dumą Mają odcienie, dziury i wady Nowe szeleszczą jak reklamówki Nosi je często człowiek mijany Sztuczne ubrania na sztucznych ludziach Sztuczne kolory, zbyt mocne kontrasty Po co to wszystko, ta cała obłuda? Zmieńmy coś wspólnie, bo nasze to czasy! I dalej nie wiem, czy to moje dziecko glupie?! Kochane na pewno!
Do wpisu: Pani Ania
Data Autor
Ale sie nam pokomplikowalo, ale moze to i lepiej, bo wg mnie leming nie wydoli! Bo to , Panie, trzeba jakies haslo i leming sie boi, ze gdzies zapisza, zapamietaja, kiedys obsobacza! Mniejsza! Pani Anna Walentynowicz, o czym nalezy pamietac, jest jedyna osoba, ktora w stanie wojny bolszewika z Polakami powiedziala rzecz nastepujaca, gdy srozyly sie nad Nia te parszywae mundury: Odmawiam temu sadowi prawa do sadzenia Polki, i od tej chwili ani razu sie nie odezwala do sukinsynow! Kochana Pani Ania! I ja sie nawet nie chce domyslac, dlaczego nie mogla dluzej zyc! Po co mam sie domyslac, jak wiem???!!!
NASZ_HENRY
nie rozczulaj się, jeszcze nie POra. Dla Kretyna tylko plusy ujemne ;-)
Myślmy, ludzie myślmy, co zrobić żeby tą hańbę naszą zetrzeć w proch i pył. Żeby odzyskać honor wolnych ludzi.
Celarent
Ona będzie ich prokuratorem. Jej życie i śmierć będą dla nich oskarżeniem. Bo byłem głodny... byłem przybyszem... byłem chory... byłem w więzieniu... umarłem... A ty, co? Drodzy Wilku, Królu Tygrysów, ja też mam dzieci, malutkie. Smoleńsk starszemu szkarabowi, wówczas dwulatkowi, tak wbił się w pamięć, że bezbłędnie rozpoznaje na fotografiach Prezydenta L. Kaczynskiego, Prezydentową a słowo "katastrofa" kojarzy tylko w kontekście Smoleńska a tamten dzień ze "straszną rzeczą", kolejne z wielką "procesją" - Tusk, wbił w pamięć mojego dziecka obraz wspólnoty narodowej skupionej wokół konkretnej wartości: Prezydenta. I niech tak zostanie. Inna rzecz, że dzieciak boi się samolotów i pewnie nigdy nie wejdzie dobrowolnie na pokład żadnego, choć są baaardzo fascynujące z ziemi. Jeśli idzie o Bolesława Wałęsę, mam mnóstwo pamiątek po tym "wielkim człowieku". Trafiły do mnie, kiedy wierzyłam (młoda i głupia),że Wałęsa wielkim człowiekiem był, niezbyt legalną drogą. Małym pocieszeniem jest fakt, że gdybym ich nie przygarnęła, trafiłyby na śmietnik (tam gdzie ich miejsce). Moje dzieci mają też po nim flagę z orłem, taką samą jaką przykryto trumnę prezydencką. Jedną z rzeczy jest też ...zdjęcie Marszałka Piłsudskiego, które Wałęsa dostał od kogoś jako Prezydent. Znamienne, prawda? Tyle warte były dla Wałęsy te dwie rzeczy. Jego stosunek do nich świadczy o jego stosunku do Polski. On walczył o TAKĄ Polskę, jaką mamy, nie Polskę z Białym Orłem, Nie o Polskę - spadkobierczynię II Rzeczypospolitej, zwyczajnie o III RP (i najlepiej bez rozwijania skrótów). I rzecz kolejna: Tusk i "ekipa" są winni śmierci Skazańców Smoleńskich (to nie były przypadkowe ofiary przypadkowej katastrofy, co już wiemy od dawna) a Bolesław Wałęsa - kolaborant i zdrajca, moralnie winny jest śmierci ks. Popiełuszki, ks. Zycha, ks. Suchowolca... Bo dobrowolnie i konsekwentnie a do tego interesownie, babrał się w tym samym szambie, z którego podpłynęli do nich szmbonurkowie - mordercy. I nie ma zmiłuj, że troska i strach o rodzinę czy coś. Ich postawa a jego to dwa bieguny. Oni też oskarżą Wałęsę przed Bogiem za to Niby-pojednanie z Kwachem czy teraz odwiedki u Jaruzela. Po co o tym mówię? Bo jakoś jego obecności na pogrzebie Pani Anny Walentynowicz ani u chorego Jaruzelskiego nie odbieram jako ewangelicznej postawie miłości bliźniego realizującej sie w uczynkach miłosiernych wobec ciała: chorych nawiedzać, umarłych grzebać. Wilku, jaki plus? Pokazać się wypadało. Gdyby było to szczere usłyszałbyś od niego PRZEPRASZAM skierowane do niej choć po śmierci, albo nie wracałaby ze szpitala z pustą kieszenią. I odwiedziłby ją w szpitalu, w domu. Nie byłaby głodna. Wstydu w oczach nie miał, pokazywać się tam... Dlaczego, ja Katolik nie wybaczam mu, krytykuję, odsądzam od czci i wiary? Bo gdyby był tam z odruchu serca, to usłyszelibyśmy od niego o niej coś konkretniego a dobrego. Bo nie wspierałby propagandy postsmoleńskiej rządu. Idt. Itp. I to nie brak mojego miłosierdzia chyba, chcę wierzyć, że nie nienawiść a potrzeba sprawiedliwości wobec tych, którzy są winni a nie poczuwają się do winny i kpią myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem - wobec mnie, ofiar, narodu i historii, której będą uczyć się moje dzieci i którą moje dzieci przeżyją w przyszłości (daj Boże). Postkomuchów nic nie powstrzyma, nawet wygrana PiSu. To przecież ludzie z krwią na rękach. Modlę się o światło Ducha Świętego dla nich, o pomoc św. Michała Archanioła, bo jako teolog wiem, że Zło jest osobowe i o wiele gorsze od Tuska, Komorowskiego i Putina razem wziętych - jest nienawiścią do nas, czystą nihilistyczną, okrutna i perfidną nienawiścią ubraną w zachęcające piórka. Stąd pewnie hasła o polityce miłości i stąd tyle kłamstw. Szatan jest ojcem kłamstwa. To zabrzmi dla wielu jak szaleństwo, wiem, bo ludzie właściwie nie wierzą w istnienie szatana - osoby, ale ci ludzie są na jego usługach. I nie zdają sobie z tego sprawy. Nigdy w to nie uwierzą. Bo nie wierzą. Obroną przed tym (Szatanem, złem, ludźmi mu oddanymi) jest przede wszystkim modlitwa, post i jałmużna. Podoba mi się, że GP ukazuje ten aspekt rzeczywistości ludziom. Wreszcie ktoś się odważył. Może Bóg dopuścił tyle zła by wierni Mu odnaleźli w sobie odwagę wiary i demonstracji tej wiary w życiu, slowie, czynach. Może tylko tyle istnień trzeba było poświęcić, by ocalić wielu? "W życiu nie ma przypadków" mówił św. Augustyn. "...Ma sens życie, ma sens" (JP II)choć czasem ukryty. Wilku, byłeś na Jej pogrzebie, spełniłeś uczynek miłosierny, spełniasz i teraz pisząc, co piszesz, ale nie pozwól by po raz kolejny ta Kreatura, która tyle jej odebrała, zyskała jeszcze i na jej śmierci. Niech robi sobie PR w PO, na pogrzebie jej przywódców. Na to zasłużyli. Od Jej imienia i pamięci im wara. Dość.
"Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie" PS z drugiej strony rzeczywiście szlag trafia jak się pomyśli o losach śp. Pani Ani i choćby tego judasza wałęsy
Dlaczego w dwa lata po tragedii dowiadujemy sie,ze nawet identyfikacja ofiar i protokoły sekcji zwłok budzą wątpliwości ?Robiono to specjalnie,aby jeszcze bardziej wkurwic rodziny?Nie można wszystkiego przeciez zwalać na pośpiech,a swoją droga do czego potrzebny jest nam ten cały organ zwany Prokuratura jak nie spełnia swoich podstawowych . Ps.Wasserman miał na imię Zbigniew
Mnie też ręce się zaciskają w pięści jak czytam co się dzieje teraz z ludźmi Pierwszej Solidarności ajakie "gniazdka" uwiły sobie skurw...syny typu Wujec, Wałęsa, Kiszczak, Jaruzelski, Frasyniuk, Celiński i cała ta okrągłostołowa szajka. Dzisiaj zobaczyłem zdjęcie jak to "Bolek" odwiedził "Wolskiego" bo Wojtuś jest chory. Ja rozumie wszystko, że chrześcijanin musi wybaczać swoim wrogom, modlić się za nich, nastawiać policzek itd. Tylko ile można, jak długo można jeszcze znosić uśmiechniętego "człowieka honoru" po kolejnej rozprawie, który to jest niewinny wg niezawisłego podobno sądu. Cóż Czesiu odcina teraz kupony od inwestycji w "Bolka". Może i można wybaczyć ale zapomnieć NIGDY!. Niestety "europejczycy" z peło chcą doprowadzić do tego, żeby tacy ludzie, bohaterowie jak Pani Walentynowicz odeszli w zapomnienie. Niech no tylko puszczą tego gniota w kinach i niech spróbują moje dzieciaki zagonić ze szkołą na ten syf o "Bolku" to jak mi Bóg miły - w szkole jeszcze takie awantury nie było. Ja tam swoim chłopakom już wyłożę dokładnie kto jest (był) kto. Jak się czyta jaką estymą otoczeni byli w II RP weterani wojny 1920 r a jak żyją czy raczej wegetują bohaterowie Solidarności a jak ich oprawcy to jeno krzyk się ciśnie na usta - Sprawiedliwości. Pocieszam się tylko tym, że jak staną przed Bogiem to Pani Ania będzie też tam i będzie patrzyć na ich upadek! Na samo dno piekła! Stopy wody pod kilem!
uhonorowana obrazem malowanym przez niezlomnych i wiernych , a nie zamazana pacykarzem wajda ze swoimi postaciami agenturalnymi i wrogimi SOLIDARNOSCI.
Do wpisu: Graś, zmora kabareciarzy
Data Autor
tuSSkowych jest banalna---dwa klamstwa rowne sa prawdzie; po prawdzie jest to 'prawda' grasiowa ,wiec typowe,banalne KLAMSTWO.I juz...
Seawolf
Do czasu, do czasu, mam nadzieję....
Seawolf
Powinien się ch.. zastrzelić, mówię to, jako kapitan. Opinia w środowisku jest jedna. Wstyd dla nawigatorów, taki gość.
NASZ_HENRY
wiedzieli, że jaki pan taki kram(arz) ;-)
To, ze Polska rzadzi "kupa" niezbyt rozgarnietych m...ns [tak to trafne slowo z obcego jezyka, ale doskonale oddaje ducha tej umyslowej szaranczy?] nie jest zadna tajemnica,, natomiast ciagle zadaje sobie pytanie jak dlugo ci "mezykowie slomiasci" beda sie meczyc z nasza Polska, a wogole dlaczego pozwalamy sie im "meczyc", przeciez to jest ponad ich sily, prawda?
szambo zaczęło się tak szybko przelewać, szczury też przygotowują się do ucieczki:-), efekt motyla już blisko, tylko gdzie ten motyl?
No ulęgły się, trudno, ale dlaczego wszyscy im bezgranicznie wierzą i wszytko idzie im jak z płatka?
A nieszczęsny Urząd Skarbowy w Oświęcimiu skazany na badanie afery cieciowej, to wydalił już jakieś uniewinniające Grasia wyznanie w sprawie darmowego cieniowania Grasia u Niemca? Bo prokurator jakoś nie pochylił się dotychczas z troską nad podpisami tego najbardziej prawego z prawych kabareciarza Tuska. No ale była zajęta wsadzeniem Starucha i gubieniem tropów. A i innych stadionowych bandytów i bandytów z Krakowskiego Przedmieścia też tylu jest do łapania....
No, qr.a gdzie się takie ulęgły???!!!Niech mi ktoś powie...Seawolfie, przepraszam za słowa wulgarne, ale jedynie takie cisną się człowiekowi na usta! Nieodmiennie Cię jednak kocham...:))
Do wpisu: Muppet na kiju, czyli powiew świeżości
Data Autor
Ja nie potrafie nim gardzić, ponieważ zakłamanie którym jest pokryty i wypełniony ten osobnik uniemożliwia mnie jego identyfikacje i wzbudzenie w sobie jakiś emocji.Wiem tylko że ta syntetyczna kompozycja z napisem "Gowin" to kwintesencja albo absolut zakłamania w idealnie krystalicznej postaci.Ten jego pobłażliwo-protekcjonalny uśmieszek jest kłamstwem, to jego zatroskane-zadumanie to też kłamstwo, jego wygląd, pozorny spokój, poglądy, sposób bycia, nawet że tak to nazwę formalna elegancja , to wszystko pozerstwo a więc kłamstwo.... On ma dwadzieścia promili kłamstwa w wydychanym powietrzu,- żaden miernik kłamstwa tego "nie wytrzymie'', w nowoczesnym spalą się obwody, w tradycyjnym pęknie balonik, można go jedynie sprawdzać na "chuch'',- ale kto się odważy ???...Myślę że "wielebny" który go spowiada musi po wysłuchaniu tego aktu pokuty ze dwie godziny łeb w inhalatorze trzymać żeby dojść do siebie po "chuchach" Gowina..Dlatego nie jestem w stanie nim gardzić bo nie mam pewności czy on nie kłamie że w ogóle jest i się rusza... Co innego Palikot,- ooo ten zasługuje na pogarde, jego widać, słychć i czuć a nawet widać jak się rusza, jak pisał A.Mickiewicz o mrówkach jest ''owadem ruchawym''..Żeby nie było co do tego żadnych wątpliwości ogłosił że razem z Biedroniem tworzy "Ruch", jaki to jest ruch nie sprecyzował, powiedział jedynie że jest to "ruch palikota" ??? Biedroń też tak mówi i obaj wydają się być bardzo zadowoleni z tego ruchu.? Poza tym Palikota łatwo jest moralnie, kulturowo, obyczajowo i etycznie zlokalizować a to dzięki temu że on sam się określił eksponując stosowne dla niego atrybuty,- konkludując, osoba Palikota znajduje się gdzieś między "świńskim ryjem" a "kutasem"..... no i OK` tak trzymaj łachudro... Pozdrawiam serdecznie Wilku, pisz nam proszę jak najczęściej "ku serc pokrzepieniu nam pisz" JaXY
Do wpisu: 10 lat dla Gruppenfuehrera KATa?
Data Autor
Rozmowa była prowadzona w duchu wzajemnego zrozumienia.poszanowania dla pryncypiów i pełnej zgodności poglądów.
Swoją drogą zastanawiam się, kiedy naród przejrzy na oczy i ... widzę ciemność;) dymają go bez mydła, jak chcą - dobre!
ja wciaz sie zastanawiam jakie haki na Kremlu ma Putin na Tuska i jego ekipe , ze chodza jak kundelki na krotkiej smyczy i przy nodze
NASZ_HENRY
Jak przyjemnie siedzieć nad rzeką i czekać kiedy trup wroga przypłynie ;-)
oko za oko, ząb za ząb, a nie żadne tam 10 lat z art.129
Od wielu, wielu dni wieczorna lektura felietonu Seawolfa jest zazwyczaj jedynym jasnym momentem, gdy popatrzy się na Zieloną Wyspę... Zwłaszcza po Kaka kaka euro sraka....3