Otrzymane komantarze

Do wpisu: Rewolucja nadchodzi
Data Autor
Ptr
Oczywiście lituję się nad losem ludzi tych regionów, bo historia jest brutalna. Była brutalna wszędzie i z pewnością była brutalna z najróżniejszych powodów. Emancypacja klas niższych postępowała w Europie nierówno, we Francji szybciej ,a w Rosji w ogóle nie postępowała. Coś sensownego o tym mógłby powiedzieć tylko poważny historyk. Nie sądzę , aby któryś zgodził się z pana tezami , szczególnie nieprawdziwymi wobec Polski, biorąc pod uwagę szerszy kontekst Europy i świata doby kolonialnej i to ,że Rzeczpospolitą doby upadku dusiły imperialne wpływy motywowane nienawiscią do wyznania i wolności, ale też pragnieniem zagrabienia tego złota jakiego w Rzeczpospolitej było dużo.  Poglądy przenoszą się z ojca na syna. Sam pan wie jakie były losy przodków. I co może kierować pana myśleniem w konkretnym kierunku.         W ogóle można zakładać , że im szybciej jakieś zmiany nastapią ,dokona się postęp, tym lepiej. Choćby kosztem rewolucji mniejszej czy większej czy takiej , która pochłonie miliony istnień. Kosztem wojny np. secesyjnej. A Chrystus wcale nie postulował wojny o zniesienie niewolnictwa. Nie chciał systemowego zniesienia niewolnictwa. To miało się dokonać inaczej. Nie za pomocą haniebnych rewolucji. A rewolucje zwykle walczą z Chrystusem jako rzeczywistym celem.   
mjk1
Szanowny Ptr. Skoro oskarża mnie Pan/Pani o strzępy faktów historycznych wyrwane z kontekstu, pozwolę sobie te strzępy faktów uzupełnić. W telegraficznym skrócie oczywiście. Historia pańszczyzny wywodzi się ze starożytności. W Europie występuje od VII wieku a zaczyna zanikać pod koniec XIV wieku. Prawie wszędzie z wyjątkiem wspaniałej Rzeczpospolitej, gdzie trwa i ma się dobrze do samego końca. Końca pańszczyzny i kolejnych Rzeczpospolitych, tej z numerem II nie wyłączając. Wprawdzie formalnie na Orawie i Spiszu, pańszczyzna została zniesiona ustawą sejmową z 20 marca 1931r. to faktycznie trwała do końca II Wojny Swiatowej. Czy się to Panu podoba czy nie, ale pańszczyznę zniosła dopiero reforma rolna z 6 września 1944 r. Proszę sobie przeczytać, co to była żelarka i jakie wspaniałe warunki egzystencji i perspektywy rozwoju mieli chłopi folwarczni w tej wyśnionej i wymarzonej drugiej RP. Uzupełniając proszę się zapoznać z artykułem 5 Konwencji w sprawie niewolnictwa z 1926 r. jak również z Konwencją Genewską, ( nie Moskiewską), która zalicza pańszczyznę do niewolnictwa. Dodam tylko, że Międzynarodowa Organizacja Pracy z siedzibą w Genewie, nie w Moskwie, w art. 3 Konwencji nr 182 zaliczyła pańszczyznę do najgorszych form pracy  niewolniczej. Tyle w telegraficzny skrócie. Jak Pan/Pani zechce, mogę rozwinąć i chętnie podyskutuję. Pozdrawiam z Bytomia nie z Moskwy.      
Ptr
Pańska charakterystyka historii Polski, ba, nawet  surwowa ocena Narodu Polskiego to bezładne , wyrwane z kontekstu historycznego strzępy faktów nie stanowiące jakiegokolwiek pola do dyskusji. To sieczka charakterystyczna dla propagandy, albo duszona w sobie antypolskość, desperacka chęć wywrócenia stolika. Ale prorosyjskość tak - zgadłem ? 
mjk1
Przepraszam najmocniej, ale co w moim wpisie jest antypolskie, szanowny Ptr. Przytoczyłem tylko powszechnie znane fakty z historii i dane z przedwojennych polskich roczników statystycznych, nie PRL-owskich. Jeżeli cokolwiek w moim wpisie nie jest prawdą, proszę wskazać co i to uzasadnić. Zapewniam, że szczerze i publicznie przeproszę. Pozdrawiam Pana/Panią.  
Nie wiem jakie kolega ma doświadczenia, ale jak jakiś czas temu ktoś ostrzelał z paintballa jeden z lokalnych fotoradarów zachlapując jego obiektywy, to pod artykułami w necie trwała gorąca dyskusja, którym fotoradarem ten ktoś powinien zająć się następnym...
Ptr
Z jakiego narodu pochodzi pana rodzina , bo Polak mógłby zachorować na taką antypolskość chyba tylko pod wpływem prl-owskiego prania mózgu lub z pochodzenia, lub z zaślepienia Rosją ? Słowianie , bo w pierwszej połowie X w. właściwiej jest mówić o słowianach, a przyszli Polacy stanowili znaczną ich część. O rosji nie było mowy. Była Ruś Kijowska.  I tutaj ciekawa sprawa, bo to właśnie tych rusinów słowian wyłapywali Wikińscy handlarze niewolnikami grasujacy wzdłuż rzek obecnej Ukrainy zanim sami tam osiedli i utworzyli państwowość.
mjk1
Nie wiem, czy szanowny Ptr zauważył, ale Śmieciu napisał o Polakach, nie Słowianach, bo Polacy to naród niewolników i roboli. Ta wychwalana dzisiaj Rzeczpospolita, była ostatnim państwem w Europie, która stosowała system niewolniczy, dlatego też upadła i nikt za nią nie tęsknił. Czy się to Panu podoba, czy nie, ale niewolnictwo na terenach Rzeczpospolitej znieśli dopiero zaborcy. Tak więc, kiedy kamaryla, pod wodzą bandyty spod Bezdan, wyruszyła z krakowskich Oleandrów, to ludzie okiennice zatrzaskiwali, bo im się Rzeczpospolita z niewolnictwem i biedą kojarzyła. Jako potomkowie niewolników stworzyliśmy w 1918 największe dziadostwo ówczesnej Europy, które pod względem dobrobytu mieszkańców zajmowało w tejże Europie, zaszczytne drugie miejsce od końca i nigdy nie osiągnęło poziomu dobrobytu z czasu zaborów i to w żadnym z zaborów. Dla porównania, wyśmiewani przez nas Czesi (Słowianie) w okresie tych samych 20 lat, przegonili gospodarczo Austrię, odwiecznego zaborcę. Dzisiaj nic się nie zmieniło. Cała Europa protestuje i domaga się wyższych zarobków, tylko nasze głąby, potomkowie niewolników, pojechały do Brukseli protestować przeciw podwyżce zarobków. O nich wiec pisał Śmieciu a nie o Słowianach.    
Ptr
Słowianie sprzedawali tych niewolników , których nie byli w stanie zjeść. Żyli w norach jak zwierzęta i porozumiewali się na migi. To były takie małe skrzaty leśne zamieszkujące tereny germańskie. A szlachta, mityczna szlachta - nic takiego nie było. Ot, fantazje portrecistów. Mity. Gdzie te niby pałace ? 
smieciu
Jako rzecze Morawiecki: Lud ma obniżyć swoje oczekiwania. Zwłaszcza ten zachodni bo wschodni ma je już na względnie właściwym poziomie. Co widać w Polsce. Ceny paliw wyższe niż w Niemczech? OK. We Francji zniszczono ponad 60% fotoradarów. U nas? Pierwszy z brzegu Polak podpieprzyłby cię na policję gdyby zobaczył jak to robisz. Nie wiem co będzie u nas. Ale w rewolucję nie wierzę. Natomiast trzymam kciuki za żółte kamizelki. Francuzi przynajmniej mają jaja. Polacy to naród niewolników roboli. Już podróżnicy z przed tysiąca byli co do tego zgodni obserwując jak sprzedajemy swoich ziomków. Generalnie lud posłuszny. Szlachta, owszem, przejawiała tendencje anarchistyczne, ale tylko wobec siebie. Widząc błysk złota dawała się kupić każdemu obcemu. Ci z honorem i zasadami jak zwykle zostali zadeptani przez motłoch. Myślę że teraz też tak będzie. Lud będzie wierzyć władzy, OBCYM do końca. A być może dalej, w locie leminga na dno przepaści. Jedyna szansa to chyba jakoś spróbować zebrać się i zorganizować obok straconych już mas. Aczkolwiek nie będzie to łatwe.
Do wpisu: Ale franca z tego Fransa
Data Autor
mmisiek
Niestety nie wydaje się aby nasi decydenci byli zdolni do jakiejkolwiek krytycznej refleksji w tej sprawie (jak i zresztą wielu innych). O tym wszystkim mówiło się już od dawna i wszystko jak przysłowiowym grochem o ścianę. Z uporem maniaka będą raczej brnąć w to samo do samego końca...
Do wpisu: Po co łażą do TVN?
Data Autor
Teutonick
Jeszcze w odniesieniu do poprzedniej notki - że w czymś o nazwie polin, na który państwo polskie łoży ciężkie pieniądze, a składają się na nie wszyscy obywatele, elementy odśrodkowe urządzają sobie antyrządowe spędy - nie dziwi nic. A stanowi to jedynie jednostkowy element większej układanki i swoistą formę haraczu, będącego zarazem zapowiedzią czegoś o wiele bardziej spektakularnego: naszeblogi.pl
xena2012
A kto panu każe podchodzić skoro taki strachliwy? A żakieciki pani Lubnauer też nie zadają szyku,takie niegustowne,w krzykliwych kolorach śmiesznie wygladają przy jej człapiacym chodzie.
angela
Trochę to nie tak. Jak dotrzec do czlowieka, ktory oglada 24/ dobę tvn. Dlatego powinni się pojawiać, ale ludzie elokwentni,  gdzie eeeee, bardzo rzadko będzie  się pojawiać.  I rabac śmiało, jak poseł Dominik Tarczyński, Jacek Sasin, jest tam wielu. Coz da niechodzenie, nieobecni nie maja racji. Wielu ludzi poznaje, że propaganda antypolskich mediów kłóci się z obrazem który widzą przed sobą, że ludzie występujący z ramienia partii rządzących mówią rzeczy,  których oni w łże mediach nie usłyszą. Wielu ogląda z przyzwyczajenia, nie tylko z przekonania.  
tricolour
Chodziło o inną. Taką oberwaną, z tłustymi włosami, obraz nędzy i rozpaczy. Strach podejść na trzy metry...
Guildenstern
Nowoczesna się kurczy to i pani Katarzyna musi się rozrastać by wypełnić luki po utraconych członkach. Ale ciasteczka to ślepa uliczka, rośnie się tylko w obwodzie. Powinna się zgłosić np. do Pudziana, żeby jej podpowiedział co jeść na przyrost masy i jak ćwiczyć. Następnie przypakuje barki, biceps i wróci respekt w partii. Może nawet Rysio marnotrawny wróci pod jej silną rękę.
Guildenstern
Cudownie inspirujące pytanie. Po co? Aż chciałoby się odpowiedzieć "Po jajco". A po co myszka sięga po serek położony na takiej drewnianej deseczce, ze sprężynką z tyłu? Dla serka oczywiście. Ot i cała odpowiedź. Przyszło mi też do głowy porównanie z alkoholikiem, który sięga po butelkę wódki w nadziei, że tym razem napije się bez negatywnych konsekwencji. Różnica na korzyść myszki jest taka, że ona nie zna podstępu, nie jest więc głupia tylko rzadko ma możliwość skorzystać z doświadczenia z pułapką ponownie. Chociaż np. szczury znane są z tego, że w nierozpoznany rejon wysyłają osobniki słabe by reszta stada mogła przetrwać. I później taki szczur alfa pokazuje pozostałym szczurkom na jakiejś porzuconej kamerce cyfrowej: "Tego ze sprężynką nie ruszamy, takie z pudełkiem i podpórką omijamy". I kolejny szczurek już się na ten sam patent nabrać nie da. Bo szczury to inteligentne są. Sportowcy, a wśród nich również bokserzy znani są z tego, że też oglądają przed walką występy przeciwnika, by poznać jego technikę i słabe punkty. A przecież sportowców, a zwłaszcza bokserów stereotypowo nie postrzega się jako tuzy intelektu. Ale od tego jest trener i inni by obmyślali strategię. Można odnieść wrażenie, że po drugiej stronie jednak bardziej stawiają na grę zespołową (vide atak niesioła na dziennikarkę). Po "naszej" hulają harcownicy, bywa, że bez strategii, zazwyczaj bez wsparcia. Nigdy nie zapomnę jak zostawiono samotnie panią Bernadetę Krynicką po jej jakże słusznych słowach nt. protestu pazernych matek. A także protestu tortowego i ostatnio pani Basi Poleszuk. P.S.: Z tym strachem to też fajne. Niektórzy alkoholicy są na tym etapie, że piją ze strachu przed delirką.
xena2012
Czyżby chodziło Panu o poseł Lubnauer? Bo ona lubi sobie podeżreć na posiedzeniach-a to żurek,a to ciasteczka.......
tricolour
Wyglądu pani ambasador czepiać się jest niebezpiecznie . Bo pani ambasador wygląda o niego lepiej od pewnej pani poseł. Nie żre na posiedzeniach, nie chodzi w swetrach ze śmietnika, nie krzyczy ze śliną w kącikach ust.
Krzysztof Pasierbiewicz
@Trotelreiner "Są ludzie (?) ,którzy od świtu do późnej nocy...mają włączony TYLKO TVN24....np.echotvn24..." -------------------------------- Ciekawe skąd Pan to wie? Ja przypuszczam skąd? Bo jak mnie za komuny przesłuchiwała ubecja, to też wiedzieli, kiedy i jakiego radia słucham w domu. Ta sama szkoła, Panie Trotelreiner. Ta sama. Tego już się Pan nie oduczy, bo Pan jak widać ubecką mentalność ma w genach. Bez pozdrowień, Krzysztof Pasierbiewicz (Echo24)
xena2012
A wie Pan kogo mi przypominaja wizyty w TVN polityków partii rządzącej? Sytuacje z serialu angielskiego ,,Co ludzie powiedzą'' kiedy Elżbieta-sąsiadka Hiacynty Buqiet zaproszona na kawę nie potrafi odmówić i  przerażona zachowaniem i gadulstwem pani domu zawsze wylewa kawę trzęsącymi się rękami.W serialu TVN to właśnie  politycy PiS występują w roli zastraszonej i zdominowanej Elzbiety.W najlepszym razie w studio TVN są zakrzyczani ,wiecznie im ktos przerywa w pół zdania le czesto bya gorzej bo proadzacy program staraja się takiego polityka ośmieszyć.Pani Mosbacher która nie wiadomo co w Polsce robi bo chyba tylko odgrywa rolę ambasadora sama też zreszta tak kiczowato wyglada jakby dopiero co uciekła z planu filmowego jakiejś telenoweli czy filmu klasy B.    
Do wpisu: Kluczowa bitwa
Data Autor
Novalia47
Pozostają jeszcze Pańskie surowe, raczej mało wyważone, wręcz apodyktyczne  sądy, jak np., że "Kler" jest okrzyczany przez "lewactwo" najgłośniejszym filmem roku, a to akurat prawda ,że jest takim filmem czy się to komu podoba czy nie, albo że Michnik jest guru pokolenia zdrajców, no i oczywiście stale się Pan powołuje na Biblię, ludzi Kościoła, świętych i t.p.. A  gdyby Pan uwzględniał  epoki, a nie  zrównywał wszystko do jednej, nam współczesnej, to wypadałoby napomknąć o śmiertelnych grzechach Kościoła (należę do niego, jestem rzymskim katolikiem), jaki nawracanie mieczem, Inkwizycja, palenie na stosie i t.p. A w  naszej  epoce  przerażające coraz to nowe odkrycia  masowej pedofili wśród księży począwszy od szeregowych ,a skończywszy na arcybiskupach i kardynałach i ukrywanie przez Kościół tych zbrodniczych praktyk. To także uzna Pan za atak na Kościół?  
Novalia47
Sprostowanie: ten cholerny Winkelried, to znalazł się nie  w Pańskim tekście, ale w komentarzu - przepraszam bardzo!
Novalia47
Polskę może uratować tylko jedność narodowa - powiedz Pan to Kaczyńskiemu Jarosławowi Polskęzbawowi i jego akolitom zgodnie i konsekwentnie dzielącym Polaków na sorty, patriotów,agentów,bogobojnych, targowiczan, lewaków, prawaków i t.p., i t.d., etc...  I  na litość Boską: niechże Polska nie stanie się tym cholernym Winkelriedem narodów, albo papugą czy Mesjaszem! Niechże stanie się znowu normalnym,nowoczesnym szanowanym,a nawet lubianym członkiem wielkiej rodziny narodów nie tylko europejskich! Pan zapomina, że żyjemy w XXI w., a nie w epoce Wieszcza Adama !  
Diagnoza w 100% trafna. Recepta w 50% chybiona. Jak sobie Autor wyobraża współczesne wyprawy krzyżowe?. Dzisiejsza Polska jest upokarzana, wdeptywana w ziemię, szantażowana. Uratować nas może jedynie powszechny patriotyzm.I nie ma tu znaczenia wyznanie lub jego brak. Jak w 1920, wszyscy bez wyjątku, muszą stanąć w Jej obronie. Wszyscy muszą zrozumieć, że wszelkie te krzywdy i upokorzenia mają posłużyć jeszcze większej dezintegracji społeczeństwa, zachęceniu renegatów do kolaboracji i w konsekwencji  okupacji i wymazaniu naszej Ojczyzny z mapy świata. Polskę może uratować tylko jedność narodowa a Kościół Katolicki powinien  stanąć na czele Ruchu Oporu Narodowego, tak jak w 1920 na czele patriotów, broniących nas przed sowieckim Antychrystem stanął ksiądz Skorupka. I tylko wtedy  Polska może stać się Winkelriedem narodów.  Życzę wielu Bożych Błogosławieństw.
Pani Anna
Brakuje takich tekstów - zawsze, a teraz, w okresie przedświątecznym szczególnie.