Otrzymane komantarze

Do wpisu: Czekamy na ciebie niemiecka zarazo
Data Autor
Niezalogowany
"Czyli będąc w kilku widziałeś w wielu, ale nic o niczym nie napisałeś." Nie ujawnię nazw miejscowości w których bywam rosyjskiemu trollowi, bo nie ujawnię swojej tożsamości. Ale w przeciwieństwie do ciebie kłamstwem się nie muszę posługiwać, więc jeśli napisałem, że w nadmorskich miejscowościach są dostępne wyroby rękodzielnicze lokalnych artystów, to znaczy że tak jest.
tricolour
Ciupagi. I łuki. Łuki muszą być koniecznie obite futerkiem, bo nasi indianie bardziej LGBT są. I wyroby ze srebra wprost z Chin.
tricolour
@nielog Czyli będąc w kilku widziałeś w wielu, ale nic o niczym nie napisałeś. Jak to mawiał Tusk - nienormalność. Bo normalność polega na tym, że - dajmy na to w Koszalinie - widziałeś stroje kaszubskie na targu rzemieślniczym... którego tam nie ma. Tak więc kłamstwem sam się charakteryzujesz.
Jabe
Ciupagi?
Niezalogowany
"Zresztą pojedź gdzieś nad morze - to jest piękne, żadnych regionalnych produktów, żadnego lokalnego rękodzieła, nic." Kłamstwo. Byłem w kilku nadmorskich miejscowościach i w wielu z nich można było nabyć piękne dzieła rękodzielnicze lokalnych artystów.
Niezalogowany
Kto to jest "nielog" ?
tricolour
@nielog Z polskiej ulicy. I do tego tak trafne, że musisz zaprzeczyć. Zresztą pojedź gdzieś nad morze - to jest piękne, żadnych regionalnych produktów, żadnego lokalnego rękodzieła, nic. Tylko chińszczyzna. No, może miód się trafi, przyznaję. Ale nic poza tym. Piwo w ręce, stare gacie, hybryda na pazknokciach i dziary. Żule wyrwały sie z Amazona.
Niezalogowany
Widzę, że naszemu rosyjskiemu koledze wyczerpały sie jakiekolwiek argumenty, bo jedyne co ma do powiedzenia, to "podarte gacie", "piwo", "murek". Czyzby migawki z rosyjskiej ojczyzny?
Centrystka
Kudła już drugi raz z rzędu w tym samym miejscu powtarza te wszystkie zmyślone historie o Tusku,bo widać jak bardzo chciałby,żeby ktokolwiek poza ciemnym ludem w to uwierzył. A dlaczego Tusk nie jest ścigany karnie za te wszystkie zbrodnie,mądralo - hę? P.S. Przepraszam,ale byłabym zapomniała,że wiekopomne komentarze Kudły,to tylko wyszydzanie wpisów i komentarzy zaczadzonych propagandą fanatyków Dojnej Zmiany w rodzaju Angeli czy Sake.  
Centrystka
Faktycznie,przecież na początku swojego eurodeputowania proponowano jej różne stanowiska (tzn.PiS jej proponował),ale na propozycjach się skończyło, bo widać zabrakło kompetencji I tak Szydłowej pozostalo tylko wydzieranie się na europosłów z opozycji,walenie pięścią w blat,bo widocznie pomyliła sobie PE z polskim Sejmem.
Centrystka
@Kudła To co tu jeszcze robisz?
Centrystka
@Ałtorydet A czymże to  uraziłam godność Jego Ekscelencji? Czy chodzi tylko o to,żeby cokolwiek napisać jako tzw.komentarz,bo się nie ma żadnych merytorycznych kontrargumentów? To też jest żałosne,niestety...
Centrystka
@Ałtorydet A czymże to  uraziłam godność Jego Ekscelencji? Czy chodzi tylko o to,żeby cokolwiek napisać jako tzw.komentarz,bo się nie ma żadnych merytorycznych kontrargumentów? To też jest żałosne,niestety...
tricolour
Persie Bo ten nielog to taki folklor jest. To dokładnie ta sama klasa ludzi, którzy w podartych gaciach z piwem w ręku siedzą na murku i drą się niczym pany świata, gdy ci realni panowie siedzą przy stolikach z dobrym winem w szkle i raczej się nie wydzierają. Tylko w milczeniu wykorzystują tych od gaci... Co ma chłopina począć gdy ma tylko stare gacie?
tricolour
Nie. Do szkoły trzeba było chodzić, języków obcych uczyć, to by się nie było pariasem Europy. Dreifarbig.
Jan1797
Zasady doboru prezentowane często w programach typu chief pot itp. Zasady awansu do następnej edycji jakby wyrwane z księgi dżungli bezhołowie. To zbiór dla zasady bez zasad. Konkludując, myślę, że jest to najlepszy program dla opozycji. W skrócie; nikt nie wie, kto i dlaczego awansuje i zdecydowanie najważniejsze; o co w programie chodzi? Fakt, jeszcze ktoś zapyta, jaki ma program?
Pers
kudla //lepsze NB puste niż pełne debili !!!// Masz zibi rację, trochę debili tu przybyło w ciągu ostatnich 2 miesięcy...
JzL
Marek Kudła BINGO
Jan1797
Der  tricolour, poprawnie? 
JzL
Tusk podobno zamknął się w piwnicy i trze chrzan Tak go zabolała porażka wermachtu z angolami Mój Boże.
Niezalogowany
"To Pani Premier Szydło została "oddelegowana"?" Tak, zgadza się. Teraz robi świetną robotę dla Polski i Polaków w unijnych instytucjach.
JzL
Ciekawe kto wygra fotel szefa PO- Wermacht czy Mein Kampus?
JzL
Wymiana zdań trwała jeszcze z pół godziny, po czym jej uczestnicy zostali opatuleni kocami (mimo lata) i odwiezieni na poobiednią drzemkę. Rzecz działa się 28 czerwca 2057 r. w podwarszawskim Domu Spokojnej Jesieni. Na najnowszej generacji wózkach uczestniczyli w niej 116-letnia Iwona Śledzińska-Katarasińska, 94-letni Grzegorz Schetyna, 85-letni Rafał Trzaskowski, 84-letni Sławomir Nitras, 80-letni Szymon Ziółkowski, 79-letni Borys Budka i odwiedzający ich 69-letni Franciszek Sterczewski. Rozmawiali o 100-letnim Donaldzie Tusku. Zdecydowana większość przytoczonych zdań została faktycznie wypowiedziana przez wymienione osoby. wpolityce.pl
JzL
Ustaliliśmy zasadę: wszystkie ręce na pokład. Oczywiście, jeśli Donald będzie chciał nas wspierać, jeżeli będzie chciał nam pomagać w tym, żebyśmy byli silniejsi, to należy się z tego cieszyć. Natomiast na razie mamy mnóstwo szumu medialnego, na razie nie ma żadnych faktów. Reprezentuje nas Borys, ja jestem lojalny wobec swojego reprezentanta – mówił Rafał. Jeżeli potwierdzą się doniesienia, że Borys nosi się z zamiarem rezygnacji, będziemy mieli do czynienia z zupełnie nową rzeczywistością, oczekuję, że będziemy wtedy mieli jasne deklaracje co do aspiracji Donalda — dodał Rafał. Ja widzę u Borysa gotowość do ustąpienia na rzecz Donalda, a to nowa okoliczność – zauważył Sławomir. Oby Donald rozdawał ulotki, a nie karty – włączył się zazwyczaj roztargniony Franek. Uważasz, że Donald ma wrócić, aby rozdawać ulotki? Drogi Franku, mam wrażenie, że jesteś młodszy niż myślałam – zirytowała się Iwona. Twierdzisz, że Donald nie poradziłby sobie z rozdawaniem ulotek? — spytał Franek. Pytanie Franka jest typowym działaniem mediów, by pytać ludzi bez znaczenia — włączył się Szymon, kiedyś rzucający młotem. Zwyciężymy, jeśli liderzy, razem z młodszymi stażem, będą ramię w ramię, z ulotkami, z kawą co rano na dworcu, w terenie, z otwartością na inne postawy, szczerą rozmowę i po prostu blisko ludzi. To nie zniewaga, tylko konieczność – tłumaczył Franek. Ile waży ulotka? Czy wielcy ludzie mogą zniżyć się do jej rozdawania? Komu spadłaby korona od bycia blisko ludzi? Czemu młodsi mają czelność mieć swoje zdanie i chcą być traktowani po partnersku? — pytał zdenerwowany Franek. Wiele osób jest być może przewrażliwionych na punkcie Donalda. Widzą w nim świętego, którego trzeba nosić w lektyce. Moje pokolenie i ja uważamy, że trzeba podchodzić do wszystkich po partnersku — dodał Franek. I zapewnił, że „wierzy w pokolenie Rafała, które powinno przewodzić, narzucać narrację i prowadzić do zwycięstwa”. cdn.
JzL
Powrót do przyszłości 4 czyli sensacyjne kulisy oczekiwania na powrót Donalda Tuska - Ile waży ulotka? Czy wielcy ludzie mogą zniżyć się do jej rozdawania? Komu spadłaby korona od bycia blisko ludzi? – pytał Franek. Dzisiaj musimy być wszyscy razem. Jeśli bowiem jesteśmy oddzielnie, to nie jesteśmy razem i nie możemy razem zrobić tego, co da się zrobić tylko wspólnie, choćby nawet nie udało nam się zapamiętać, co trzeba wspólnie zrobić albo choćby nie było nic specjalnego do zrobienia – mówił Rafał raźno gestykulując. Nie ma alternatywy wobec współpracy środowisk i osób, które nie akceptują obecnych porządków. Na wszelkich polach i opartej na elementarnym zaufaniu. W końcu jedziemy na tych samych wózkach – dodał Grzegorz uśmiechając się tajemniczo. Mamy jakoś wspólnie powitać Donalda czy nie jest jeszcze wiadomo, kiedy go do nas dostarczą — spytał Sławomir. Borysie, czy ty z nim coś ustalałeś? Ustaliłem tylko, że w następnym tygodniu spotkamy się po raz 1749 i wtedy już na pewno będą znane jakieś szczegóły – odparł Borys. Uważam, że porozumienie po naszej stronie musi być jak najszersze, także co do tego, kto i jak ma witać Donalda — wtrącił się Rafał. Ja jestem patriotą naszego kręgu i mi zależy na tym, żeby ten nasz krąg był najsilniejszy. Ale jestem też patriotą samorządów i zależy mi na tym, żeby samorządy były silne i żeby nie pozwolić wszystkiego centralizować. Natomiast oczywiście, że drugim krokiem będzie porozumienie z Szymonem, z Włodkiem, z Władkiem, dlatego że bez tego porozumienia nie wygramy – dodał Rafał. Proszę zobaczyć, jak zmieniła się współpraca naszych grup od planu wycieczki do Brukseli do jesiennych spacerów po parku. W pierwszym wypadku było blisko, ale nie udało się dołączyć Roberta i pojechali nieliczni. Gdybyśmy wtedy byli razem, przynajmniej zablokowalibyśmy decyzję, że wszyscy nie mogą jechać — tłumaczył Grzegorz. Chwilę później, ruszając jednym blokiem, udało się zabrać kierownikowi większość na stołówce, co procentuje do dzisiaj. Co wybory jesteśmy mądrzejsi, teraz przyszedł moment na wyciągnięcie wniosków – dodał Grzegorz. cdn.