|
|
Pers kudla
//lepsze NB puste niż pełne debili !!!//
Masz zibi rację, trochę debili tu przybyło w ciągu ostatnich 2 miesięcy... |
|
|
JzL Marek Kudła
BINGO |
|
|
Jan1797 Der tricolour, poprawnie? |
|
|
JzL Tusk podobno zamknął się w piwnicy i trze chrzan
Tak go zabolała porażka wermachtu z angolami
Mój Boże. |
|
|
Niezalogowany "To Pani Premier Szydło została "oddelegowana"?"
Tak, zgadza się. Teraz robi świetną robotę dla Polski i Polaków w unijnych instytucjach. |
|
|
JzL Ciekawe kto wygra fotel szefa PO- Wermacht czy Mein Kampus? |
|
|
JzL Wymiana zdań trwała jeszcze z pół godziny, po czym jej uczestnicy zostali opatuleni kocami (mimo lata) i odwiezieni na poobiednią drzemkę. Rzecz działa się 28 czerwca 2057 r. w podwarszawskim Domu Spokojnej Jesieni. Na najnowszej generacji wózkach uczestniczyli w niej 116-letnia Iwona Śledzińska-Katarasińska, 94-letni Grzegorz Schetyna, 85-letni Rafał Trzaskowski, 84-letni Sławomir Nitras, 80-letni Szymon Ziółkowski, 79-letni Borys Budka i odwiedzający ich 69-letni Franciszek Sterczewski. Rozmawiali o 100-letnim Donaldzie Tusku. Zdecydowana większość przytoczonych zdań została faktycznie wypowiedziana przez wymienione osoby.
wpolityce.pl |
|
|
JzL Ustaliliśmy zasadę: wszystkie ręce na pokład. Oczywiście, jeśli Donald będzie chciał nas wspierać, jeżeli będzie chciał nam pomagać w tym, żebyśmy byli silniejsi, to należy się z tego cieszyć. Natomiast na razie mamy mnóstwo szumu medialnego, na razie nie ma żadnych faktów. Reprezentuje nas Borys, ja jestem lojalny wobec swojego reprezentanta
– mówił Rafał.
Jeżeli potwierdzą się doniesienia, że Borys nosi się z zamiarem rezygnacji, będziemy mieli do czynienia z zupełnie nową rzeczywistością, oczekuję, że będziemy wtedy mieli jasne deklaracje co do aspiracji Donalda
— dodał Rafał.
Ja widzę u Borysa gotowość do ustąpienia na rzecz Donalda, a to nowa okoliczność
– zauważył Sławomir.
Oby Donald rozdawał ulotki, a nie karty
– włączył się zazwyczaj roztargniony Franek.
Uważasz, że Donald ma wrócić, aby rozdawać ulotki? Drogi Franku, mam wrażenie, że jesteś młodszy niż myślałam
– zirytowała się Iwona.
Twierdzisz, że Donald nie poradziłby sobie z rozdawaniem ulotek?
— spytał Franek.
Pytanie Franka jest typowym działaniem mediów, by pytać ludzi bez znaczenia
— włączył się Szymon, kiedyś rzucający młotem.
Zwyciężymy, jeśli liderzy, razem z młodszymi stażem, będą ramię w ramię, z ulotkami, z kawą co rano na dworcu, w terenie, z otwartością na inne postawy, szczerą rozmowę i po prostu blisko ludzi. To nie zniewaga, tylko konieczność
– tłumaczył Franek.
Ile waży ulotka? Czy wielcy ludzie mogą zniżyć się do jej rozdawania? Komu spadłaby korona od bycia blisko ludzi? Czemu młodsi mają czelność mieć swoje zdanie i chcą być traktowani po partnersku?
— pytał zdenerwowany Franek.
Wiele osób jest być może przewrażliwionych na punkcie Donalda. Widzą w nim świętego, którego trzeba nosić w lektyce. Moje pokolenie i ja uważamy, że trzeba podchodzić do wszystkich po partnersku
— dodał Franek.
I zapewnił, że „wierzy w pokolenie Rafała, które powinno przewodzić, narzucać narrację i prowadzić do zwycięstwa”.
cdn. |
|
|
JzL Powrót do przyszłości 4
czyli sensacyjne kulisy oczekiwania na powrót Donalda Tuska
- Ile waży ulotka? Czy wielcy ludzie mogą zniżyć się do jej rozdawania? Komu spadłaby korona od bycia blisko ludzi? – pytał Franek.
Dzisiaj musimy być wszyscy razem. Jeśli bowiem jesteśmy oddzielnie, to nie jesteśmy razem i nie możemy razem zrobić tego, co da się zrobić tylko wspólnie, choćby nawet nie udało nam się zapamiętać, co trzeba wspólnie zrobić albo choćby nie było nic specjalnego do zrobienia
– mówił Rafał raźno gestykulując.
Nie ma alternatywy wobec współpracy środowisk i osób, które nie akceptują obecnych porządków. Na wszelkich polach i opartej na elementarnym zaufaniu. W końcu jedziemy na tych samych wózkach
– dodał Grzegorz uśmiechając się tajemniczo.
Mamy jakoś wspólnie powitać Donalda czy nie jest jeszcze wiadomo, kiedy go do nas dostarczą
— spytał Sławomir.
Borysie, czy ty z nim coś ustalałeś?
Ustaliłem tylko, że w następnym tygodniu spotkamy się po raz 1749 i wtedy już na pewno będą znane jakieś szczegóły
– odparł Borys.
Uważam, że porozumienie po naszej stronie musi być jak najszersze, także co do tego, kto i jak ma witać Donalda
— wtrącił się Rafał.
Ja jestem patriotą naszego kręgu i mi zależy na tym, żeby ten nasz krąg był najsilniejszy. Ale jestem też patriotą samorządów i zależy mi na tym, żeby samorządy były silne i żeby nie pozwolić wszystkiego centralizować. Natomiast oczywiście, że drugim krokiem będzie porozumienie z Szymonem, z Włodkiem, z Władkiem, dlatego że bez tego porozumienia nie wygramy
– dodał Rafał.
Proszę zobaczyć, jak zmieniła się współpraca naszych grup od planu wycieczki do Brukseli do jesiennych spacerów po parku. W pierwszym wypadku było blisko, ale nie udało się dołączyć Roberta i pojechali nieliczni. Gdybyśmy wtedy byli razem, przynajmniej zablokowalibyśmy decyzję, że wszyscy nie mogą jechać
— tłumaczył Grzegorz.
Chwilę później, ruszając jednym blokiem, udało się zabrać kierownikowi większość na stołówce, co procentuje do dzisiaj. Co wybory jesteśmy mądrzejsi, teraz przyszedł moment na wyciągnięcie wniosków
– dodał Grzegorz.
cdn. |
|
|
angela Tusk wróci, obawiam się ze tylko po to, zeby ufundowac ekipie rządzącej nastepny Smolensk, bo nijak nie mogą sobie z nimi poradzić.
Polska rosnie w siłę, szykuje się nastepny przypływ pieniedzy, co wybije nasz kraj juz na całkowitą niezaleznosc, a to nijak nie pasuje ani Rosji, ani Niemcom .
Wszelkie próby upadku rządu spaliły na panewce, pozostała tylko opcja zerowa, do ktorej przybędzie juz sprawdzony niezawodny wykonawca.
Bo coz, nie o dobro Polski chodzi, skoro się tej Polski tak bardzo nienawidzi.
Dziwi mnie tylko, jak spokojnie przyjmujemy Niemca, sprawdzonego szkodnika, do RRZĄDZENIA POLSKĄ, czy jeszcze nam mało.
Przeciez ten szkodnik powinien bac się przekroczyc nasze granice, a coz dopiero "rządzić", ograbiac, niszczyc od nowa nasz kraj i ludzi.
miesiecznik.znak.com.pl |
|
|
JzL Szef IBRIS-u: "Tusk jest lekarstwem dla PO na jej obecne bolączki, ale nie jest receptą dla opozycji na wygraną".
Dlaczego?
wpolityce.pl |
|
|
Pers kudla
// a oni biesiadowali w „Sowa i przyjaciele” za państwowe pieniądze !!!//
Jednym z biesiadników był doradca premiera Tuska, niejaki Pinokiusz M. |
|
|
keram @ centrystka
Im szybciej Tusk wróci do Polski, tym szybciej pociągnie PO na śmietnik !
Po pierwsze przypomnimy Polakom jego niemieckie pochodzenie i jego agenturę „Oskar” !
Po drugie, przypomnimy Polakom jego zasadę, że Polskość to nienormalność !
Po trzecie, przypomnimy Polakom co obiecywał a nie zrobił, i co obiecywał, że nie zrobi, a zrobił !
Po czwarte,, przypomnimy Polakom o tym, że pozwalał kraść miliardy członkom PO z OFE, WAT i spółek skarbu Państwa !
Po piąte, przypomnimy Polakom ich dziesiątki afer kradzieży i korupcji !
Przypomnimy Polakom także jego zlecenie na zamach Smoleński !
I na koniec przypomnimy Polakom, że okradł Polaków na wiele milionów wiedząc że Amber Gold to lipa jak wyznał jego synek, że wydał rozkaz strzelania do górników z broni gładkolufowej, że za jego rządów na nic nie było piniędzy dla obywateli, a oni biesiadowali w „Sowa i przyjaciele” za państwowe pieniądze !!!
|
|
|
keram Wiesz co Centrystko, lepsze NB puste niż pełne debili !!! |
|
|
Niezalogowany "Strach przed jego nazywaniem rzeczy po imieniu"
Kiedy Tusk otwiera usta, to kłamie lub jątrzy. Nie jest to nazywanie po imieniu, ale wręcz przeciwnie.
"Obóz patriotyczny (śmieszniejszego określenia nie widziałem) czuje się zagrożony"
Obóz patriotyczny czuje się zniesmaczony. Ale destrukcyjny wpływ Tuska na wszystko, do czego przyłoży swoją lepką ze strachu rękę jest powszechnie znany. Ten niemiecki agent zostawia za sobą zgliszcza, więc jego dołączenie do totalniackiej opozycji oznacza jej koniec.
I oznacza to jeszcze jedno: Tusk się skończył. Jest bezużyteczny dla Niemców, przynosi wstyd swojej właścicielce, Angeli Merkel, więc po prostu tego starego zużytego folksdojcza wyrzucono na śmietnik. |
|
|
Pers niezalog
Tak czytam i czytam twoje komentarze i zastanawiam się dlaczego nie zostałeś jeszcze choć ministrem?
(A może jesteś i dlatego nie chcesz się ujawnić?...) |
|
|
Pers niezalog
//nikt z PiS nie uciekał. Po prostu oddelegowano do struktur UE odpowiednich ludzi.//
To Pani Premier Szydło została "oddelegowana"?
Aha! Już teraz rozumiem...
Rano dostała od naczelnika bukiet kwiatów a wieczorem ją oddelegowano... |
|
|
Niezalogowany "nikt nie uciekał z Polski ze stanowiska premiera czy ministra"
Zgadza się, nikt z PiS nie uciekał. Po prostu oddelegowano do struktur UE odpowiednich ludzi.
"W tych infantylnych straszeniach Tuskiem zapomina się o jego dziadku z Wehrmachtu"
Nie, nie zapomina się.
Nie zapomina się też o żółwikach z Putinem.
Nie zapomina się o oddaniu śledztwa smoleńskiego kacapom.
Nie zapomina się o kłamstwach o zmuszaniu pilotów do lądowania.
Nie zapomina się o nocnej zmianie.
Nie zapomina się o "Panowie, podliczmy głosy".
Nie zapomina się o imprezkach z agentami STASI w latach 90tych. |
|
|
keram Im szybciej Tusk wróci do Polski, tym szybciej pociągnie PO na śmietnik !
Po pierwsze przypomnimy Polakom jego niemieckie pochodzenie i jego agenturę „Oskar” !
Po drugie, przypomnimy Polakom jego zasadę, że Polskość to nienormalność !
Po trzecie, przypomnimy Polakom co obiecywał a nie zrobił, i co obiecywał, że nie zrobi, a zrobił !
Po czwarte,, przypomnimy Polakom o tym, że pozwalał kraść miliardy członkom PO z OFE, WAT i spółek skarbu Państwa !
Po piąte, przypomnimy Polakom ich dziesiątki afer kradzieży i korupcji !
Przypomnimy Polakom także jego zlecenie na zamach Smoleński !
I na koniec przypomnimy Polakom, że okradł Polaków na wiele milionów wiedząc że Amber Gold to lipa jak wyznał jego synek, że wydał rozkaz strzelania do górników z broni gładkolufowej, że za jego rządów na nic nie było piniędzy dla obywateli, a oni biesiadowali w „Sowa i przyjaciele” za państwowe pieniądze !!!
|
|
|
Centrystka @MFW
Tobie też się cóś w mózgownicy popsowało na wieść o ewent.powrocie Tuska do polskiej polityki? Widać,że tak po tych kretyńsko-debilnych i dawno już wyświechtanych inwektywach o Tusku jako agencie (płatnym!) Niemiec. Zapomniałeś jeszcze dodać dziadka z Wehrmachtu i samego Donalda w roli kochanka Merkelowej i szpiona rosyjskiego w Brukseli. Ale przynajmniej wsadziłeś w te swoje głupkowate wywody zamach smoleński,za który przecież odpowiada Tusk i to bardziej niż Putin. |
|
|
AŁTORYDET @Centr.
Kontroluj Pani język. Chyba że jest Pani damą, z tych, które o sobie mówią: "bawimy się jak damy, a jak nie damy, to się nie bawimy".
|
|
|
Es Czy on rzeczywiście wróci , czy nie to nie ma żadnego znaczenia. To zagrożenie pochodzi jedynie od nieuchronności przed kołem ustalonej przed magdalenką historii: dwie kadencje i wypad, bo czeka następna w ustalonej kolejności ekipa. Zakłócenie przyjętego trybu: zieloni, niebiescy,reszta- w przeszłości miało kiepskie konsekwencje dla zakłocających.
Ale rzeczywiści wrócić może bo " czas smuty" mija i ponownie można łatwo wskoczyć za stery. |
|
|
MFW Tusk to agenturalne aktywo niemieckie, wyhodowane za pieniądze niemieckie w okresie przed i w trakcie transformacji ustrojowej.
PO zostało utworzone w 2001 roku(podobnie jak PIS) i było to związane z nową polityką USA administracji G.W. Busha, zwanej przez politologów "polityką przyciągania Rosji do Zachodu" po nieudanej wasalizacji Rosji w latach 90-tych XX wieku(okres jelcynowskiej smuty) i przejęcia władzy przez tzw. siłowików(służby + kompleks militarny) z W.Putinem na czele, który miał na celu przywrócenia Rosji pozycji globalnego gracza po rozpadzie ZSRR, którą uznał za największą tragedię XX wieku i w obliczu rosnącej konkurencji dla "Pax Americana" przez coraz silniejsze Chiny.
USA zapraszały Rosję Putina do współpracy a Putin udawał, że wchodzi do gry, bo USA/Zachód umożliwiał mu dodatkowe wpływy do budżetu(polityka rosnących cen ropy i gazu), czyli brał kiedy dawali i wchodził do ekskluzywnych klubów Zachodu(G8, G20) do czasu aż uznał, że USA/Izrael/Zachód narusza interesy Rosji (BW, Syria)
Wybory w 2005 roku miały wyłonić rząd w Polsce uległy polityce USA, Niemiec, Francji wobec Rosji, czyli PO-PIS i prezydentura dla Tuska.
Wyborcy polscy sprawili scenarzystom psikusa i odtąd Niemcy poprzez swoja agenturę z Tuskiem na czele, atakują wściekle PIS a w czasie szczytowego okresu polityki resetu USA-Rosja, postanowili ściąć głowę polskiej elicie, co zostało zrealizowane 10.04.2010 roku.
Jeśli Tusk powróci do polityki polskiej, to będzie upokorzenie bezzębnej władzy "dobrej zmiany", bo jego miejsce jest w więzieniu a nie na salonach polskiej polityki.
|
|
|
Centrystka Oczywiście w Brukseli nie ma eurodeputowanych z PiS,nikt nie uciekał z Polski ze stanowiska premiera czy ministra,oni bowiem brzydzą się eurosami - oto jakie spustoszenia powrót Tuska wywołuje w mózgownicach jego śmiertelnych wrogów (wykreowanych przez PiSdzielczą propagandę) - śmieszne to i żałosne zarazem...
P.S. W tych infantylnych straszeniach Tuskiem zapomina się o jego dziadku z Wehrmachtu - skandal! |
|
|
tricolour W tym elaboracie, zdradzającym, że autor ledwie się trzyma jako fizyczna całość, bardziej widzę strach przed Tuskiem niż jego realną agenturę. Strach przed jego nazywaniem rzeczy po imieniu, bez partyjnej wazeliny, bez konieczności zapytania czy w ogóle można otworzyć usta.
Obóz patriotyczny (śmieszniejszego określenia nie widziałem) czuje się zagrożony... Dobrze. |