|
|
spike "Kaczyński uwierzył w swoją boskość,nieomylność i genialność....a tego nigdy było i już nie będzie."Litości, tak może napisać jakiś smarkacz, nie poważny człowiek, który jakby nie patrzył, to by przyznał, że Kaczyński więcej zrobił dla Polski i Polaków niż którykolwiek "polityk" po 89 roku, dodam jeszcze, że jakby w pełni się udał zamach smoleński, to Polski by już nie było.Człowiekowi, który uważa się za rozsądnego, nie godzi się pisać dzbanowych głupot. |
|
|
Marek Michalski Widzę poświęcenie wielkiej uwagi Mentzenowi. Z jednej strony słusznie, skoro zgromadził poważny elektorat i jednocześnie udowodnił, że ma kręgosłup z plasteliny (skręt w lewo, a po wyborach do sejmu udział w pozbyciu się z partii JKM, a nast.Brauna). Nie trzeba taśm Banasia, by zauważyć oficjalnie ogłoszony pogram Konfederacji, potem windowanie w sondażach (ktoś wierzy w sondaże?), potem zawieszenie kampanii - pojechali na wakacje. Nie trzeba też przenikliwości, aby widzieć, że mąciwodą w Konfederacji jest Wippler – uczestnik koalicji obrońców teczek Latkowskiego teczek z taśmami kelnerów, które dały PiSowi dwie kadencje na zmarnowanie.Warto zadać jednak pytanie z jakie są przyczyny pojawienia się elektoratu Mentzena? Są to te same przyczyny, dla których patia nie-PO, nie-PiS nie może ogłosić z nimi koalicji przed wyborami. Obie dominujące partie udowodniły, że działają na szkodę Polski i gdyby zamienić im kolejność kadencji to dla wprowadzania plag, o których pisałem wielokrotnie, nie miałoby to zasadniczego znaczenia. Albo Tusk, albo jego doradca i karawana komunizmu jedzie dalej. |
|
|
Darek "w kłamliwej narracji obecnej władzy i woli walki z prezydentem" - ta narracja, jak przekaz mediów głównego ścieku już nie działa w takiej skali, jak kiedyś. Przykładem choćby wczorajsza Rada Gabinetowa. Prezydent, mówiąc luźno, ją wygrał, bo narzucił swój przekaz, na początku ustalił zasady tego spotkania. Tuskowi i całej reszcie zostało tylko grać tak, jak to nakazał Prezydent. I tu jest klucz. Narzucenie swojej narracji. Po co zajmować się tym, co powiedział Mentzen. On gra na siebie. Pozwolić mu mówić i robić swoje. Sam się zaora. I tu PIS ma problem. Nie ma przekazu, nie ma refleksji. Partyjny beton otoczył szczelnie Kaczyńskiego, nikogo do niego nie dopuszcza. I mogą zapomnieć o 40%. Zmienia się elektorat, starszy odchodzi, a dla młodych nie ma oferty. W jednej z ostatnich wypowiedzi Kaczyński bardzo wychwalał Morawieckiego. Według mnie, to sygnał, że myśli poważnie o nim, jako przyszłym premierze. Kolejny strzał w stopę. Morawiecki ma duży elektorat negatywny. Czas Kaczyńskiego, jako frontmena minął. To idealny Prezes honorowy. Twarzą powinien zostać ktoś z młodszego pokolenia, jak Czarnek, Bocheński,itp. Tak, jak skończył się czas Tuska, który w tej chwili jest obciążeniem dla koalicji. Można się obrażać, zaklinać rzeczywistość, ale efekt będzie marny. Jeśli nie będzie zmian, to za chwilkę powstanie "nowa" partia, która odetnie się od PIS-u, PO, która zacznie głosić czas odnowy ,a w zasadzie będzie, to nowa Nowoczesna, Polska 2050. Partia kontrolowana przez wiadome siły. I ma szanse na duży sukces. Rozumie, to Prezydent, który próbuje zjednoczyć szeroko rozumiane siły prawicowe pod jednym sztandarem. |
|
|
Es Kokosie nie poznaj w Tobie Kokosa sprzed ponad dziesięciu laty. Widzę dla kogo ten tekst stworzony, ale mimo wszystko... . Twoja stronniczość i brak obiektywnej oceny kazdego z wymienionych aktorow politycznej sceny jest uderzającą. Zauważyłem to jakiś czas temu, ale majac w pamięci teksty sprzed lat, wciąż jest to dla mnie zdumiewajace. |
|
|
Es IjonSpróbuj ty nie uwierzyć, ze jestes jakimś faraonem lub inkarnacją jakiegoś boga, jeśli 24/7 będziesz słyszał: jesteś najlepszy, nieomylny i obdarzony nadludzką mądrością |
|
|
mjk1 Radzę spokojnie poczekać na kolejne ruchy Nawrockiego i Kaczyńskiego. Wtedy wszyscy się przekonamy kto miał rację. Ja wcale nie mam monopolu na prawdę i też mogę się mylić. Na dziś jednak moje się sprawdza i Kaczyński właśnie zaoruje PiS, ale jak twierdzisz, że jest inaczej, to Twoja racja. Nie będę się sprzeczał. |
|
|
AŁTORYDET Daj człowieku spokój, bo piszesz bzdury wynikające z uprzedzenia. Jak Kaczyński namaścił Dudę, to ponosi odpowiedzialność za jego błędy, ale jak protegował Nawrockiego, to nie jego zasługa, tylko "nacisków" i to "w ostaniej chwili". |
|
|
AŁTORYDET Koalicja PO-Konfa, jest bardzo prawdopodobna, bo tylko Tusk, jest w stanie zaoferować Konfie wszystko, czego zażąda. Łącznie z premierostwem dla Mentzena. W zamian za bezkarność i nietykalność. Nadzieją jest elektorat Konfederacji, wielu uczciwych polityków z tej formacji i... Prezydent Karol Nawrocki, który pokazuje, że polityka oparta na realizowanych obietnicach/programach wyborczych, ma sens.Jarosław Kaczyński góruje doświadczenie i klasą tak nad Mentzenem, jak i Bosakiem. Wie też, z doświadczenia PO-PiS, że "między ustami, a brzegiem pucharu", jest wieczność. O dziwo, najbardziej lojalnym partnerem PiS-u, mógłby okazać się Grzegorz Braun ze swoim ugrupowaniem, ale powinien zmienić model narracji, nie rację - bo tą on często ma - ale narrację. Wiele jeszcze może się zdarzyć, ale sytuacja jawi się o wiele bardziej optymistycznie, niż pół roku temu. |
|
|
mjk1 Mylisz się Danusiu. Kaczyński nie wytypował Nawrockiego. On zgodził się w ostatniej chwili i pod silnym naciskiem. |
|
|
mjk1 Skala bezczelności i kłamstw ministrów Tuska ma jak najbardziej związek z Mentzenem i Kaczyńskim, bo to ta sama okrągłostołowa sitwą. Nawrocki, to zupełnie inna liga. |
|
|
sake2020 Nie ma ludzi nieomylnych tym bardziej w polityce. I ja wcale nie twierdzę ,że Kaczyński jest tu jakimś wyjątkiem. Nie sądzę bym go swoim wpisem demonizowała czy sugerowała wyjątkowość. czy nieomylność. Myslę jednak że w przypadku wytypowania kandydata na prezydenta jednak wykazał że miał rację. |
|
|
sake2020 Karol Nawrocki od początku podkreślał, że jest kandydatem obywatelskim, PiS od początku twierdził ,że obywatelski kandydat Nawrocki jest po prostu tylko wspierany przez PiS i nic się jak dotąd nie zmieniło. Prawdziwy problem leży gdzie indziej, w kłamliwej narracji obecnej władzy i woli walki z prezydentem. Niemieckie media nadal znieważają prezydenta i dostarczają przez to paliwa obecnemu reżimowi. Rada Gabinetowa pokazała skalę bezczelności i kłamstw ministrów i Tuska i nie ma większego związku z Mentzenem czy Kaczyńskim. |
|
|
mjk1 A ja Ci mówię Danusiu, Ty zacznij patrzeć na Kaczyńskiego przez pryzmat poczynań Nawrockiego, być może zmienisz zdanie o nieomylności prezesa. Musisz oczywiście wziąć pod uwagę to, że ja też mogę się mylić, ale wtedy niech Bóg ma nas wszystkich w opiece. |
|
|
mjk1 Wydaje mi się, choć mogę się mylić ,że Karol Nawrocki nie jest PiS-owskim, lecz nadal obywatelskim prezydentem. Przynajmniej na dzień dzisiejszy wszystko na to wskazuje. Poczekajmy spokojnie jak rozwinie się sytuacja polityczna po radzie gabinetowej. Wydaje mi się również, choć też mogę się mylić, że zarówno Mentzen jak i Kaczyński, to już zgrane karty. |
|
|
Jabe Po prostu nie są lewakami. |
|
|
sake2020 Za pyzatą twarzą dziecka kryje się pospolite chamisko. Widoczne to było w czasie debat prezydenckich gdzie wulgarnymi epitetami wobec Nawrockiego i dowściąganie sie jego wycofania z wyborów chyba zadziwił nawet Sikorskiego umawiającego się z nim na piwo. Konfederacja to wymarzony koalicjant Platformy Obywatelskiej,to partia ludzi bez skrupułów dążących do koryta,nie szanujących nic oprócz siły a tę Mentzen widzi właśnie w Tusku. Zresztą cały gniew za niemożność stworzenia Koalicji z PiS-em skupia się na Kaczyńskim a nie na Mentzenie. Widać to zresztą na NB gdzie komentatorzy zgodnie z linią Konfederacji wyzywają Kaczyńskiego od najgorszych dziadów, geriatryków, idiotów i szkodników.Co tak wzburzyło Mentzena w ,,Deklaracji''? Ano to by wypowiedzieli się z kim rzeczywiście chcą koalicję tworzyć. Bycie języczkiem u wagi nie oznacza jednak że koniecznie trzeba być chamem. Mentzen podobnie jak Koalicja swój program kieruje do ludzi już majętnych ,reszta społeczeństwa po prostu go nie obchodzi. Za bardzo wierzy w swoją szczęśliwą gwiazdę i nawet miło będzie widzieć jak dostanie po nosie. |
|
|
Jabe Sławomir Mentzen powinien był zamilczeć tę deklarację. Świadczy ona bowiem o daleko posuniętej demencji jej autora. |
|
|
Ijontichy Kaczyński to zupełnie inne pokolenie,wychowane w kulturze nieosiągalnej dla Menzena,Mentzen to "nowy człowiek" dla którego poziom intelektualny Kaczyńskiego jest za wysoki.Tylko,że Kaczyński uwierzył w swoją boskość,nieomylność i genialność....a tego nigdy było i już nie będzie.Mentzen stoi na jednej krze,,,Kaczyński na drugiej krze...ocean między nimi...prądy na oceanie rozdzielają obu.A tak między nami...to trzeba być totalnym idiotą aby zaufać Mentzenowi...Kaczynskiemu również! |