Otrzymane komantarze

Do wpisu: Nie ma wroga na prawicy
Data Autor
Marian Konarski
Ale bez narodowców jest to NIE REALNE. Chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego jak duży jest negatywny elektorat PiS wśród młodzieży. Za sprawą światopoglądu wyznawanego i głoszonego przez przedstawicieli PiS. Musisz sobie zdawać sprawę jak młodzież ma wyprane mózgi, ale na szczęście oni już przytomnieją ale nie są w stanie przyjąć światopoglądu klerykalnego. Ponadto sprawa smoleńska. Moim zdaniem przedstawiciele PiS w swoich publicznych wystąpieniach powinni jak najmniej, a najlepiej wcale nie poruszać tego tematu. Aż do pełnego zwycięstwa, czyli ponad 50 % w wyborach w koalicji z narodowcami. To jest sztuka wygrywania. Nie ma innej opcji.
nie kto inny tylko kumple panscy sacza od dosc dawna opcje narodowcow,zbawicieli prawicy--chyba sam nie czytasz dokladnie swojej gazety.Ja to robie od samego poczatku, niuansiki widoczne doskonale.Dobrze,ze sam jasno wykladasz proste sprawy --tylko PiS JEST SILA ZDOLNA DO OBALENIA POSTKOMUNY tuSSkolskiej..
Drogi Autorze. Według mojej skromnej oceny nie ma w tym kraju realnego podziału na lewicę i prawicę. Jedyny realny podział jaki dostrzegam to podział na obóz patriotyczny i ten drugi. Nawet nie chce mi się go nazywać. Ten pierwszy nękany jest tym, co zawsze. Dokopać najbliższemu... czyli przykładowo: Łysiak gazpolowi (a pośrednio własnemu synowi i ew. nieboszczykom) a przewodniczący wspierany przez niezależnych estradowców... wszystkim... czyli realnie w przełożeniu na kartki wyborcze - PiSowcom. Ci drudzy też są podzieleni. Dziś słyszałem bodajże Iwińskiego z sld, który przekonywał w sejmie, że musimy zacieśniać przyjaźń polsko-sowiecką. Umacniać więzi kulturalne, pamiętać o trudnych decyzjach grudniowych, otwierać się na biznesmenów z Kaliningradu:) i stanowczo potępić Węgry. Ja wybieram się do Warszawy dziesiątego kwietnia i mam nadzieję, że zobaczę tam Pana [w co raczej nie powątpiewam], pana Dudę, Kukiza na estradzie z Pietrzakiem, może pana Bugaja, rozmodlonego Ziemkiewicza przy Katedrze i tak dalej...... głębokie szeregi kibiców/kiboli z całej Polski [tak naprawdę zapewne wystarczyliby sami legioniści] Podział na prawicę i lewicę zakończył Wrzesień żagwiący. Dosyć dawno to było. Pozdrawiam serdecznie!
kokos26
Podpisuję się pod tym i pozdrawiam
kokos26
"Roznicie sie np. w sprawie przynaleznosci do Uni. Bardzo dobrze, ze sie roznicie. Ale najpierw osiagnijcie zdecydowana wiekszosci w sejmie, a wtedy bedziecie sie wspolnie o to mogli martwic" O to chodzi. Najpierw trzeba odzyskać Polskę, a dopiero później "pięknie się różnić"
kokos26
Dokładnie tak
kokos26
Widocznie nieuważnie Pan czytasz, bo o tym, że PiS jest kluczem do zwycięstwa piszę do znudzenia od 8 lat. O jakim rozrabiactwie Warszawskiej Gazety Pan piszesz? O tym , że daje głos Grzegorzowi Braunowi, Bronisławowi Wildsteinowi na równi z członkami PiS? Kto tu uprawia rozbijactwo? Czy czasami nie Pan. Może pan poda nazwiska tych "swoich" znakomitych liderów? Umieram z ciekawości..
Na świecie jest tylko dobro i zło. Wszyscy walczący z lewactwem i jego pochodnymi są Nam znani. Nie dajmy się podzielić!
Cytat: Armia, która się kłoci i dzieli jeszcze przed decydująca bitwą to wybaczcie panowie, ale g…no nie armia. *** Dokladnie tak. G... a nie armia, tylko banda warcholow. Bardzo sluszne ostrzezenie pod adressem "starej" prawicy i jej mediow. JK powinien moc rozmawiac z Ruchem Narodowym zwlaszcza ze nie mial najmniejszych problemow z wyborem stalinowskiego extremisty domagajacego sie smierci biskupow krakowskich w 1954 na 1. premiera, Mazowieckiego jako "umiarkowanego, polskiego" polityka. JK nie mial rowniez problemow z poparciej ubeckiego donosiciela bolka na prezydenta Polski zamiast np. Gwiazdy. Ostrzezenia jest konieczne pod adresem Ruchu Narodowego. Celem PiS jest Polska suwerenna i niepodlegla. To jest rowniez cel Ruchu Narodowego. Wspolnym wrogiem jest cala reszta w sejmie. Dlatego wrzucenia PiS do jednego worka z np. antypolskiem herr Tuskiem i PO reprezentujacymi niemiecka adminstracje na Polske jest przestepstwem. Roznicie sie np. w sprawie przynaleznosci do Uni. Bardzo dobrze, ze sie roznicie. Ale najpierw osiagnijcie zdecydowana wiekszosci w sejmie, a wtedy bedziecie sie wspolnie o to mogli martwic. Musicie jeszcze b. duzo rzeczy przemyslec, dwie prozaiczne ale b. wazna przyklady: 1.fiansowania partii. Antypolskie srodowiska, antypolska agentura rowniez na prawicy chce zniesc finansowanie partii. Oznaczaloby to sparalizowanie dzialalnosci politycznej partii opozyjnych. Zlodzieje, antypolska mafia maj zawsze wystarczajaco duzo srodkow przebicia sie, przeciez maja praktycznie monopol na TVNy a prasa w 85% nalezy do antypolskich niemieckich wlascieli wydajacych gadzinowki dezinformujace i oszukujace spoleczenstwo. 2. JOWy: Ta sama agentura propaguje JOWy umozliwiajace wrecz niewyobrazalne oszustwa przy liczeniu glosow. Nie dajcie sie nabrac !!!
Marian Konarski
Już od jakiegoś czasu zastanawiam się nad postawą części działaczy PiS. To odcinanie się od Ruchu Narodowego, to przemilczanie coraz gorętszej sprawy restytucji mienia pożydowskiego (chodzi o 65 mld. $), podtrzymywanie kursu proeuropejskiego jest dla mnie niepokojące. PiS powinien z otwartym sercem i ramionami popierać Ruch Narodowy jako koalicjanta wyborczego. Jak dotychczas to nie widać wyraźnego lidera Ruchu. Ten Ruch to na razie stan umysłu coraz większej części Polaków, zwłaszcza młodych. Tych Polaków którzy nie chcą emigrować. Polskim Narodem są ci którzy chcą zachowania polskiej państwowości, suwerenności politycznej i gospodarczej, rozwoju polskiej nauki i kultury, polskiego przemysłu w rękach Polaków. i to niezależnie od wyznawanego światopoglądu. Obecne podziały na lewicę i prawicę są anachronizmem. Co do PiS miałem i mam sporo zastrzeżeń natury światopoglądowej ale muszę przyznać że pisowcom jest najbliżej do narodowców. Jeżeli PiS nie wykorzysta tej szansy to już do końca świata będzie tylko dietetyczną opozycją z gwałtownie malejącym elektoratem.
jest ono wlasnoscia Zolnierzy Niezlomnych--TO ICH WLASNOSC HISTORYCZNA.w OBECNYCH CZASACH SZERMOWANIE TYM ZAWOLANIEM jest wyraznym naduzyciem, przeciez teraz chodzi o wybory partyjne.Wiec nie pisz czleku glupot.Mam rowniez uwage do gazety,ktora czytam od poczatku.Ostatnio wyraznie ustawia sie na rozrabiactwo polityczne prawicy, konkretnie chce kosztem PiS LANSOWAC SWOICH niby znakomitych liderow.Tak wiec panie kokos, wez swoich kompanow i potrzasnij nimi.Jedyna ,prawdziwa alternatywa dla nierzadow tuSSkoli jest PiS.WSPLONA LISTA WYBORCZA DO SEJMU I STARCZY.
Do wpisu: Obalmy „okrągły stół”
Data Autor
Nawet mi się nie chce komentować oczywistości. Po drugie autor tego bloga i tak nie odpowiada komentatorom. A więc -SZKODZA NAFTY ,bay bay.
Emilian Iwanicki
Gdyby w "pewnym" miejscu rosly grzyby to to miejsce z czasem stalo by sie lasem!Ziobro to nie Zorro.I o tym juz wiemy.Teraz wszystko jest w NAS!Tej cuchnacej pulpy by nie bylo gdybysmy mieli POLITYKOW.Bo tych co na to miano zasluguja to w powojennej historii na palcach jednej reki policzyc mozna.
Ewary Toruń
"okrągłego stołu", to: "usuńmy Kaczyńskiego, bo nam nie wygodny". Scena polityczna po "okrągłym stole" skutkuje tym, że prawie 51% Polaków nie identyfikuje się z żadną partią. Jaka więc tu demokracja? Wielu "ględzi" - mnie polityka nie interesuje, wielu to wypowiada bezmyślnie. Media zamiast wspierać powagę i autorytet władzy i ludzi znanych, zajmują się wyszydzaniem i marginalizowaniem. Trzeba obalić podejrzliwość i głupotę. Trzeba obalić w sobie byle jakość. Trzeba obalić obojętność. Trzeba zjednoczyć siły i zamiary. Trzeba się zaangażować i zorganizować. Polacy powinni sobie przypominać miniony czas i wyciągać z tego wnioski. Trzeba chcieć dobra wszystkich, a nie tylko swojego. Ludzie dobrej woli łączcie się! Trzeba poznać np. Ordynację Wyborczą i przygotować się do tego aktu. Wszystko można osiągnąć, tylko trzeba się do wszystkiego dobrze przygotować. To niby takie banalne zdania, ale ...!Trzeba się w końcu za czymś opowiedzieć. Czy chcemy Polski Sprawiedliwej i Praworządnej, czy "zbójeckiej"?
No cóż, Ci co tutaj się udzielają, piszą, komentują, bądź czytają blogi, wiedzą, że okrągły stół to ściema. Po prostu czerwoni dogadali się między sobą i dalej mają w łapskach władzą, niestety. PS. Gdyby ktoś dysponował chwilą wolnego czasu, zapraszam na mój blog - inaczejnizwszyscy.wordpress.com
miecz damoklesa
Wszystko to prawda. Jest nas 30%. Podobno w spoleczenstwie wystarczy 10% zdeterminowanych, aktywnych osob do przeprowadzenia zmian i pociagniecia za soba innych. Dlaczego my, majac 30% nie potrafimy tego zrobic, ciagle zastanawiajac sie, jak przekonac pozostalych, zamiast czynem do tego ich pociagnac? na co my czekamy? przeciez za chwile nie bedzie co ratowac, wielu uwaza ze juz nie ma co ratowac.                               Pozdrawiam i dziekuje za swietny tekst
Cat
AMEN... i do przodu...pozdrówka
Art
Tuska by już nie było.
Do wpisu: Nasze Polskie Himalaje
Data Autor
To wielki dar ten 'gen polskosci'.Powinniśmy być dumni conajmniej jak Angole i Francuzi razem wzięci - ktorzy bardzo cenią swoje i swoich. Jest to niepojęte i gorzkie jednocześnie , że są u nas ludzie /zdrajcy /,ktorzy ten cenny dar zabijają.Wciąż od nowa. Napisane esencjonalnie i wymownie. Dzięki.
Berlin,Niemcy Hotel Adlon Kempinski --Max,Max! widziales Emily Ratajkowski by Jonathan Leder ?--Dog.niem --Teraz Polska --Max Otto von Stirlitz.
Do wpisu: Komisja Egzaminacyjna z Czerskiej znowu oblała Polaków
Data Autor
Ten cytat z Żeromskiego świetny. Boję się tylko, że te istoty, które "miał na myśli" pisarz... były zaledwie jakimś upierdliwym cieniem tego - z czym obecnie mamy do czynienia. Tamto bajoro próbowano usunąć. Teraz mocno zmutowane potwory [zwierzęce gady i płazy są raczej pożyteczne] atakują. Nikt tego bajora nie wysuszył. POgłębiarka pracuje. --- Często się zastanawiam, co by o nas tu pomyśleli ludzie, którym kiedyś zależało na Polsce. Jak to leciało w Republice Grzegorza Ciechowskiego..."zawsze było ich niewielu"... No właśnie. Gdyby przeniesiono ich w nasz czas... większość strzeliła by sobie w głowę. Nasz problem polega na tym, że próbował tylko jakiś Przybył. Pozdrawiam! 10 kwietnia w Warszawie
Najpierw dzięki za przypomnienie Żeromskiego. Sięgając po język komisarzy z Czerskiej, on tu jest jak najbardziej po linii i na bazie. Natomiast "Żołnierze Wyklęci" nawet pod ziemią są nie do pokonania i naród wreszcie w coraz większej liczbie to dostrzega. Zaślepienie nienawiścią i zapatrzenie w interes - co owładnęło Czerską - już przestaje wystarczać, nawet jeśli Rogowski będzie dwa razy szybciej biegał po sądach. Ta broń coraz mocniej uderza w nich samych.
Do wpisu: Operacja „Gowin”
Data Autor
Dziękuję za częsciowe chociaż pokazanie tego mechanizmu jaki zastosowali w procesie zmiany Przewodniczącego "S". Dlaczego do jasnej cho%$#@&y oni zawsze są bardziej przebiegli od naszych?Nie wszysko można wytłomaczyć tym,że mają media po ich stronie. Pozdrawiam
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Z Dudą na samej górze ma znacznie łatwiej. Duda już jest pompowany medialnie! Wczoraj tuby zadęły Ziobrą i właśnie Dudą. Mają  nośny szyld: "Platforma Oporu".  Trudno będzie ludziom wytłumaczyć, że jeśli pójdą za Dudą to skończy się niczym i UBekistan pozostanie górą.
gorylisko
Cały spór na lini tusk - gowin to spór dla gawiedzi...ale...jest też możliwe, że zadaniowany "konserwatysta" gowin mógł poczuc silny wiatr w żaglach i pomyśleć, że on coś może, tedy tusk musiał go do porządku przywołać... a smolar chlapnął prawdę... inna sprawa to świadczy dość nie ładnie o szergowej masie członków pis którzy tak naprawdę niewiele się różnią od człopnków po (mam na myśli masę tego samego poziomiu)...trudne to ale...chciałbym się mylić, wierzyć, że w PiS odsetek ludzi myślących kategoriami dobra wspólnego jest większy