Otrzymane komantarze

Do wpisu: Nie ma wroga na prawicy
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
skuteczności socjotechniki antypisowej, ale Duda doskonale wie co robi. To człowiek UBekistanu, nowy Bolek. Wystarczy prześledzić jego działania. Ciekawe byłyby kulisy jego wyboru na przewodniczącego. Choćby takie jakie znamy z ksiązki Pawła Zyzaka w przypadku wyboru Wałęsy w 1981 roku.  W tym najbardziej krytycznym dla Polski momencie, gdy kłamstwo smoleńskie o pijanym generale, infantylnym prezydencie i niepotrafiącymi latać pilotami osiągnęło apogeum. Po przejęciu "S" przez Dudę przy Polsce pozostało już tylko osamotnione Prawo i Sprawiedliwość, wykrwawione i rozbijane dodatkowo od wewnątrz. Duda wybrany dzięki kolejnemu odsmażeniu wyświechtanego frazesu o "odpolitycznienia związku" w ramach owego "odpolitycznienia" promował Tuska i Komorowskiego na obchodach 31 rocznicy powstania "S", nie zaprosił zaś wielkich bohaterów tego narodowego zrywu, w tym najwybitniejszych działaczy "S" jawnej i podziemnej, z Jarosławem Kaczyńskim, Antonim Macierewiczem, Jerzym Paubickim i wieloma innymi oponentami rządzącego z krótkimi przerwami układu ubeckiego. A działo się to tuż przed wyborami do Sejmu w 2011 roku, utrwalającymi zmiany zapoczątkowane w 2007 roku i przypieczętowane smoleńską zbrodnią.
Marian Konarski
Nie lekceważ tej grupy dzieciaków. To oni będą walczyć o swoją przyszłość. Tych dzieciaków trzeba koniecznie zagospodarować. To powinien zrobić PiS. Nie kto inny. Ale trzeba do tego mieć serce. A część PiS go nie ma. Nie chcę się powtarzać ale proszę zerknij na moje wypowiedzi poniżej.
Marian Konarski
Kukiz, Duda czy Giertych, a zwłaszcza on nie mają szansy na zagospodarowanie Ruchu Narodowego. Zerknij na to co pisałem poniżej.
Ksawery Meta-Kowalski
"źle odbieram wyraźne pomruki niezadowolenia dobiegające ze strony PiS oraz środowiska Gazety Polskiej, kierowane właśnie w tamtym kierunku." Jeśli mowa o pomrukach, to trzymajmy się może logiki i kolei rzeczy. Czy to nie Ruch Narodowy oraz Solidarność/Kukiz kierowały swoje pretensje do PiS? To PiS kierował pomruki w kierunku nieistniejącego jeszcze wtedy RN i Kukiz/Duda czy też było odwrotnie? Trzymajmy się pewnej logiki - tu da się zauważyć kolejność zjawisk w czasie. Zarówno RN jak i Kukiz/Duda próbują budować swoją pozycję w OPOZYCJI do PiS. Szczytem hipokryzji jest zarzucanie PiSowi złych intencji i rozbijanie jedności prawicy. Co do Dudy i Kukiza...Kukiz zupełnie nie rozumie gdzie leży problem naszego kraju. Zmiana formy wyboru na JOWy to kosmetyka. Jedyną próbę zmiany stanu rzeczy w tym kraju podjął PiS w latach 2005-2007 i wiele wskazuje na to, że Lech Kaczyński zapłacił za to życiem(na marginesie - ta kwestia, Smoleńsk, niemal wcale nie interesuje RN i Dudy. Jeśli nie ma sprzeciwu względem zdrady narodowej i jest przejście nad nią do porządku dziennego, to jak z nimi budować "wolną Polskę"?). To co robi Duda i Kukiz to hucpa w najlepszym wypadku. W najgorszym - świadome/nieświadome kanalizowanie złych nastrojów społecznych..."kontrolowany przełom". Co do RN - piszę to jako osoba utożsamiająca się z większością poglądów i pomysłów Romana Dmowskiego....Dopóki ruch narodowy w Polsce nie oczyści się z wpływów NDokomuny i romantycznej rusofili, nic nie da się z nimi zrobić dla Polski dobrego. Bunt przeciwko "zgniliźnie zachodniej Europy" nie wystarczy. Ruch narodowy nie ma dziś żadnej recepty dla Polski i odgrzewa się jedynie stare koncepcje sprzed 100 lat, zupełnie nieprzystające do dzisiejszych realiów. Grupa dzieciaków która może tylko zmarnować potencjał narodu.
xena2012
w telewizji gra starą zdartą płytą o okropnym PiS-ie i jeszcze gorszym Kaczyńskim?To jak ma wyglądać łączenie się prawicy jeśli już na wstępie eliminują PiS jako sojusznika.Wystarczy wspomnieć wypowiedzi pana Kukiza u Lisa,czy pana Dudy w TVN24-czym różnią się od dotychczasowych wypowiedzi polityków ?W koło Macieju jak w katarynce Kaczyński,PiS,Kaczyński ,PiS.Wiele mówią o odpolitycznieniu choć odnoszę wrażenie ,że już ktoś ich zagospodarował i nie jest to ten straszny Kaczyński,którego lekceważą w mediach tylko inne siły polityczne przebiegłe i bezwzględne.Po to Giertych robi teraz za narodowca.
kokos26
Myślę, że to są uprzedzenia. Warszawska Gazeta daje głos wszystkim patriotycznym środowiskom i równie często cytuje Nasz Dziennik, Radio Maryja, Gazetę Polską, Sieci, ojca Rydzyka, a stałą rubrykę ma ksiądz Małkowski, nr 1 na esbeckiej liście księży do likwidacji. Pan proponuje zrobienie z Warszawskiej organu partyjnego nie widząc chyba, że publikują tam też parlamentarzyści PiS. Nikt nie neguje, że PiS jest w tej chwili jedyną liczącą się opozycją parlamentarną i wokół Jarosława Kaczyńskiego powinny skupić się wszystkie patriotyczne ruchy. Do odzyskania Polski jest potrzebne wielkie patriotyczne pospolite ruszenie, bo wygrana dwoma lub trzema punktami procentowymi nic nam nie daje. Tylko razem możemy pogonić to szemrane okrągłostołowe towarzystwo. Dla mnie jest to oczywiste, ale widzę, że nie dla wszystkich.  
Marian Konarski
Ale bez narodowców jest to NIE REALNE. Chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego jak duży jest negatywny elektorat PiS wśród młodzieży. Za sprawą światopoglądu wyznawanego i głoszonego przez przedstawicieli PiS. Musisz sobie zdawać sprawę jak młodzież ma wyprane mózgi, ale na szczęście oni już przytomnieją ale nie są w stanie przyjąć światopoglądu klerykalnego. Ponadto sprawa smoleńska. Moim zdaniem przedstawiciele PiS w swoich publicznych wystąpieniach powinni jak najmniej, a najlepiej wcale nie poruszać tego tematu. Aż do pełnego zwycięstwa, czyli ponad 50 % w wyborach w koalicji z narodowcami. To jest sztuka wygrywania. Nie ma innej opcji.
nie kto inny tylko kumple panscy sacza od dosc dawna opcje narodowcow,zbawicieli prawicy--chyba sam nie czytasz dokladnie swojej gazety.Ja to robie od samego poczatku, niuansiki widoczne doskonale.Dobrze,ze sam jasno wykladasz proste sprawy --tylko PiS JEST SILA ZDOLNA DO OBALENIA POSTKOMUNY tuSSkolskiej..
Drogi Autorze. Według mojej skromnej oceny nie ma w tym kraju realnego podziału na lewicę i prawicę. Jedyny realny podział jaki dostrzegam to podział na obóz patriotyczny i ten drugi. Nawet nie chce mi się go nazywać. Ten pierwszy nękany jest tym, co zawsze. Dokopać najbliższemu... czyli przykładowo: Łysiak gazpolowi (a pośrednio własnemu synowi i ew. nieboszczykom) a przewodniczący wspierany przez niezależnych estradowców... wszystkim... czyli realnie w przełożeniu na kartki wyborcze - PiSowcom. Ci drudzy też są podzieleni. Dziś słyszałem bodajże Iwińskiego z sld, który przekonywał w sejmie, że musimy zacieśniać przyjaźń polsko-sowiecką. Umacniać więzi kulturalne, pamiętać o trudnych decyzjach grudniowych, otwierać się na biznesmenów z Kaliningradu:) i stanowczo potępić Węgry. Ja wybieram się do Warszawy dziesiątego kwietnia i mam nadzieję, że zobaczę tam Pana [w co raczej nie powątpiewam], pana Dudę, Kukiza na estradzie z Pietrzakiem, może pana Bugaja, rozmodlonego Ziemkiewicza przy Katedrze i tak dalej...... głębokie szeregi kibiców/kiboli z całej Polski [tak naprawdę zapewne wystarczyliby sami legioniści] Podział na prawicę i lewicę zakończył Wrzesień żagwiący. Dosyć dawno to było. Pozdrawiam serdecznie!
kokos26
Podpisuję się pod tym i pozdrawiam
kokos26
"Roznicie sie np. w sprawie przynaleznosci do Uni. Bardzo dobrze, ze sie roznicie. Ale najpierw osiagnijcie zdecydowana wiekszosci w sejmie, a wtedy bedziecie sie wspolnie o to mogli martwic" O to chodzi. Najpierw trzeba odzyskać Polskę, a dopiero później "pięknie się różnić"
kokos26
Dokładnie tak
kokos26
Widocznie nieuważnie Pan czytasz, bo o tym, że PiS jest kluczem do zwycięstwa piszę do znudzenia od 8 lat. O jakim rozrabiactwie Warszawskiej Gazety Pan piszesz? O tym , że daje głos Grzegorzowi Braunowi, Bronisławowi Wildsteinowi na równi z członkami PiS? Kto tu uprawia rozbijactwo? Czy czasami nie Pan. Może pan poda nazwiska tych "swoich" znakomitych liderów? Umieram z ciekawości..
Na świecie jest tylko dobro i zło. Wszyscy walczący z lewactwem i jego pochodnymi są Nam znani. Nie dajmy się podzielić!
Cytat: Armia, która się kłoci i dzieli jeszcze przed decydująca bitwą to wybaczcie panowie, ale g…no nie armia. *** Dokladnie tak. G... a nie armia, tylko banda warcholow. Bardzo sluszne ostrzezenie pod adressem "starej" prawicy i jej mediow. JK powinien moc rozmawiac z Ruchem Narodowym zwlaszcza ze nie mial najmniejszych problemow z wyborem stalinowskiego extremisty domagajacego sie smierci biskupow krakowskich w 1954 na 1. premiera, Mazowieckiego jako "umiarkowanego, polskiego" polityka. JK nie mial rowniez problemow z poparciej ubeckiego donosiciela bolka na prezydenta Polski zamiast np. Gwiazdy. Ostrzezenia jest konieczne pod adresem Ruchu Narodowego. Celem PiS jest Polska suwerenna i niepodlegla. To jest rowniez cel Ruchu Narodowego. Wspolnym wrogiem jest cala reszta w sejmie. Dlatego wrzucenia PiS do jednego worka z np. antypolskiem herr Tuskiem i PO reprezentujacymi niemiecka adminstracje na Polske jest przestepstwem. Roznicie sie np. w sprawie przynaleznosci do Uni. Bardzo dobrze, ze sie roznicie. Ale najpierw osiagnijcie zdecydowana wiekszosci w sejmie, a wtedy bedziecie sie wspolnie o to mogli martwic. Musicie jeszcze b. duzo rzeczy przemyslec, dwie prozaiczne ale b. wazna przyklady: 1.fiansowania partii. Antypolskie srodowiska, antypolska agentura rowniez na prawicy chce zniesc finansowanie partii. Oznaczaloby to sparalizowanie dzialalnosci politycznej partii opozyjnych. Zlodzieje, antypolska mafia maj zawsze wystarczajaco duzo srodkow przebicia sie, przeciez maja praktycznie monopol na TVNy a prasa w 85% nalezy do antypolskich niemieckich wlascieli wydajacych gadzinowki dezinformujace i oszukujace spoleczenstwo. 2. JOWy: Ta sama agentura propaguje JOWy umozliwiajace wrecz niewyobrazalne oszustwa przy liczeniu glosow. Nie dajcie sie nabrac !!!
Marian Konarski
Już od jakiegoś czasu zastanawiam się nad postawą części działaczy PiS. To odcinanie się od Ruchu Narodowego, to przemilczanie coraz gorętszej sprawy restytucji mienia pożydowskiego (chodzi o 65 mld. $), podtrzymywanie kursu proeuropejskiego jest dla mnie niepokojące. PiS powinien z otwartym sercem i ramionami popierać Ruch Narodowy jako koalicjanta wyborczego. Jak dotychczas to nie widać wyraźnego lidera Ruchu. Ten Ruch to na razie stan umysłu coraz większej części Polaków, zwłaszcza młodych. Tych Polaków którzy nie chcą emigrować. Polskim Narodem są ci którzy chcą zachowania polskiej państwowości, suwerenności politycznej i gospodarczej, rozwoju polskiej nauki i kultury, polskiego przemysłu w rękach Polaków. i to niezależnie od wyznawanego światopoglądu. Obecne podziały na lewicę i prawicę są anachronizmem. Co do PiS miałem i mam sporo zastrzeżeń natury światopoglądowej ale muszę przyznać że pisowcom jest najbliżej do narodowców. Jeżeli PiS nie wykorzysta tej szansy to już do końca świata będzie tylko dietetyczną opozycją z gwałtownie malejącym elektoratem.
jest ono wlasnoscia Zolnierzy Niezlomnych--TO ICH WLASNOSC HISTORYCZNA.w OBECNYCH CZASACH SZERMOWANIE TYM ZAWOLANIEM jest wyraznym naduzyciem, przeciez teraz chodzi o wybory partyjne.Wiec nie pisz czleku glupot.Mam rowniez uwage do gazety,ktora czytam od poczatku.Ostatnio wyraznie ustawia sie na rozrabiactwo polityczne prawicy, konkretnie chce kosztem PiS LANSOWAC SWOICH niby znakomitych liderow.Tak wiec panie kokos, wez swoich kompanow i potrzasnij nimi.Jedyna ,prawdziwa alternatywa dla nierzadow tuSSkoli jest PiS.WSPLONA LISTA WYBORCZA DO SEJMU I STARCZY.
Do wpisu: Obalmy „okrągły stół”
Data Autor
Nawet mi się nie chce komentować oczywistości. Po drugie autor tego bloga i tak nie odpowiada komentatorom. A więc -SZKODZA NAFTY ,bay bay.
Emilian Iwanicki
Gdyby w "pewnym" miejscu rosly grzyby to to miejsce z czasem stalo by sie lasem!Ziobro to nie Zorro.I o tym juz wiemy.Teraz wszystko jest w NAS!Tej cuchnacej pulpy by nie bylo gdybysmy mieli POLITYKOW.Bo tych co na to miano zasluguja to w powojennej historii na palcach jednej reki policzyc mozna.
Ewary Toruń
"okrągłego stołu", to: "usuńmy Kaczyńskiego, bo nam nie wygodny". Scena polityczna po "okrągłym stole" skutkuje tym, że prawie 51% Polaków nie identyfikuje się z żadną partią. Jaka więc tu demokracja? Wielu "ględzi" - mnie polityka nie interesuje, wielu to wypowiada bezmyślnie. Media zamiast wspierać powagę i autorytet władzy i ludzi znanych, zajmują się wyszydzaniem i marginalizowaniem. Trzeba obalić podejrzliwość i głupotę. Trzeba obalić w sobie byle jakość. Trzeba obalić obojętność. Trzeba zjednoczyć siły i zamiary. Trzeba się zaangażować i zorganizować. Polacy powinni sobie przypominać miniony czas i wyciągać z tego wnioski. Trzeba chcieć dobra wszystkich, a nie tylko swojego. Ludzie dobrej woli łączcie się! Trzeba poznać np. Ordynację Wyborczą i przygotować się do tego aktu. Wszystko można osiągnąć, tylko trzeba się do wszystkiego dobrze przygotować. To niby takie banalne zdania, ale ...!Trzeba się w końcu za czymś opowiedzieć. Czy chcemy Polski Sprawiedliwej i Praworządnej, czy "zbójeckiej"?
No cóż, Ci co tutaj się udzielają, piszą, komentują, bądź czytają blogi, wiedzą, że okrągły stół to ściema. Po prostu czerwoni dogadali się między sobą i dalej mają w łapskach władzą, niestety. PS. Gdyby ktoś dysponował chwilą wolnego czasu, zapraszam na mój blog - inaczejnizwszyscy.wordpress.com
miecz damoklesa
Wszystko to prawda. Jest nas 30%. Podobno w spoleczenstwie wystarczy 10% zdeterminowanych, aktywnych osob do przeprowadzenia zmian i pociagniecia za soba innych. Dlaczego my, majac 30% nie potrafimy tego zrobic, ciagle zastanawiajac sie, jak przekonac pozostalych, zamiast czynem do tego ich pociagnac? na co my czekamy? przeciez za chwile nie bedzie co ratowac, wielu uwaza ze juz nie ma co ratowac.                               Pozdrawiam i dziekuje za swietny tekst
Cat
AMEN... i do przodu...pozdrówka
Art
Tuska by już nie było.
Do wpisu: Nasze Polskie Himalaje
Data Autor
To wielki dar ten 'gen polskosci'.Powinniśmy być dumni conajmniej jak Angole i Francuzi razem wzięci - ktorzy bardzo cenią swoje i swoich. Jest to niepojęte i gorzkie jednocześnie , że są u nas ludzie /zdrajcy /,ktorzy ten cenny dar zabijają.Wciąż od nowa. Napisane esencjonalnie i wymownie. Dzięki.