|
|
sake2020 Zarzuty, jakie zarzuty? Toż to powód do dumy unijnych aferałów i zazdrości tych co nie potrafili wykazać się taką inicjatywą. Nie rozumiem dlaczego polscy reżimowi oficjele udają że nie znają ,,Didi'' skoro uściski rączek i uśmiechy na zdjęciach dokumentują tę miłość, a medal zawieszony na piersi aferała błyszczy. Sprawa przewałów Reynardsa znana od lat w tym z pewnością znana polskim politykom. Nie przeszkodziło to im w fetowaniu, podziękowaniach, odznaczaniu za wtracanie się w polskie sprawy pospolitemu przestepcy.Może się kiedyś dowiemy kto w UE stoi za dostarczaniem migrantów do Europy i ile na tym zarobił. |