Otrzymane komantarze

Do wpisu: Trybunał Konstytucyjny: ustawa PiS vs. ustawa Rzeplińskiego
Data Autor
OLI
Bieżące wypadki dowodzą, że umocowanie TK ma aktualnie o wiele za dobre. Sędziowie wskazani przez jakieś polityczne koterie przypisują sobie władzę absolutną: mogą podważyć decyzje sejmu, prezydenta; mogą sprawom nadawać natychmiastowy bieg ( jak w przypadku aktów prawnych dotyczących ustawy o TK i uchwały dot. wyboru sędziów), mogą kazać sprawom czekać na półce; mogą też rozszerzać swoją władzę na dziedziny im niepodlegające z powodu dwóch czarodziejskich przymiotników: NIEPODWAŻALNE I OSTATECZNE. To jest władza niemal boska i należało ich z tego obedrzeć, co właśnie sprawnie uczyniono. Lekkie zakorkowanie prac TK i obłożenie tego szacownego ciała robotą może mu tylko wyjść na zdrowie. Od pracy jeszcze nikt nie zgłupiał, a od gwiazdorzenia i politycznych baletów niejeden utracił trzeźwy osąd, co się i sędziemu Rzeplińskiemu przydarzyło.
Do wpisu: Metoda na IBRiS?
Data Autor
NASZ_HENRY
IBRIS = IRTYSZ ;-)
Do wpisu: Czyj kaduk silniejszy - spór o Trybunał Konstytucyjny
Data Autor
NASZ_HENRY
Kto POd kim dołki kopie ten w bagnie tonie ;-)
Złe prawa psują Polskę w każdej dziedzinie. Miejmy nadzieję że PiS-owi uda się posprzątać ten bałagan.
Do wpisu: Trybunał zameldował wykonanie zadania
Data Autor
Patrząc jednak inaczej nie można nie zauważyć, że sędziowie wiodący prym w składzie TK nadal stosują wcześniej przyjęte praktyki: wyskakują ze swymi decyzjami przed inne postanowienia organów władzy państwowej - nic sobie nie robiąc z próśb i wniosków Prezydenta i Sejmu. I to jest znamienne dla tego postępowania i w czerwcu, i teraz. Ciągły pośpiech uzasadniany pokrętnym tłumaczeniem, obliczony na unikanie przegranych sytuacji politycznej walki, w której bez wątpienia TK pozostaje udziałowcem.To, czego dopuścił się wczoraj TK w swym niepełnym składzie utwierdza w przekonaniu, że czerwcowy wyskok " przed orkiestrę" nie był pewną niezręcznością Platformy ani jakimś tam uchybieniem, tylko przemyślanym działaniem poza prawem - ku wsparciu określonych interesów. Przesiadając się na kolejny punkt patrzenia, trzeba się trochę obejrzeć wstecz i jednocześnie przyjrzeć panującym nastrojom wywołanym wokół całej sprawy z TK. To, co było i jest obecnie jedną z najskuteczniejszych taktyk walki polskiej sceny politycznej, stosowaną przez władze komunistyczne po 1980 roku, aż po dziś dzień - jest wywoływanie zamętu i chaosu w początkowo prostej i jasnej sprawie, przy wsparciu usłużnych mediów. Takie działanie w swym pozornym aczkolwiek dosłownym przekazie nie jest skierowane do adwersarzy politycznych, a jedynie do chłonnej wrażliwości społecznej. Nie chodzi tutaj o udowadnianie swoich racji i słuszności argumentów, pośród niezliczonych paragrafów i artykułów - przeciętny odbiorca przed telewizorem po kilku dniach takiej wrzawy i tak nie wie, o co w tym wszystkim chodzi; a chodzi tutaj jedynie o zmęczenie bałaganem i wywołanie uczucia apatii i zniechęcenia do całości zaistniałej sytuacji, których jako przyczynę, wskazuje się na dalszym etapie tych, co w przedmiotowej sprawie wyłapali w porę "uchybienia" i ukazali opinii społecznej, jako niewątpliwe łamanie prawa. Warto o tym pamiętać, bo to może dopiero początek drogi.
Sądząc po konstrukcji wczorajszego orzeczenia, można mieć nadzieję, że TK ma jakieś resztki skrupułów wobec środowiska, z którego się wywodzi - sytuacja dojrzała do tego, że stało się już nie możliwe obstawanie przy swej nieomylnej ostateczności orzeczeń i oblekanie swej moralności sędziowskiej w komfortową nietykalność wyższości sprawowanego urzędu. Scena się zmieniła. Suweren narodu zdarł kotarę z najwyższej nieodwołalnej instancji sprawiedliwości i ujrzeliśmy twarze wypalonego sumienia powiernika naszych najwyższych wartości. Taka jest prawda o dzisiejszym stanie TK, bez wnikania w zbyteczne szczegóły. Wydawać by się mogło, że w obecnej sytuacji odczuwając moralną ocenę kolegów konstytucjonalistów z poza trybunału, trochę się hamują sędziowie TK w swej pewności dotychczasowych orzeczeń. A może mi się tylko wydaje, bo to widok z jednej strony.
Adam66
I o to w tym wszystkim chodziło, o utrzymanie permanentnego konfliktu paraliżującego prace sejmu, rządu i prezydenta. Czyli wspomaganie wojny polsko-polskiej przez wszelkich wewnętrznych i zewnętrznych wrogów a także tzw. "sojuszników". Wystarczy poczytać paszkwile z niemieckiej czy amerykańskiej prasy gdzie powtarzane są brednie wymyślone na Czerskiej...
Do wpisu: Spór o Trybunał Konstytucyjny - bój demokracji z oligarchią
Data Autor
NASZ_HENRY
TK do POprawki ;-)
Do wpisu: III wojna światowa czy kolejna fala kolonizacji?
Data Autor
Zachecam do wysluchania, sa tez polskie napisy, Gearoida o Colmaine’a („independent political analyst from Cork, Ireland based in Paris). Mocne. wykop.pl Jeszcze mocniej, ale tekst i już tylko po angielsku, pod adresem: globalresearch.ca Garikai Chengu’a (a research scholar at Harvard University) Jest też ciekawy filmik na portalu Russia Today - ze zniszczenia rosyjskiego helikoptera wyslanego po zestrzelonych w Turcji pilotow. Bedac już uziemionym zostal zniszczony z przeciwpancernej amerykanskiej jednak wyrzutni TOW. rt.com
foros
Doktor Jan chciał się wpisać w trend, niestety komplikacje po prostej operacji i cóż...
Teresa Bochwic
Także gazetowo: Majdan to także mogła być próba skolonizowania Ukrainy, rynki itd. Za parę lat przejęcie przemysłu i kopalin, bezrobocie, duży rynek. Banki. W Polsce nie wszyscy dali się przewerbować. W zanadrzu wariant argentyński, jeżeli będzie za duze uszczknięcie dochodów bankow i wielkiego handlu. Zobaczymy.
Do wpisu: Ułaskawienie M. Kamińskiego i kierownictwa CBA
Data Autor
Macierewicz, Kamiński, czas na Człowieka Roku 2009 Gazety Polskiej - Agenta Tomka - świetnego wywiadowcę, zasłużonego w walce z patologiami III RP
Do wpisu: Wiele hałasu o nic - zamachy w Paryżu
Data Autor
Zofia
Odpowiedni tytuł tej notki do dzisiejszego zachowania "mędrców europejskich" na szczycie G20.Uczcili zamordowanych minutą ciszy. I dalej idą w zaparte przyjmować imigrantów.Sądziłam, że PO wyhodowało sobie lemingów, ale to domena całej głupiej Europy.
Józef Skrzyszowski
Poza tym mają ważniejsze sprawy na głowie. Muszą się jakoś poustawiać w nowej rzeczywistości oraz, na wzór b.prezydęta , nachapać ile wlezie.
Kopacz-owa i Schetyna czekali co napisze Gazeta Wybiórcza i wtedy wiedzieli co mogą "gadać". Pozdrawiam.
Do wpisu: Nadzieja
Data Autor
Jaki trzeba mieć tupet, aby mówić, że rozliczą każde KŁAMSTWO. I mówi to ta, która jest synonimem KŁAMSTWA. Mam nadzieję, że można pozbawić ją immunitetu i za to kłamstwo ukarać.
Wysluchalem dosłownie przed momentem tej kobiety u Kata na blogu bo zwyczajnie wcześniej robilem i czasu nie było...i jest mi tak przykro.To wszystko co sobie zawdzięcza to jest fałsz.Brakowalo tam zwyczajnie PRAWDY...Już mam tak dosyć tego co było..siedze u obcych bo w Ojczyznie roboty pelno ale gratis...No nie wiem co już napisac. Czekam ze wrócę i znowu będę mogl otworzyć swoja malą firemke i robic swoim... z Panem Bogiem Pietrek dzięki ża artykuł na czasie...
emilek
Z tego co widze to na koniec KOPACZKA ominela Pana Prezydenta ,aby nie podac jemu reki. Ma to chyba we krwi
Do wpisu: Nowy rząd - moim zdaniem. Triumf normalności.
Data Autor
NASZ_HENRY
Magnaci rodowi i bankowi w rządzie ;-)
foros
???? Ile szabel wychynie z pochew na głos Szydło, a ile na zawołanie Ziobry?
foros
Mam wrażenie, że krzyki: Macierewicz, Ziobro, Kamiński, to nie tyle skowyt, co wrzask by zagłuszyć resztę tego rządu. A Antoni Macierewicz, cóż, gratulacje. Jedyny, który podniósł się po klątwie szefowania MSW. Chyba nikt inny nie dał rady. (sorry jest jeszcze Grzechu Schetyna z Wrocławia, teraz z Kielc)
"Beata Szydło jako sprawny, solidny administrator." W rzeczy samej, ale do podawania herbatek Antoniemu i sprzątania biura Ziobry to chyba jakas Ukrainka za 12 PLN za godzinę by wystarczyla.
Mikołaj Kwibuzda
Mieszane mam wrażenia. Oczywiście skowyt hultajów, ktorzy na nazwisko "Macierewicz" dostają apopleksji, jest bardzo przyjemny, ale to do MSW potrzeba własnie najbardziej takiego pancernego człowieka, a nie "bardzo dobrego urzędnika". W ogóle wszędzie są potrzebne bardzo mocne osobowości, bo administracja zastosuje na dzień dobry totalny opór, a poprzednicy - taktykę spalonej ziemi, z wyrywaniem kranów i klamek. Pana Ziobry - podobnie jak Pan - mocno się obawiam, oczywiście nie z powodów, z ktorych boją sie go hultaje, a z powodu jego emocjonalnej chybotliwości i nieprzemyślanych wypowiedzi. Pan Kamiński za to trafiony w dziesiątkę. Niezrozumiały jest podział zadań miedzy pp. Gowinem i Glińskim - na oko wydawałoby się raczej, że należy ich ustawić odwrotnie. Pani Streżyńska - drugi strzał w dziesiątkę. No i p. Naimskiego żałuję wraz z Panem. Książę Pan, rzecz jasna, jest Księciem Panem, ale ministrem zdrowia nie powinien moim zdaniem być lekarz, nawet w mitrze, bo to stanowisko wymaga spojrzenia spoza rzemiosła. Ale oczywiście to takie mędrkowania na gumnie, w sumie niewiele o tych ludziach wiemy, wszystko może być zupełnie inaczej. W porównaniu z rządami niekompetentnych pajaców (z małymi wyjątkami) poprzedniego ośmiolecia to w ogóle niebo a ziemia.
Do wpisu: Mój ulubiony program w tv: Kwadrans z Jarosławem Kaczyńskim
Data Autor
Fantastyczny pomysł (czes. fantasticky napad).
Do wpisu: Cichy bój PSL o głosy Londynu i Ursynowa
Data Autor
Witam IMHO wynik PSL "robia" ruskie serwery, a zadanie nie jest trudne, wystarczy zamienic wyniki KORWINa i ZSL. Pozdrawiam