|
|
Tezeusz I dostaną kop w dupę jak zwykle. Ukraina ma samoloty a loty do Polski nie są zabronione. Granica Ukrainy z Polska jest długa 535 km co za problem ! kilka starych tankietek rodem z ZSRR tego nie ogarnie. Czołgi Ukrainy zablokują to sowieckie scierwo |
|
|
Czesław2 W Brześciu ogromna koncentracja sił ruskich Pojadą wzdłuż granicy z Polską, aby odciąć zaopatrzenie. |
|
|
sake2020 @Pers....Czyli bez Putina ani rusz. Nasz i swiata ,,Wielki upadek'' stanie się faktem? O mój Boże jak wiele znaczy dla świata ten wielki ,,duchem'' człowiek.''Odebrałeś już w Moskwie należne medale lordzie Hau-hau? |
|
|
Tezeusz Morze Czarne NIE dla rosyjskich okrętów! Turcja odcina agresora i wspomaga Ukrainę
Turcja zabroniła rosyjskim okrętom wpływania na Morze Czarne - poinformował w sobotę ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski. Na Ukrainie jest 100 tys. rosyjskich najeźdźców, którzy podstępem ostrzeliwują budynki mieszkalne - przekazał.
BRAWO !! |
|
|
Tezeusz Tak wyglądają straty rosyjskie według danych ukraińskiego wojska.
14 samolotów
8 helikopterów
102 czołgi
536 samochodów pancernych,
15 sztuk artylerii,
1 system BUK-1,
3 800 zabitych, prawie 200 wziętych do niewoli
Młodzi Ukraińcy z Włoch wracają do kraju, by stanąć do walki
Mieszkający we Włoszech, podobnie jak w innych krajach, Ukraińcy wracają do swojego kraju, by stanąć do walki po tym, gdy został zaatakowany przez Rosję. "Kiedy zdajesz sobie sprawę z tego, że plądrują twój dom, nie idziesz na kolację do restauracji, ale biegniesz go bronić"- to słowa Jurija, który wyjechał z Rzymu na Ukrainę. |
|
|
Tezeusz Dowódcy wojsk Rosji nie chcą zabrać ciał swoich żołnierzy. A są ich tysiące
Rosyjskie dowództwo nie chce zabierać do kraju ciał swoich żołnierzy, którzy zginęli podczas napaści na Ukrainę. A jak wynika z danych Sił Zbrojnych Ukrainy - dziś, do godziny 6 rano, zginęło ponad 3 tysiące Rosjan.
W rosyjskim czołgu... zabrakło paliwa! Ukraińcy do nich: Zholować was do Rosji?
- Pojechaliśmy na manewry, trafiliśmy tutaj – sztab ukraińskiej armii publikuje zeznania schwytanych rosyjskich żołnierzy, którzy mówią, jak trafili na Ukrainę. Niektórzy twierdzą, że "nie wiedzieli", że jadą na wojnę, inni, że przyjechali z terytorium Białorusi. Ale to nie wszystko. Tym żołnierzom w drodze do Kijowa... zabrakło paliwa. Ukraińcy:
Zholować was do Rosji? |
|
|
Tezeusz Trwa atak Rosji na Ukrainę. Każdego dnia giną żołnierze, ale też cywile. Prezydent Zełenski z Putinem chciałby spotkać się w Warszawie. Władimir Putin proponuje Mińsk.
Co z negocjacjami?
Ukraina chce pokoju i pragnie zakończenia ataku Rosji na swoje terytorium i obywateli. Oba kraje rozmawiają o tym, gdzie i kiedy mogłyby przeprowadzić negocjacje. Wczoraj Rosjanie zaproponowali, że chcą spotkać się z prezydentem Ukrainy w Mińsku na Białorusi. Natomiast prezydent Wołodymyr Zełenski jako miejsce negocjacji wskazał Warszawę. Zełenski uważa, że stolica Polski jest miejsce dla niego bezpiecznym i neutralnym. Rosja po tym oświadczeniu zerwała kontakty.
wyborcza24.pl
Pod warunkiem że bandyta i morderca dzieci Putek przybędzie na kolanach ! buhahahahahahaha |
|
|
Czesław2 W krajach "cywilizowanych" też jest wybór władz na zasadzie dżuma lub cholera, przykład Francji, Włoch, Kanady to przecież śmiech na sali. Po każdym wyborze nowych rewelacyjnych władz, po kwartale działań poparcie spada do 20%. |
|
|
Jabe Załóżmy prowizorycznie, że Rosja w Ukrainie ugrzęźnie, rosyjska armia straci morale, a niezadowolenie wobec działań prezydenta Putina będzie narastać, jednak nie uda się go na czas odsunąć od władzy. Mogłoby wtedy dojść wręcz do upadku państwa rosyjskiego. Przy takim scenariuszu Ukraina odbije Krym, Japonia zapewne upomni się o Kuryle, Chiny otoczą opieką Syberię, a Niemcy wytargują Królewiec. Nasza propaganda zaś będzie się cieszyć jak głupi do sera. Możliwe? |
|
|
Pers Europejczycy nie tylko strzelają sobie w stopę w ramach tych sankcji – przystawiają broń do głowy i chcą pociągnąć za spust”. Dmitrij Miedwiediew już zapowiedział, że gaz ziemny będzie kosztować 2000 euro – ponownie dwa razy więcej niż obecnie. Doprowadzi to do lawiny bankructw osób fizycznych, firm i korporacji. „Właściwie to morderstwo na gospodarce UE. Wykluczenie Rosji z transakcji z dolarem i euro (co, nawiasem mówiąc, jeszcze się nie dzieje) podważy ogólne zaufanie do tych walut”.
Ograniczenie rosyjskiego importu uderzy w europejskich producentów jeszcze mocniej niż w rosyjskich. Dzięki niszczycielskiej polityce blokady koronowej gospodarki Europy i Ameryki już są w bardzo złym stanie, zwłaszcza finansowym. Próba zniszczenia gospodarek innych krajów powróci zatem jak bumerang przeciwko naszym własnym społeczeństwom. Oczywiście zachodnie media propagandowe będą obwiniać „rosyjską agresję”, ale prawdziwym powodem będą sankcje samobójcze i polityka klimatyczna.
Jednak zdrada zachodnich globalistów sięga jeszcze głębiej: upadek naszej gospodarki, a zatem i społeczeństwa, jest obecnie szeroko udokumentowanym celem Światowego Forum Ekonomicznego, które w ciągu zaledwie kilku lat przekształciło się w jedną z najniebezpieczniejszych organizacji, jakie kiedykolwiek powstały i zagrażają dobru ludzkości. Wraz z rosyjską „inwazją” mają idealnego kozła ofiarnego , aby uzasadnić swój zamach stanu „Wielkiego Resetu” przeciwko naszym społeczeństwom i przyszłości. Nasz nadchodzący „Wielki Upadek” to wszystko z powodu Rosji i Putina...
I to działa. Wczoraj rozmawiałem z kimś, kto narzekał na ogromną podwyżkę cen gazu, ale od razu dodał, że tak musiało być, bo to „wina Putina”. Doświadczenie pokazuje, że skonfrontowanie tych ludzi z niewygodnymi, weryfikowalnymi faktami nie ma większego sensu (choć oczywiście próbowałem). Niestety, większość obywateli nadal to naiwni ludzie, którzy nie potrafią sobie poradzić z faktem, że mogli być okłamywani przez wiele lat i że w ciągu najwyżej kilku lat życie, w którym żyli, nadejdzie ostateczny koniec tego do czego przywykliśmy.
To, czy oczy ludzi w końcu otworzą się na ten potworny spisek nie ma większego znaczenia, ponieważ wtedy będzie o wiele za późno na zmianę kursu. Ogromne szkody, które zostały wyrządzone, będą wtedy nie do naprawienia. |
|
|
chatar Leon Oby tylko "zły Putin" nie został zastąpiony "dobrym Putinem". Bo będzie właściwie to samo tylko bez efektów medialnych. |
|
|
keram Europo zachodnia, pomóżcie Ukrainie ! Wyślijcie tam amunicję, wasze samoloty i rakiety, bo ich ruscy wymordują !!! Gdzie są wasze serca ?!!! Dlaczego ten lewacki laluś
z Kanady o nazwisku Justin Trudeau milczy ?!! To właśnie Kanada powinna czynnie pomóc Ukrainie !!! Rosję trzeba przegonić z Europy – najlepiej za Ural – tam jest ich miejsce ! |
|
|
Tezeusz Zmasowany atak na szpital w Melitopolu. Agresorzy ostrzelali oddział onkologiczny. WIDEO
„Ludzie Putina strzelają do szpitala w Melitopolu” - podają internauci, przekazując wstrząsające nagranie z ostrzału. Nexta także zamieściła film, potwierdzając, że ostrzelany został oddział onkologiczny. Nie ma informacji, czy pacjenci i personel znajdowali się w placówce podczas ataku. - Ukraiński minister zdrowia Wiktor Laszko informuje zaś o ostrzelanych karetkach.
Skurwysyny bandyci ! Ukraino zabijaj to scierwo bandyckie co morduje dzieci i chorych.
Są bohaterstwa, które zapamiętuje historia świata na zawsze- oto jedno z nich :
„Wyspa Węży to legenda na stulecia. „Idi na ch…” nasze dzieci będą powtarzać jak świętość.
Są słowa, które poprzez swoją prostotę, nie ubrudzoną kalkulacjami polityków, stają się legendarnymi na stulecia. Słowa „Idi na ch…” już trafiają do popkultury, na memy, koszulki, transparenty, do piosenek. A potem staną się symbolem nieugiętości i jedności Europy Środkowo-Wschodniej.
Na malutkiej Wyspie Węży ukraińskich pograniczników było trzynastu i zginęli wszyscy. Na wezwanie „Tu rosyjski okręt wojenny! Sugeruję, abyście złożyli broń i poddali się, aby uniknąć rozlewu krwi i niepotrzebnych ofiar. W przeciwnym razie zostaniecie zbombardowani” odpowiedzieli „Rosyjski okręcie wojenny! Idi na ch…!”. Pomniki bohaterów z Wyspy Węży staną niebawem nie tylko w Kijowie, ale i w Warszawie, Wilnie, Rydze, Tallinie, Pradze, Bratysławie, Budapeszcie, Sofii, Bukareszcie, Tbilisi i setkach innych miast Świat zamarł w podziwie. |