Otrzymane komantarze

Do wpisu: Co nowego w Europie?
Data Autor
Jabe
Co jest celem, rozwinięta energetyka czy tani prąd? Proszę wybaczyć, ale w typowy socjalistom sposób ignoruje Pan koszty, które socjalistyczna władza narzuci poddanym, by był rozwój, który sobie wymyśliła. Przy takim nastawieniu, taniej nie będzie. Z mieszkaniami jest identycznie. Tubylcy w podatkach mają za państwowe mieszkania zapłacić, nie za własne. Mają to robić, bo dobra władza tak chce. To jest niewolnictwo.
Biedronka
z banksterami jako banksterami "walczył" niejaki p. Pawlak. Efekty jego walki w postaci przepłaconego gazu z Rosji znamy.... cd. Szyld narodowy to jest szyld etniczny - do tego sam pan pijesz powołując się na konecznego. Wszyscy mówimy o państwie zbudowanym na kulturze narodowej. Silnym państwie. Chyba, że pańskim problemem są ludzie, których jedno z rodziców nie było rdzennym Polakiem i takiej czystości Pan się domagasz... 
Biedronka
"Tymczasem rola państwa jako karbowego na folwarku banksterów jest kontynuowana." Nie jest. Jak Pan się sam szykujesz na zastępstwo i lepiej sobie radzisz sobie z bankami to możesz pan coś zaproponować. Twierdzenie, że stosowanie informatyki "zwiększa papierologię" jest bzdurą i tyle. Ciężko znosi Pan krytykę ale sam się Pan zaplątuje. Nie widzę merytorycznych argumentów a Pan sam się zaplątał bo nie umie tych swoich argumentów wyartykułować. Podaję cytaty więc proszę się nie wykręcać. Niemerytoryczne jest za to takie zdanie: "Jeżeli już o pętli mowa, to PO/PSL zaciskały ochoczo pętlę na budżecie narodu" Ekonomia to nie poezja. Mieli ludzi niekompetentnych i rozbudowywali administrację by sami mogli zaspokajać niespełnione ambicje i by kraść oraz pomagać złodziejom kraść.
Biedronka
Towarzyszu Jabe, nie ma państwa z bardziej rozbudowanym socjalem niż kraje skandynawskie a Niemcy mają w dodatku socjalizm etatystyczny. W Niemczech, jak za czasów pruskich prawo interpretuje urzędnik a wielu obywateli jest tak wytresowanych po marksistowsku, że nie tylko na siebie wzajemnie uskutecznia donosy ale i grzecznie przyłazi czekając na autobus dla dzieci (wycieczka szkolna)  na 5 tą rano chociaż autobus przyjeżdża o 7ej. 5 cio latki znane nam z PRLu to w Niemczech - nawet w instytucjach naukowych absolutna norma. Hiszpański tak jak grecki czy portugalski kryzys jest wywołany dokładnie przez to samo- a więc przez przynależność do strefy euro i niemiecką politykę w stosunku do tych państw - politykę wspierającą własne monopole. W takich warunkach rosyjska propaganda ma się świetnie towarzyszu Jabe.  Jest jeszcze takie piękne określenie ukute w oddziałach reklamowych holenderskich firm: "LEDYFIKACJA MIAST I WSI" która notabene okazała się wtopą bo holenderskie LEDy żrą ten prąd i nie chcą być tanie.... Prawda towarzyszu Jabe ? :)))))))
Anonymous
Przypisywanie mi niewypowiadanych poglądów i odwracanie kota ogonem w stylu "łapaj złodzieja" dowodzi braku merytorycznych argumentów. Jestem za państwem narodowym a nie za szyldem narodowym. Jeżeli już o pętli mowa, to PO/PSL zaciskały ochoczo pętlę na budżecie narodu pod hasłami unii i ich rola była oczywista. Teraz robi to PiS równie aktywnie i nic nie wskazuje, że pod przymusem - jeszcze obecna władza przekonuje, że to tak dobrze. Tymczasem rola państwa jako karbowego na folwarku banksterów jest kontynuowana.
Biedronka
Nie pogoni bo to doktryner, zaangażowany w "dzwiną wojnę" czyli budowanie nieufności do obecnego rządu i podziałów. Taki Mikke, zangażowany w "dziwną wojnę" z pania Wielgus czy jak jej tam ;). Co nie zmienia faktu, że dobrze jest rozumieć trochę ekonomię by państwo narodowe mogło być silne. Patriotyczna działalność wymaga współpracy specjalistów z różnych dziedzin. a autor w istocie pokazał trochę brak wiedzy o tym jak buduje się naprawdę silne państwo. Na pewno nie polega to na budowaniu "domów z betonu" ani nawet szklanych domów. i ten fragment jeśli nie naiwnie to brzmi trochę jak przekaz kolegi Michnika - Kuronia. Na początek by odciążyć tych wszystkich, którzy są patriotami, nie wyjechali z uwagi na dzieci a coś potrafią trzeba im stworzyć warunki. Aby stworzyć te warunki które zaowocują prosperity wszystkich obywateli trzeba usunąc układy...  Budować ma nie rząd i nie władza ale obywatele i sami to zrobią jeśli tylko będą mieli szansę.
Biedronka
Pan na gospodarce znasz się tak jak na Konecznym ;). A więc trafiony zatopiony z tym sentymentem do Mikkego, ale też jego wiedzą w zakresie np gospodarki. Czyżby drugie wcielenie Jabe? "W rzeczywistości państwo jest tylko ogniwem w lichwiarskiej międzynarodówce" Anarchista? - hm no nie wiem komu bliżej do marksistowskiej międzynarodówki :)
Biedronka
Spekulacje polityczne nie zmienią faktów a więc układu sił.  Nie zmienią go też najbliższe wybory. Pozdrawiam
@Marek1taki Witamy kolejnego doktrynera, który pogoni "narodowe państwo" i w swojej naiwności pomoże zainstalować tutaj międzynarodowy gang hochsztaplerów albo inną internacjonalistyczną mafię ... Na naszych oczach właśnie widać jak w Europie dorzyna się stare państwa (z których najbardziej oporna okazała się Polska), ale tacy jak Ty nie chcą tego widzieć bo to nie pasuje do wyznawanej przez nich ideologii. To, że państwu takiemu najpierw zaciska się finansową pętlę na szyi nie oznacza, że jest ono dobrowolnym wspólnikiem lichwiarskiej międzynarodówki. Bo to co waść krytykujesz jest tylko skutkiem, a nie przyczyną ...
@Jabe Jabe pragnę Ci tylko podpowiedzieć, że nie ma "taniego prądu" bez rozwiniętej energetyki ... tak samo nie ma bezdomnych dobrych (i wykwalifikowanych) pracowników tylko "niewolnicy" (jako zwolennikowi zdrowej gospodarki myślącemu perspektywicznie nie muszę Ci chyba tłumaczyć jaką wartość na rynku ma wykwalifikowany pracownik, a jaką "niewolnik"). ... i to nie jest żaden "socjalizm" ale realne życie.  
mmisiek
"Jeżeli jednak przyjrzymy się bliżej okolicznościom w jakich te „sukcesy” zostały osiągnięte to mina zwolenników powinna mocno zrzednąć." - - - Takie skrupuły ma tylko człowiek cywilizowany, ale nie eurobolszewik i jego mina nie ma żadnego powodu aby rzednąć. W "europejskiej demokracji" chamskie dopychanie kolanem jest tak samo skuteczne jak pełne poparcie, liczy się ostateczny efekt. Czy dopychany kolanem Traktat Lesboński z powtórkami głosowania jest przez to jakoś mniej ważny i mniej szkodliwy? Zawsze należy pamiętać, że bolszewia nie ma absolutnie żadnej tradycji zabiegania o poparcie większości, ma natomiast tradycję narzucania swoich chorych pomysłów siłą, a jak trzeba to i krwawym terrorem.  
Anonymous
"zwracam uwagę tym wszystkim, którzy cierpią na chorobę „liberalnej gospodarki”, że mieszkania dla ludzi podobnie jak praca nie mogą być traktowane jako „towar”, ale muszą uwzględniać aspekt humanitarny i społeczny." Poglądy prawicowe i lewicowe w dziedzinie gospodarki są nie do pogodzenia. Z obu punktów widzenia druga strona wygląda na "chorą" jak Pan pisze, albo po prostu niezdolną do postrzegania rzeczywistości. Obie strony nie mogą mieć racji. Żadna nie potrafi przekonać drugiej do swoich argumentów. Lewica w tej sytuacji sięga po przemoc. Akcji towarzyszy reakcja. To nie może służyć rozwojowi Polski tylko wojnie domowej toczonej na froncie gospodarczym przez lewicę patriotyczną ramię w ramię z lewicą agenturalną przeciw prawicy. Sięganie po "aspekt humanitarny i społeczny" może zaspokoić emocjonalnie towarzystwo wzajemnej adoracji lewicowej w jej pięknych różnicach, ale w teorii i praktyce - znanej z PRLu i Europy geograficznie zachodniej, a teraz z Unii rzekomo europejskiej - prowadzi do zubożenia i finansowego uzależnienia od państwa, które wie lepiej i działa "non-profit". W rzeczywistości państwo jest tylko ogniwem w lichwiarskiej międzynarodówce, dla której pozyskuje haracz pod ideologicznymi pretekstami. To z tego wynika obraz "dziwnej wojny" PiSu z PO, KOD i Nowoczesną toczonej w laboratorium medialnej propagandy.
xena2012
na razie tylko spekulacje,cos więcej będzie można powiedzieć po wyborach we Francji i Niemczech.Niemcy chyba nadal postawią na Angele Merkel która zręcznie gra ,,kartą islamską''-raz wołając o więcej integracji a po spadku w sondażach chce uszczelniać granice i odsyłac nadwyżki zwane idiotycznie kwotami. I tak myślę,że te nadwyżki wg jej planu maja trafić do Polski,bo cos za bardzo chamsko  niemieckie media nas atakują.
Jabe
Nie mniej budowanie koniunktury gospodarczej na rozwoju energetyki i budownictwie mieszkaniowym stwarza nadzieje na lepszą przyszłość, a także na umocnienie pozycji państwa polskiego na międzynarodowym targowisku. Czy gdyby w Polsce było dwa razy więcej mieszkań, mielibyśmy mocniejszą gospodarkę i armię? Nie! Więc o co chodzi? Chodzi o to, żeby wycisnąć poddanych jak cytrynę i zapłacić tym za budownictwo mieszkaniowe? Wtedy będziemy silniejsi? Nie jest nam potrzebna rozwinięta energetyka, tylko tani prąd. Rozwijanie energetyki dla samego rozwijania, jest – podobnie jak z mieszkalnictwem – szkodą wyrządzaną tym, którzy za chore ambicje socjalistycznych planistów zapłacą. Państwu pieniędzy nie przynoszą wróżki czy elfy, Panie Owsiński! Ile ma Pan lat? ⁕ mieszkania dla ludzi podobnie jak praca nie mogą być traktowane jako „towar” – Czyli mają być budowane nieracjonalnie, bez dbania o jakość i koszty. Bo tak się dzieje, gdy nie ma właściciela (państwo-korporacja). Mieszkania są towarem, bo można je wybudować, sprzedać i kupić. Nie warto topić nas w kosztownym urzędniczym bagnie dla socjalistycznych rojeń o królestwie bożym na ziemi. Niczego Pana komuna nie nauczyła, panie Owsiński. Hiszpański „kryzys” został wywołany przez rząd wspierający budownictwo, także mieszkaniowe. Hiszpańskim socjalistom, tak jak polskim, ubzdurało się że rozwój jest od budowania. Więc budowano nie bacząc na korzyści i koszty.
Biedronka
Ma też inną broń, o której nabzdyczeni "władcy Europy" w EU a zwłaszcza ci w Holandii jakoś nie pamiętają. Ma olbrzymią armię lądową - to prócz broni nuklearnej. Po puczu w armii, który zapewne sam przeprowadził ma też nad nią kontrolę. "Erdogan ma w zapasie broń, którą mu sami Europejczycy dostarczyli i jeszcze do tego dopłacają, są nią masy imigrantów gotowych do inwazji Europy. W każdej chwili może ich wypuścić i żadna siła nie powstrzyma ich przed najściem." Bezmyślność niemieckich polityków od samego początku zabójczego dla Europy "radosnego zaproszenia imigrantów" to już nie tylko schizofrenia, to poważny problem psychologiczny, który może być brzemienny w tragiczne skutki. To już nie tylko choroba A. Merkel to zbiorowa choroba lewicowej opcji i kryzys tzw. zachodniej demokracji, która pod niemiecką chorągiewką weszła w markistowskie klimaty i utopię. Co do wmieszania w tę obserwację sprawy "awantury tureckiej" czy kondycji ekonomicznej Hiszpanni albo z kolei budownictwa mieszkaniowego- nie zgadzam sie zupełnie. Kiepskim pomysłem jest też zakup gazu z USA. Nie ma takiej potrzeby mamy bliżej do Norwegii. Rząd ma bardzo dobre pomysły na przekierowanie współpracy gospodarczej również na tzw. Via Carpatia. Porty blokowane czy przepływ wielkich okrętów nie tylko z USA jest dla Polski i tak zablokowany - cały dopływ towarów tzw. kolonialnych odbywa się przez porty w Hadze czy Hamburgu więc pańskie propozycje są mocno na wyrost. Zachęcanie zaś polityków niemieckich do eskalowania konfliktu z Erdoganem wygląda raczej na zupełny brak zrozumienia faktu, komu taki konflikt służy ani wiedzy o tym, z kim w wojsku rozprawiał się Erdogan. Jeżeli o mnie chodzi do marksistowska obecnie mocno Hiszpania z pokazami rosyjskich tańców zamiast "Flamenco" nie jest wzorem tego, czym miała by być Polska :) Miłego dnia
Do wpisu: Nareszcie konkrety, budownictwo mieszkaniowe
Data Autor
Anonymous
W budownictwie nie działa żaden wolny rynek skoro został on opanowany - jak sam Pan pisze - przez deweloperów. I to prawda, bo nawet gdyby nie było decyzji "po uważaniu" (a są), to trzeba specjalistycznej wiedzy aby połapać się w gąszczu przepisów i ich interpretacji. A skoro o budowie decydują przepisy i urzędnicy, a nie właściciel odpowiedzialny za zgodność z minimum przepisów to rodzi to koszty i piętrzy trudności oddalając szanse na własny dom. Wystarczy policzyć koszty i dokumenty potrzebne do decyzji o budowie i odbiorze domu. Samo postawienie domu nie przekracza możliwości fizycznych i intelektualnych Polaków, a koszt materiałów budowlanych też nie jest niebotyczny. Gruntów jest mnóstwo, tylko niezgodnych z przepisami. Kosztem rzeczywistym jest "Myśl" decyzyjna i organizatorska. Mieszkanie+ jest odzewem władzy na potrzeby deweloperów właśnie, którzy nie będą musieli już zabiegać o klientów tylko będą zabiegać o kontrakt z państwem. Bankom też wygodniej będzie udzielać kredytu państwu niż detalicznie. Dla urzędników większy splendor dać pozwolenie na osiedle niż prostą chałupę. Musi się wiele zmienić aby wszystko pozostało po staremu.
Jabe
potraktowałem priorytetowo problem budownictwa mieszkaniowego – Nie ma takiego problemu. Problemem są ograniczenia administracyjne i drożyzna spowodowana podatkami i kwotami CO₂. Jednak nikt nie zamierza rozwiązywać problemu, tam gdzie powstał. Główną zasadą tego „rynku” jest budowanie mało, drogo i tylko luksusowe mieszkania dla wybranych. – Pan mimo zaawansowanego wieku nie pojął, jak działa rynek. Najlepiej się zarabia na towarach nieluksusowych, bo klientów jest dużo. Czemu akurat w mieszkalnictwie to nie działa? Przypuszczam, że jak już ktoś zdobędzie lokalizację i pozwolenia, to nie opłaca mu się tego sprzedać tanio. Dorwał się do wąskiego grona tych, co sprzedać mogą – to wystarczy. Powodem ograniczonej konkurencji jest państwo. Socjaliści starają się nie rozwiązywać problemów, bo ludzie nie potrzebowaliby wtedy pomocy, a zatem i socjaliści przestaliby być potrzebni. Poczciwi frajerzy podobni Panu też. Dla przykładu chciałbym wymienić, że Hiszpania nieposiadająca większego od Polski potencjału budowlanego potrafiła w czasie koniunktury na mieszkania wybudować w ciągu roku 800 tys. mieszkań. – Na czym się wyłożyła gospodarczo. Chce Pan dla Polski tego samego? Oczywistym problemem są koszty, obecnie są obiektywnie wysokie ze względu na niski stopień wykorzystania potencjału produkcyjnego przemysłu materiałów budowlanych. – To importujmy je z miejsc, w których ten potencjał jest wykorzystany w 100%. Co za nonsensowne bajanie. Rynek budowlany został opanowany przez firmy deweloperskie polujące na najlepsze lokalizacje i budujące dla osiągnięcia jak najwyższego zysku przy małej podaży. – Niby jak to się stało? Pan też mógł założyć firmę i sprzedawać tanie mieszkania – dokładnie takie, jakich potrzebują klienci. Zrobiłby Pan na tym kokosy. Co przeszkodziło? – W ten sposób został utworzony mafijny układ, który zawładnął rynkiem budowlanym. – W jaki sposób? Przypuszczalnie tam faktycznie panują warunki quasimafijne, ale z pewnością nie w ten sposób to się stało, że był wolny rynek. Młodzi ludzie w Polsce nie żenią się, bo nie mają mieszkań i nadziei na ich zdobycie nawet, jeżeli mają, jako tako płatną pracę. – Dlatego trzeba ich złupić podatkami, by urzędnicy mogli swoje sztandarowe przedsięwzięcia realizować.
Do wpisu: Klęski medialne i rzeczywiste
Data Autor
gorylisko
popieram wszystkimi kończynami jak na człekokształtnego... a poza tym należy teraz wołać do tuska w sprawie wesołego oberka w rotterdamie, wołać o radę i pomoc do timmermansa co robić, co robić kiedy erdogan tak przyjaznie odzywa się do jewropy, wołać do tuska i jego radę...błagać o zdanie, wołać wszystkimi publikatorami, na ladzie, morzu i w powietrzu...
Bardzo trafne wnioski!!! Też widzę taką hierarchię działań.
mmisiek
Na początek proponuję przestać ekscytować się zmianą Konstytucji bo z wiadomych względów to obecnie zupełnie nierealne. Po prawdzie to nie wiem po co w ogóle zostało rzucone takie hasło odciągające uwagę od kwestii możliwych do osiągnięcia tu i teraz przy odrobinie odwagi i zdecydowania. Zamiast jałowych rozmyślań nad Konstytucją należy się skoncentrować przede wszystkim na odcięciu tzw. opozycji i wspomagających ją ośrodków od źródeł zasilania oraz od narzędzi ogłupiania połowy społeczeństwa. W przeciwnym razie nie tylko nie będzie w przyszłej kadencji większości konstytucyjnej ale nawet i zwykłej i tak to się wszystko skończy. A pod tym względem została już niestety zmarnowana niemal połowa danego czasu.  
gorylisko
proszę pana... może by pan tak wrócił na ziemię... a może by pan tak raczył zauważyć śp. Ronald Reagana, Margaret Thatcher oczywiście bolek to swymi ryncami obalił komune razem z danką która jak tylko mogła pomagała mu z całych sił... 
Jabe
To by wiele tłumaczyło.
Jabe
Mówi Pan o zmianie konstytucji. Ale prócz likwidacji Trybunału Konstytucyjnego i nawiązania do konstytucji przedwojennych, nie mogę znaleźć nic konkretnego. Uważam, że w ogólnych zarysach przedwojenne konstytucje udowodniły swoją nieprzydatność. Proponuję przyglądnięcie się rozwiązaniom amerykańskim, które są proste, przejrzyste i sprawdziły się.  nie przywiązywałbym większej wagi do wydarzenia na Malcie – Ja też, ale wagę doń przywiązano i stało się.
Swisspola
No cóż może to była zemsta Orbana za podpisanie w sierpniu ubiegłego roku dokumentu "Konkluzje w sprawie równego traktowania osób LGBTI", wbrew stanowczemu sprzeciwowi Węgrów i wielu innych krajów europejskich. Pokazało to jednocześnie hipokryzję PiS-u jak traktuje politykę rodzinną wbrew temu, co trąbi ich propaganda!
xena2012
Różnice między Targowicami dawną i obecną są takie,że o ile XVIII-wieczna nie uchroniła Polski przed rozbiorami to obecna do rozbioru Polski az się pali. Niedoceniony kabotyn Sikorski składał hołdy lenne nazywając to ,,płynięciem w głównym nurcie'.'