Otrzymane komantarze

Do wpisu: „Najlepszy” prezydent Warszawy
Data Autor
elig
Te ostatnie dwa zdania są prawdziwe.  Prawda w oczy kole.
elig
Nie da się jednak ukryć, że Starynkiewicz zrobił dla rozwoju Warszawy znacznie więcej niż Starzyński.  Miał po prostu więcej czasu.  Jego prezydentura trwała 17 lat, a Starzyńskiego raptem pięć.  To prawda, iż Starynkiewicz był rosyjskim patriotą.  Chciał zrobić z Warszawy perłę carskiego imperium.  Był Rosjaninem, który zakochał się w tym mieście.  W portalu Dzieje.pl {TUTAJ} jest krótki opis dokonań Starzyńskiego:  "31 lipca 1934 r. minister spraw wewnętrznych, zgodnie z wcześniejszym zarządzeniem Rady Ministrów, powołał Starzyńskiego na urząd Tymczasowego Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy. Nowy prezydent objął stanowisko 2 sierpnia 1934 r. Do jego nominacji przyczyniła się niestabilna sytuacja polityczna i finansowa stolicy. Początkowo Starzyński został przyjęty przez warszawiaków z niechęcią. „Miał przeciwko sobie większość warszawskiej opinii publicznej boleśnie przeżywającej skutki głębokiego kryzysu gospodarczego”  -  pisał we wstępie do „Archiwum Prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego” prof. Marian Drozdowski. (...) Za jego kadencji wyremontowano trasy wjazdowe do stolicy, przez przebicie Bonifraterskiej połączono Stare Miasto z Żoliborzem, wybudowano wiadukt nad Dworcem Gdańskim, poprawiono nawierzchnię wielu ulic, rozbudowano sieć wodociągową i kanalizacyjną, a także zwiększono produkcję energii elektrycznej. Do wybuchu II wojny światowej, dzięki jego działaniom, Warszawa znacznie zwiększyła długość torów tramwajowych. Za jego prezydentury powstał też projekt budowy warszawskiego metra. Wybudowano również ponad 40 nowych szkół oraz wiele parków miejskich, rozbudowano Bibliotekę Publiczną, otwarto nowy gmach Muzeum Narodowego, wybudowano Muzeum Dawnej Warszawy oraz Teatr Powszechny. Jednym z celów jego prezydentury było także powiększenie gruntów miejskich, głównie poprzez darowizny prywatne i państwowe. I tak np. Rada Ministrów przyznała część terenów państwowych Mokotowa i Rakowca na cele rozbudowy Warszawy. Ponadto Starzyński wykupił na własność miasta, między innymi Las Kabacki i Olszynkę Grochowską.".  Nie mało - jak na pięć lat.  Nie zmienia to jednak faktu, że Starzyński był urzędnikiem mianowanym przez sanacyjny rząd.  Podobnie jak Starynkiewicz nie pochodził z demokratycznych wyborów.  
gość z drogi
serdecznie Panu dziękuję za Prezydenta Starzyńskiego,dziękuję że upomniał się Pan o Pamięć dla Niego i zaprotestował  przeciwko  dziwnemu " POdsumowaniu dwu postaci rosyjskiego namiestnika i Polskiego Prezydenta zamordowanego przez Niemców serd pozdr z polskich dróg i scieżek wnuczka Warszawianki z dziada pradziada :)
Do wpisu: Zacznijmy mówić o sprawach życiowych
Data Autor
mjk1
Jabe. Podpowiadałem Ci wiele razy co musisz zrobić. Konkretnie Ty. Nie skorzystałeś, więc dalej piszesz głupoty: „jakie obciążenia trzeba będzie nałożyć na nadwiślańskich tubylców dla realizacji Pańskich postulatów? Gdybyś nie omijał bibliotek szerokim łukiem, to wiedziałbyś, że żadnych obciążeń nie trzeba nakładać na nadwiślańskich tubylców dla realizacji tych postulatów.
mjk1
Najwyższy czas żeby normalność przywracać. Też tak uważam. Co więc należy zrobić? Już odpowiadam. W kwestii budownictwa np. wg rocznika statystycznego w 1932 r. było u naszego zachodniego sąsiada 141tys, mieszkań. Po zaledwie roku było ich już 284 tys. czyli po zaledwie roku podwojono ich liczbę. Co więc należy zrobić? Po pierwsze musi Pan udać się do biblioteki. Przeczytać jak to zrobiono wtedy i zrobić dokładnie to samo a nie pisać farmazony na blogu, że coś trzeba zrobić, Nie coś tylko zrobić dokładnie to samo.
Jabe
Panie Owsiński, jakie obciążenia trzeba będzie nałożyć na nadwiślańskich tubylców dla realizacji Pańskich postulatów? Jak bardzo trzeba się będzie zadłużyć, by się wzbogacić? No i skąd właściwie wiadomo, że mieszkań brakuje? Oczywiście biurokracja jest hamulcem. Jednak kto inny miałby realizować Pańskie postulaty? Przy okazji jestem ciekaw, jak się nam miewa ta sól tej ziemi. Opublikowano już statystyki? W rezultacie chodzi o stworzenie nowych miejsc pracy gwarantujących odpowiednią efektywność – Kto ma to zrobić? Jakoś tak w tym kraju jest, że wszyscy zajmują się czymś innym niż powinni. Zgaduję więc, że to władzy przypisał Pan tę rolę. Tymczasem stwarzanie jest rolą stwórcy. Proszę się więc modlić, a przynajmniej nie będzie od tego strat.
Do wpisu: Do czego zmierzamy
Data Autor
xena2012
obecny system rzadzenia we Francji i UE już zabezpieczył sobie boczki przed niespodzianką (wprawdzie mało prawdopodobną) wygrania II-ej tury przez Marine Le Pen.Została oskarżona o niescisłości w finansowaniu kampanii wyborczej i na dobre utrącona.
Do wpisu: Polityka zagraniczna i gospodarka
Data Autor
Jabe
Cudze pieniądze zwłaszcza.
@Jabe ... pieniądze są tylko i wyłącznie środkiem do osiągania celów, a celem w samym sobie są tylko dla głupców (ci zresztą żyjąc bez celu albo szybko je tracą, albo nigdy do nich nie dochodzą i wciąż tylko o nich ględzą)
Jabe
[...] w obliczu naszych stosunków z Rosją i zależnością Polski od rosyjskiego gazu. – Ponoć gazoport miał nas uniezależnić. – uzyskanie możliwości importu amerykańskiego gazu po cenach aktualnych na tym rynku – To oni tam mają osobny rynek (nawet uwzględniając rezygnację z dotacji państwowych stosowanych w obrocie wewnętrznym)? mamy bowiem ciągle zalew na rynku tandetnej „chińszczyzny” psującej rynek przez niską cenę. – Za tanio jest. Trzeba to naprawić. Polski przemysł okrętowy jest niezbędny [...]. W niektórych dziedzinach, [...] chodzi nie tylko o interes gospodarczy, ale także o nasze bezpieczeństwo i niezależność polityczną. – A nie można potrzebnych do tego statków zwyczajnie gdzie indziej kupić? – Potrzebna jest stosowna skala przedsięwzięcia, mogą ją zapewnić zamówienia przynajmniej wspierane przez państwo. – Skala będzie (jak za Gierka, co najmniej). W razie czego nasi stachanowcy podwoją wydajność podatkową. Bez obaw. Zapewne należą się słowa uznania wszystkim tym, którzy w niesprzyjających warunkach podjęli się dzieła ratowania, czego się jeszcze da z polskiego przemysłu okrętowego – Dla kasy można być nawet patriotą. Podatnik stawia. A statki pasażerskie to możemy budować sami choćby dla organizowania morskich wycieczek dla turystów polskich i całej północnej Europy. – W innych rejonach świata ludzie są tacy małostkowi, że budują statki dla pieniędzy, nie dla czyjejś frajdy. Oj, Panie Owsiński...
Do wpisu: Wizyta Merkel w Moskwie
Data Autor
Stefek Burczymucha
Stara miłość nie rdzewieje, Hitler za grobu zaciera łapy, a projekt " Polska2030" , który poprawiał i kończył agent SB M. Boni właśnie mówi o tym, z edo Wisły od zachodu będzie land Berlin.....(..)!
Coś tu cicho u Pana. Wygląda na to, że młodzi niezbyt chętnie podejmują sprawy na tym poziomie
"...Najważniejszym zadaniem z polskiej strony jest blokowanie wszystkimi środkami porozumienia niemiecko rosyjskiego..." --- daje się to jakoś robić póki w UE występujemy z pozycji członka UE. Jeżeli żądania i naciski UE na Polskę doprowadzą do sytuacji wyboru: albo na kolana albo wyjście z Unii, to w każdym z tych wariantów nie będziemy już w stanie z tym blokowaniem nic zrobić. Pytanie brzmi: czy jest możliwość "względnie" suwerennej egzystencji w warunkach ukształtowania się "układu" rosyjsko-niemieckiego - mając na względzie różne przecież warianty jego "formuły". I dalej:  przy jakiej formule byłoby to możliwe, uwzględniając (z)utylizowanie "zazdrości" Amerykanów) ?  
Do wpisu: Co w gospodarce?
Data Autor
GUS to taki guz i w dodatku złośliwy.
Anonymous
GUS to pryszcz. Panu Morawiecki kojarzy się z "dziełem rozwijania polskiej gospodarki". Załamujące. Dla mnie Morawiecki to NKWD z Wall street.
Do wpisu: „Ukraińcy” w Polsce
Data Autor
Anonymous
Podzielam pogląd, że prześladowani zasługujący na miano uchodźców są syryjskimi chrześcijanami. Z tego powodu słuszna jest obecnie stosowana metoda pomocy przez państwo i Caritas w sposób celowany. Dlatego z kolei zaskoczyła mnie kilka mies. temu informacja, że Caritas zorganizował akcję informacyjną o metodach korzystania z pomocy w kilku językach, na smartfony. To świetny pomysł aby z pomocą trafić do osób roszczeniowych a nie do potrzebujących. Zwłaszcza gdy ma miejsce posługiwanie się przez lewicę unijną ofiarami prześladowań do prowadzenia wojny hybrydowej z naszą cywilizacją. W tej sytuacji jest potrzeba wymówienia umów międzynarodowych wiążących nam ręce polityczną poprawnością i zagrażających bezpieczeństwu nie tylko Polski, ale i w skali Europy, i prowadzenia własnej polityki w tym zakresie. Dodatkowym aspektem są Ukraińcy i pozostali mieszkańcy dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego, którzy przyjeżdżają zarobkowo. Ta sytuacja wymaga uregulowania. Nakręcanie socjalu i podatków może spowodować w przyszłości konflikt narodowościowy, zamiast integracji, gdy Polki będą miały godną pracę aby przybysze na socjalu mogli się rozmnażać i poszerzać swoje prawa. Żeby dobrze traktować przybyszów nie trzeba im dawać specjalnych praw uchodźczych, imigracyjnych, obywatelskich i politycznych, a jedynie stworzyć wszystkim tak dobre warunki podatkowe jakich dzisiaj Polacy nie mają bo muszą utrzymać specjalne strefy ekonomiczne.
Do wpisu: Kto naprawdę rządzi światem?
Data Autor
nonparel
Przede wszystkim dziękuję z wnikliwą analizę historyczną. "Mamy zatem do czynienia z faktem wojny z głupoty, lub jeszcze głębszej intrygi niż rozgrywki w trójkącie polskich zaborców." W polityce częściej mamy  do czynienia z intrygą, niż z głupotą. "Rola Stalina w stworzeniu niemieckiej siły rewanżowej i prowokacji wojennej jest oczywista" Gdyby nie Stalin, Hitler nie został by kanclerzem Niemiec, tylko osadzonym w więzieniu za długi. Stalin chciał, żeby Niemcy rozpętały wojnę przeciwko Europie. Wtedy niezwyciężona Armia Czerwona wyzwoli Europę. I już tam zostanie. Plan się nie powiódł z powodu ataku Hitlera na Rosję. "Czyżby otoczenie Roosevelta, a nawet on sam byli agentami Stalina? A może chodziło o realizację jeszcze większego planu, w którym Stalin i jego imperium byli tylko wykonawcami?" Oczywiście, że w otoczeniu Roosevelta roiło się od agentów Stalina. A poza tym złoto kołymskie nie śmierdzi. Nieźle się Stany wzbogaciły na II Wojnie Światowej. A teraz najważniejsze: przeanalizujcie to wszystko, co wydarzyło się w Europie od 1914 roku, dorzućcie do tego globalizację - i nie zdziwcie się, że w ciągu następnych 20 lat w Europie z powodu działań wojennych lub parawojennych zginie 20 milionów ludzi.  
Anonymous
Największe przekręty dzieją się jawnie, bo nikt nie zaoponuje majestatowi władzy. Zwłaszcza tzw.opozycja, skoro rząd PO-PSL pożyczył MFW 6,27 mld euro na ratowanie strefy euro, a właśnie została ona przedłużona. wolnosc24.pl Jednocześnie "Od 2009 roku Polska za samo utrzymanie gotowości MFW do udzielenia nam pomocy finansowej zapłaciła 2,04 mld zł." bankier.pl O piramidzie zus i hodowaniu dziury budżetowej nawet nie wspominam, bo to uchodzi za chwalebne.
"...Ujawnienie kont i transakcji finansowych na skalę światową ułatwiłoby znacznie walkę o przetrwanie naszej kultury, tylko kto we współczesnym świecie podejmie się tego zadania?..." Kiepska sprawa. Czy poza Chinami, może też Rosją (?) jest państwo, którego rząd nie zależy od wielkiego biznesu i/lub innego rządu ? Zresztą, jeżeli spostrzeżenie odnośnie do obu tych krajów jest prawdziwe, to niewiele to zmienia, gdy chodzi o perspektywę ratowania cywilizacji zachodniej.
Do wpisu: Co nowego w Europie?
Data Autor
Biedronka
Odwaga w dyskusji -( nawet z kobietą) to cecha właściwa (mężczyznom) osobom pozbawionym kompleksów.  Brak kompleksów nie oznacza braku pokory czy szacunku.  Jeżeli potrafi Pan argumentować logicznie swoje arbitralne podziały samodzielnie tak jak niektórzy dobrzy uczniowie nie pamiętając wzoru fizycznego potrafią sami go wyprowadzić tak i Pan szanowny marek- może sobie poradzić z cytatem, na który odpowiada inaczej niż medialną sztampą pozbawioną sensu. Jak widzę zabawa w "mycie nie mycie" koledze Markowi bardzo się spodobała. W takim razie pokaże koledzę zabawę dobrze? Będzie to zabawa językowa podobnie jak zabawa kolegi Marka w "dzwiną wojnę". Otóż pokaże autorowi, na przykładzie argumentu, że zabawa w "liberalną gospodarkę" Tuskoidów i produktów nomenklatury nie ma nic wspólnego z zabawą w wolny rynek. Państwo Gwiazdowie przypominając pewne szczególy z życia obywatela Tuska i jego wypowiedzi przypomnieli i pokazali pewne zjawisko. "polskość to nienormalność" vs "kocham Polskę"- formacja założona przez Olechowskiego Platforma Obywatelska vs platforma dla towarzyszy i nomenklatury Komitet Obrony Demokracji vs faktyczna destabilizacja demokracji Okrągły Stół vs piramida finansowa dla byłych służb i resortowych dzieci Wolny rynek vs parlament kontrolowany przez zagraniczne korporacje  Nowoczesny Petru- w istocie stary układowiec - lobbysta bankowy ze środowiska nie tylko Balcerowicza ale nawet starych układów od pana Cimoszewicza a może nawet, kto wie od tego słynnego pana Rosattiego. itp itd. Prawda że jest reguła ? Reguła w "przyrodzie języka" ma to do siebie że ujawnia nie tyle zjawisko naturalne ale czyjeś działania celowe. Rozumiem, że celem politycznym Marka było dowalanie rządzącej partii politycznej najprawdopodobniej w celu promocji własnych przekonań ale ocena - lub choćby dostrzeżenie przedstawionego przeze mnie zjawiska nie wymaga okularów partyjnych - nieprawdaż? Uczciwa ocena wymaga po prostu uczciwości.  
Biedronka
No proszę, chylę czoła szan. Twardku a więc i wobec autora. Również za skromność w takim razie.
O ile mi wiadomo, Szanowny Autorze, to jest Pan ostatnim, żyjącym członkiem Kedywu. Myśląc o Panu z okazji lektur pańskich not,  próbuję sobie wyobrazić, czym było wasze życie w tamtych czasach. To, że po tylu latach stara się Pan być aktywny i przydatny, i jest Pan kreatywny - budzi mój wielki szacunek. Czytam i noty i komentarze i przychodzi mi do głowy taka oto refleksja, że z tymi perłami to jest Pan chyba trochę rozrzutny. Nie mam własnego blogu, ale zdaje się, że bloger może w swoich ustawieniach trwale zablokować komentarze określonego użytkownika. Jak zdołałem zaobserwować niejaki „Jabe” już po raz drugi zachowuje się wobec Pana niegrzecznie, wręcz prowokacyjnie. Zachęcam do trwałego przymknięcia mu buzi. Pozdrawiam i życzę kolejnych, jak zwykle udanych wpisów. Coś z nich do niektórych głów trafi.  
Anonymous
Skoro Pani Biedronka twierdzi, że coś"nie jest" to nie jest i czym prędzej się zgadzam nie wnikając czy to sprowadzenie do absurdu czy odwołanie się do autorytetu. W tym drugim przypadku proszę ostrożnie z nadymaniem bo się kropki rozciągną.
Biedronka
Towarzyszu Jabe ale przyznacie że to zdanie autora: Jest cholernie aktualne i cholernie trafne: "Zamiast tego mamy tendencje do pogłębiania podziałów, a na dobitek ciągle funkcjonuje porozumienie niemiecko rosyjskie posiadające wyraźnie spiskowy charakter, co zresztą należy do tradycji stosunków między tymi krajami." Więc nie ględźcie już towarzyszu o tych mieszkaniach państwowych bo w redakcji z kawusią krucho będzie jak pojawią się na poważnie te tureckie problemy....
Biedronka
Jak widzę towarzysz Jabe walczy z tym samym problemem logicznym, który ma we wszystkich tematach, Od energetyki po korporacje :))))))