Otrzymane komantarze

Do wpisu: Gdzie ten wóz i koń?
Data Autor
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ Ryszard Surmacz kazda wojne da się uniknąć! Wojna jest wypadkiem zlego oszacowania sil. Ale jak widzę kolega i autor sa z  tych co to ani guzika. Proszę się zapoznać z historią zakupów narzędzi w czasie Ii Rp i wyciągnąć wnioski. Poza tym to przykre, że zdaje się inteligentni ludzie nie wyciągają żadnych wniosków z historii. Nu panie, jak nie z Anglią to z kim ? Nie mam zamiaru nikogo obrażać ale powtarzanie tych samych głupot t przesada. Pozdrawiam
Anonymous
"nczas.com" Nasi "sojusznicy" chcą Rosji jako zagrożenia dla Polski - tak się zresztą umówili z podziałem stref wpływu. Oni chcą wyprzeć Niemcy z obecnego związku z Rosją i byliśmy im do tego potrzebni jako plac. Oni nie mają innego wyjścia w związku z rosnącą pozycją Chin. Jesteśmy dla USA tym czym dla Rosji jest Białoruś - punktem wyjścia do współpracy. To masonom nie przeszkadza w niczym, bo państwa narodowe to przeżytek, celem jest "rząd światowy" nad światem.
Jabe
Strategia jest taka, że naród ma być bierny, rozbrojony, nieobyty z bronią, tyrający na naszych sojuszniczych obrońców i na prezenty, jakie mu funduje władza. Czemu w tych warunkach miałby służyć proces wychowawczy młodych pokoleń w duchu gotowości do poświęceń dla wspólnego dobra jakim jest Polska? A doświadczenie z ’39 uczy, że nawet takie wychowanie na nic się zdaje, gdy na czele stoją barany. Jak na razie znacznie większe wysiłki zmierzają do wytworzenia nastawienia kolaboranckiego i kapitulanckiego we wszystkich możliwych formach. – Tak to właśnie wygląda. nie miały przestarzałej broni, którą oni gromadzili jeszcze od zakończenia wojny poprzedniej. – No to faktycznie nie mieli przestarzałej.
Ryszard Surmacz
Drogi Panie, wojny nie da się uniknąć tylko dlatego, że jej nie chcemy. Przychodzi, jak bieda. I trzeba mieć czym z nią walczyć. A więc wcześniej trzeba sobie kupić jakieś narzędzia. I proszę nie obrażać ludzi, bo to samo można powiedzieć o Panu, że choruje na sanacyjną (komunistyczną, bo on nią zaraził) chorobę. 
Ryszard Surmacz
W tym strategicznym zarysie jedno się nie zgadza. My niczego na Wschodzie nie odzyskamy! I to trzeba sobie ostatecznie wbić do głowy!! Niczego! Jeżeli będziemy chcieli to zrobić, czaka nas kolejny Wołyń. Naszą polską Limes na Wschodzie jest nasza granica wschodnia. Co prawda wojska polskie stacjonują na Ukrainie, ale to niczego nie powinno zmieniać. Wdanie się w wojnę Polski z Rosją na terenie Ukrainy, automatycznie obszar naszego kraju włącza w strefę wojny i prowadzi do kolejnego rozbioru, również przez Ukrainę. Jesteśmy w NATO i żadnych wycieczek indywidualnych, ani poświeceń. Inaczej jest z Białorusią. Tam wojsk polskich nie ma. Gdyby Białoruś poprosiła UE o pomoc, wówczas w jakiejś koalicji moglibyśmy uczestniczyć. Ale do czegoś podobnego nie dojdzie. Niestety, Łukaszenka jest mniej naiwny, niż np. nasi politycy. Tak więc żadnych marzeń. Mamy pilnować ziem odzyskanych, póki są nasze, a nie sięgać po nieswoje. Jeżeli Rosja uderzy na Zachód (bo nie na Polskę), to będzie to forma dywanowa i błyskawiczna, w której nasze uzbrojenie nie niewiele może się zdać. USA za uzbrojenie płacimy tak samo, jak dawniej ZSRS. Nawet w czasie II wojny też płaciliśmy Anglikom za ich samoloty - z myślą o wykorzystaniu ich w Polsce. Natomiast co do przygotowania społeczeństwa polskiego na czas wojny, pisałem i ja już wielokrotnie. I nic w tym względzie. WOT to zbyt mało. Tak, tę niezgułowatość można poczytać jako "zamach na nasz naród". Natomiast ważniejsze są te kody, do których dostęp mają nie my, którzy zakupiliśmy ich sprzęt, lecz Amerykanie. Trzymanie trzech armii w PRL było jej elementem strategicznym mającym utrzymać naród w usposobieniu wojskowym i z jakimiś zaczątkami. Doktrynę obronną można mieć w każdej sytuacji politycznej. Trzeba tylko czuć jej potrzebę i chcieć.   
Valdi
No i jeszcze był Beck, który na początki 1939 mówił Ribentropowi że atak na Polskę oznacza sowieckie czołgi w Berlinie za kilka lat ....100 % zgodności . Ale Europa była kaputt. Brak Ameryki w sprawach europejskich zdecydował o naszej porażce. Mimo że wszystko przewidzieliśmy.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Podstawowym strategicznym celem RP powinno być unikanie wojny. Nie dajmy się wepchnąć do niej. Niestety autor powtarza wszystkie sanacyjne głupoty. Jak widać wiek nie chroni przed tą przypadłością umysłu. Pzdr
Do wpisu: Czy wiemy co się naprawdę dzieje?
Data Autor
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@mjk1 nigdy nie wyrazalem pogladu o zlych Niemcach ! Taka byla madrosc etapu. Niemcy nauczyli się, ze nie trzeba podbijac terenu, by czerpac z niego korzysci.Co powidziala Makrela wie tyljo ona i nasz umiloeany pan prezyde.Dzieki za dobre zdanie. Pzdr
mjk1
Dziękuję za odpowiedź Mazurze. Załóżmy więc najgorsze, że zażądała wycofania się ze zmiany prawa w Polsce. Wtedy najlepszy z Prezydentów w historii Rzeczpospolitej, zamiast powołać się na protokół brytyjski, powiedział, tak Aniela jutro się wycofujemy a Kaczyński w najbliższym czasie rozwali rząd najlepszej ze zmian. Jak uważasz Mazurze, winien takiego „włazidupstwa” jest Aniela czy Maliniak? Zakładajmy jednak dalej i jeszcze gorzej, że zaszantażowała Maliniaka. Wtedy musimy sobie odpowiedzieć na pytanie – czym zaszantażowała? Skoro jesteśmy w NATO, to wojną chyba jednak nie. Pozostają ziemie wyzyskane, których odebraniem straszą wszystkie ugrupowania polityczne po 1945 roku. Mazurze, na miłość boską, gdyby Niemcy chciały nam odebrać Ziemie Zachodnie, to jeżeli oczywiście prawdą jest że trzęsą Unią, to w tydzień przeforsują referendum na tych terenach. Nic wielkiego nie muszą obiecywać, tylko takie same warunki płacy i pracy, jak na pozostałym terenie RFN. Założę się o wszystkie pieniądze, że za Polską w tym referendum zagłosuje mniej ludzi jak swego czasu w Olecku a reszta kraju też zażąda referendum. Mazurze, uważam Cię za jednego z bardziej kumatych na tym portalu. Odpowiedz więc na pytanie: Ty naprawdę wierzysz w ten wciskany nam na każdym kroku kit o złych Niemcach? Jeżeli tak to proszę o przynajmniej jeden rzeczowy argument. Wydaje mi się, że takim argumentem nie jest wypowiedź niemieckiego rzecznika, że rozmowa dotyczył zmiany prawa. Trochę mało jak na wyciągnięcie wniosków o dyktacie i szantażu. Pozdrawiam    
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ mjk1 rzecznik rzadu niemieckirgo steffen Seibert.  powiedzial, ze rozmowa dotdotyczyla panstwa prawa. Wystarczy poszperac w niemieckim internecie. Pzdr
mjk1
   O tym, że Merkel 18 lipca 2018 zadzwoniła do Dudy po czym ten zawetował ustawy a Kaczyński zdymisjonował rząd, dowiedziałeś się od Merkel, Dudy, Kaczyńskiego, czy kogoś innego? O tych powszechnie znanych i ustalonych faktach, których oczywiście nie masz zamiaru nikomu wyjawiać, dowiedziałeś się z Pomponika, Pudelka, magla w Wąchocku, czy sam ustalałeś je ze szwagrem? Jeżeli jednak potrafisz przedstawić jakiekolwiek wiarygodne źródło tych „powszechnie znanych i ustalonych faktów”, przysięgam, że osobiście i na kolanach przeproszę.  
Przed wyborami zawsze pojawiają sie jakieś nowe, nieoswojone trolle
Pan maxi... W USA owszem byłam z wizytą u rodziny. Wiadomo dla jakiego środowiska PIS jest problemem. Niechcący sie pan odkrył. Wielu ludzi, którzy w stanie wojennym byli internowani, później w jakiś dziwnie odmieniony sposób popierali komunę.
megalampus
Panie Owsinski..doczekamy sie odpowiedzi na zadane pytania czy dalej bedziemy slyszec dydaktyczne wywody w stylu " co by bylo gdyby" ? Byl pan u wladzy wiec z szacunku do Polakow i wyborcow oraz wydanej na pana kasy nalezalo by sie rozliczyc...nie uwaza pan ? Dowiemy sie wiec co robiliscie przez ostatnie 30 lat poza pobieraniem tlustych pensji ?
Anonymous
PiS jest póki co na drodze do Pyrrusowego zwycięstwa w jesiennych wyborach. Wygrają realizując cudzą politykę, za to za długi piramidalne. Wygrają i zawrócą w miejscu o 180 stopni?
megalampus
Nie mam zamiaru zgadywac to co ty rozumiesz z mojej opini.."Przepraszam, ale tak właśnie zrozumiałem Twoje stwierdzenia"... Przepraszac mnie nie musisz ...Polemika z toba czyli "bibie piany" na temat znanych i ustalonych  faktow jest bez sensu..Od interlekutora oczekuje sensownych pytan i odpowiedzi.. Dnia 18 Liupca 2018 Merkel w swojej Berlinskiej kancelari wziela do reki telefon i zadzwonila do Dudy..Rozmowa trwala 45 minut. Po tym telefonie,Duda zawetowal i zablokowal ustawy ,ktore mialy przyniesc reformy i zmiany w Polsce ...Pare m-cy pozniej Kaczynski zdymisjonowal swoj wlasny rzad i powolal bezzebnych Ciapciakow..To jeden z przykladow recznego sterowania z Berlina..A teraz sie wylacz i troluj gdzie indziej..
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Tekst trochę z kategorii pobożnych  życzeń. Nu, panie ale jak bez Ameryki to z kim? Ten sam problem miał plk.Jozio Beck. Wybral tak, ze skutki tego wyboru czujemy boleśnie do dziś. Obecnie jestesmy gospodarczo zalezni od Niemiec politycznie od Izraela i Usa. Trzeba zapombiec o mocarstwowych mrzonkach i zabrac się za budowanie dobrobytu Polakow. Programy rozdawnicze to nie ta droga. Pozdrawiam
mjk1
„Nigdy nie uzylem stwierdzenia "jak to ta IV Rzesza gnębi wszystkie pozostałe państwa UE, naszego nieszczęśliwego kraju nie wyłączając." Przepraszam, ale tak właśnie zrozumiałem Twoje stwierdzenia: „…że ta cala UE Bruxela  jest niczym innym jak tylko narzedziem politycznym Berlina..i IV Rzeszy” i „UE ktora jest recznie sterowana z Berlina”. Ja jednak naprawdę chcę polemiki, więc postaram się zadać pytanie mające źródło w autentycznych sformułowaniach a nie własnych interpretacjach. Proszę więc odpowiedzieć na czym polega i czym się objawia to ręczne sterowanie z Berlina? Jeżeli dodatkowo byłby Pan uprzejmy napisać, co w tym złego, kto na tym traci i dlaczego, byłbym wniebowzięty. Pozdrawiam i czekam z utęsknieniem na odpowiedź.    
megalampus
..."A gdzie Pan był Panie maxilampus?"..Ano bylem w wiezieniu po "internowaniu" mnie w nocy. 13 12 1981.skad po 14 miesiacach wydano mi "dokument podrozy" i wykopano poza Polske..A pani gdzie byla ? ..."Fenomenem na scenie politycznej jest PIS, atakowany zewsząd przez obcych i otumanionych swoich"... Otumaniona jest pani tam w USA...Nie da sie juz dluzej ukryc faktu,ze PIS jest czescia problemu a nie narzedziem do jego naprawy..Ja i moje srodowisko nie ma zamiaru duzej udawac ,ze jest inaczej..
megalampus
Haaaa...usmialem sie..Doskonale rozumie twoje poczucie humoru...:-)) ..."jak to ta IV Rzesza gnębi wszystkie pozostałe państwa UE, naszego nieszczęśliwego kraju nie wyłączając.'... Nigdy nie uzylem stwierdzenia "jak to ta IV Rzesza gnębi wszystkie pozostałe państwa UE, naszego nieszczęśliwego kraju nie wyłączając." ....Chcesz polemiki to zadawaj pytania majace zrodla w autentycznych sformulowaniach a nie wlasnych interpretacjach czy ich przeklamaniach.. Oczywiscie IV Rzesza ( Niemcy) "gnebi" te tylko wybrane podmioty narodowe. Wszystkie od tzw. "rozszezenia" z 2004 po dzien dzisiejszy.. Temat jest tak znany i szeroko dyskutowany od wielu lat ( na NB rowniez) ze twoje sarkastyczne pytanie umieszczam w kategori bezczelnej prowokacji..
St. M. Krzyśków-Marcinowski
Pierwszorzędnie  Pan to ujął. Patrzymy na panoramę  faktów i możliwości, bez ograniczenia myśli przez narzucane przez wrogów dogmaty.   Nie chcę się tutaj odnieść do kwestii zasadniczych, mam przygotowany wpis zbieżny z tym, co Pan poruszył pod tytułem: „Niemcy przeciwko Polsce, zamordowanie narodu (das Völkermord)”. Przytaczam tutaj szczególny traf z tym związany. Pański esej kończy się cytatem z Tuwima, gdzie pojawia się żmija. Ja miałem zakończyć swoje pisanie również "cytatem", w którym znajduje się słowo żmija. Podaruję to już sobie, ale uznałem za wskazane w tym miejscu o tym powiedzieć, sugerując jak niełatwo ten świat myślą okiełznać. Jeszcze w latach siedemdziesiątych można było na zachodzie Polski spotkać bezpośrednie ślady wojny. Należały do nich specyficzne napisy. Poruszający się po obszarze przygranicznego powiatu żarskiego, trafiali gdzieś w okolicach Niwicy na wielki napis na długim budynku. Wzywał on po rosyjsku, by dobić hitlerowską żmiję. Nie pamiętam  go co do słowa, mam jednak ten ówczesny billboard wciąż przed oczyma. Umieszczony był sprytnie przed zakrętem, autobus zwalniał jakby po to, żeby się tej pamiątce dokładnie przyjrzeć. Pozdrawiam serdecznie.  
A gdzie Pan był Panie maxilampus? Obce służby specjalne rozegrały Polskę po tzw. transformacji, zorganizowanej zreszta właśnie przez te obce Polsce formacje, dlatego, że nie zdążyła się jeszcze utworzyć silna polska klasa polityczna. Nigdy od 1945 roku nie bylismy państwem naprawdę wolnym od potęznych obcych wpływów.Agentura nie została zmontowana po 1989 roku Ona nigdy sie z polski nie wyprowadziła. Kto tego nie wie, ma słaby kontakt z rzeczywistością. Natomiast miarę tego upadku dopełnili ludzie uzależnieni w czasie komuny współpracą z wrogiem. Teraz potomkowie tych ludzi odgrywaja podobną rolę nadal zważając jedynie na własny interes finansowy. Fenomenem na scenie politycznej jest PIS, atakowany zewsząd przez obcych i otumanionych swoich. W takich warunkach sprawowanie władzy i podnoszenie Polski z kompletnego upadku powinno być wspierane przez Polaków, a ilu jest nawet po stronie patriotycznej malkontentów, którym media zmąciły rzeczywisty obraz sytuacji Polski, oraz rozeznania, kto jest wrogiem a kto działa dla dobra państwa polskiego.
mjk1
„Szanowny panie i panu podobni...Zechcejcie przyjac do wiadomosci i zrozumiec ,ze ta cala UE Bruxela  jest niczym innym jak tylko narzedziem politycznym Berlina..i IV Rzeszy”.   Szanowny Panie, z miłą chęcią przyjmę to do wiadomości, jeżeli będzie Pan łaskaw w jakikolwiek sposób to uzasadnić. Najlepiej na jakimś przykładzie, jak to ta IV Rzesza gnębi wszystkie pozostałe państwa UE, naszego nieszczęśliwego kraju nie wyłączając.
megalampus
..."Stąd pierwszym zadaniem polskiej dyplomacji jest żądanie ażeby układ niemiecko rosyjski został zastąpiony układem UE – Rosja i inne kraje dawnego Związku Sowieckiego"... Szanowny panie i panu podobni...Zechcejcie przyjac do wiadomosci i zrozumiec ,ze ta cala UE Bruxela  jest niczym innym jak tylko narzedziem politycznym Berlina..i IV Rzeszy.. Od kogo pan chce zadac ? komu stawiac zadania ? od UE ktora jest recznie sterowana z Berlina ??? Pisze pan wiele i czasami do rzeczy...ale poza dydaktycznymi wartosciami nie ma to zadnego znaczenia.. Percepcja rzeczywistosci i wasza polityczna mentalnosc ( mam na mysli panska generacje) jest ANTYCZNA..Wy nie rozumiecie zachodzacych dynamik i zjawisk politycznych jak chocby w powyzszym przykladzie..Pisz pan na Berdyczow i pod tym adresem zadaj pan zmian traktatowych bowiem Berlin aka proxi Bruxela najwyzej bedzie miala swietny rechot z panskich zadan.. Nie watpie w panski patriotyzm i dobre checi..ale juz pan wie ,ze podloga w piekle jest nimi wybrukowana.. Ten sam blad co pan popelnia Cala patriotyczna klasa polityczna w Polsce..z Kaczynskim na czele i w roli glownej..A oni w Berlinie i Moskwie rechocza.. Pozostaje wiec zadac wam pytanie ? ...gdzie byliscie przez te ostatnie 30 lat ? Co zrobiliscie jak montowano tutaj w Polsce wszystkie mozliwe Agentury ? Dlaczego w tym wszystkim uczestniczyliscie ? Mam wrazenie i jestem pewny ,ze na te ,prawdziwie interesujace nas pytania nie uzyskamy od was odpowiedzi..Tchorzostwo ? Strach ? Ignorancja ? Agenturalnosc ?.. ps,...'Stąd pierwszym zadaniem polskiej dyplomacji "...nie ma "polskiej dyplomacji"...i niczego juz nie ma co zwiazane jest z suwerenna panstwowoscia Polska...."tylko pustka i cisza smiertelna "...to po was pozostalo...to wasz Testament.  
hr.Levak-Levatzky
Wstrząsające opinią światową cytaty z opowieści dziwnej treści żołnierskiego historyka: Mógł nawet Poniatowski zatrzymać Napoleona w Warszawie i zmusić do zawarcia rozejmu w którym Polska miała szanse znaleźć swoje miejsce. w I wojnie światowej, chociaż i wtedy mógł Piłsudski przedłużyć negocjacje z Besselerem zmuszając Francuzów do większych zobowiązań ze sprawą Gdańska i Górnego Śląska na czele.    Stąd pierwszym zadaniem polskiej dyplomacji jest żądanie ażeby układ niemiecko rosyjski został zastąpiony układem UE – Rosja i inne kraje dawnego Związku Sowieckiego. jeśli Amerykanie są zbyt wygodni to niech przekażą Polsce sprzęt, a Polacy sami go obsłużą. A w ogóle jeżeli Polska ma bronić NATO to niech NATO przyłoży się przynajmniej do kosztów tej obrony, To co napisałem jest tylko przykładem jakim językiem powinno się rozmawiać w sprawach wojskowych. propozycja nie do odrzucenia – załatwienia odszkodowania od Niemiec i Rosji za wspólną agresję i spowodowane straty. Wtedy będzie można porozmawiać o ewentualnej prowizji -10 % od uzyskanej kwoty. Problem leży w cenie, jeżeli to ma być powrót na utracone pozycje to nie pozostaje nam nic innego jak dokonać mobilizacji europejskiej.