Otrzymane komantarze

Do wpisu: Lepszego kandydata nie ma i długo nie będzie
Data Autor
Zofia
@Siberian..  I to są konkrety. Kiedy zobaczyłam Trzaskowskiego jako kandydata na prezydenta RP to pomyślałam ilu bezwolnych lemingów żyje w stolicy .Nie chodziło mi o wygląd ale o intelekt tego człowieka. I nie myliłam się, kiedy zamiast pracować dla rozwoju miasta to tylko mu były w głowie podróże i fotki. Ale największym jego osiągnięciem ,były ścieżki rowerowe. A że  chce zmniejszyć szerokość ulic czy po prostu zamknąć ruch na ulicach to rowerzystom nie przeszkadza. Słuchałam wywiadu Pana Bocheńskiego, w którym powiedział, "że Jego nie będzie obchodzić polityka tylko rozwój Warszawy". Nie mieszkam w Warszawie ale Mu uwierzyłam, że chce być włodarzem mieszkańców a nie polityków i klik.
Kazimierz Koziorowski
co to znaczy lepszy kandydat w wyborach?  lepszy jest tylko ten kto ma szanse pokonac przeciwnikow. nie wystarczy ze bedzie uczciwy wyedukowany obyty w swiecie - zeby zwyciezyc musi zdobyc poparcie wystarczajacej do zwyciestwa liczby wyborcow. sposrod uczciwych wyedukowanych i obytych w swiecie nie uzbiera. trzeba bedzie dobrac z tych ktorym wszystko jedno byle obiecanki byly przekonujace
Pers
@sake //Oczywiście,że nie wygra wyborów.Przecież jest z PiS a więc jego miejsce jest w więzieniu.P// No w końcu rozsądnie piszesz :))))))))))))))))
sake2020
Oczywiście,że nie wygra wyborów.Przecież jest z PiS a więc jego miejsce jest w więzieniu.Pozbawiony kondycji moralno- intelektualnej osobnik nie może przecież być żadnym przeciwnikiem dla takiego intelektualisty z moralnym kręgosłupem jak pan Trzaskowski i obdarzonym innymi zaletami.Swoją drogą jak ,,przez chwilę'' oglądu można tak świetnie rozgryźć miałkość kandydata. 
sake2020
@u2.....Jeszcze kandydat Bocheński nie zaczął nawet kampanii wyborczej a już dopadła go krytyka.NIe tylko zresztą jego. Bloger jest życzliwie ostrzegany przed komentatorami,którzy jak uważa obrzucają go błotem i poucza jaką ma iść drogą w obliczu rzekomych inwektyw a nawet współczuje.Nie ma to jak dobra przyjacielska dusza.
Siberian Dog Husky
Zaraz zaczną się pojawiać "listy od czytelników" którzy świetnie znają kandydata i pamiętają, że nie wyrzucił kiedyś śmieci. Ależ ta ich kolaboracja jest czytelna. Oczywiście nie dla małosprytnych.
chatar Leon
Rzadko oglądam telewizję, bo w domu nie mam. I mieć nie chcę, bo mi to niepotrzebne. Ale czasem jestem u rodziny. Dzisiaj przez chwilę miałem okazję kuknąć i zobaczyłem tegoż kandydata. I z góry widzę, że nie wygra on żadnych wyborów. (Co do kondycji moralno intelektualnej tego, co zostało z PiS, raczej nie chcę się wypowiadać.)  
smieciu
Panie Michalski jest jeden problem z pana tekstem. Są w nim zawarte pewne fakty. Dane. Sugerujące jakąś ideologię. Zapewne promotora i mentora tego kandydata gdyż prace doktorskie nie wiszą w próżni. I tu popełnia pan błąd. Niech pan zerknie na komentarze wyżej. Zero faktów. Same insynuacje. Wyssane z palca nieskażonej weryfikacją wiary... Jeśli chce pan odnieść sukces na NB tą drogą musi pan iść. Trzepać slogany omijać dane. Albo trafi pan do grupki tutejszych wrogów publicznych z całym dodatkowym zestawem komentarzy odnoszącym się do pana stanu umysłu i osoby ;)
u2
zaczynają wyszydzanie Wymalchiwyczywanie. Markowanie.
sake2020
Bardzo dobre zdanie ma o panu Bocheńskim dziennikarz R.Ziemkiewicz.Nazywa go jedną z najciekawszych twarzy w PiS.Panowie z koalicji Tuska już zaczynają wyszydzanie.
AŁTORYDET
@M.M.: Pan chyba nawdychał się dupnych wyziewów wawelskiegom smoka, bo równie idiotycznej elukubracji (nie ekwilibrystyki), dawno tu nie było. Choć szmata, tęczowy i żabe, mocno się starają. Niech Pan zluzuje majty i opanuje emocje. 
Siberian Dog Husky
193 cm elegancji, kompetencji, wiedzy, fachowości przeciwko 170 cm gówniarstwa, tęPOty, kretynizmu, lansu i kłamstwa
u2
Brązowy krawat dostał chyba od sztabu Trzaskowskiego, elektryczne autobusy i hasło „Cała władza w ręce Rad” zapewne też. Zrozumiała jest ironia na Naszych Blogach nowicjusza MM. Ale pański wpis jest po łebkach, a p. Tobiasz pomimo młodego wieku 36 lat zasługuje na poważniejsze potraktowanie. Zanim nastąpił coup d`etat na TVP i inne polskie media widziałem p. Tobiasza kilka razy w tych mediach i zrozumiałem, że to nie tylko syn wybitnego ojca, ale i sam jest wybitną postacią. rozumującą zdrowo rozsądkowo jak np. Kacper Płażyński.
Siberian Dog Husky
Każdy w Warszawie byłby lepszy niż Trzaskowski, ale Warszawa (czytaj tzw.słoik) prędzej wybierze jakiegoś ciapaka lub kozę z PO niż najlepszego i najuczciwszego menagera z PiS. Chociaż...
Do wpisu: Sens interpretacji testu PCR SARS-CoV-2
Data Autor
Marek Michalski
W ciągu obrad 2.03.2020. Sejm przyjął "szczególne rozwiązania" dotyczące wprowadzenia tzw.pandemii. Za ustawą nr 266 głosowało 399 z 417 obecnych posłów. sejm.gov.pl Wówczas można było podejrzewać, że robią to w oparciu o informacje nie podane do publicznej wiadomości. Nigdy nie poinformowano, że oparto się na czymkolwiek ponad kampanię propagandową. Brak własnego zdania i oportunizm u 96% posłów dyskwalifikuje od sprawowania władzy a tymczasem większość kontynuuje misję. sejm.gov.pl
Kazimierz Koziorowski
@"Czy należało uznać ich za zakażonych, zdolnych do zakażania innych oraz poddać kwarantannie?" Ignoranci zgotowali nam ten los podpuszczeni przez garstke geszefciarzy, ktorych o ignorancje trudno podejrzewac.  Jak zwykle, egzekutorami akcji zamordystow okazali sie zmanipulowani tzw. porzadni obywatele wespol z oportunistami ktorzy wezma udzial w kazdej akcji przynoszacej im profity.
Marek Michalski
Nie będzie tym bardziej, że podjęto działania w ramach koalicji rządu z opozycją i z pełnym poparciem głównych mediów. Kroi się "świetlana przyszłość" a nawet "Zukunft".
juur
To bardzo ważne pytanie i dlatego nie będzie na nie odpowiedzi. Co najwyżej  "...patrzmy w przyszłość...." dla zupełnych baranów nie zdających sobie sprawy z tego co się dzieje.
Marek Michalski
Nasuwa się zatem pytanie (uwzględniając i te kazuistyczne doniesienia) jakie były przesłanki do działań podjętych w Polsce w marcu 2020r.?
Alina@Warszawa
Gdyby temu testowi poddać wymaz z nosa bananów, marchewek, z pyszczków rybek akwariowych, i psów podwórzowych - wynik byłby taki sam.
Do wpisu: Ocena wartości predykcyjnej testu PCR SARS-CoV-2
Data Autor
Marek Michalski
Przyjmuję wszystkie krytyczne uwagi – po to te obliczenia opublikowałem - a oto odpowiedź. Moim celem było oszacowanie prawdopodobieństwa prawdziwie dodatniego testu w populacji Polski. Ograniczyłem grupę do osób, które w ogóle test wykonały ponieważ przypadki oficjalnie stwierdzonych zakażeń pochodziły z tej grupy. Wynik, który uzyskałem mówi o tym, że gdyby wszystkim z 12mln osób badanych zrobić test w tym samym dniu to testy prawdziwie dodatnie dotyczyłyby tylko 2,5%. 14 dniowy okres wyznaczony dla kwarantanny przyjąłem jako liczbę dni gdy osoby badanej grupy były zakaźne a przez pozostałe dni opisanego 13 mies. okresu już nie były zakaźne. Chodzi o to że przy swoistości 72% otrzymalibyśmy 28% wyników fałszywie dodatnich, a zatem w grupie niezakażonych 12.046.334 osoby (12.133.197 cała grupa minus 86.863 zakażonych w dniu badania) x 28% test wykazałby fałszywie 3.372.973,52 osób zdrowych jako zakażone a w grupie 86.863 osób zakażonych x czułość 98% test wykazałby prawdziwie 85.125,74 osób zakażonych jako zakażone. Na koniec wróćmy do początku. Weźmy test o swoistości 72% i zastosujmy go w całej Polsce. w tym samym dniu. Otrzymujemy 28% wyników fałszywie dodatnich. To oznacza 10mln Polaków "chorych bezobjawowo" i spełniających kryteria umieszczenia w kwarantannie. Jeżeli założyć 100.000 jako liczbę zakażonych w danym dniu to z jakim prawdopodobieństwem test dodatni jest rzeczywiście dodatni?
Kazimierz Koziorowski
nie mieszajmy kosmosu do balaganu jaki ludzie ludziom gotuja na tej ziemi. nasza planeta, z jej atmosfera, jej grawitacja i pole magnetyczne, razem z termoregulacja oceanow radza sobie z kosmicznymi zagrozeniami biosfery calkiem dobrze. wiara w to ze czlowiek moze ten mechanizm zaklocic to brednie. byly czasy ze kazdy szanujacy sie uczony przewidywal katastrofalny czas dla ziemian kiedy obserwowano komety. teraz probuje sie tumanic lud w podobny sposob mikusjac dane obserwacyjne z propaganda. z ogolnika ze promieniowanie jonizujace jest zabojcze dla zycia podanej dla mas wynika ze marny koniec ludzkosci jest bliski. tymczasem jest multum warunkow dodatkowych, o ktorych juz propagandysci nie chca slyszec, ktore musialyby zaistniec, zeby kosmiczne promieniowanie jonizujace bylo rzeczywistym zagrozeniem dla ziemian. zycie jest zanurzone w promieniowaniu kosmicznym od swojego poczatku 3 900 000 000 lat i tak bedzie do konca ktory nastapi za 5 000 000 000 lat w wyniku ewolucji Slonca chyba ze wczesniej nastapi inna katastrofa kosmiczna. czlowiek puch marny nie ma wplywu na procesy kosmiczne.
Alina@Warszawa
Ja podziwiam każdego, kto próbuje w tak nieokreślonym układzie jak test biologiczny o nieskończonej ilości możliwych kombinacji, które są tak naprawdę poza kontrolą człowieka, liczyć jakieś prawdopodobieństwo. Błąd to jest każde liczenie!  Mniej więcej z podobnym sensem i sukcesem można liczyć prawdopodobieństwo zobaczenia 50% diabełków na łebku szpilki.
Zbyszek
@Marek Michalski: W moim rozumieniu błąd jaki pan popełnia występuje przy liczeniu P( Z ). 1. Pan dzieli liczbę wszystkich pozytywnych wyników z okresu testowania przez liczbę dni: 2 456 709 / 396 = 6 204 tego pan nie zapisuje w tekście. 2. Zakłada pan, że "stan zakażenia" trwa 14 dni, zatem dowolnego dnia ilość zakażonych, to są ci, u których zakażenie stwierdzono dzisiaj, oraz w kolejnych dniach przez (w sumie) 14 dni wstecz. Zatem mnoży pan 6 204 * 14 = 86 853 Tyle pan przyjmuje, że jest "zakażonych" stale, każdego dnia testów. 3. Dochodzi do liczenia prawdopodobieństwa, że wybrane do testów osoby były "zakażone". Zatem populację wziętą do testów dzieli pan przez liczbę osób będących zakażonymi obliczoną w pkt 2. Zatem dzieli pan: 86 853 / 12 133 197 = 0,72% ale tu jest BŁĄD Bo prawdopodobieństwo, że w czasie testu mamy do czynienia z osobą zakażoną to stosunek ilości osób "zakażonych" (o wyniku pozytywnym), do ilości osób TESTOWANYCH, ale W TYM SAMYM OKRESIE w jakim uzyskano te pozytywne wyniki. Zatem poprawnie prawdopodobieństwo, że trafiono na osobę "zakażoną", należałoby liczyć przy użyciu liczby osób testowanych w ciągu 14 dni,a  nie w ciągu 396 (lub 397) dni. Zatem liczba wszystkich testowanych dziennie = 12 133 197 / 396 = 30 639 Liczba testowanych w w okresie uzyskania 85 853 wyników pozytywnych = liczba testowanych dziennie * 14 dni 30 639 * 14 = 428 951 Zatem przez 14 dni poddano testom 428 951 osób, z czego uzyskano wynik pozytywny (co pan zakłada jako osoba "zakażona") u 86 853 osób. 4. Zatem prawdopodobieństwo trafienia na osobę zakażoną wynosi: 86 853 / 428 951 = 20,25% a nie jak u pana 0,72% 5. Idąc dalej przez równanie Bayesa otrzymuje się ok 47%, a nie jak u pana 2,5% To tyle na temat poprawności i wartości obliczeń, które pan opublikował. Jeśli moja korekta jest zasadna, a tak mi się wydaje, to smutne, że nie sprawdził pan, i nawet po zwróceniu dwukrtonym uwagi nie poprawił pan materiału. Epatowanie nazwiskami matematyków, oraz niejasnymi skrótami logicznymi, w których mogą się kryć poważne błędy, tylko jest dawaniem argumentów stronie zmierzającej do "wyszczepiania" stada, bo może ona wykazać jak nierozsądne i błędne, są rzeczy, w które wierzą niezorientowani ludzie. A zakładam, że 99% czytających, nie rozumiała co właściwie pan napisał, poza końcową liczbą i wnioskami, które z niej miały wypływać.
Marek Michalski
Ma Pan rację w/w okres obejmuje 397 a nie 396dni. Dziękuje za zwrócenie uwagi. Jeśli chodzi o link podaję raz jeszcze do BMJ bmj.com Tamten zginął akurat w dniu zamieszczenia wpisu ale nie miałem na to wpływu. Prawdopodobieństwo, że się pojawi w nieokreślonej przyszłości istnieje. Sposób oszacowania liczby zakażonych trafnie Pan odczytał. Wydawało mi się że klarownie. Wnioskuje Pan słusznie, że średnia liczba zakażonych statystycznie jest taka sam w kolejnych dniach. Można oczywiście próbować dokonać obliczeń dla okresu np. 14 dniowego albo dla 1 dniowego. Pytanie do jakiej populacji się wówczas odnieść bo liczba testowanych w jednym dniu wynosiła średnio 30.562 osoby a liczba zakażonych w Polsce wynosiła 86.863 osoby. Można mi zarzucić, że mając dostęp do takich a nie innych danych, zdecydowałem się odnieść do populacji osób badanych tym testem, czyli ok.12mln a nie 36mln wszystkich Polaków. To jest uproszczenie, które skutkuje wynikiem 2,5% a nie 0,8% prawdopodobieństwem, że wynik dodatni wiąże się z rzeczywistym zakażeniem. Nie chciałem zarzutu, że zawyżam wynik. Ponadto należy domniemywać, że ludzie młodzi i dzieci, którzy stanowią populację o niskiej podatności na zakażenie, nie byli poddawani badaniom przesiewowym równie często co starsi. Jest do dyskusji czy 12mln cz 36mln. Zarzucić ponadto można, że badana grupa nie jest jednorodna, czyli obejmuje zarówno chorych z powodu zakażenia wirusem Sar-Cov-2, innych chorych oraz ludzi zupełnie zdrowych, których poddano badaniom czysto przesiewowym. Niestety nie znam szczegółowych danych, w tym z uwzględnieniem różnych stosowanych testów. Przedstawione wyliczenie ilustruje jaka była wartość diagnostyczna tych wymazów i jak odległa od oficjalnej interpretacji wyników. To było celem pracy. Zachęcam osoby o większych umiejętnościach posługiwania się wyszukiwarką, z dostępem do PubMed , albo mające dostęp do baz danych MZiOS oraz o większej wiedzy z zakresu statystyki medycznej do podzielenia się wynikami analiz statystycznych. Takie analizy musiały zresztą być robione.