Przejdź do treści
Menu
menu-top1
Blogerzy
Komentarze
User account menu
Moje wpisy
Zaloguj
Primary tabs
Widok
Moje wpisy
Moje komentarze
Otrzymane komentarze
Otrzymane komantarze
Do wpisu:
Ocena wartości predykcyjnej testu PCR SARS-CoV-2
Data
Autor
30.01 [22:26]
Zbyszek
Tak
30.01 [22:25]
Zbyszek
1. mgr.farm -> Błąd 404 2. Przeliczeń statystycznych nie chce mi się śledzić, nie są podane wystarczająco czytelnie. 3. Kluczowa nie jest ilość testów fałszywie ujemnych, tylko fałszywie dodatnich. 4. Nie istnieje jakaś "dokładność testów PCR" ogólnie rzecz biorąc, dlatego, że ta dokładność jest bardzo silnie zależna od "progu powiększenia CT" takiego testu, a ów próg był rozmaity, najczęściej nie deklarowany wprost i jak mi się wydaje choć nie jestem pewien nie zapisywany na wyniku testu. Jak istotny jest CT? Jak wpływa na wynik "dodatni" testu PCR? Anthony Fauci on PCR: “if you get a cycle threshold of 35 or more that the chances of it being replication competent are minuscule…you almost never can culture virus from a 37 threshold cycle. So I think if somebody comes in there with 37/38 even 36 you gotta say it’s just dead nucleotides period.” "– W Massachusetts od 85 do 90 procent osób z pozytywnym wynikiem dla progu 40, miałoby wynik negatywny dla progu 30 – mówi dr. Mina – Żadna z tych osób, nie powinna być przedmiotem śledzenia rozpowszechniania infekcji. Ani jedna – uzupełnia epidemiolog." Stąd ustawienie tego progu, decydowało często o rodzaju otrzymywanego wyniku. Uważanie, że wynik przy CT>35 oznacza osobę zakażoną było nonsensem. blog.zbyszeks.pl
30.01 [22:16]
Roz Sądek
I choćby dla tych tematów warto siedzieć na NB.
30.01 [21:50]
Marek Michalski
Początkowo rozpowszechnienie wirusa było znikome ale narastające. Opierając się na długości ustalonej kwarantanny (14 dni) i powyższych wyliczeń nie można uznać że populacja zakażonych była w okolicach 100.000osób jak podawano. Pytanie jakie było w populacji (ok.24mln), której nie poddawano się badaniom przesiewowym ani nie miała objawów chorobowych, ale to pytanie retoryczne nawet jeżeli były przypadki dysymulacji. Z tego co wiem, dotowano rozpoznawanie infekcji SarsCov2. Jeżeli chory ma dwie jednostki chorobowe i można postawić rozpoznanie wyżej refundowanej przez NFZ to należy wybrać lepiej płatną by szpital miał pieniądze na leczenie a nie odnotowywał strat. Nie pracowałem już w szpitalu więc szczegółów nie znam.
30.01 [21:13]
chatar Leon
Testowanie (w sytuacji gdy większość populacji miała kontakt z wirusem) nie miało większego sensu profilaktyczno zdrowotnego, było natomiast częścią dość przemyślanego szwindla. Wiadomo, że codziennie w szpitalach umiera ok. 800 osób. Teraz wystarczyło testować wszystkich przyjmowanych do szpitali. W sytuacji, gdy np. jedna czwarta umierających w szpitalach na wejściu miała pozytywny wynik testu, z automatu na ekranach telewizorów można było epatować półprawdami o "200 zgonach kowidowych", choć przecież ci ludzie wcale na kowida nie umarli. Równie dobrze można wciskać idiotom, że 90% zgonów to zgony mięsożerców, a jedynie 10% to zgony wegetarian (skoro wegetarianie to ok. 10% społeczeństwa).
30.01 [21:11]
Marek Michalski
Warto wiedzieć nie tylko odnośnie pandemii Sars-Cov-2 co oznacza wynik badania diagnostycznego. Na co dzień lekarze weryfikują wynik biorąc pod uwagę sytuację epidemiologiczną i stan zdrowia pacjenta. W kontekście pandemii były od początku głosy przeciwne oficjalnym stanowiskom. Zastanawia fakt, że na żadnym etapie nie wycofano się z restrykcji mając coraz więcej danych epidemiologicznych. Był zresztą czas w lutym 2020r.by badać sytuacje za granicą. I nawet polscy lekarze zostali wysłani do północnych Włoch.
30.01 [20:45]
Admin Naszeblogi.pl
Nie mamy już pandemii, wiec można teraz pisać, co się chce (:
Do wpisu:
Iran i ich serdeczni przyjaciele okiem propagandy
Data
Autor
Do wpisu:
Ktoś musi nie chcieć chcieć, by mógł móc chcieć ktoś
Data
Autor
Do wpisu:
Irańczycy
Data
Autor
Do wpisu:
New Deal i Dust Bowl
Data
Autor
Stronicowanie
Pierwsza strona
Poprzednia strona
…
Wszyscy
25
Wszyscy
26
Wszyscy
27