|
|
Kamil Olszówka Mnie nie o przyczyny chodzi... Celem moim jest by każdy przeciętny Polak potrafił ad hoc skutecznie uargumentować wyjątkowość Powstania warszawskiego na tle równolegle z nim toczących się Powstania paryskiego i Słowackiego powstania narodowego, a także późniejszego o rok Powstania praskiego… |
|
|
Kamil Olszówka Każdy Pana utwór jest na wagę złota! Każdy z nich jest na swój sposób wyjątkowy...
Polecam z całego serca mój tekst ,,Jeden człowiek niezłomny":
naszeblogi.pl |
|
|
Kamil Olszówka Najwspanialszym jednak darem, jaki Polska otrzymała od losu w tamtych pamiętnych latach, był przepiękny, ratujący polską niepodległość, cudowny wręcz, węgierski pociąg z amunicją, który dotarł na stację kolejową w Skierniewicach 12 sierpnia 1920 roku…
Liczący 80 bezcennych wagonów!
Zawierający 22 miliony pocisków, w ciągu dwóch następnych dni rozdzielonych pomiędzy wspaniałych polskich żołnierzy!
Śmiało wysunąć można hipotezę, że węgierskie pociągi z amunicją, które Polska otrzymała w decydującym momencie wojny polsko-bolszewickiej, to najwspanialszy prezent, jaki Polska otrzymała w całej swojej ponad tysiącletniej historii!
Ja jednak w tym miejscu chciałbym postawić tezę, że w tym straszliwym czasie, Polska otrzymała od Węgier dar nieporównanie cenniejszy, aniżeli miliony węgierskich pocisków… Darem tym były oddane sprawie serca tysięcy węgierskich ochotników, walczących za Polskę w wojnie polsko-bolszewickiej!
Tysiące młodych, wspaniałych Węgrów poległo w wojnach polskich w latach 1919-1921!
Kilkuset Węgrów walczyło za Polskę w Bitwie Warszawskiej 1920 roku!
Myśl tę, która kiedyś sama zrodziła się w mojej głowie, napełniając mnie przedziwnym uczuciem, znanym zapewne licznym badaczom, czy choćby pasjonatom historii, chciałbym czasami wykrzyczeć na całe gardło… Serca walczących za Polskę węgierskich ochotników były dla Polski cenniejszym darem od milionów węgierskich pocisków!!!
Pol latach Historia zatoczyła koło...
Podczas gdy kilkudziesięcioosobowy pluton złożony z Słowaków walczył w Powstaniu warszawskim, ponad dwustu polskich ochotników walczyło w Słowackim powstaniu narodowym! Ponadto przynajmniej kilkudziesięciu dezerterów z węgierskiej armii także walczyło w Powstaniu warszawskim w Zgrupowaniu Kampinos! Co także warte przypomnienia przynajmniej kilku węgierskich żołnierzy zostało zabitych przez Niemców w 1944 r. za handel bronią z polskimi partyzantami. Wiedzieli Oni czym to grozi a jednak zdecydowali się pomóc Polakom… Przecież nikt tych wszystkich Słowaków i Węgrów nie zmuszał do udziału w Powstaniu warszawskim... A jednak Oni wszyscy sami tego chcieli!
Polecam mój tekst ,,Węgierskie pociski, węgierskie serca":
naszeblogi.pl |
|
|
Kamil Olszówka Najserdeczniej Dziękuję... Dla tak wyjątkowych opinii warto pisać kolejne teksty!
Jak już wielokrotnie pisałem temat partyzanckiej Rzeczpospolitej Kampinoskiej pasjonuje mnie od lat… Zależy mi żeby rozbudzić zainteresowanie tą tematyką w naszym społeczeństwie.
Tematowi Rzeczpospolitej Kampinoskiej poświęciłem także niedawno dwa moje długie patriotyczne wiersze zatytułowane „Tamten radosny partyzantów śmiech” i „Uderzył nocą piorun”. |
|
|
u2 *** Wajda zrobił-jako idiotów szarżujących z szabelką na czołgi ***
Ale, ale, Wajda zaatakował ułańską szabelką rosyjskie tanki. Więc to był symbol walki z rosyjskim najeźdźcą przeoczony przez cenzora z Mysiej:
pl.wikipedia.org
W swojej publikacji Załuski skrytykował m.in. Lotną Andrzeja Wajdy zarówno za przekłamania rzeczywistości, jak i za przeinaczenia treści utworu, na którym oparto fabułę filmu. W oryginalnym opowiadaniu Lotna, autorstwa Wojciecha Żukrowskiego, weterana września 1939 roku, ułani nie szarżują na niemieckie czołgi, ale na niemiecki biwak[44]. Załuski zauważa, że „Gdy po piętnastu latach (Żukrowski) przerabiał Lotną na scenariusz filmowy, śpiący biwak zmienił się raptem w kolumnę zmotoryzowanej artylerii w marszu i w... nacierające czołgi – i to jakie! Takie ogromne, jakich, jako żywo ludzkie oko nie oglądało nie tylko we wrześniu, ale i całej drugiej wojnie światowej. (Ale to już zasługa Andrzeja Wajdy, podobnie jak to żałosne rąbanie szablą w lufę czołgowego działa)”[9]. W filmie „Lotna” reżyser użył zamiast niemieckich czołgów z 1939 roku radzieckich czołgów średnich T-34 produkowanych w latach 1941–1958. |
|
|
Es Bardzo chaotyczny,z wieloma powtórzeniami, emocjonalny tekst, że przy czytaniu aż "W stepie szerokim...", " wojenko, wojenko...", czy " ...Pan Bóg kule nosi.." słychać. Zafascynowanie Sienkiewiczowskimi opowieściami większości dorosłych zazwyczaj mija- czy mijało (do kiedy Sienkiewicza kto jeszcze czytał) i tylko z rozbawieniem wspominają kłótnie kilkulatków kto ma być Wołodyjowskim, a kto Tuchajbejowiczem. No ale jak widać, mija nie wszystkim.
Nie samo Powstanie, wielki zryw, walka o wyczekiwaną wolność budzi kontrowersje, a jego fatalna organizaca, bezmyślność dowództwa i jrego tragiczne w skutkach decyzje. AK dysponowało ponoć najlepszym wywiadem. Jak to możliwe, że Komenda główna- jak wielu obrońców twierdzi- była ślepa i głucha? A przede wszystkim : na co w sztabie liczyli? Że Stalin pomoże a po zwycięstwie zasiądą do wspólnej wesołej biesiady? Owa "bezmyślność", zasługuje na szczególną uwagę. Nikt nie może być również tak bezmyślny aby wyprowadzić broń poza Warszawę, a później kazać żołnierzom iść z gołymi rękami na gniazda karabinów maszynowych z zadaniem zdobycia sobie broni. To taka polska wersja Stalinowskiego:" Ludiej u nas mnogo"? To jest głupota, czy zdrada?I od początku pod dyktando Kremla gra na wygubienie najbardziej wartoścviowej części społeczeństwa?
Wiele razy nieustająco właściwie irytuje Polaków przedstawienie ich - jak to Wajda zrobił-jako idiotów szarżujących z szabelką na czołgi. Czym zatem było wysłanie tysięcy młodych ludzi z gołymi rękami do walki z uzbrojonymi po zęby Niemcami? Nawet jeśli na początku to były tylko jednostki pomocnicze i załoga garnizonu. Gdyby nie tragiczny los z rąk oprawców, którzy właśnie spokojnie czekali na swoją kolej, ludziom, którzy wydali te rozkazy należał się bardziej sąd polowy, niż tabliczki z nazwami ulic.
Swoje wywody podpiera pan dosyć kuriozalnymi "argumentami".
Po pierwsze: przykłady powstań w innych krajach. Z których poważnie można potraktować jedynie powstania na Bałkanach. Czymże jednak w porównaniu z Powstaniem Warszawskim, organizowanym przez siły totalnie antysowieckie, z powstaniem słowackim gdzie Golian był w zasadzie " po słowie" ze Stalinem. Albo Smiechu warte "powstanie w Paryżu". Z Amerykanami na przedpolach. Nie widzi pan, jak to kompletnie inne sytuacje?
Kolejny "argument " to ten ,typu : " a co ludzie powiedzą"? Może po raz pierwszy tym razem mieliby podstawę powiedzieć coś o rozwadze Polaków, zamiast ich bohaterskiej krwawo okupionej głupocie? Wystarczyło wyprowadzić wojsko poza Warszawę razem z bronią, kontynuować walkę partyzancką, czy wybrać opcję Brygady Świętokrzyskiej. Opracowanie strategii było w gestii dowódców AK i Rządu. A prawda. Planowa rozwałka samych siebie, to przecież polska specjalność. I temu to wyzwaniu Komenda Główna postanowiła sprostać, a nie przejmować się przetrwaniem narodu. . |
|
|
Lech Makowiecki @KamilOlszówka. Dziękuję za ten wpis. Dziś, po latach, kiedy wszystko już wiadomo - łatwo jest ferować sądy i krytykować ówczesne decyzje. Równie dobrze można było zrezygnować w 1920 roku z obrony Warszawy. Na stolicę szło kilka armii bolszewickich, nie dających teoretycznie żadnych szans Polskiemu Wojsku. Pojawiły się wtedy "głosy rozsądku", że może lepiej nie drażnić potężnej Armii Czerwonej i poddać się. Wtedy skala mordów, gwałtów i zniszczeń będzie znacznie mniejsza... Na szczęście spróbowaliśmy się postawić - i udało się! Pomogliśmy nie tylko Rzeczypospolitej, ale również ocaliliśmy Europę przed czerwonym terrorem... I tak na sto lat uchroniliśmy Stary Kontynent przed komunizmem. To, co teraz się dzieje w UE - to już historia na inną opowieść...
Polecam:
Czterdziesty Czwarty
youtube.com
Honor i Gniew
youtube.com |
|
|
Marek Michalski Istotnym podobieństwem wymienionych przez Pana powstań jest to, że służyły realizacji geopolitycznych postanowień w Teheranie.
Istotną różnicą jest wiodąca do tego celu uzgodniona współpraca z tzw. aliantami powstań paryskiego, słowackiego i praskiego.
Dlatego tamte miały się powieść, a Powstanie Warszawskie było zaplanowane jako związanie sił niemieckich i eliminacja polskich. Temu służyły agenturalne działania brytyjsko-sowieckie na poziomie cywilnym i wojskowym (np.Retinger, Okulicki). |
|
|
Kamil Olszówka Aż tyle komentarzy i ani jednego odniesienia się przez kogokolwiek do osiemdziesiątej rocznicy wybuchu Słowackiego powstania narodowego... Ech... |
|
|
Kamil Olszówka Słowaccy żołnierze we Wrześniu 1939 traktowali polskich jeńców wojennych o niebo lepiej niż oszalali z nienawiści Ukraińcy na Kresach Wschodnich, którzy już we Wrześniu 1939 dopuścili się na polskich żołnierzach licznych okrutnych mordów! |
|
|
Kamil Olszówka Szanowny u2 ponad 5000 słowackich cywilów także zostało wymordowanych przez Niemców w odwecie za powstanie... |
|
|
Kamil Olszówka @sake Otóż to! Podczas gdy kilkudziesięcioosobowy pluton złożony z Słowaków walczył w Powstaniu warszawskim, ponad dwustu polskich ochotników walczyło w Słowackim powstaniu narodowym! Ponadto przynajmniej kilkudziesięciu dezerterów z węgierskiej armii także walczyło w Powstaniu warszawskim w Zgrupowaniu Kampinos! Co także warte przypomnienia przynajmniej kilku węgierskich żołnierzy zostało zabitych przez Niemców w 1944 r. za handel bronią z polskimi partyzantami. Wiedzieli Oni czym to grozi a jednak zdecydowali się pomóc Polakom… Przecież nikt tych wszystkich Słowaków i Węgrów nie zmuszał do udziału w Powstaniu warszawskim... A jednak Oni wszyscy sami tego chcieli! |
|
|
Kamil Olszówka @smieciu.... W sytuacji gdy w okresie II Wojny Światowej swoje zbrojne zrywy niepodległościowe miały niemal wszystkie narody słowiańskie brak własnego wielkiego zrywu niepodległościowego byłby dla Polski ujmą wizerunkową także z POLITYCZNEGO punktu widzenia…
Wielu anonimowych internautów swoimi obraźliwymi wpisami uraziło wtedy moje uczucia patriotyczne... Szybko doszedłem do wniosku że muszę przeciwko tym konkretnym wpisom jakoś zaprotestować, bo inaczej oznaczałoby to z mojej strony milczącą akceptację... Tak zrodził się pomysł napisania tego obszernego tekstu… |
|
|
Kamil Olszówka Celem moim jest by każdy przeciętny Polak potrafił ad hoc skutecznie uargumentować wyjątkowość Powstania warszawskiego na tle równolegle z nim toczących się Powstania paryskiego i Słowackiego powstania narodowego, a także późniejszego o rok Powstania praskiego… |
|
|
Kamil Olszówka Dziękuję po tysiąckroć!
Noszę się także z zamiarem rozwinięcia niniejszego artykułu w pełnoprawną książkę z gatunku publicystyki historycznej bądź w obszerną pełnoprawną powieść historyczną spełniającą wszystkie wymogi tego gatunku a dotykającą swą tematyką roku 1944 na obszarze całej zachodniej i południowej Słowiańszczyzny... Czas pokaże, który z dwóch powyższych wariantów uda mi się zrealizować...
Moim skrytym marzeniem jest by moja książka zatytułowana ,,Słowiańszczyzna 44" trafiła kiedyś na półki wszystkich księgarni w całej Polsce... |
|
|
Maverick Czy Polacy już tak otępieli ze chazar Kuleba sra im na głowy a oni mu klaskają. Obraza Polski i Polaków w Olsztynie.????
youtube.com |
|
|
sake2020 Kto by się tam pytał czy to mienie zagrabione i kiedy a i tak szczerzymy zęby w uśmiechu.Choć wkrótce ten nakazany przez Tuska uśmiech zniknie jak nam przyjdzie to mienie brać do domów. |
|
|
Jan1797 29 sierpnia 1944 r. Powsrtanie walczy ***rządy USA i Wielkiej Brytanii przyznały żołnierzom AK pełne prawa kombatanckie, potwierdzając, że Armia Krajowa stanowi część Polskich Sił Zbrojnych.*** dzieje.pl
Gratuluję wpisu,
Trzeba tu dodać, że w dniach sierpniowego natężenia walk z Niemcami – od 6 do 31 VIII 1944 r. – wojska sowieckie otaczają i rozbrajają – idące z na odsiecz Powstańczej Warszawie – Dywizje Piechoty AK – m.in. Okręgu Lubelskiego i Polesie – w tym 3., 9., 20. i 30. Scenariusz jest znany – żołnierze są więzieni, mordowani i wywożeni na Sybir. Uwięzieni zostają przejściowo w… dopiero co wyzwolonym… niemieckim obozie zagłady na Majdanku… przewodnik-swietokrzyski.eu
Jak wiele brakowało do połączenia sił? Republika Pińczowska – obszar wyzwolony spod okupacji niemieckiej przez połączone siły Armii Krajowej, Armii Ludowej i Batalionów Chłopskich w okresie 24 lipca–12 sierpnia 1944 roku. Więcej tutaj; youtube.com; .
Jako częsty gość okolic Skalbmierza czuję się w obowiązku dodać; W Centralnym punkcie wyzwolonego obszaru między Działoszycami a Skalbmierzem leży miejscowość Bronocice nad Nidzicą. Słynna z odnalezionych artefaktów. W tym wazy z Bronocic. Miejscowi, wychowani w tradycji ponad pięciu tysięcy lat zorganizowanej wspólnoty nie mieli problemu z wzajemnym porozumieniem i odporem wobec niemieckiego okupanta, ale podatni na zgubną wiarę w przyzwoitość. Jak się okazało następnego okupanta.
PS
Legenda - „Marcin” - por. Mieczysław Tarchalski - wraz z podkomendnymi likwidator komanda egzekucyjnego SS;
***Aresztowany w styczniu 1945 r. przez NKWD, przeżył druzgocące trzy lata w łagrze sowieckim w Kandałakszy w obwodzie murmańskim, powracając do kraju jako wrak człowieka w 1947 roku… W 1950 r. aresztowany przez UB, katowany fizycznie i psychicznie, wyszedł na wolność w 1956 roku... Potem znów był las... Inaczej - może pierwotnie mu przypisany... Pracował w Okręgowym Zarządzie Lasów Państwowych w Szczecinie, był głównym inicjatorem powstania w 1960 r. Wolińskiego Parku Narodowego...***youtube.com |
|
|
u2 @sake3
To nie jest zagrabione mienie podczas 2WŚ. Nie wspominam o szkodach osobowych. Mój kolega katolik-szachista twierdził, że zmarli wstaną z grobów. Odpowiem tak: peut-etre, ale zmartwychwstanie nie jest wcale takie proste. W sumie nieboszczykom nie chce się powracać na ten niemiecko-rosyjski padół, świadczy o tym kulejąca demografia :-) |
|
|
sake2020 No przecież nam zwracają .W nielegalnych imigrantach.Nawet łaskawcy zapewnili własną codzienną i bezpłatną dostawę. |
|
|
u2 Baju, baju, oddaj zagrabione Polakom podczas 2WŚ. Wtedy porozmawiamy o honorze! |
|
|
Jabe Honor cudzym kosztem? Nie – to cywilizacja łacińska! |
|
|
u2 Nie wiesz co to jest godność i honor. Ale skąd masz wiedzieć skoro ciągle wychwalasz Niemców typu Braun, Mentzen, Mikke, Sommer, Wipler? :-) |
|
|
Głównym celem politycznym Powstania Warszawskiego była próba zmiany ustaleń Konferencji w Teheranie na korzyść Polski i wyrwania jej spod planowanej kontroli/niewoli pod butem Sowietów. To była rozpaczliwa próba przeciwstawienia się knowaniom USA, Anglii i Rosji co do przyszłości Polski jako państwa wasalnego w ramach Związku Republik Radzieckich. Reszta informacji na temat przyczyn wybuchu Powstania Warszawskiego jest drugorzędna!!! |
|
|
Jabe Czyli gdyby wróg nie był zły, ofiar byłoby niewiele. W dodatku Sowieci nas oszukali. Ale co tam tubylcy – grunt, że alianci dostali szansę. Żałosne. |