|
|
. Takiego ciecia jak Mateuszek to nawet kulawy i ślepy Tusk wykiwa.Z resztą ten ekonom ma tyle charyzmy że tylko usiąść i się śmiać, PO miało Rostowskiego ,PiS ma Morawieckiego,jeden i drugi siebie warci.Niestety na NB śmierdzi kołtuństwem,ale co się dziwić jak większość tu piszących Blogerów i komentujących,to albo płatne trolle, unowocześnieni katolicy i po prostu słabe charaktery, no są jeszcze te gwiazdy pokroju Czarneckiego i Kuźmiuka,stare dzbuki na których już patrzeć się nie da.Tak U2, jest dużo złej energii we mnie,nie zaprzeczam, jakoś tak się akurat składa że ma sprawę w sądzie w październiku,z urzędu, mocno się zastanawiam,co po prawie 18 miesięcznej batalii o moją godność,mnie czeka ze strony tego wymiaru niesprawiedliwości.Bo to że chciano mnie poniżyć i psychicznie wymęczyć,to jest fakt niezaprzeczalny,ale jak się robi dobrą robotę,to zawsze przyjdą kurwy i złodzieje chcąc cię zniszczyć. |
|
|
u2 Widzę jakąś złą energię. PMM pokonał pandemię i wygrał wojenkę na Ukrainie. W polityce liczą się fakty, a nie urojenia Brauna, czy Tuska. Rozumiem, że to może wkurzać niemieckich cieciów, ale Ciebie Esaur? Nie odbieraj tej negatywnej energii od tych manipulatorów :) |
|
|
. Taki twór jak Rozwój plus nie bierze się z nikąd,PiS powoli wyczerpuje swoje moce,zmiana pokoleniowa nadchodzi,trzeba zbudować nową formację by wciskała kit Polakom.Duża kasa na to pójdzie,i wysyp takich peanów pochwalnych jak wyżej będzie przybywać.Ja już nie mam złudzeń,co do takiego Morawieckiego,z mordy kłamca,w języku jak z mordy,morda ich nie nasza! |
|
|
u2 "Morawiecki realizował historycznie rekordowe zakupy węgla z całego świata (patrz dane GUS) by zrujnować nasz przemysł wydobywczy z jego zapleczem"AI Overviewshare.googleDecyzja rządu Mateusza Morawieckiego o pilnym i masowym imporcie węgla w 2022 roku nie wynikała z zamiaru zniszczenia polskiego górnictwa, lecz była reakcją na kryzys energetyczny wywołany wojną w Ukrainie.Po wprowadzeniu nagłego embarga na węgiel z Rosji (która dotychczas pokrywała większość zapotrzebowania na węgiel opałowy dla gospodarstw domowych), rząd stanął przed realnym ryzykiem paraliżu grzewczego w kraju. Latem 2022 roku premier wydał spółkom Skarbu Państwa polecenie pilnego sprowadzenia milionów ton surowca z całego świata (m.in. z Kolumbii, Kazachstanu czy Indonezji), aby zabezpieczyć Polaków przed zimą. [1, 2, 3]Dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) oraz Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) potwierdzają, że w 2022 roku do Polski sprowadzono rekordowe 20,2 mln ton węgla. [1, 2]Operacja ta wywołała jednak ogromne kontrowersje, które doprowadziły do trwających postępowań prokuratorskich i kontroli NIK:Problemy z jakością: Kupowany w pośpiechu na rynkach światowych węgiel w dużej mierze okazał się miałem o niskiej kaloryczności. Okazał się niesprawny dla odbiorców indywidualnych i do dzisiaj ponad 700 tysięcy ton tego surowca zalega w magazynach Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS). [1, 2, 3]Kwestia rentowności kopalń: Trudna sytuacja polskiego przemysłu wydobywczego nie jest efektem celowego sabotażu zakupowego, a barier strukturalnych. Polskie górnictwo boryka się z głębokimi problemami ekonomicznymi – koszt wydobycia surowca z coraz głębszych pokładów jest ekstremalnie wysoki, co sprawia, że krajowy węgiel jest trwale niekonkurencyjny cenowo wobec dostaw zagranicznych, a państwo dopłaca do funkcjonowania kopalń miliardy złotych rocznie. [1, 2] |
|
|
juur Dziwny artykuł. Budowanie legendy " młodego" Morawieckiego wykorzystując do tego celu jego nieżyjącego ojca? Może to, że to już prehistoria gdy Morawiecki został zainstalowany w PIS tak ni z gruszki ni z pietruszki ale warto przypomnieć sobie jego pierwsze decyzje jak np. zburzenie Ostrołęki w czasie gdy powstawał NS2 a gaz był najbardziej ekologicznym paliwem zwłaszcza ten ruski kupowany od naszych odwiecznych przyjaciół z zachodu. Oczywiście nie sposób nie zauważyć osobistego zaangażowania Morawieckiego w niszczenie naszego górnictwa i energetyki. Hałdy naszego węgla sięgały księżyca a Morawiecki realizował historycznie rekordowe zakupy węgla z całego świata (patrz dane GUS) by zrujnować nasz przemysł wydobywczy z jego zapleczem. Historycznie rekordowe zakupy energii elektrycznej (dane GUS) by elektrownie walczyły o własne życie a nie wspomagały górnictwo...... Nakaz likwidowania bloków węglowych w elektrowniach by zastąpić je gazowymi to tylko naturalna konsekwencja polityki Morawieckiego by uwolnić nas od brzemienia niezależności energetycznej....Byłem przekonany, że Ostrołęką to była pierwsza decyzja Morawieckiego ale się myliłem. Pierwszą decyzją było przyznanie "zapomogi" czy też środków na zagospodarowanie się jednemu z najpotężniejszych banków na świeci J.P. Morgan kwotą 20mln$. Nawet najwybitniejsi intelektualiści, którzy przyjęli 4 dawki jednodawkowej szprycy nie uwierzą, że ta kasa to dla J.P. Morgan. Pytanie to do kogo trafiła ta "zapomoga" i ile ich było i za co? Można mnożyć pytania a dalej to już tylko gorzej..... |
|
|
paparazzi Panie professore Ijontichy nie rób pan tego. "Zastanawiałem sie ( i nadal sie zastanawiam) czy sie odezwać..." |
|
|
u2 Sztuczna Inteligencja to bardzo przydatne narzędzie, tylko trzeba wiedzieć jak jej zadawać pytania. Czasami błądzi, ale można ją naprowadzić. Zapytałem się SI, czy Adam Borowski planował odbicie Frasyniuka, SI napisał że nie planował:share.googleNie, Adam Borowski nie planował odbicia Władysława Frasyniuka. W tym pytaniu kryje się zbieżność faktów związana z inną spektakularną akcją z tamtego okresu. [1]Adam Borowski (wraz z Jerzym Bogumiłem) zaplanował i przeprowadził słynne odbicie Jana Narożniaka. [1, 2]Do tego wydarzenia doszło 7 czerwca 1982 roku. Jan Narożniak – podziemny wydawca, który został postrzelony przez milicję podczas próby aresztowania – leżał pod strażą w warszawskim szpitalu przy ul. Banacha. Borowski i Bogumił, przebrani w lekarskie fartuchy, weszli na salę, podali umówione hasło i przy pomocy personelu medycznego wywieźli rannego Narożniaka ze szpitala, skutecznie myląc esbeków. Była to jedna z najbardziej zuchwałych akcji podziemia w stanie wojennym. [1, 2, 3]Powiązanie z Frasyniukiem:Choć Borowski nie odbijał Frasyniuka, ich losy splotły się później. Po aresztowaniu Adama Borowskiego (za akcję z Narożniakiem) oraz ujęciu Władysława Frasyniuka we Wrocławiu, obaj działacze trafili do tego samego więzienia w Łęczycy, gdzie siedzieli razem w jednej celi. Obaj zostali wówczas skazani na kary po 6 lat pozbawienia wolności. [1, 2, 3] Po zdaniu naprowadzajacym, że Adam Borowski planował odbicie po drugim uwięzieniu SI się poprawiła:share.google Masz absolutną rację – dziękuję za to cenne sprostowanie.Chodzi o sytuację z lutego 1985 roku, kiedy to Władysław Frasyniuk został aresztowany po raz drugi (razem z Bogdanem Lisem i Adamem Michnikiem) po słynnym spotkaniu w Gdańsku. Adam Borowski przebywał już wtedy na wolności (wyszedł w lipcu 1984 roku). [1]Borowski, mając ogromne doświadczenie w działaniach dywersyjnych z czasów kierowania Grupami Specjalnymi MRKS (w tym po udanym odbiciu Jana Narożniaka), rzeczywiście rozważał i przygotowywał plan zbrojnego odbicia Władysława Frasyniuka z rąk komunistów. [1]Wspominał o tym w wywiadach (m.in. u Anity Gargas), podkreślając swój ówczesny stosunek do Frasyniuka:Byli bliskimi przyjaciółmi z celi w Łęczycy. Borowski uważał go za absolutnego herosa, wzór i legendę Solidarności.Jak sam publicznie deklarował, w tamtym czasie był gotów oddać za Frasyniuka życie i zorganizować najbardziej ryzykowną akcję. [1, 2, 3, 4]Ostatecznie plan ten nie wszedł w fazę realizacji, ponieważ środowisko podziemnej Solidarności z powodów politycznych i strategicznych unikało eskalacji walki zbrojnej i rozwiązań siłowych, stawiając na opór pokojowy i wydawniczy. Frasyniuk spędził w więzieniu kolejne półtora roku, wychodząc dopiero na mocy amnestii we wrześniu 1986 roku. |
|
|
Ijontichy Umawiamy sie za rok p wyborach? Wtedy sie przekonamy kogo rzeczywistość ugryzie w tyłek.Region S Małopolska...grudzień 1981...wtedy też koledzy sie śmiali ...a potem spotkaliśmy sie na Montelupich Smiej się pajacu---to tylko tytuł pieśni z opery... |
|
|
Bogdan Lipowicz - Gawęda Ijontichy : Dziękuję za bardzo zabawny komentarz. Dowcip też musi być. Bardzo to cenię. Bardzo się uśmiałem, przynajmniej jakiś miły przerywnik przy tej pogodzie co mam za oknem. I ten wątek butelkomatów. Naprawdę bardzo mnie to rozbawiło :) :) Pozdrawiam serdecznie. |
|
|
Ijontichy Zastanawiałem sie ( i nadal sie zastanawiam) czy sie odezwać...Kornela M.nie znałem i nie żałuje tego,ale Mateusza juz poznałem,jak zły szeląg! On nie został wypchnięty z PiS,tylko WEPCHNIETY do PiS-u.Człowiek "kupiony" za dojcze marki i szekle przez Tuska i właścicieli platformy i Tuska! Inni nie mogli zlikwidowac PiS-u ,to Morawiecki już zrobił olbrzymie kroki...na razie WYGRAŁ TUSKOWI Wybory! Jego działalność w Berlinie,Brukseli,podczas covidu 19 to ZDRADA ! Przy współpracy z Dudą rozwalił Polske i podarował kraj Ukrainie...2 miliony "uciekinierów" bez kontroli ...to ściana i pluton!!!Pochodzenie etniczne...to juz wiele wyjaśnia...ci właściciele POLIN zrobią wszystko,współpracując z Niemcami Rosją i matecznikiem [Izrael] aby do końca zniszczyć Polske.Polski juz nie ma...resztki sie ładuje do butelkomatów...i pojemników BIO...POLACTWO? To było,a jest tylko gorzej! |
|
|
Bogdan Lipowicz - Gawęda u2 :Dziękuję za krótkie a bardzo merytoryczne wyjaśnienie tego tematu. Na pewno nie umiał bym tego lepiej zrobić. Zresztą, w tym czasie akurat żyłem bardziej kłopotliwą przeprowadzką z dziećmi do innego miasta. I to: "Ten radykalizm ograniczał zasięg jego poparcia społecznego w 1990 roku, co utrudniało masowe pozyskiwanie podpisów od umiarkowanych wyborców". [1, 2, 3]. Oczywiście. I skoro ludzie wybrali jak wybrali, z tego co wiem, uznał, że w takim razie gdy "demokracja", trzeba przyjąć pewne zasady z tym współgrające i odnaleźć się patriotycznie w nowej rzeczywistości. Jego syn, Mateusz Morawiecki będąc prezesem banku, wspierał później finansowo dużą ilość patriotycznych inicjatyw i organizacji, zresztą Jagiełło jako prezes PKOBP także. |
|
|
u2 "przyczyny niezarejestrowania Kornela Morawieckiego w wyborach prezydenckich, w roku 1990"AI OverviewGłówną przyczyną niezarejestrowania Kornela Morawieckiego jako kandydata w wyborach prezydenckich w 1990 roku było niezebranie wymaganej przez ordynację wyborczą liczby 100 tysięcy ważnych podpisów poparcia. [1, 2]Na tę sytuację złożyło się kilka kluczowych czynników:Zakwestionowanie podpisów przez PKW: Komitet wyborczy Kornela Morawieckiego złożył podpisy do Państwowej Komisji Wyborczej, jednak PKW zakwestionowała część z nich z powodów formalnych. W efekcie liczba ważnych i uznanych podpisów spadła poniżej ustawowego progu 100 tysięcy. [1, 2]Późne wyjście z podziemia: Kornel Morawiecki (lider Solidarności Walczącej) ukrywał się przed służbami aż do lipca 1990 roku. Sprawiło to, że jego nowo utworzona Partia Wolności miała bardzo mało czasu na zbudowanie struktur jawnej działalności oraz sprawne przeprowadzenie ogólnokrajowej akcji zbiórki podpisów przed jesiennymi wyborami. [1, 2]Radykalny program polityczny: Morawiecki startował z pozycji bezkompromisowego antykomunizmu, ostro krytykując ustalenia Okrągłego Stołu oraz rządy Tadeusza Mazowieckiego. Ten radykalizm ograniczał zasięg jego poparcia społecznego w 1990 roku, co utrudniało masowe pozyskiwanie podpisów od umiarkowanych wyborców. [1, 2, 3] |
|
|
AŁTORYDET Widać jest Pan dobrze zorientowany w historii rodziny Morawieckich. Może przybliży Pan publiczności przyczyny niezarejestrowania Kornela Morawieckiego w wyborach prezydenckich, w roku 1990? Nie zebrał 100 tys. podpisów? Zgubił część? Frasyniuk mu ukradł? A może są inne, nieznane szerzej przyczyny? |
|
|
u2 ***kłamie „jak z nut”***W sądzie używa się zwrotu "mija się z prawdą" :)***Morawiecki spokojnie dobije do 10 % w najbliższych wyborach a może je przekroczy***Oby, bo z prostej arytmetyki wyborczej wynika, że nawet jak PiS wygra wybory, to raczej nie uzyska wystarczającej przewagi jak w roku 2015 czy w 2020 i nie będzie miał zdolności koalicyjnych. Apele o jedność prawicy są dobre, ale dużo niewystarczające. Trzeba mieć porządnego koalicjanta, a takim koalicjantem może być PMM. |