Otrzymane komantarze

Do wpisu: O wiatrakach
Data Autor
u2
"Czy ktoś ma w sąsiedztwie takie instalacje i czy są faktycznie tak uciążliwe jak ostrzegają niektórzy? " W pobliżu Suwałk koło Żywej Wody postawiono gigantyczne 100metrowe wiatraki. Blisko domostw, hałasują ponad normę, powodują efekty stroboskopowe. Zostały postawione za pierwszego Tuska. Były już wtedy protesty mieszkańców, ale nic nie wskórali. Podrzucam kilka linków: w.radio.bialystok.pl Jeleniewo: Protest przeciwko kolejnym wiatrakom 16.04.2013, 15:52, akt. 15:52 Niedawne pomiary hałasu turbin w Żywej Wodzie pokazały, że nocą normy są tam przekroczone. Inwestor miał zmniejszyć poziom hałasu. Z informacji mieszkańców wynika, że do tej pory tego nie zrobił. (rs/zmj) Zobacz też: Suwalszczyzna: Walczą z hałasującymi wiatrakami niebywalesuwalki.pl Chcą odszkodowań, protestują przeciwko wiatrakom – zdjęcia Iwona Danilewicz 16/04/2013 e-grajewo.pl Redakcja e-Grajewo.pl poniedziałek, 18 grudnia 2023 Jak twierdzi Elżbieta Pietrołaj ze wsi Żywa Woda koło Suwałk, są w złym stanie, często ulegają awariom i znajdują się zbyt blisko zabudowań. Jeden około 400 metrów od jej domu! "Ostatnio turbina wiatraka strasznie huczała. To była sobota. Myślałam, że poczekam do poniedziałku, ale w niedzielę o 7 rano już musiałam to zgłosić, bo hałas był nie do wytrzymania. Nie dało się w ogóle spać. Kiedyś kierat chodził ciszej niż ten wiatrak. Musiało dziać się coś w środku turbiny, bo dźwigi zdejmowały skrzydła. Teraz już są nasadzone, ale wiatrak nadal nie działa." Elżbieta Pietrołaj dodaje, że bliskie położenie istniejącej od wielu lat farmy jest uciążliwe nawet wtedy, gdy wiatraki są sprawne. Ma też wątpliwości dotyczące przeprowadzania pomiarów hałasu. - opisuje Gazeta Współczesna Park Wiatrowy Suwałki (PWS) – elektrownia wiatrowa (określana również jako farma wiatrowa). Jest to pierwsza elektrownia wiatrowa w Polsce należąca do polskiego przedstawicielstwa niemieckiego koncernu energetycznego – Rheinisch-Westfälisches Elektrizitätswerk AG z siedzibą centrali w Essen. Suwalskie wiatraki  (18 szt.) pochodzą z duńskiej fabryki – Brande. 
Kazimierz Koziorowski
a co tam nowego z kuwejtem kolo swinoujscia, bedziemy wiercic? czy moze to nie-eko wiec nabijajmy kase producentom fotopaneli i wiatrakow. zeby choc te byly produkowane w polandzie.... 
spike
Czyli twoja elektrownia ma moc 2,25 kW? bez power banku, całość idzie wprost do sieci, to chyba najbardziej powszechna instalacja.
Alina@Warszawa
5x0,45=2,25 kWp 
Mrówka
@Alina - jakiej mocy masz pojedynczy, z tych pięciu (w stringu)  panel? Coś mi się nie koreluje z moją nano instalacją. Albo inaczej, jaka jest sumaryczna, deklarowana moc Twych paneli?
Alina@Warszawa
Wiatraki na Bałtyku to zarobek głównie dla zagranicznych firm. Chodzi o miliardy złotych  
spike
Czy twoja elektrownia jest monitorowana? wtedy by były dane pracy paneli, a można przetworzyć na różne wykresy, prognozy etc. Sprawność paneli można zwiększyć, ale do tego potrzebny trucker, a to różnie kosztuje, więc i amortyzacja się wydłuża.
Alina@Warszawa
Świetny ten film, bo pokazuje ŻELBET, a nie beton! Beton to tylko masa cementowa bez zbrojenia. Tymczasem tam widać ile i jakiego zbrojenia jest wpakowane w stopę fundamentową wiatraka. Komentatorzy kpią sobie z ekologiczności tego betonu i zbrojenia i zastanawiają się, czy aby produkcja prądu z tego wiatraka pokryje kiedykolwiek energię, jaka została realnie zużyta do wyprodukowania całego tego betonu, zbrojenia, wybudowania dróg do wiatraka i jego montażu. Odpowiedzi nie znalazłam. 
Alina@Warszawa
Nie zrobię kopii faktury. Co do zużycia, to się okazuje, że słonce w tym roku pokryło zużycie za okres rozliczeniowy. Było bardzo słonecznie i zyski wynosiły od 9 do 14 kWh dziennie z 5 paneli. Prawdą jest jednak, że się nie szaleje, nie ma jakichś wielkich odbiorów typu pompa ciepła, czy podgrzewacz elektryczny cwu.  Jedno jest dość ciekawe - przy obecnych cenach prądu - ok 1 zł, nasza część inwestycji zwróciła się po niecałych 2 latach, a dofinansowanie państwa zwróci się zapewne za jakieś pół roku. Kiedy decydowaliśmy się na założenie paneli, przewidywany czas zwrotu szacowany był na 5-6 lat. Oczywiście szacuję na podstawie realnych zysków ze słońca, a nie zużycia. 
spike
"Po okresie eksploatacji, właściciel ziemi zostanie z nakazem utylizacji fundamentów." to zależy od umowy, czy zawiera taki obowiązek właściciela gruntu. Może być tak, że dzierżawa zawiera składnik na utylizację fundamentu, ale właściciel nie będzie jej kumulował by gromadzić fundusz, tylko całość skonsumuje, a jak przyjdzie ten moment, będzie "płacz i zgrzytanie zębów" i wołanie o pomoc, że został oszukany etc. Do tego dochodzi sprawa upływu czasu, inne są koszty obecnie, a inne pewnie większe, będą np. za 10 lat. Pewien znajomy był w spółce, w której jeden ze wspólników opłacał ZUS, a ten znajomy KRUS, dostawał wyrównanie różnicy składki, które miały pójść na inną formę ubezpieczenia. Po latach okazało się, że emerytura z KRUSu jest niska, okazało się, że znajomy zamiast gdzieś gromadzić otrzymywaną różnicę, przejadł ją, został z "ręką w nocniku". Tak to działa, ludzie nie patrzą w przyszłość, zawsze te sprawy odkładają na potem, dlatego ubezpieczenie musi być obowiązkowe, a nie jak chcą liberałowie z Konfy, dobrowolne, to droga do tragedii i biedy.
spike
Z tego co wiem, odbiorca decyduje czy pobierać prąd, czy wstrzymać pobieranie, nie wiem czy twoja PV jest zdalnie sterowana. Przyjaciel z którym za kilka dnie mam się spotkać, rok temu zainstalował sobie PV z magazynem energii 10 kW, będę z nim rozmawiał o tym, to coś napiszę.
spike
Zrób fotkę faktury, zasłoń swoje dane klienta, podumamy co tam pisze. "Ja mam wielkie problemy z doczytaniem się za co płacę z faktury, którą dostałam. Mam fotowoltaikę, ale na fakturze nie widzę ile prądu oddałam i ile mam do "odebrania" (0,8), mam tylko zerowe zużycie. " Jaka jest moc PV, zużycie prądu i eksport się bilansują, czyli prąd na cele własne masz "darmowy", płacisz koszty operacyjne dostawcy. Skoro tak to wygląda, to jak to się ma do kosztów inwestycji, by zaspokoić tylko swoje potrzeby.
Alina@Warszawa
Ciekawe zjawisko jest też w zasadach rozliczania się posiadaczy fotowoltaiki z dostawcą prądu. Te zasady są różne dla różnych inwestorów w zależności kiedy instalacja powstała. Im później tym te zasady są inne i mniej korzystne dla inwestorów. JEST TO OCZYWIŚCIE SPRZECZNE Z KONSTYTUCJĄ!!! Gdyby te zasady były do wyboru, nie czepiałabym się, ale nie są!  Nie rozumiem dlaczego ani PiS, ani PO, czy inne partie, nie są oburzone, pozwalają na takie bezprawie. Dlaczego prezydent nie reagował i dopuścił do takiego stanu. Kto wymyśla takie złodziejskie zasady?  Zasady powinny być proste, łatwe do zastosowania, policzenia i sprawdzenia. Te zasady powinny obowiązywać w rozliczeniach z każdym dostawcą prądu/gazu. Ja mam wielkie problemy z doczytaniem się za co płacę z faktury, którą dostałam. Mam fotowoltaikę, ale na fakturze nie widzę ile prądu oddałam i ile mam do "odebrania" (0,8), mam tylko zerowe zużycie. 
Mrówka
W uzupełnieniu do wpisu @Alina :  youtube.com Nie wyobrażam sobie takiej utylizacji, najłatwiej i najtaniej byłoby na tym miejscu nawieźć ziemi na grubość 1-2m i zapomnieć o problemie. Tylko, że biurokracja da o sobie przypomnieć. Może wydzierżawić wojsku do testowania materiałów wybuchowych? To raczej wykluczyłoby możliwość działalności w promieniu kilometra, lub więcej. W zasadzie ten problem jest nierozwiązywalny.
Mrówka
I wiatrakom wiatr polityczny nie sprzyja i fotowoltaice. 14 lipca 2025 to data wejścia w życie nowych przepisów dotyczących magazynów energii w Polsce. Projektowane regulacje wprowadzają surowe wymagania dotyczące montażu i użytkowania magazynów energii, zwłaszcza tych o pojemności powyżej 10 kWh, co może znacząco wpłynąć na rozwój OZE i fotowoltaiki. Stowarzyszenie Branży Fotowoltaicznej i Magazynowania Energii wylicza, że wprowadzenie przepisów w obecnym kształcie może podnieść koszty instalacji magazynów energii nawet o 30–60%, co dla prosumentów i małych i średnich przedsiębiorstw oznacza całkowitą nieopłacalność inwestycji. A to wszystko po to, by obywatel nie mógł być niezależny energetycznie. Wszelkie bowiem poczynania legislacyjne, inicjowane z naszej "ukochanej" Unii Europejskiej zmierzają do maksymalnego uzależnienia od sieciowej energii elektrycznej. Ta będzie coraz droższa, nie wspominając o tym, że właśnie już nastąpił jej skokowy wzrost cen. youtube.com i jeszcze youtube.com
Do wpisu: Tragiczne powodzie
Data Autor
Alina@Warszawa
Tolkmicko w Polsce.  Tragedia w Polsce! Miasto Tolkmicko tonie, powodzie niszczą domy, masowe ewakuacje  Komentatorzy pytają dlaczego nasze media tego nie pokazują? Przecież to proste. Tusk nie może pokazać, że olewa wszelką odpowiedzialność za bezradność rządu i administracji. Tymczasem jak na złość niebiosa doświadczają nas powodziami za to, że do rządów w Polsce wybieraliśmy Tuska. 
Do wpisu: Reputacja Szwecji
Data Autor
Alina@Warszawa
Dzięki internetowi to Polska może się okazać zwycięzcą, kiedy zwycięży prawda i prawdziwe zasady. Tylko trzeba tej prawdzie pomóc się OKAZAĆ, szczególnie we wszystkich językach z hebrajskim włącznie.  youtube.com;
Więc dalej wspieraj Alino zwycięskich kacapów. Brawo!!
VivaPalestina
Alina@Warszawa Historię piszą i przepisują zwycięzcy i silni. Polska do tego grona nie należy.
Prawda w wydaniu sowieckiej propagandy. Gratuluję! Za Katyń też Niemcy przecież odpowiadali, prawda?  Służbowe obowiązki to autorzy kanału na YT wykonywali. Pisane cyrylicą. Użyteczni idioci będą to powielać do bólu. Żenada.
Alina@Warszawa
No i świetnie, że znalazłam taki film i tu umieściłam, bo wszyscy mogą zobaczyć jakie nowoczesne techniki manipulacji może KAŻDY stosować bez problemu. Pytanie "Witosa" (to kradzież cudzego nazwiska - nie przeszkadza!?): "Dlaczego takiego materiału oraz kilkudziesięciu innych nt. pozostałych panstw europejskich nie zrobił rzeczywisty historyk?" - jest bardzo zasadne, szczególnie, że mamy przecież i IPN i wiele innych instytutów historycznych np. na wyższych uczelniach. To ciekawe jakiej historii uczą uniwersytety przyszłych nauczycieli historii? Pewnie dokładnie takiej jakiej uczyły za komuny? Mamy nawet kanał TVP Historia, ale tam widzę Wołoszańskiego ...  To wszystko może się zmienić tylko kiedy Polacy zdobędą władzę w Polsce. Wówczas nie będzie Chanuki w Sejmie i pałacu prezydenckim. W programach tv i nauczania będzie polska wersja historii a nie niemiecka, żydowska, czy rosyjska. Po różnych przypadkach wiadomo, że ujawnianie prawdy historycznej może być śmiertelnie niebezpieczne, że wspomnę o przypadkach dra D. Ratajczaka i A. Leppera. Może dlatego niewielu chętnych chce tę prawdę ujawniać.  Teraz może być trochę łatwiej, bo jest internet i jeśli ktoś potrafi utajnić swoje dane, może wrzucić wiele ciekawych rzeczy do publicznej wiadomości. Tylko wówczas znajdzie się zawsze jakiś inny "Witos", który w ramach obowiązków służbowych stwierdzi, że źródło jest niewiarygodne, a jego koledzy rozpętają nagonkę na delikwenta... 
Admin Naszeblogi.pl
@Witos - Nie odrzuca. Moderacja nie odbywa się z minuty na minutę. Uzupełnij pola w edycji profilu, to możesz zostać blogerem i nie będziesz musiał w ogóle czekać na moderację. Tylko daj znać, ze chcesz  naszeblogi.pl
Skandynawskie narody są dalekie od prawdziwej empatii. Dunczycy są pod tym względem skrajnym przykładem. Do bólu niestety pragmatycznym.. W tej dyskusji chodzi o to zeby nie dać się manipulować ruskiej propagandzie wykorzystującej AI. 
Niestety administrator Strefy Wolnego Słowa odrzuca moje komentarze. Taka wolność przekazu.  AI jest cynicznie wykorzystywana przez ruskich. Polaryzują nas z naszymi sojusznikami. Manipulują półprawdami. "Historyk", który był rzekomo na stażu w "jednej ze szwedzkich fundacji historycznych" nie przytacza żadnych dokumentów historycznych, żadnych źródeł. Dlaczego prawdziwy historyk, występujący pod swoim nazwiskiem nie poruszył tego tematu? Ja tego typu propagandy nie kupuje i się na nią nie godzę. Słowacy dali się zmanipulować. Jaki efekt? 18 proc. Słowaków chce przyłączenia do Rosji!!! TAK!!!. Tak wynika z badań opinij publicznej. Kto za to odpowiada? Kto roolbi krecią robotę. Kolportujcie dalej tego typu bzdury i paszkwile. Skończymy jak Słowacy. Powodzenia !
Narody skandynawskie są najdalsze od empatii i współczucia. Taki luterański mental. Jest teza, że idea tzw. mocarstwa humanitarnego okraszonego antykolonializmem i kultywowana za Olofa Palmę wynikała z głębokiego poczucia winy, właśnie za kolaboracje i interesy z Rzesza w WWII.  Nie zmieniania to faktu, ze ruscy cynicznie wykorzystują wszystkie animozje historyczne między europejskimi narodami. Nie ułatwiajmy im pracy, a najlepiej ścinajmy tą nachalną propagandę w zarodku.