|
|
Alina@Warszawa Potop w Słowenii z ostatnich dni - relacja Polaka mieszkającego w Słowenii, która została zalana w 2/3: "Totalna katastrofa". Relacja z zalanej Słowenii. Polak opowiedział o "historycznej katastrofie" Największe problemy w rejonie alpejskim.
Potrzebni mostowcy, saperzy, środki higieniczne, pasza dla zwierząt i pieniądze. |
|
|
Jan1797
Widzisz to wszystko, z czym się w życiu spotykamy nie jest przypadkiem. Ten sąsiad ormowiec, teraz wymagający wsparcia, kiedyś w sumie nie tak dawno rządził i dzielił przez siedemdziesiąt lat. Nie widział wojny choć była, wierzył w sojusz Polsko -radziecki. Kto nie ma sąsiada? Dlatego dzisiaj można mu opowiadać każdą prawdę odwróconą, łyka wszystko. Co ogląda, wiadomo. Czegóż więc wymagać?
Przechodząc do tematu. Dwa linki poddaje uwadze;
hydro.imgw.pl,-
hydro.imgw.pl,- |
|
|
Kocur1 Wiec to wina PIS-u?:)) Ty durniu:)) |
|
|
Kocur1 Debilnym, zmanipulowanym i bezmozgim lemingom, nie zdolasz tego niestety wytlumaczyc. Przez kilkanascie lat wpajano im (klamliwie) nienawisc do PIS-u tak wielka, ze teraz te debilne cwiercmozgi uwierza w KAZDE klamstwo, anie sprawdza w TVP, bo niestety z sukcesem wmowili (klamliwie), ze to TVP klamie. Zenada....Biedna ta Polska... |
|
|
sake2020 @Adam66.....Ostatnio ,,na tapecie'' są Lasy Polskie.Coraz częściej o nich jest mówione ale odnoszę wrażenie to to wstępna przygrywka pod ich prywatyzację.Akcja polega na oskarżaniu obecnej władzy jako rzekomego zbrodniarza i niszczyciela polskich lasów.Wysyła się więc pseudoekologów i poltyków by aktywnie przekonać społeczeństwo że lasy nie mogą być państwowe i donosi się na rząd do UE która skwapliwie podejmuje temat.Teraz KE chce przejąc polskie lasy rzekomo w ich obronie,a tak naprawdę po to by połozyć złodziejskie łapy na Polsce Jak zachowują się pseudoekolodzy a raczej ekoterroryści w tych lasach mamy okazję widzieć jak kretyni wiszą malowniczo na drzewach.Rodzi się pytanie za jakie pieniądze tak wiszą? I drugie pytanie czy nie pracują bo mają czas na wiszenie? To w takim razie z czego te gnidy żyją?W Makowej zlikwidowano koczowisko ekologów Dzikie Karpaty od 2 lat blokujących i utrudniających pracę leśników.Na pozostałym po nich terenie wywieziono 5 ciężarówek śmieci ,butelek po wódce,znaleziono narkotyki.To skąd pseudoekolodzy mieli pieniądze na picie i ćpanie? Odpowiedź prosta,ci co nawołują do prywatyzacji ich finansują. |
|
|
Adam66 @spike
Pożary lasów zdarzały się od niepamiętnych czasów. Nasiona niektórych sosen nie zakiełkują jeśli ogień nie uwolni ich z zawoskowanych szyszek. Jest sporo innych roślin, którym jest potrzebny pożar żeby mogły na wypalonym gruncie zakiełkować. Tyle tylko, że dawniej informacje nie rozprzestrzeniały się tak szybko, teraz byle stacja telewizyjna czy radiowa, nie mówiac już o komunikatorach internetowych, dostaje szybko takie wiadomości i potem o tym klepie 24/7. Drugi aspekt to jest to co wymieniłeś, brak monitoringu bo takie pożary są na rękę rządzącym, ludziska gapią się w telewizornie i nie zauważają jak rząd ich skubie. Trzecia sprawa to eko-idioci przykuwający się do drzew żeby przecinek nie robić bo wtedy kilka drzew trzeba wyciąć. I tym sposobem zamiast stray małej ilości drzew na przecince, traci się hektary lasów... Mam w rodzinie strażaka, za prlu były przecinki, można było w wielu wypadkach taką przecinkę przeorać i kiedy gdzieś wybuchł pożar to miał trudności z rozprzestrzenianiem. Teraz w razie pożaru lasu, strach tam wjechać bo można już tam zostać. Oczywiście nie w każdym terenie przecinkę da się zrobić, no i tu się kłania monitoring, ale wtedy nielegalne wycinki przeprowadzane przez deweloperów można by wykryć i ktoś kasy by nie zarobił...Do tego dochodzą stery śmieci i to nie jest tylko problem w Polsce, w wielu innych krajach jest podobnie albo gorzej. Więc kiedy pożar wybuchnie, tu wielu ludziom morda się cieszy bo ekstra kaska będzie, a że będą duże zniszczenia, włącznie ze śmiercią strażaków, ich to nie obchodzi. W tym roku w Kanadzie, pożary wybuchły praktycznie w tym samym czasie na wschodzie i zachodzie Kanady, przypuszcza się, że eko-idioci za tym stoją żeby zwrócić uwagę na zmiany klimatyczne, nawet Bareja by tego nie wymyślił... |
|
|
wielkopolskizdzichu To nie samorządy pilnują polskich granic, to nie samorządy kontrolują listy przewozowe, to nie samorządy są właścicielami wód gruntowych, etc.
Po za tym samorządy mogą wydawać zezwolenie na gromadzenie odpadów z swojego terytorium, ale nie ich sprowadzanie z zagranicy.
Krótko mówiąc. Pisowskie służby, których szefowie sprawiają wrażenie, iż zajmują się gromadzeniem artefaktów wojennych i ich odpaleniem w gabinetach dały doopy. |
|
|
sake2020 Policja nie ściga idiotek typu pani Joanna ,,Żelek'',tylko była wezwana do jej próby samobójczej przez lekarkę,Nie jest winą,że idiotka Joanna ,,Żelek'' chciała tym sposobem błysnąc przed kamerami i zrobić wreszcie karierę. Jeśli chodzi o śmieci to nie Dobra Zmiana a samorządy zajmują się gospodarką śmieciową.Przecież o to właśnie chodziło.Nie kto inny jak cymbał Trzskowski uważa,że tylko samorządy są władne podejmować decyzje i decydować a państwu nic do tego.To nie Dobra Zmiana zawarła ,,lewą'' umowę z Niemcami w sprawie przywozu śmieci do Zielonej Góry.To nie Dobra Zmiana nie dopilnowała podejrzanej niemieckiej firmy która wyniosła się pozostawiając kłopotliwe smieci.To nie Dobra Zmiana wytypowała Gietrzwałd do założenia przez niemiecką firmę Lidl największego śmietniska w Europie,w tym odpadów toksycznych i szkodliwych.Dziwnym trafem ,,pozwolenia'' na robienie z Polski śmietnika zezwalają samorządy opanowane przez Po i PSL. |
|
|
wielkopolskizdzichu Przecież zabudowa na terenach zalewowych działa się na długo nim Cimoszewicz został premierem.
Do gospodarstw na tych terenach przyjechała Policja i Straż Pożarna w celu ewakuacji ludzi, ponieważ aby ocalić Wrocław trzeba było wysadzić wały. Okoliczni mieszkańcy zasiedleni prawem kaduka nie dali się wywieź, no to Odra sama się upomniała o swoje.
Potem był lament.
Gdzie tu wina Cimoszewicza? To nie on zabudował folder Kozanów w latach 70' blokami. |
|
|
wielkopolskizdzichu Czyli państwowe służby zajmujące się ochroną obywateli i Polski również przed zagrożeniem sanitarnym zaspały?
Przecież od 2015 roku nadzór nad nimi ma Dobra Zamiana, a import śmieci nie odbywa się przez granicę taczkami i osobówkami.
Lepiej gdyby Polska Policja zamiast ścigać kobiety, które nie mają ochoty rodzić, zamiast dbać o dobre samopoczucie Prezesa, zamiast tłumnie uczestniczyć w Mszach św. zajęła się tym do czego jest powołana.
Zapewne to, że zajmuje się nie tym, to wina Tuska.
A może to nie wina Tuska tylko to że na czele różnych służb stoją odkrycia towarzyskie Prezesa i jego najbliższych współpracowników. |
|
|
spike "Powódź 1997, to ta, kiedy rządził SLD i Cimoszewicz - "TRZEBA SIĘ BYŁO UBEZPIECZYĆ""
Cimoszko to wyjątkowy bezczelny łajdak, genetyczny szpion, nie dziwią jego słowa.
Inna sprawa, że podobna powódź miała miejsce ponad 100 lat temu, czujność została uśpiona i były tego konsekwencje.
Inna sprawą której nie mogę zrozumieć, są pożary chyba najczęściej w Grecji, nawet w Australii i nie tylko, straty idą w mld, a słyszał ktoś by szukano sposobu jak temu zapobiegać?
Budynki mają czujki p.poż, systemy na podczerwień, dym itd. a czegoś podobnego nie można wprowadzić do ochrony lasów? choćby patrolujące drony, koszty niewspółmiernie niskie do strat, chyba że ktoś ma w tym interes, jak w płonących lasach tropikalnych Amazonki.
PS. Wg mnie te głośne pożary wyglądają na podpalenia, ciekawe że dziesiątki, setki lat temu jakoś się nic nie paliło, tylko teraz stało się "modne". |
|
|
spike @zdzicgo
"Zalana część Wrocławia to głownie, ta która została rozbudowana po II WŚ na terenach do wieków należących do Odry. Ani Piastowie, ani Czesi, ani Niemcy nie industrializowali tych obszarów, to komuna wpadła na szalony pomysł postawienia czegoś wbrew naturze."
komuna komuną, ale to były prezydent Wrocławia z PO, otworzył te tereny pod zabudowę osiedlami, nawet "włos z głowy mu nie spadł" . |
|
|
u2 Cimoszewicz miał 100% racji.
No nie. Timoszka aka TW Carex chce nabijać kaskę ubezpieczalniom, a jako odpowiedzialny premier poważnego państwa powinien zabronić budowania na terenach zalewowych, wskazać winnych zaniedbań i zająć się ratowaniem ludzi i ich dobytku, a nie dawaniem rad złego wujka z kacaplandu. To są proste sprawy. |