|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @EGapaNie wiem jak demokratycznymi metodami mozna zmienić system.Jeśli wiesz to powiedz. I nie duś w sobie tej wiedzy. Podziel się. |
|
|
EsaurGappa Ty nie wiesz Waldemarze?Ale jak to?Tyle lat życia,doświadczeń,obserwacji polityki,a ty nie wiesz jak zmienić system! |
|
|
Ijontichy Ten pan,to faktycznie Modzel...z plemienia Noego... |
|
|
Art Pan prof. kontaktowal się z moim braciszkiem-satanistą z olsztyńskiego OZOSu.Do transakcji nie doszło.Panisko profesor zażądał nie żadnej łapówy,zażądał przysłania mu 20 pracowników na szkolenie.Nie pamiętam sumy za każdego,ale była to suma nie bagatelna.Prof. nie siedzi,gdyż zarobił wystarczająco aby się podzielić z kim trzeba. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski GPSLud ( cokolwiek to znaczy) ma tyle do gadania co ...za okupacji. Wiec zostaje punkt 1.Dziwne, że taki Modzelewski czy inny Miller nagle nauczyli się mówić ludzkim głosem.Co jest źle to my wiemy. Nie wiemy jak to zmienić. I tu jest pies pogrzebany. |
|
|
Grzegorz GPS Świderski Są dwie teorie praktyki politycznej w Polsce — moim zdaniem równoprawne, to znaczy, że albo jedna jest prawdziwa, albo druga, albo obie na raz:Władzą sterują w sposób przemyślany i zorganizowany mafie, loże i służby, które celowo tworzą mętne prawo — i/lub:Lud wybiera głupców, którzy nieudolnie tworzą prawo tak, że jest pełne sprzeczności i luk, a mafie, loże i służby na tym żerują, tworzą się i rozrastają.Niezależnie od tego, która teoria jest prawdziwa PiS i PO są istotnym elementem obu, są narzędziem w rękach tych mafii, lóż i służb.Ustrój III RP, a w szczególności kodeks wyborczy, wymusza system partii wodzowskich, dlatego tak wielką karierę zrobili Tusk i Kaczyński i dlatego w istocie nic zmienić nie mogą, utrzymują wciąż ten sam system socjaldemokratyczny, który jest idealny dla mafii, lóż i służb. By cokolwiek w Polsce zmieniło się na lepsze potrzeba przede wszystkim decentralizacji, bo na szczeblu lokalnym mafie, loże i służby widać wyraźnie i można je zwalczyć. Ich siłą na poziomie centralnym jest to, że mogą działać w ukryciu. Gdy będą musiały działać inaczej w każdej gminie, to nawet jak gdzieś to będą robić skutecznie, to wystarczy jedna gmina, która się ich pozbędzie, a konkurencja wymusi, by to się rozlało szerzej, na inne gminy, bo będą bardzo widoczne różnice w poziomie gospodarczym danej gminy — uczciwy kapitał będzie się gromadził w tych gminach bez służb, lóż i mafii — ale nie mogą mieć centralnego parasola. |