|
|
spike Prezydent może chcieć, to taki "ładny gest", choć ten ścigany za zbrodnie na to nie zasługuje, także za oszczerstwa pod adresem Polski.
Przypomnieć należy, że poszukiwany listem gończym Polański, jakoś mógł do Polski przylecieć. |
|
|
tricolour Żona kazała przecież. |
|
|
Es @Alina
Jesli ktos spadnie z dachu raz to moze byc przypadek. Za drugim razem mozna mowić o pechu. Ale za trzecim to już jest przyzwyczajenie , albo ulubione zajęcie co najmniej |
|
|
Marek Michalski Rodzą się pytania do kandydatów na prezydenta. Czy zadane zostaną dostatecznie głośno, by np. prezes Nawrocki je usłyszał? |
|
|
Alina@Warszawa Też przeżyłam szok kiedy czytałam te informację. To znaczy, ze prezydent Duda jest bardziej podległy Izraelowi i jego ludobójcom, niż przyzwoitości, że o interesach Polski nawet nie wspomnę ....
Czyli to obchodzenie chanuki w pałacu prezydenckim, palenie wszędzie w polskich instytucjach, to nie przypadek, to tylko znak tej haniebnej podległości. |
|
|
Marek Michalski Tymczasem prezydent Duda nie spuszcza z tonu i jak zwykle pochłonięty jest realizacją obcych Polsce interesów:
"Andrzej Duda chce, by oskarżony o zbrodnie wojenne premier Izraela Benjamin Netanjahu mógł bezkarnie przylecieć do Oświęcimia na rocznicę "wyzwolenia" Auschwitz. Panie Duda, to może prezydenta Władimira Putina też niech Pan zaprosi. W końcu nie ma lepszego miejsca na spotkanie zbrodniarzy niż Auschwitz. A to, że obaj są objęci nakazem aresztowania za swoje zbrodnie? Kto by się w Polsce prawem przejmował? - prawda Panie prezydencie?"
skomentował celnie Tomasz Sommer, redaktor Najwyższego Czasu.
nczas.info |
|
|
spike "Pierwsza data, to 105 rocznica urodzin polskiego papieża"
Wielu widzi w tym Znak Niebios, raz że rocznica urodzin JPII, dwa, że kandydat też Karol.
Jak mawiał pewien mnich z Athos, "przypadek, to drugie imię Boga".
W RM zapowiedziano specjalne msze z modlitwą do św.JPII o wstawiennictwo.
Coś mi się kojarzy, że zwycięstwo Prezydenta Dudy też było związane z jakimś "zbiegiem okoliczności".
Dopowiem jeszcze jedno, Prezydentowi mamy co zarzucać, ale wystarczy pomyśleć co by z Polską było, jakby prezydentem był Komoruski, chyba większe szkody, niż te zawiedzione nasze nadzieje związane z Prezydentem Dudą. |
|
|
MFW "Dziennikarze kładą nacisk na nieprzystawalność Tuska do światowej polityki po wyborze D. Trumpa na prezydenta USA."
Nie tylko dziennikarze, ale też poważni amerykańscy analitycy jak np.:
Peter Doran - starszy pracownik naukowy w Foundation for Defense of Democracies.
Matt Boyse - były zastępca asystenta sekretarza stanu i byłym starszym pracownikiem naukowym w Hudson Institute.
Piszą oni m. in. tak:
"W Polsce nie jest tak, gdzie rząd byłego przewodniczącego Rady Europejskiej, a obecnego premiera Donalda Tuska, szuka nie narzędzi, a broni — włóczni, którymi będzie mógł rzucać w przyjaciół za granicą, i noży, którymi będzie mógł dźgać swoich krytyków w kraju."
"Tusk obiecał zmieść swoich przeciwników politycznych żelazną miotłą .
Używając tej metafory, nazwał tę politykę „demokracją bojową” lub „ demokracją walczacą ” .
Jest to bardzo nacechowane określenie, przywołujące na myśl wysiłki opozycji z czasów komunizmu w Polsce, polegające na stosowaniu nadzwyczajnych środków w walce z komunistami.
Ironia podejścia Tuska jest bogata i absurdalna.
Jego główna partia opozycyjna — PiS — jest głównym, od dawna wrogiem dziedzictwa komunizmu w Polsce, a nie jego obrońcą."
Więcej:
fdd.org |
|
|
Tezeusz W krakowskiej barce nad Wisłą odbędzie się charytatywna impreza, na której swoje umiejętności będą prezentowali drag queen. Szesnastu mężczyzn bujnie umalowanych, w spektakularnych strojach kobiecych na wysokim obcasie uświetni część artystyczną.
LGBT i Owsik...brawo wy !!! |