Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Wojna z botami

Grzegorz GPS Świderski 29.03.2026

Od kil­ku­na­stu lat ob­ser­wu­je­my ob­se­sją na punk­cie bo­tów. Bo­ty na X, bo­ty na Fa­ce­bo­oku, bo­ty na YouTu­be, bo­ty w ko­men­ta­rza­ch, bo­ty w po­li­ty­ce, bo­ty w mar­ke­tin­gu. Dys­kurs pu­blicz­ny zo­stał usta­wio­ny tak, jak­by naj­waż­niej­szym py­ta­niem epo­ki by­ło to, czy po dru­giej stro­nie sie­dzi czło­wiek, al­go­rytm czy AI. To je­st py­ta­nie źle po­sta­wio­ne.

  Bo je­śli ty­siąc kont ro­bi do­kład­nie to sa­mo, w tym sa­mym cza­sie, z tym sa­mym skut­kiem spo­łecz­nym, to z punk­tu wi­dze­nia po­rząd­ku in­for­ma­cyj­ne­go ma dru­go­rzęd­ne zna­cze­nie to, czy ro­bią to ser­we­ry, te­le­fo­ny, emu­la­tor czy sta­do opła­co­ny­ch lu­dzi. Sku­tek je­st ten sam: sztucz­ne pom­po­wa­nie wi­docz­no­ści, sztucz­ne wra­że­nie po­par­cia, sztucz­na pre­sja spo­łecz­na i sztucz­ne kształ­to­wa­nie per­cep­cji rze­czy­wi­sto­ści.

  Na tym po­le­ga pod­sta­wo­wy błąd ca­łej tej de­ba­ty. Nie cho­dzi o bo­ty. Cho­dzi o sko­or­dy­no­wa­ną nie­au­ten­tycz­no­ść. Me­ta na­zy­wa to "co­or­di­na­ted in­au­then­tic be­ha­vior", czy­li sko­or­dy­no­wa­nym nie­au­ten­tycz­nym dzia­ła­niem słu­żą­cym ma­ni­pu­la­cji de­ba­tą pu­blicz­ną przy uży­ciu fał­szy­wy­ch kont i ukry­ty­ch po­wią­zań. To po­ję­cie je­st waż­niej­sze niż ana­li­za bot czy czło­wiek.

  Ist­nie­je tyl­ko je­den po­wód, dla któ­re­go plat­for­my chcą wie­dzieć, kto je­st kim. To pie­nią­dze re­kla­mo­daw­ców. Mar­ka nie chce pła­cić za wy­świe­tle­nie re­kla­my bo­to­wi, na­wet je­śli ten bot za­cho­wu­je się ide­al­nie ludz­ko. Jed­nak to nie je­st naj­waż­niej­szy po­wód, by wal­czyć ze sztucz­ny­mi bo­ta­mi. Ludz­cy trol­le na­dal po­zo­sta­ją pro­ble­mem.

  In­ter­net lu­bi ob­raz­ki. Dla­te­go, kie­dy ktoś po­ka­zu­je re­gał pe­łen te­le­fo­nów, wszy­scy wpa­da­ją w pa­ni­kę: o, praw­dzi­wa far­ma trol­li! Ty­le że fi­zycz­ny te­le­fon ni­cze­go za­sad­ni­czo nie roz­wią­zu­je. Za tym te­le­fo­nem i tak stoi emu­la­tor.

  Far­ma har­dwa­re’owa na­dal je­st emu­la­cją. Nie emu­lu­je te­le­fo­nu, bo te­le­fon je­st praw­dzi­wy. Emu­lu­je czło­wie­ka. A to je­st rze­cz waż­niej­sza i trud­niej­sza. Ba­da­nia nad dy­na­mi­ką bo­tów i lu­dzi po­ka­zu­ją, że róż­ni­ce wy­stę­pu­ją nie tyl­ko w sa­mej czę­sto­tli­wo­ści pu­bli­ka­cji, le­cz tak­że w ryt­mie ak­tyw­no­ści, wzor­ca­ch in­te­rak­cji i struk­tu­rze re­la­cji spo­łecz­ny­ch.

  Wie­le osób wy­obra­ża so­bie, że pro­ble­mem je­st to, czy sys­tem roz­po­zna emu­la­tor An­dro­ida al­bo sztucz­ny "brow­ser fin­ger­print". Ow­szem, to je­st pew­na war­stwa tech­nicz­na. Jed­nak war­stwa waż­niej­sza je­st wy­żej: czy ca­łe za­cho­wa­nie kont i ich sie­ci re­la­cji wy­glą­da jak zja­wi­sko or­ga­nicz­ne, czy jak ope­ra­cja wpły­wu.

  Gdy sys­te­my za­czy­na­ją wy­kry­wać bo­ty, twór­cy bo­tów uczą je le­piej uda­wać lu­dzi. Gdy uczą je le­piej uda­wać lu­dzi, sys­te­my uczą się wy­kry­wać bar­dziej sub­tel­ne wzor­ce. Tak po­wsta­je kla­sycz­ny wy­ścig zbro­jeń.

  Czy ta­ki wy­ścig zbro­jeń nie ma koń­ca? On ma gra­ni­cę i to bar­dzo twar­dą. Tą gra­ni­cą są praw­dzi­wi lu­dzie. Im bar­dziej pod­krę­ca się czu­ło­ść de­tek­cji, tym bar­dziej ro­śnie licz­ba po­my­łek. Ba­da­nia pro­ble­mu "fal­se po­si­ti­ves" w au­to­ma­tycz­nej de­tek­cji bo­tów po­ka­zu­ją wpro­st, że wraz ze zmia­ną pro­gu sys­tem mo­że kla­sy­fi­ko­wać co­raz więk­szą licz­bę lu­dzi ja­ko bo­ty, zwłasz­cza gdy dzia­ła po­za po­pu­la­cją, na któ­rej był tre­no­wa­ny, al­bo w in­ny­ch ję­zy­ka­ch.

  To ozna­cza, że żad­na plat­for­ma nie mo­że wy­grać woj­ny z bo­ta­mi przez nie­ustan­ne za­ostrza­nie re­guł. Bo w pew­nym mo­men­cie za­cznie ka­rać re­al­ny­ch użyt­kow­ni­ków bar­dziej niż szko­dzić oszu­stom. Wte­dy ca­ła lo­gi­ka sys­te­mu się od­wra­ca: obro­na przed nie­au­ten­tycz­no­ścią za­czy­na nisz­czyć au­ten­tycz­no­ść.

  Dla­te­go obec­ny mo­del je­st fi­lo­zo­ficz­nie ku­la­wy. Pró­bu­je od­po­wie­dzieć na py­ta­nie on­to­lo­gicz­ne — kto je­st czło­wie­kiem, a kto nie je­st — pod­czas gdy po­wi­nien od­po­wia­dać na py­ta­nie funk­cjo­nal­ne: kto i co szko­dzi sys­te­mo­wi.

  W in­fra­struk­tu­rze tech­nicz­nej ta praw­da je­st oczy­wi­sta od daw­na. Przy ata­ka­ch DDoS nikt nie urzą­dza śledz­twa, czy pa­kie­ty po­cho­dzą od bo­tów, lu­dzi, źle na­pi­sa­ny­ch klien­tów, czy na­głej eks­plo­zji za­in­te­re­so­wa­nia. Sys­tem pa­trzy na sku­tek: czy ru­ch de­sta­bi­li­zu­je usłu­gę. Po­tem sto­su­je "ra­te li­mi­ting", "throt­tling" i in­ne me­cha­ni­zmy ogra­ni­cza­ją­ce szko­dli­we na­tę­że­nie dzia­łań.

  W me­dia­ch spo­łecz­no­ścio­wy­ch po­win­no być po­dob­nie, ale nie je­st. Tu, za­mia­st py­tać: „czy to szko­dzi?”, czę­sto py­ta się: „czy to bot?”. To je­st błąd ka­te­go­rii. Je­śli ty­siąc kont jed­no­cze­śnie pro­du­ku­je spam, ma­ni­pu­la­cję lub sztucz­ne wra­że­nie po­par­cia, to ich on­to­lo­gia nie ma więk­sze­go zna­cze­nia. Li­czy się sko­or­dy­no­wa­ny sku­tek.

  To sa­mo do­ty­czy ma­so­wy­ch re­ak­cji lu­dzi. Je­śli mi­lion osób w jed­nej chwi­li ro­bi to sa­mo dla­te­go, że za­dzia­łał na ni­ch me­cha­ni­zm emo­cjo­nal­ne­go wzbu­dze­nia i al­go­ryt­micz­ne do­pa­la­nie wi­ral­no­ści, to efekt sys­te­mo­wy by­wa bar­dzo po­dob­ny do zma­so­wa­ne­go ata­ku bo­tów. Pro­ble­mem nie je­st już wte­dy fał­szy­wo­ść, le­cz de­sta­bi­li­za­cja po­znaw­cza i prze­moc ska­li. Lu­dzie by­wa­ją czę­ściej głup­si niż bo­ty, a ich re­ak­cja bar­dziej szko­dli­wa. Bot je­st po to, by je­go far­ma za­ro­bi­ła, a czło­wiek kie­ru­je się emo­cja­mi i głu­po­tą — za­bi­ja, nisz­czy, krad­nie, oszu­ku­je, nie tyl­ko, by za­ro­bić, ale dla za­ba­wy, ze zło­śli­wo­ści czy z po­wo­du za­bu­rzeń psy­chicz­ny­ch.

  W isto­cie to ma­so­wo­ść ludz­ka je­st pa­to­lo­gią! De­mo­kra­tycz­ne woj­ny to­tal­ne po­ka­zu­ją, że wca­le nie je­st tak, że wszyst­ko, co ro­bią praw­dzi­wi lu­dzie, je­st z de­fi­ni­cji do­bre, a wszyst­ko, co ro­bią bo­ty, je­st z de­fi­ni­cji złe. Tłum ludz­ki je­st rów­nie de­struk­cyj­ny, jak far­ma au­to­ma­tycz­ny­ch trol­li.

  Je­den pro­gra­mi­sta mo­że na­pi­sać spryt­ne­go bo­ta (czy opro­gra­mo­wać ich far­mę) i zdo­być wpływ ta­ki, ja­ki ma wie­le lu­dzi. Nie­mniej do­kład­nie to sa­mo mo­że zro­bić spry­ty so­cjo­tech­nik: pu­ścić plot­kę, na któ­rą za­re­agu­je ty­sią­ce głup­ków i zdo­bę­dzie tym też po­dob­ny wpływ.

  Je­że­li plat­for­ma na­gra­dza na­tych­mia­sto­wo­ść, im­pul­syw­no­ść i gwał­tow­ne ka­ska­dy re­ak­cji, to sa­ma sta­je się ma­szy­ną do pro­duk­cji stad­ny­ch od­ru­chów. Wte­dy nie ma więk­sze­go zna­cze­nia, czy po­pyt na tre­ść zo­stał wy­wo­ła­ny przez bo­ty, przez mar­ke­ting czy przez au­ten­tycz­ny tłum roz­grza­ny do czer­wo­no­ści. Me­cha­ni­zm wzmac­nia­nia je­st ten sam.

  To wła­śnie dla­te­go śle­pa woj­na z bo­ta­mi je­st bez sen­su. Ona roz­po­zna­je ak­to­ra, a nie me­cha­ni­zm szko­dy. Tym­cza­sem szko­da po­le­ga nie na tym, że coś zo­sta­ło zro­bio­ne przez au­to­mat, tyl­ko że sys­tem pre­mii i bodź­ców na­gra­dza ma­so­wą, gwał­tow­ną, sko­or­dy­no­wa­ną re­ak­cję nie­za­leż­nie od jej ja­ko­ści, praw­dzi­wo­ści i sen­su.

  Ja­ki je­st więc sens ca­łej obro­ny? Sen­sow­na obro­na nie po­win­na po­le­gać przede wszyst­kim na od­róż­nia­niu czło­wie­ka od bo­ta. Po­win­na po­le­gać na ogra­ni­cza­niu te­go, co psu­je śro­do­wi­sko in­for­ma­cyj­ne. A więc: tłu­mić spam, flo­od i sztucz­ne sko­ki ak­tyw­no­ści, ogra­ni­czać wpływ na­gły­ch ka­skad na ran­king i wi­docz­no­ść, wy­kry­wać ukry­te sie­ci ko­or­dy­na­cji, a nie tyl­ko po­je­dyn­cze po­dej­rza­ne kon­ta — i ak­cep­to­wać fakt, że pew­nej czę­ści bo­tów nie da się usu­nąć bez krzyw­dze­nia lu­dzi.

  To nie je­st ka­pi­tu­la­cja. To je­st doj­rzal­sza teo­ria sys­te­mu. Nie wszyst­ko, co nie­au­ten­tycz­ne, da się wy­kryć. Nie wszyst­ko, co wy­kry­wal­ne, da się usu­nąć bez szko­dy ubocz­nej. A nie wszyst­ko, co au­ten­tycz­ne, je­st cen­ne.

  Woj­na z bo­ta­mi je­st źle na­zwa­na. To nie je­st woj­na z bo­ta­mi. To je­st woj­na o to, czy prze­strzeń pu­blicz­na ma na­gra­dzać praw­dę, sens i or­ga­nicz­no­ść, czy ma­sę, tem­po i emo­cjo­nal­ny im­pet.

  Bot je­st tyl­ko jed­nym z na­rzę­dzi. Czło­wiek w sta­dzie by­wa dru­gim. Al­go­rytm wzmac­nia­ją­cy by­wa trze­cim. Praw­dzi­wy pro­blem nie sie­dzi więc w te­le­fo­nie, ser­we­rze ani emu­la­to­rze. Praw­dzi­wy pro­blem sie­dzi w ar­chi­tek­tu­rze sys­te­mu, któ­ry nie roz­róż­nia mię­dzy za­in­te­re­so­wa­niem a na­po­rem, mię­dzy po­par­ciem a syn­chro­ni­za­cją, mię­dzy ży­ciem spo­łecz­nym a tech­ni­ką ma­ni­pu­la­cji.

Grzegorz GPS Świderski
Twitter.com/gps65
KanalBlogeraGPS
@GPSiPrzyjaciele

Ta­gi: gps65, AI, Farma Trolli, Media społecznościowe,.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 180
spike

spike

29.03.2026 22:18

no i kolejny plagiat, większość słów w tym tekście sam nie rozumiesz, a przypisujesz sobie.

Ijontichy

Ijontichy

30.03.2026 07:39

Grzegorz GPS Świderski
Twitter.com/gps65
KanalBlogeraGPS
@GPSiPrzyjaciele

Ta­gi: gps65, AI, Farma Trolli, Media społecznościowe

To też imiona bota...sam sie przedstawia w sieci!

Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

30.03.2026 14:52

Przepraszam czytelników za trolle, które mi zaśmiecają tu notki. Nic na to nie mogę poradzić, bo to gwiazdy tego portalu. One czynią z niego rynsztok. Na dyskusje zapraszam na mój profil na X: x.com/gps65/status/2036101230771016135 - tam toczą się wielokroć ciekawsze dyskusje i nie są zakłócane przez takie chamstwo jak tu.

spike

spike

30.03.2026 16:49

W odpowiedzi do: Grzegorz GPS Świderski

wracaj do swojej nory i już nigdy nie tu się nie pokazuj, umów się z psychiatrą, czeka na ciebie.

Imć Waszeć

Dark Regis

30.03.2026 16:55

Bardzo cenne uwagi. Właśnie chyba powinienem napisać tekst i opisać drugą połowę tych problemów z botami, bo już mnie obecny system wkurzył do czerwoności. Internet jaki znaliśmy przez lata przestał istnieć i to nie boty ani AI są tego przyczyną. One są tylko przejawem kiły i wygodnym narzędziem pewnych ludzi.

Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

30.03.2026 20:31

W odpowiedzi do: Dark Regis

Właśnie na FB podałem jedno z przyczyn: www.facebook.com/share/p/1E4uVpLHPU/

Imć Waszeć

Dark Regis

30.03.2026 22:10

W odpowiedzi do: Grzegorz GPS Świderski

Dokładnie tak jest. Do tego donosiciele stosują boty i scareware (= programy do straszenia typu "masz sto wirusów, kup pełną wersję programu muzycznego"). To są całe firmy jak kiedyś farmy trolli, potem reklama masowa i wirusowa, a teraz terror prawny.

Grzegorz GPS Świderski
Nazwa bloga:
Pupilla Libertatis
Zawód:
Informatyk
Miasto:
Warszawa

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 514
Liczba wyświetleń: 753 655
Liczba komentarzy: 6 760

Ostatnie wpisy blogera

  • Wojna i pokój
  • Harcerstwo, któremu ukradziono przyszłość
  • Boomerskie dowcipy

Moje ostatnie komentarze

  • Tak jest!
  • Obrona chamstwa i insynuacje to też chamstwo. Ja żadnej wiary w wygraną Gibały nie wyraziłem.
  • Idź precz chamie, nie będę z tobą rozmawiać.

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Przekop nie dla żeglarzy!
  • Wojna dla opornych. W punktach
  • Komentarze na naszych blogach

Ostatnio komentowane

  • Piotr Pietrasz, W Katowicach drużyny harcerzy wodnych działają zarówno na stawie Maroko (Osiedle Tysiąclecia) jak i w Dolinie Pięciu Stawów (Szopienice). To akurat dwa przeciwne krańce miasta. Oczywiście to możliwe…
  • Dark Regis, Niestety nie znam, a nawet powiem, iż Internet ich nie zna. Może trochę o tym ostatnim, bo na instrumentach grywał. Moich idoli zna cały świat, a nawet sam Stanisław Ulam i Jacob T. Schwartz (ten…
  • spike, nie prędkość obrotu Ziemi wokół osi, ani wokół Słońca ma znaczenie, istotą jest, że Ziemia nie jest idealną kulą, oś obrotu jest nachylona względem osi orbity, która też nie jest kolista, do tego…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności