Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Użyteczni idioci Kremla. Strach

Siberian Dog Husky, 29.01.2026

Остановите европейских поджигателей войны!

Po polsku mimo wszystko brzmi lepiej – Stop europejskim podżegaczom wojennym!

Z wczesnej młodości pamiętam masówki, na które spędzano młodzież ze wszystkich szkół średnich miasta po to tylko, by móc zaprotestować przeciw bombie N! oraz zgodnie z obowiązującym obrzędem potępić rewizjonistów z Bonn i waszyngtońskich jastrzębi.

Sterowana przez moskiewską centralę jaczejka nie szczędziła pieniędzy na takie imprezy – bywały podstawione autobusy, wynajmowano hale widowiskowe czy też stadiony.

Podobne protesty odbywały się także za żelazną kurtyną i były finansowane z Kremla.

Powód, jak się już wówczas domyślaliśmy, był prozaiczny. Tzw. bomba neutronowa (tzw. bomba N) technologicznie była niedostępna dla sowieckiego paktu.

Zresztą system szykował się do agresji na Afganistan i powoli zaczynał dostawać zadyszki.

Jak mawiali starożytni Rosjanie, pardon, Rzymianie – nihil novi sub sole.

Pół wieku później Rosja uwikłana w kolejny wyczerpujący jej zasoby konflikt uderza propagandowo. I znowu zasłania sobie gębę zapijaczonego bandziora… gołąbkiem pokoju. 😉

Oto przykład:

Nowym wrogiem dla zachodnioeuropejskich polityków jest Rosja, a wojna, którą „trzeba” stoczyć, nie jest już wojną o niskiej intensywności z partyzantami, lecz wojną o wysokiej intensywności z silnie uzbrojonymi i zaawansowanymi technologicznie siłami. Powodem, jak twierdzą różne źródła, jest dążenie Rosji do odbudowy „imperium sowieckiego”, co stanowiłoby również zagrożenie dla Europy Zachodniej.

Ta narracja ignoruje fakt, że to NATO niebezpiecznie rozszerzyło się na granice Rosji, pomimo obietnic złożonych Gorbaczowowi przez zachodnich przywódców po rozwiązaniu Układu Warszawskiego, i że NATO zawsze zamierzało włączyć do niego również Ukrainę. Równie pomijany jest fakt, że wojna na Ukrainie, między ukraińskim rządem a rosyjskojęzyczną mniejszością w Donbasie, rozpoczęła się na długo przed interwencją Rosji i pochłonęła 15 000 ofiar śmiertelnych wśród tej rosyjskojęzycznej ludności.

Tu mamy do czynienia z pierwszą manipulacją. Otóż wbrew podnoszonym przez ruskich agentów wpływu czy też tylko użytecznych idiotów w 1990 roku nikt Gorbaczowowi nie obiecywał, że NATO nie przesunie swoich granic w kierunku wschodnim.

Powód był prozaiczny aż do bólu. Istniał ciągle Układ Warszawski, na terenie zjednoczonych już Niemiec stacjonowały sowieckie wojska, zaś ministerstwa siłowe w drugim co do znaczenia państwie ciągle jeszcze związanym z Moskwą układem były opanowane przez komunistycznych generałów.

Układ Warszawski rozwiązany został dopiero w 1991 roku, ostatnie oddziały sowieckie (wtedy już rosyjskie) opuściły Polskę 18 września 1993 roku zaś Niemcy prawie dokładnie rok później – 31 sierpnia 1994 roku.

Sam Gorbaczow przyznał zresztą w wywiadzie dla ZDF, że mówienie o obietnicy nierozszerzana NATO na wschód to mit (2014 r.). Trudno jednak przypuszczać aby autor powyższych słów wiedział cokolwiek więcej na ten temat. Przecież tako rzecze putinoffska wyrocznia… Ale to oczywiście nie jedyna konstatacja tego „arcymondrutkiego” tekstu.

Jak bowiem wiadomo (Putinowi i jego użytecznym idiotom) Rosja tylko się broni. Tak naprawdę winny jest… zachodni imperializm.

Aby zrozumieć przyczyny uporczywości państw Europy Zachodniej w stosunku do Rosji, należy podać następujące wyjaśnienia. Pierwsze polega na istnieniu kolektywnego imperializmu, który obejmuje kraje G7 (USA, Wielka Brytania, Niemcy, Francja, Włochy, Japonia i Kanada), który sprzeciwia się globalnemu Południu i BRICS, których Rosja jest jednym z najważniejszych członków. Dla tego imperializmu (lub kolektywnego Zachodu) silne i autonomiczne państwo rosyjskie jest przeciwnikiem, który należy wyeliminować lub strategicznie osłabić i zredukować.

Imperializm kolektywny to pewien postęp w stosunku do propagandy z lat 1950-tych i n. No i jakoś rozpłynęli się rewizjoniści z Bonn i jastrzębie z Waszyngtonu. Przypominam jednak, że pojęcie zostało wymyślone przez… Aleksandra Dugina i wrosło w moskiewską propagandę. 😉

To jednak nie koniec powodów, dla których Rosja jest… obiektem agresji kolektywnego zachodu.

Ostatecznym wytłumaczeniem wrogości wobec Rosji jest fakt, że stanowi ona dobry powód do zwiększenia wydatków publicznych, w tym wydatków na cele wojskowe, które są jedynymi wydatkami, na które UE zezwala poza ograniczeniami budżetowymi. Jest to swego rodzaju militarny keynesizm, czyli państwowe wsparcie kapitału w okresie trwającej stagnacji gospodarczej. Dotyczy to w szczególności gospodarek Włoch, Francji i Niemiec, które akurat są największymi producentami broni w Europie.

Jak nie wiadomo o co chodzi to… chodzi o pieniądze.

Ruski propagandzista zapomina jednak, że aż do 22 czerwca 1941 roku Związek Sowiecki był takim samym agresorem jak Niemcy.

Hitler zajął mniej niż połowę Polski, Stalin resztę. Hitler połknął Czechy i Austrię, Stalin zajął państwa bałtyckie.

Stalin zaatakował Finlandię, Hitler zaś uderzył na Francję.

Wreszcie Stalin „uszczknął” przynajmniej 1/3 terytorium Rumunii.

I co najważniejsze – płynące ze Wschodu surowce i żywność pozwalały Hitlerowi na prowadzenie wojny. Niemieckie samoloty w Bitwie o Anglię napędzane były benzyną pochodzącą z Baku i okolic; zbiorniki pancernika Bismarck również były pełne sowieckiej ropy.

A potem żelazną ręką sowieci trzymali tzw. kdl-e za twarz, nie licząc się z ofiarami śmiertelnymi (NRD, Węgry, Czechosłowacja).

Ale przecież wg putinowskiego idioty Rosja a wcześniej ZSRS stanowiły i stanowią uosobienie naiwności i pokoju…

Strach, jaki przed rosyjskim imperializmem odczuwają jego sąsiedzi (poza Chinami i Afganistanem) jest całkowicie bezpodstawny zdaniem długonosego autora.

Jesteśmy po prostu zmanipulowani i dlatego:

…europejski imperializm prowadzi nas po równi pochyłej w kierunku wojny z państwem, które w rzeczywistości nam nie zagraża. Stanowisko Europy opiera się na interesach mniejszości, kapitału finansowego, które są sprzeczne z szerszymi interesami narodów europejskich w pokoju i współpracy gospodarczej. W każdym razie europejskie elity sprzeciwiające się Rosji igrają z ogniem. W rzeczywistości Europa Zachodnia nadal nierealistycznie prowokuje państwo, które oprócz posiadania drugiej co do wielkości armii na świecie jest również supermocarstwem nuklearnym z największą liczbą głowic jądrowych na świecie.

Ta swoista Realpolitik w krótkich majteczkach oznacza zatem okazywanie służalczości Putinowi i merdanie ogonem nawet na najbardziej obraźliwe i poniżające polecenia.

Jedyny ratunek to przejecie władzy w Polsce przez putinistów.

Nieodpowiedzialna i potencjalnie zbrodnicza wobec narodu polskiego polityka prowadzona najpierw przez PiS i radośnie kontynuowana przez obecną ekipę KO powinna zostać zablokowana przez Polaków. Tylko czy doczekamy do następnych wyborów?

Autor powyższego, dogorywający jako wypędzany zewsząd po krótszym lub ciut dłuższym czasie troll internetowy niejaki Jarek Ruszkiewicz (ksywy od Spirytus Litero po Krysia G – w sumie jakieś 79 pozycji 😉) w odwróconym „panteonie” zaprzańców, renegatów i zdrajców Narodu zajmuje niezbyt wysokie miejsce.

Bo tak naprawdę jego „zasięg rażenia” ongiś ograniczał się praktycznie do niszowego polskojęzycznego kremlowskiego ΗEoʜ24.ru, gdzie rozstawiał nielicznych userów mających inne poglądy od obowiązujących na Kremlu wyzywając ich przy tym słowami zaczerpniętymi z sowieckiego rynsztoka i banując; po kolejnej próbie zawłaszczenia portaliku* sam dostał permanentnego bana i w efekcie zleciał na sam dół polskojęzycznego proputinowskiego szamba.

Z jego tekstu (pod równie głupim tytułem Europa chce wojny. Mamy znowu ginąć?) wyciąłem najważniejsze „myśli” spirytualne, gdyż całość jest napisana zbyt rozwlekle i co chwilę widać, że autor ma spore problemy nie tylko ze składnią, ale z utrzymaniem logicznego wywodu.

Ale to przecież oczywista oczywistość dla każdego, kto choćby przez kilka tygodni obserwował tekściory nieudacznika oraz jego pyskówki.

Jest jednak coś, co wyróżnia obecnego Ruskewycza.

Otóż człeczyna ów wyraźnie się boi.

Po prostu z każdego zdania, z każdego wręcz przecinka czy kropki wieje strachem przed Moskwą.

Ruszkiewicz płaszczy się do granic możliwości przed swoim bogiem, za jakiego uznaje Putina.

I dlatego zionie nienawiścią do Polaków, którzy od wieków grają Rosji na nosie nie chcąc ukorzyć się przed jareczkowym „panem świata”. Tą samą nienawiścią obdarza Ukraińców, którym niespieszno wracać do Matuszki – Rosji pod opiekuńcze skrzydła byłego funkcjonariusza KGB.

Więc napina się, jak może, chociaż te jego miny coraz bardziej przypominają pośmiertny grymas jako tako wytresowanej małpy.

Totalny przegryw w realu został również przegrywem w wirtualnym świecie, który zaczął mu się wydawać jedynym realnym.

11 lat temu Mind Service na blogu Zwiastun Świtu zamieścił notkę poświęconą Ruszkiewiczowi – Nędzny koniec Pomidorowego Alfonsa (tu: 1do10.blogspot.com ).

Z perspektywy lat widać wyraźnie, że było to ciut przedwczesne.

Ruszkiewicz skończył się ostatecznie dopiero wtedy, gdy dostał kopa w tyłek od Opary i trwale opuścił polskojęzyczny portalik.

Dzisiaj może już tylko trollować… do nieuchronnie czekającego go kolejnego bana.

Doprawdy nędzny koniec.

28.01 2026

_____________________________________

* jego klikalność robiły ruskie boty. Pod żundami Jareczka faktyczna oglądalność ograniczała się praktycznie do zamieszczających tam teksty nielicznych blogerów.

niepoprawni.pl

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 39
Siberian Dog Husky
Nazwa bloga:
Prawda jest tylko jedna
Zawód:
Wolny zawod
Miasto:
Londyn

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 510
Liczba wyświetleń: 1,487,780
Liczba komentarzy: 6,013

Ostatnie wpisy blogera

  • Użyteczni idioci Kremla
  • Spektakularna akcja Delta Force
  • TOP 15 siewców kłamstw i manipulacji

Moje ostatnie komentarze

  • Narkotyki z jednej tylko łodzi wenezuelskich handlarzy, zabijały 25 000 Amerykanów.Trump chce z tym skończyć.Czy dlatego jest tak znienawidzony przez lewaków, liberałów, Tuska i Sikorskiego? 
  • Nie ruszymy z Wielką Dumną Polską, dopóki premierem będzie niemiecki pachołek
  • To, co opisuje Pani ze spotkania, to smutny obraz tego, co dzieje się w PiS- młode, niedoświadczone osoby lekceważą tych, którzy latami budowali partię – zbierali podpisy, siedzieli w komisjach, byli…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • # To jest nasza wojna!
  • Wolne sondy tip top
  • BOSAK HOŁOWNICZY

Ostatnio komentowane

  • Tomaszek, To dla tego tak nas traktują i postrzegają . Bo pewnie Polacy to moskiewscy agenci i w ogóle . I nie tylko o Wołyń tu chodzi . A Ciebie Warmia pewnie mają za swojego . Miłość w Twoim i twoich wydaniu…
  • Warmia, To sobie już kup zapas pampersów, żebyś nie robił pod siebie eSS - ami. Mocarstwa upadają - My wolne narody trwamy: Polacy, Litwini, Rusini i może wkrótce Białorusini.Przetrwaliśmy carów,…
  • Es, Tak. Z niezaprzeczalnego faktu, ze co prawda tylko dzięki zbiegowi okoliczności i ukladzikom(ale kto by tam wnikał),  Polacy   objęli  kreml we władanie - czego nikt inny nie dokonał-…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności