Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Pan Jan, pan Lucjan: polski futbol dziękuje !

Ryszard Czarnecki , 09.12.2024
Koniec listopada, początek grudnia-niebezpieczna dla wielkich piłkarzy pora ... W ciągu nieco ponad tygodnia pożegnaliśmy dwóch wybitnych polskich piłkarzy. Najpierw odszedł Jan Furtok, a potem Lucjan Brychczy. Ciekawe, że obaj pochodzili ze Śląska, tyle że Jan Furtok grał - gdy chodzi o naszą ligę -tylko tam (ponad 200 meczów w GKS Katowice) a „Kici” , jak nazywano Brychczego opuścił Górny Śląsk i od 20 roku życia grał wyłącznie w warszawskiej Legii (ponad 360 meczów!). Obaj byli wierni jednemu klubowi ,co za ich czasów częste nie było, a teraz jest już całkowitą rzadkością. 
Furtok dla reprezentacji strzelił 10 goli w 36 meczach. Brychczy natomiast 18 w 58 meczach. W lidze Furtok strzelił 88 bramek, a Brychczy niemal sto więcej , bo 182.  Trzeba jednak Janowi Furtokowi doliczyć 60 goli strzelonych w Bundeslidze - i w Polsce i w Niemczech był wicekrólem strzelców. Lucjan Brychczy natomiast nigdy nie wyjechał za granicę. Nie było w tym nic dziwnego, skoro grał w Centralnym Wojskowym Klubie Sportowym (CWKS) Legia. Był żołnierzem, a potem oficerem (skończył jako pułkownik), a więc o wyjeździe do zagranicznego klubu na Zachodzie mowy być nie mogło. Komuna miała swoje ograniczenia- dziś dla młodych ludzi brzmi to egzotycznie. I jeszcze jeden wspólny mianownik obu wybitnych napastników: po zakończeniu kariery zostalo trenerami ,ale trenowali wyłącznie „swoje” kluby czyli "Giekse: w przypadku Furtoka i Legie w przypadku Brychczego
Brychczy urodził się jeszcze w II Rzeczypospolitej, zresztą w tym samym roku co mój ojciec -1934 i przeżył kilka piłkarskich epok. Mógłby być śmiało ojcem Furtoka, który przyszedł na świat dziewięć i pół miesiąca przede mną - w marcu 1962 roku. 
Ciekawe, że dokładnie, co do dnia rocznica śmierci Furtoka będzie pokrywała się z rocznicą śmierci... Diego Maradony, uważanego za jednego z dwóch największych piłkarzy w dziejach futbolu ,obok Brazylijczyka Pele. Argentyńczyk i Polak zmarli 24 listopada tyle, że Maradona w 2020 roku a Furtok w 2024. Obaj byli zresztą napastnikami i obaj przeszli do historii także z powodu słynnego gola ręką: Maradona zrobił to w ćwierćfinale Mundialu w meczu z Anglią, a Furtok w spotkaniu z San Marino. Tę bramkę Furtoka, która zdecydowała o wymęczonym zwycięstwem nad europejskim futbolowym outsiderem zapamiętaliśmy bardziej niż tą, która strzelił nam na Wemblay Paul Scholes, która była jednym z jego trzech goli w meczu zakończonym wynikiem 3-1 (jedynego gola dla Biało-Czerwonych  zdobył nasz kapitan i późniejszy trenerami kadry -Jerzy Brzęczek, skądinąd wuj Kuby Błaszczykowskiego). Pamiętam ten mecz bardzo dobrze, bo byłem wtedy na "starym" Wembley...
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 331
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 7, 030
Liczba wyświetleń: 8,153,750
Liczba komentarzy: 11,220

Ostatnie wpisy blogera

  • "JANOSIK", SĘDZIOWIE I DUCH SPORTU
  • "RZYG,RZYG, WYMIOT"
  • ZMIANY,ZMIANY, ZMIANY ?

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • u2, "Michał Pasiut zdobył zaraz potem srebro indywidualnie i był to jego pierwszy medal MŚ nie w drużynie ,a ma chłopak już 35 lat" Michał Pasiut zdradza tajemnicę zdobycia swojego medalu…
  • u2, Obie nie pasują do stereotypowej Rosjanki. Jedna opuściła Rodzinu dla Australii, a druga jest z Estonii, czyli z odzysku. Ukrainek nie sprawdzałem. Ale wszystkie raczej należą do tzw. cywilizacji…
  • Tomaszek, Krótko mówiąc , sowiety w kupie . Razem grają , razem piją i raze udają że ręki nie podają . 

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności