Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

"Naftor pod młotek"

Maria Argus, 27.07.2011
Jak mogliśmy się jednak spodziewać, zapowiedzi rządu Donalda Tuska dotyczące sprzedaży części sektora naftowego nie były zapowiedziami gołosłownymi. Choć na razie obecna władza nie chce ryzykować politycznego skandalu przed wyborami, i nie kieruje do sprzedaży na „wolny rynek” rafinerii gdańskiej – spółki LOTOS S.A. to jednak ekipa ministra Grada weszła na szybką i cichą ścieżkę prywatyzacji spółek odpowiedzialnych za bezpieczeństwo sektora naftowego. Widać, iż ekipa Tuska boi się oddać spółkę Lotos w ręce Rosjan, ale nie ma takich obaw przed oddaniem spółek zajmujących się bezpieczeństwem magazynów paliw płynnych w ręce ubeckich firm ochroniarskich.
W Polsce działa łącznie około 4 tysięcy firm oferujących usługi ochrony osób i mienia. Po przełomie ustrojowym wielu funkcjonariuszy SB, MO i WSW założyło bądź znalazło pracę w firmach detektywistycznych, ochrony osób i mienia, handlu bronią i sprzętem specjalnym. Brak nadzoru ze strony państwa polskiego, spowodował, że wiele spółek ochroniarskich podejmowało działania niezgodnie z obowiązującym prawem. Na rynku powstało wiele podmiotów działających w powiązaniu ze światem przestępczym.
W gazecie „Rzeczpospolita” z dnia 6 lipca 2011 r. opublikowano płatne ogłoszenie o sprzedaży spółki ochroniarskiej działającej pod firmą Naftor z siedzibą w Rasztowie. Termin składania ofert dla potencjalnych nabywców wyznaczono na dzień 27 lipca. Już następnego dnia ma odbyć się otwarcie kopert oferentów, a najpóźniej 5 sierpnia potencjalni nabywcy mają dowiedzieć się, czy zostali zaproszeni do finalnych rokowań na temat kupna spółki Naftor. Tempo iście ekspresowe. Za chwile drogi czytelniku, dowiesz się dlaczego.
Spółka Naftor to podmiot specjalizujący się w usługach branży ochrony i p.poż, zależny w stu procentach od spółki Operator Logistyczny Paliw Płynnych (d. Naftobazy), i który jest odpowiedzialny za zapewnienie bezpieczeństwa baz paliwowych zlokalizowanych na terenie całego kraju. W 21 bazach paliw należących do OLPP przechowywana jest i magazynowana ropa naftowa oraz olej napędowy (i benzyna) pochodzący od Agencji Rezerw Materiałowych oraz od podmiotów komercyjnych zajmujących się handlem paliwami. Wartość ochranianego przez Naftor majątku sięga kilku miliardów złotych. Nie do przecenienia jest także, rola jaką odgrywa Naftor w zabezpieczaniu baz paliw pod kątem zapewnienia gospodarce narodowej dostaw zmagazynowanych paliw płynnych na wypadek kryzysu lub zagrożeń. Spółka Naftor jak i OLPP należą do grupy kapitałowej jednoosobowej spółki Skarbu Państwa – PERN „Przyjaźń” S.A. Innymi słowy minister Skarbu Państwa ma realny wpływ na politykę personalną grupy oraz decyzje biznesowe. W szczególności dotyczące zmiany właściciela spółek zależnych pośrednio bądź bezpośrednio od PERNu.
Naftor specjalizuje się w ochronie obiektów o szczególnym znaczeniu dla gospodarki narodowej. Oprócz baz paliw OLPP ochrania rurociągi produktowe PERN „Przyjaźń”, Zakłady Azotowe Tarnów – Mościcie SA., a do niedawna zabezpieczał Zakłady Azotowe Kędzierzyn-Koźle S.A. Spółka zatrudnia około 500 pracowników ochrony, posiada na stanie wozy bojowe zakładowej straży pożarnej, oraz wyspecjalizowane zespoły ratownictwa gaśniczego i chemicznego. Naftor jako jeden z nielicznych firm ochrony posiada świadectwo bezpieczeństwa przemysłowego upoważniające do wykonywanie zleceń na rzecz bezpieczeństwa i obronności państwa związanych z dostępem do informacji niejawnych o najwyższej klauzuli tajności „ściśle tajne”. Spółka posiada także NATOwski Kod Podmiotu Gospodarki Narodowej, umożliwiający strat w przetargach organizowanych przez Pakt Północnoatlantycki, oraz Certyfikaty ISO 90001:2008 i AQAP 2120-2009. Naftor osiągnął za rok 2010 zysk w wysokości trochę ponad 100.000, - zł. netto, przychody roczne w wysokości 31.000.000, zł. zaś wysokość kapitału zakładowego i zapasowego przekroczyła wartość 4.500.000, - zł. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że w 2007 r. zysk Naftoru wyniósł ok. 1.000.000, - zł. netto przy przychodach w wysokości 29.000.000, - zł. Cenę wywoławczą ustalono na kwotę 2.500.000, zł. odpowiadającą wartość nominalnej kapitału zakładowego.
Na stronie internetowej OLPP opublikowano aktualny, czyli wiążący Zarząd Spółki dokument zatytułowany „Strategia OLPP – Bezpieczeństwo, Jakość, Ekologia”. W rozdziale dotyczącym „Bezpieczeństwa” czytamy:
„Działania OLPP w zakresie bezpieczeństwa opierają się m. in. na przyjętym w 2007 roku przez Radę Ministrów dokumencie Polityka rządu RP dla przemysłu naftowego w Polsce. Dokument ten kładzie szczególny nacisk na zapewnienie Polsce bezpieczeństwa energetycznego. Istotnym elementem polityki rządu w zakresie bezpieczeństwa jest zintegrowanie części posiadanych przez Skarb Państwa logistycznych aktywów sektora naftowego w ramach jednego podmiotu gospodarczego, jakim jest Grupa Kapitałowa PERN „Przyjaźń” SA. Zintegrowaniu podlegają usługi magazynowania, przeładunku i przesyłu paliw płynnych, co pozwoli na zarządzanie najważniejszymi elementami systemu w zależności od potrzeb i sytuacji w kraju”.
Jednym z podmiotów realizujących do niedawna część zadań nałożonych przez Rząd RP na spółę Operator Logistyczny Paliw Płynnych, była właśnie spółka ochroniarska Naftor. Już niedługo zadanie to przejdzie wraz z majątkiem spółki Naftor w prywatne ręce, o określonej prowinencji. Według tego co na rynku można się dowiedzieć, oferty zakupu złożą największe firmy ochroniarskie funkcjonujące na polskich rynku security. Przede wszystkim agencje ochrony zakładane bądź związane historycznie z kadrowymi funkcjonariuszami dawnego komunistycznego aparatu bezpieczeństwa.
O spółce Naftor było głośno za sprawą aktywności tzw. „dziennikarzy śledczych” Wojciecha Cieśli i Tomasza Butkiewicza oraz cyklu oszczerczych publikacji, ich autorstwa opublikowanych w maju 2008 roku w nieistniejącej już gazecie codziennej „Dziennik”. Materiały prasowe Cieśli i Butkiewicza poświęcone zostały byłym członkom Zarządu spółki Naftror - Piotrowi Woyciechowskiemu oraz Tomaszowi Macierewiczowi. W rzeczonych publikacjach likwidatorowi WSI i bratankowi Antoniego Macierewicza oraz samemu byłemu Szefowi Komisji Weryfikacyjnej WSI dostało się od utytułowanych przez SDP „hien dziennikarskich” za domniemane nieprawidłowości w zarządzaniu majątkiem spółki oraz niepoprawną politykę personalną. Do rozpętanej nagonki prasowej zaraz przyłączyli się najwyżsi funkcjonariusze rządzącej partii. Głos zabrał sam minister Aleksander Grad oraz jego przyjaciel z tzw. frakcji cementarno-liberalnej PO - Zbigniew Chlebowski. W odwołanie Piotra Woyciechowskiego i Tomasza Macierewicza osobiście zaangażował się minister Skarbu Państwa Aleksander Grad.
Piotr Woyciechowski i Tomasz Macierewicz postanowili dochodzić swoich praw przed Sądem. Wytoczone sprawy o ochronę dóbr osobistych (łącznie dwie) zdecydowanie wygrali, i zmusili wydawcę gazety „Dziennik” – niemiecką spółkę Axel Springer Polska do odwołania formułowanych przez Cieślę i Butkiewicza oszczerstw na łamach prasy i Internetu, oraz do zapłaty kosztów sądowych i zadośćuczynienia. Obecnie wobec Cieśli i Butkiewcza przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Mokotów III Wydział Karny toczy się również sprawa karna o zniesławienie. Co najważniejsze podczas procesów cywilnych ujawniono, iż głównym świadkiem obrony wydawcy oraz źródłem informacji dla „sensacyjnych ustaleń” Cieśli i Butkiewicza był Andrzej Madera – ujawniony w raporcie z likwidacji WSI – niejawnych współpracownik o ps. „Charon”.
To właśnie Andrzej Madera po odwołaniu Piotra Woyciechowskiego i Tomasza Macierewicza ze składu zarządu w maju 2008 r., objął funkcję Prezesa jednoosobowego Zarządu spółki Naftor. Gdyby nie polityka Platformy Obywatelskiej mająca na celu rehabilitację agentury WSI oraz osobiste zainteresowanie się sprawą przez ministra Grada, Madera najprawdopodobniej b. współpracownik WSI nigdy by się nie znalazł w zarządzie spółki.MaderaI kierował nieprzerwanie Naftorem do początku maja tego roku. Pod jego rządami do spółki wprowadzono byłych funkcjonariuszy i pracowników SKW oraz ABW. Nieoficjalnie mówi się, że Madera odszedł ze spółki z powodu wypadku do jakiego doszło w ochranianej przez Naftor bazie paliw zlokalizowanej w Emilianowie pod Warszawą. W lutym tego roku doszło do wybuchu jednego z remontowanych zbiorników paliwowych w Emilianowie. Właściciel bazy miał do spółki Naftor pretensje o sposób i poziom reakcji na zdarzenie. Wskutek wybuchu baza została zamknięta, a prace wznowiono dopiero po czterech dniach. Ale nieoficjalnie także mówi się, że Madera może wrócić do Naftoru wraz z nowym inwestorem.
W miejsce Madery powołano w dniu 10 maja b.r. działacza rządzącej partii, nieznanego nikomu w branży naftowej – Artura Wołczackiego. O Wołczackim wiadomo tylko tyle, że jest działaczem PO na Ochocie, pełni w strukturze partii funkcję skarbnika, ma 35 lat, nigdy nie pracował w prywatnym biznesie na szczeblu zarządczym, przeszedł do Naftoru wprost z Ratusza Hanny Gronkiewicz-Waltz, gdzie pracował od ponad 5 lat, oraz iż po linii partyjnej zna się z Robertem Soszyńskim – członkiem Rady Krajowej PO. Robert Soszyński pełni funkcję Prezesa spółki PERN „Przyjaźń” (właściciela OLPP), równolegle zasiada w Radzie Nadzorczej Naftoru, i to podpis Soszyńskiego widnieje pod uchwałą o powołaniu Wołczackiego w skład jednoosobowego zarządu Spółki.
Reasumując, spółkę do prywatyzacji przygotował w ciągu niespełna dwóch miesięcy młody urzędnik warszawskiego ratusza i aktywista lokalnej PO, zaś warunki sprzedaży Naftoru oraz wymogi formalne dla nabywców, zaakceptował Przewodniczący Sejmiku Mazowieckiego i działacz szczebla krajowego rządzącej partii. A wszystko to na trochę ponad 4 miesiące przed wyborami parlamentarnymi. Ale tymi faktami dziennikarze śledczy Wojciech Cieśla i Tomasz Butkiewicz nie są już zainteresowani.
Przyjrzyjmy się warunkom sprzedaży spółki Naftor oraz wymogom stawianym potencjalnym nabywcom. Przede wszystkim uderza to, że proces sprzedaży nastąpił w okresie bezpośrednio poprzedzającym kampanię wyborczą do Sejmu RP, zwraca uwagę niezmiernie krótki czas na złożenie oferty (21 dni), szybka ścieżka negocjacyjna, oraz nieostre warunki zaproszenia do bezpośrednich negocjacji z dowolnie wybranymi pięcioma oferentami, a następnie poczynienie zastrzeżenia, iż zbywca (tj. OLPP) zastrzega sobie prawo do podjęcia finalnych negocjacji z dwoma dowolnie wskazanymi oferentami, spośród wszystkich firm, które złożyły wiążące oferty cenowe. Wysokość kwoty za uzyskanie dokumentu „Memorandum Informacyjne” (2000, - zł.) skutecznie odstręczy ciekawskich, którzy chcieliby zweryfikować prawdziwość danych finansowych Naftoru zawartych w tym dokumencie.

Ogłoszenie o zaproszeniu do rokowań wprowadza takie obowiązkowe warunki do spełnienia przez nabywców, które skutecznie ograniczają liczbę podmiotów zainteresowanych zakupem Naftoru. Spółkę może kupić, tylko jedna agencja ochroniarska legitymująca się ważną koncesją ochrony osób i mienia wydawaną przez MSWiA, oraz posiadająca zdolność finansową do wykonania postanowień umowy kupna-zbycia udziałów Naftoru. Ten warunek uznać należy za jak najbardziej naturalny. Smaczkiem jest postawiony przez właściciela Naftoru, spółkę OLPP warunek by nabywca legitymował się doświadczeniem w zakresie ochrony zakładów o dużym i zwiększonym ryzyku powstania awarii, które zostały wpisane do specjalnego rejestru prowadzonego przez Inspekcję Ochrony Środowiska.

Postawiono warunek by wykonywanie usługi ochrony mienia i osób na rzecz takich podmiotów trwała co najmniej trzy lata, oraz aby łączna wartość przychodów z tytułu wykonywania umów ochrony z zakładami wpisanymi w rejestr, nie byłą mniejsza niż 50% rocznych przychodów netto ze sprzedaży nabywcy, na dodatek, by ten warunek był spełniony w każdym roku obrotowym z wymaganego okresu trzy letniego. Warunek ten oznacza tylko, jedno, iż spółkę Naftor może kupić tylko jedna z firm wielkiej czwórki firm branży security funkcjonujących na rynku polskim: Grupa G4S, Grupa Konsalnet, oraz Solid Security i Grupa Impel. Wymienione spółki zainteresowane są poszerzeniem rynku oraz zajmują się skupem małych i średnich firm ochroniarskich.


Warto dodać, że podmiotów zarejestrowanych przez Inspekcję Ochrony Środowiska jako zakładów o dużym lub zwiększonym ryzyku wystąpienia awarii jest trochę ponad tysiąc. W samym województwie mazowieckim zakładów takich jest 45, z czego w Warszawie aż 24.
Z punktu widzenia rządu, który dba o interesy narodowe państwa, sprzedaż spółki zależnej, która zajmuję się bezpieczeństwem strategicznych magazynów paliw płynnych, wydawać powinna się niecelowa, a wręcz szkodliwa. Właściwe po co pozbywać się komercyjnych instrumentów kontroli państwa, nad bezpieczeństwem sektora, za który stan ponosi się odpowiedzialność. Ale taki punkt widzenia, nie obowiązuje ministra Grada, czy też wicepremiera Pawlak, dla których Rosjanie są takim samym wiarygodnym parterem jak Brytyjczycy, czy amerykanie. Nie mówiąc już o oddawaniu klejnotów rodowych staro ubeckim układom.
Na szybki i jak na razie cichy proces prywatyzacyjny spółki Naftor, można spojrzeć także jako na ucieczkę przed odpowiedzialnością za decyzje finansowe i zawarte umowy podpisywane przez ostatnie trzy lata. Nieprzewidywalny wynik wyborów parlamentarnych, ewentualna zmiana układu władzy, a tym samym pewna wymiana personalna w PERNie i w spółkach zależnych, mogła by doprowadzić do powstania układu personalnego w Naftorze nieprzychylnego obecnej ekipie, i dążącego do wyegzekwowania nieodpowiedzialnych decyzji biznesowych poprzedników.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 3582
Maria Argus
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 20
Liczba wyświetleń: 97,439
Liczba komentarzy: 38

Ostatnie wpisy blogera

  • B. kwatera Hitlera dla ludzi d. WSI
  • Transfer z FOZZ do NIK
  • Odnaleziona teczka wsp. Deresza z wywiadem wojskowym

Moje ostatnie komentarze

  • Warto poniższy List Otwarty p. Magdaleny Figurskiej z 2008 roku przytoczyć ponownie: List otwarty Szanowni Państwo, Z przykrością informuję, że zrezygnowałam z administrowania Biurem…
  • Witam, proszę odkryć karty, i podać choć 3 przykłady demaskatorskich artykułów na temat SB i/lub WSI autorstwa p. Jachowicza w latach 1991-1993. Jak każdy szanujący się były już czytelnik GW w…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • B. kwatera Hitlera dla ludzi d. WSI
  • "Lista Charona", czyli jak wyrzucono 36 niewygodnych osób z Naftoru
  • Kittel i Marszałek bez prawa do zawodu ?

Ostatnio komentowane

  • , Sa tylko 2 metody zmiany sytuacji na korzysc Polakow: pierwsza, lepsza, ale teoretyczna: narodowa rewolucja i gilotyna dla zdrajcow. Bo nie banicja- wrociliby z dywizjami Eurokorpsu. druga, w miare…
  • , Średnio Wilczy Szaniec pozbawiony jakichkolwiek atrakcji turystycznych, poza leżącymi w chaszczach kawałkami betonu, odwiedza rocznie średnio 200 tysięcy turystów. Cena za oglądanie ruin to 10 zł.…
  • , Nie dziwi wobec powyższych informacji nagłe wycofanie drugiego zainteresowanego dzierżawą tuż przed przetargiem... Czyżby dostał "interesującą propozycję", aby zrezygnował?...

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności