Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Inwestorzy przestają wierzyć Polsce

Zbigniew Kuźmiuk 21.02.2011
1. W końcówce poprzedniego tygodnia miało miejsce wydarzenie, które może oznaczać coraz większe kłopoty z finansowaniem naszego długu publicznego. Na aukcji organizowanej przez ministerstwo finansów udało się sprzedać obligacje Skarbu Państwa tylko za kwotę 3 mld zł, chociaż resort chciał uplasować na rynku obligacje wartości 6 mld zł. Nieustannie rośnie także rentowność obligacji. W przypadku obligacji 10-letnich w ostatnim tygodniu wyniosła ona już 6,3 % i wrosła od sierpnia poprzedniego roku o blisko 100 punktów bazowych. Coraz częściej ekonomiści wypowiadają się, że zbliżenie rentowności obligacji 10-letnich do 7 % oznacza,że kraj ,który godzi się z tak wysoką rentownością jest bliski zaprzestania obsługi swojego zadłużenia. Tak było w przypadku Grecji i Irlandii, których obligacje po przekroczeniu 7 % rentowności przestały budzić zainteresowanie inwestorów i obydwa kraje poprosiły o międzynarodową pomoc finansową.
2. Resort finansów w połowie lutego opublikował w tej sprawie komunikat, z którego wynika,że 7% rentowności obligacji dla krajów ze strefy euro może być rzeczywiście groźne bo stopa podstawowa EBC wynosi 1% (różnica wynosi aż 600 punktów bazowych) dla Polski groźne nie są, bo stopa podstawowa NBP wynosi 3,75% a więc różnica wnosi tylko 255 punktów bazowych. Tyle tylko,że w przypadku strefy euro jest już powołany wynoszący 440 mld euro Fundusz Stabilizacji Finansowej, z którego właśnie korzysta Irlandia i pewnie w najbliższych tygodniach skorzysta także Portugalia. Kraje spoza tej strefy są skazane na negocjacje z MFW. Nie jest to wcale łatwe i przypadek Węgier ,które ostatecznie zrezygnowały z drugiej transzy pomocy finansowej w wysokości 10 mld euro, dobitnie to pokazał.
3. Resort finansów w I kwartale tego roku planował podaż obligacji w wysokości 17-27 mld zł (potrzeby pożyczkowe w całym roku 2011 to kwota ponad 170 mld zł) i po tym co się stało w poprzednim tygodniu wygląda na to,że mogą być z tym coraz większe kłopoty. Wydaje się, że wokół naszego kraju, a szczególnie stanu jego finansów publicznych, zaczyna panować coraz bardziej nerwowa atmosfera. Zamieszanie związane ze zmianami w systemie emerytalnym, a szczególnie zmniejszenie rozmiarów składki przekazywanych do OFE spowodowało gwałtowny spór opiniotwórczych ekonomistów z rządem, który był opisywany również w mediach zagranicznych. Także ostatnia wizyta Komisarza ds. gospodarczo-walutowych Oli Rehna w Polsce i jego publicznie wyrażone żądanie, że Polska musi zredukować deficyt finansów publicznych poniżej 3% PKB na koniec roku 2012, a więc o blisko 90 mld zł w ciągu niecałych dwóch lat, na pewno tej atmosfery nie poprawiła. Zwłaszcza, ze Minister Rostowski, który w starciach z opozycją w Sejmie jest niesłychanie wyrazisty w tym przypadku, wypowiada się wyjątkowo mętnie sugerując, że w dokumentach, które przekazuje do Brukseli, ta redukcja rozłożona jest na 3 lata do końca roku 2013.
4. Jeżeli kolejne aukcje także nie wzbudzą zainteresowania i popyt na obligacje Skarbu Państwa będzie mniejszy od ich podaży to prawdziwe kłopoty ministra finansów dopiero się zaczną. Skala potrzeb pożyczkowych naszego kraju w tym roku jest ciągle olbrzymia i tylko jasny przekaz Premiera Tuska i ministra Rostowskiego co do posunięć ratujących nasze finanse publiczne, może przywrócić zainteresowanie inwestorów nabywaniem naszych papierów wartościowych. Dotychczasowy przekaz przedstawiający nasz kraj jako zieloną wyspę wzrostu gospodarczego na czerwonym morzu kryzysu europejskiego jak widać przestał już oddziaływać na potencjalnych inwestorów. Do tego dochodzą coraz większe spory w rządzie, a szczególnie uderzający marazm tej ekipy rządowej. Nie chcę być złym prorokiem ale wygląda na to,że właśnie weszliśmy na ścieżkę konfrontacji z rynkami finansowymi.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1702
Zbigniew Kuźmiuk
Nazwa bloga:
Blog autorski
Zawód:
Zbigniew Kuźmiuk
Miasto:
Radom

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 6 149
Liczba wyświetleń: 10 540 502
Liczba komentarzy: 16 329

Ostatnie wpisy blogera

  • Dzisiaj prof. Czarnek przedstawia projekt ustawy o tarczy energetycznej
  • Chyba koalicja się sypie, skoro premier Tusk chce głosować dwukadencyjność do skutku
  • Wczorajsza debata w Sejmie o pożyczce SAFE przyniosła „plusy ujemne” wiceminister Sobkowiak-Czarneckiej

Moje ostatnie komentarze

  • Ja jestem teraz posłem do polskiego Sejmu  a w Parlamencie europejskim pracowałem do roku 2009
  • Jak dogonimy Niemcy pod względem poziomu infrastruktury technicznej i społecznej to wtedy zaczniemy mieć budżety zrównoważone. Pozdrawiam

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Kogo my mamy za prezydenta?
  • Czy śmierć Andrzeja Leppera spowoduje polityczne trzęsienie ziemi?
  • Za gaz płacimy jak za przysłowiowe zboże

Ostatnio komentowane

  • Marek Michalski, Dalej propaganda uszczęśliwiania obywateli na koszt ich i przyszłych pokoleń.Art.231 KK jest martwy?
  • Ijontichy, A co tam słychać w koalicji z Morawieckim i Konfami? Z kim utworzycie rząd po wyborach (ha,ha,ha,)Senat....Kaczyński zawsze twierdził: SENAT...SAMO SIE WYGRADziadki,siwe i łyse...na NB tylko…
  • piotrbronowicki.pl, i polska armia, niestety nie pozyskała żadnej nowej zdolności wojskowych. mówieniach, te na bardzo ważny dla polskiej armii sprzęt co to za język? ściągnął Pan Poseł od profesor Barbary?…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności