Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Nowy zimny człowiek bez wyrazu twarzy

Teresa Bochwic, 12.10.2014
Nowy, zimny człowiek, wyprodukowany w szybkim tempie przez ostatnie 25 lat w Polsce przez ględzące o równości i walce z przemocą lewactwo zadziwia ludzi poprzedniej formacji swoimi zwyczajami i potrzebami. Cały przemysł medialny pracuje nad starannie dobraną informacją i zręczną reklamą na to, żeby go pozbawić uczuć, tworów psychicznych złożonych, niejednoznacznych, trwałych i skomplikowanych, za to rozwinąć w nim emocje, twory psychiczne proste, oczywiste i nietrwałe, najlepiej elementarne, jak seks, głód, ciepło i ciekawość. I zaspokoić je, a przynajmniej obiecać, że jest coś, co je choćby przemysłowo, taśmowo, zaspokoi. Podstawowa emocja obok maniakalnego, choć wirtualnego opętania seksem i radością z podglądania śmierci, ze zwycięstw sportowych i bycia lepszym, to nadzieja, że przyjdzie zaspokojenie.
ten człowiek jest smutny i zimny. Smutny, bo nikt go nie kocha, ani on nikogo nie kocha, bo zimny i nie umie. To znaczy ktoś go kochał, a może i nadal kocha, ale ten ktoś mu zobojętniał już od bardzo dawna, bo był bezradny, krzyczał, wychowywał i wtrącał się. On sam nie jest doskonale jak z reklamy piękny, nie ma pieniędzy, sukcesy są rzadkie i raczej cudze, więc ludzi obok traktuje jako chodzącą konkurencję na rynku pracy albo jak wyrobników do posługi.
To są ci ludzie, którzy nie zabezpieczą przejścia obok szosy z pędzącymi samochodami, bo co ich obchodzi los cudzych dzieci. Nie owiną niesionej choinki, bo co ich obchodzi, że gałązka trafi kogoś w oko. To ci, co patrzą spokojnie na stojących, nawet w kościele, siwych staruszków i nie podniosą się sami ani nie każą swoim dwunastoletnim dzieciom ustąpić im miejsca. To pielęgniarki, których bywa już i po 8 na oddziale, ale nadal zajadają ciastka w pakamerze, gdy chorzy wołają o pomoc. To lekarze w izbie przyjęć, przestrzegający procedur tak ściśle, że ich pacjent umrze, zanim go przyjmą. Minister, który kłamie od rana do wieczora, że wszystko jest w porządku. Facet, który spokojnie potrącił mnie samochodem w wyjeździe na ulicę, wyjaśniając, że tu nie ma pasów więc nie jest winny. Dziewuchy, które siedzą w tramwaju na miejscu sanitarnym, obojętnie przyglądając się osobom o kulach i laskach.
Media nie interesują się tym. Media nie chcą wychowywać, wypowiadać się, opowiadać się po czyjejś stronie, chyba że chodzi o PiS, to oczywiście są przeciw. Media nade wszystko interesują się modą i emocjami, produkowaniem konsumentów pozbawionych uczuć. Utrzymaniem ich emocji na odpowiednio gorącym poziomie, przy którym traci się kontrolę nad postępowaniem, a najważniejsze, nad sakiewką.
Nikogo już nie interesuje, że brak panowania nad emocjami to brak sublimacji, czyli koniec kultury. Etos rycerski produkowały wojny, wojen nie ma (na razie), ale rycerzy już teraz ze świecą szukać. Nadmiar żarcia kieruje uwagę na pochłanianie i odchudzanie się. Na siebie, siebie, siebie. Ludzie bez wyrazu twarzy, bo wychowani przez zimne bezradne matki, eksperymentatorki lat 70. i 80.
Na to wszystko jest remedium. Reklamy coraz częściej mówią o wolności i wyzwoleniu, im głębiej posuwa się współczesny totalitaryzm. Ale także mówią o miłości, której tak brakuje, a o której jakoś się tym zimnym smutnym ludziom obiło o uszy.
Kochamy cię, siadaj przy komputerze. Kocha się szybko i krótko, ale czasem długo i powoli. My wiemy, czego potrzebujesz. My ci to damy. On ci to da. On cię kocha, będzie cię zawsze kochał. Bank BBB i optymalne konto. Ono cię będzie kochało na wieki.
Tekst ukazał się na portalu sdp.pl
*
W odpowiedzi komentatorom tu i gdzie indziej. To nie jest tekst o młodziezy, nie jest to zwyczajowe mędzenie staruszków o "dzisiejszej młodzieży". Wychowano również dorosłych, a nawet starszych. Widzę takie osoby w moim pokoleniu też, a już u 40-50-latków masowo.
Dotyczy także procedur sądów.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 7357
monty.z

monty.z

12.10.2014 21:28

W pełni się zgadzam z Pani spostrzeżeniami. Tak samo odbieram młode polskie społeczeństwo. Jakieś zimno bije od nich, brak pozytywnych uczuć, brak empatii. Nieraz próbuję młodych skłonić do poważniejszych dyskusji, niestety spotykam jedynie wzruszenie ramionami, o co temu staremu chodzi? Jeśli chodzi o kulturę na co dzień, co kiedyś nazywano kindersztubą, to w ogóle nie istnieje. Idą grupą, całą szerokością chodnika, żeby któreś ustąpiło przejścia, nie ma mowy. To ja muszę przytulać się do ściany żeby nie stratowali. Po prostu nie ma żadnego wychowania. Rodzice ten obowiązek zrzucają na szkołę a szkoła na rodziców. W rezultacie nikt się tym nie zajmuje. Środki masowego przekazu, w tym telewizja państwowa, podobno mająca misję do spełnienia, zajmują się tematami zastępczymi. Żyjemy w państwie kłamstwa i pozorów.
Ewaryst Fedorowicz

Ewaryst Fedorowicz

12.10.2014 22:19

Jakie, przepraszam "lewactwo"? Jaki "przemysł medialny". "reklamy" itp?
To wszystko ma swoje imiona, nazwiska, twarze: i to są imiona, nazwiska i twarze tej "naszej", "solidarnościowej", "niepodległościowej" wierchuszki, która w 90% okazała się kapusiami, k... i złodziejami.

Co - że nie w 90% a w 89%? 

Prawda jest taka, że Polacy ZMĄDRZELI - jedni jeszcze przed okrągłym stołem, inni zaraz po, jeszcze inni po Mazowieckim, kolejni po Wałku, następni po Krzaklewskim i AWSie, a jeszcze inni - po pisowskim cyrku z Marcinkiewiczem czy Kluzikową.

I wiedzą jedno: ten, co najgłośniej, za przeproszeniem mordę drze, że lepiej "być" niż "mieć" - łże, bo sam wiosłuje pod siebie.

I stąd 60% absencja w wyborach - a będzie większa.

Teresa Bochwic

Teresa Bochwic

12.10.2014 22:43

Dodane przez Ewaryst Fedorowicz w odpowiedzi na Jakie, przepraszam

Polecam moją poprawioną książkę "Kalendarium. III RP w odcinkach". Wersja elektroniczna cena na PW, jeżeli ktoś jest zainteresowany.
Tam jest jeszcze więcej o tym.
Domyślny avatar

Valdi

12.10.2014 22:28

Doskonały tekst. Lapidarny i wnikliwy.
JacBiel

JacBiel

12.10.2014 23:22

Pięknie i niezwykle trafnie Pani napisała :-)
pozdrawiam
Domyślny avatar

Wlodek z Canady

12.10.2014 23:24

wlodek z canady
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

13.10.2014 13:40

Dodane przez Wlodek z Canady w odpowiedzi na wlodek z canady

Z Kanady http://www.opoka.org.pl/… mi spadłeś ;-)
Oona

Oona

13.10.2014 22:43

Dodane przez NASZ_HENRY w odpowiedzi na Z

Dzieki za podany link :) Bardzo dobry artykul trafnie opisujacy rzeczywistosc kanadyjska :(
Teresa Bochwic
Nazwa bloga:
Blog Teresy Bochwic
Zawód:
Sokole Oko
Miasto:
Warszawa

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 592
Liczba wyświetleń: 2,332,810
Liczba komentarzy: 2,823

Ostatnie wpisy blogera

  • I znowu Niemcy. Wspomnienie cz. 2
  • Naloty sowieckie pod Warszawą. 16-17 stycznia 1945
  • Niemcy, Niemcy… i Zachód

Moje ostatnie komentarze

  • Hasło brzmi "Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy"
  • Błagam, popraw tego "Trupa" w pierwszym zdaniu bloga.Bardzo ciekawy tekst. Pozdrawiam 
  • No cóż...

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Chcieli Europy, wybrali polski los
  • Poradnik męża zaufania wybory samorządowe 2014
  • Gdzie było nieproporcjonalnie dużo nieważnych,wysokie ryzyko

Ostatnio komentowane

  • u2, „komuniści chcieli, żeby Polacy odebrali od Niemców reparacje wojenne w postaci zakupów w tanich niemieckich sklepach żywnościowych i tekstylnych” A co gdyby jednak zrezygnować z tych reparacji…
  • , Kłaniam się. Zgadzam się z Panem w kwestii promowania wspomnień, ale pod warunkiem, że nie mijają się one z prawdą. Ostrzeganie Polaków przez panią K. czy ucieczka Żydów na początku wojny to,…
  • Kazimierz Koziorowski, zarowno swiadectwo Pani K. jak i Prawdzica są wartosciowe. kazde dotyczy innych aspektow wydarzen historycznych i ich nastepstw. historia zaciera szczegoly wiec warto promowac wszelkie wspomnienia w…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności