Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

CZY GROZI NAM WOJNA?

Lech Makowiecki 31.07.2013
Kolejna rocznica Powstania Warszawskiego wyzwala w tym roku wyjątkowe emocje; toczy się zażarta dyskusja na temat zasadniczy – czy był to bezsensowny i nieprzemyślany akt desperacji, zakończony krwawą hekatombą ludności cywilnej stolicy, czy też istniały jakieś racjonalne przesłanki  na powodzenie tamtej szaleńczej walki. 
 
Z perspektywy czasu, znając już finał tego bohaterskiego zrywu – łatwo jest ferować wyroki. Jednak ta wojna (totalna) była zupełnie inna niż poprzednie wojenki, przesączona niespotykanym dotąd okrucieństwem i wyjątkowym politycznym wyrachowaniem.
 
Czy można było przewidzieć zatrzymanie rozpędzonej Armii Czerwonej na linii Wisły? Brak zgody na lądowanie alianckich samolotów na terenach zajętych przez Rosjan? Zero wsparcia ze strony teoretycznego sojusznika?
Czy mieściło się komukolwiek w głowach zgodne dorzynanie AK-owców: przez Wehrmacht i SS w Śródmieściu, przez NKWD – na Pradze?
I kto by przewidział powojenną zdradę aliantów?
 
Rozmawiałem z powstańcami-kombatantami; oni wszyscy zgodnie twierdzili, że Powstania nie dało się powstrzymać; po latach mordów i poniżenia Polacy rwali się do walki i nic nie było w stanie ich powstrzymać.
 
Uważam, że chłodne kalkulacje nie zawsze się sprawdzają. Gdyby w 1920 roku – ze względu na przeważającą siłę bolszewików Wojsko Polskie wywiesiło białą flagę – mordy Polaków i wywózki na Sybir zaczęłyby się znacznie wcześniej; wszak 6 czy 8 milionów zagłodzonych przez Stalina Ukraińców obnażyło w pełni metody działania Sowietów. Warto tu też przypominać o 110 tysiącach Polaków zabitych w latach 1937-8 (a więc w czasie pokoju!)  na ziemiach zajętych przez Rosjan; ten dramat naszych rodaków (podobnie jak ludobójstwo na Wołniu) woła wciąż o pamięć i zadośćuczynienie...
 
Czy mając takie doświadczenia z naszym wschodnim i zachodnim sąsiadem należy dziwić się, że Armia Krajowa sama chciała wykuwać swój los?
 
Przecież oprócz taktyki i uzbrojenia liczy się też odwaga, wyszkolenie, świadomość obrony swoich domów i związana z tym determinacja (vide: Afganistan, z którego ze wstydem wycofuje się już kolejne mocarstwo militarne).
 
Nic więc dziwnego, że rzucono wszystko na jedną szalę; niejasne strofy Wieszcza z części III „Dziadów” niosły wszak upragnioną nadzieję:
 
„...Patrz! – ha! – to dziecię uszło – rośnie – to obrońca!
Wskrzesiciel narodu,
Z matki obcej; krew jego dawne bohatery,
A imię jego będzie czterdzieści i cztery...”
 

Pora wynieść z tego jakąś naukę na przyszłość. Np. czy grozi nam dziś wojna? Wertując stare, przedwojenne gazety trudno oprzeć się wrażeniu  niefrasobliwości przedwojennych autorytetów. „Hitler to wariat! Nie odważy się uderzyć...” – prorokowano. „Przywożę wam pokój!” –  wołał do swych rodaków brytyjski premier Chamberlain... 
 
Nie chce mi się już pisać  o aktualnych możliwych zagrożeniach; zainteresowanych odsyłam do moich starych wpisów; jeden nawet popełniłem w stylu SF:
3obieg.pl
naszeblogi.pl
naszeblogi.pl
 
A wszystkim dedykuję najnowszy wierszowany felieton z Naszego Dziennika:
 
 CISZA PRZED BURZĄ
 
Jestem wielkim szczęściarzem. Zrodzonym po wojnie.
Życie moje minęło nad wyraz spokojnie.
(Nie pamięta ta ziemia tak długiego trwania,
Bez nalotów, ostrzałów, wysiedleń, powstania)...
 
Wiem; te czasy nie były całkiem idealne;
Ale w miarę bezpieczne. I przewidywalne.
Nikt nas tu nie mordował (nie w wojennej skali);
I –  mimo narzuconej „przyjaźni” Moskali –
Żyło się tu z dnia na dzień –  w ciszy (choć ubogo) –
Bez krwawej hekatomby czynionej przez wroga...
 
Nic nigdy nie trwa wiecznie. Ten czas już przemija.
Nabrzmiewają konflikty... Znów będą zabijać...
Wschód napiera na Zachód. Islam w świecie miesza.
Dzieli wiara, zachłanność, sprzeczność interesów...
 
To wybuchnie, bo musi... Są pierwsze symptomy...
Od rzezi nie uciekniesz. Nie przeczekasz w domu...
 
Każda kolejna wojna jawi się straszniejszą;
Doskonalą się bronie – w mordach skuteczniejsze.
Indoktrynacja litość żelazem wypali;
Nie będzie zmiłowania dla tych, co przegrali!
 
Lepiej to już tu było, teraz będzie gorzej;
Szukać czas mężów stanu w kolejnym wyborze.
Pora armię zbudować i zjednoczyć naród!
(Wtedy – by hordy wstrzymać – starczy sił i wiary)...
Trzeba nam ludzi mądrych, i wielkich wyrzeczeń,
Co przyszłym pokoleniom pokój zabezpieczą
Tak, by też kiedyś mogły, gdy ich świat przeminie –
Wyznać: „Nam się udało! Nikt nie musiał ginąć...”
 
Lech Makowiecki
 
P.S. Z cyklu – znalezione w sieci: dziś przypominam utwór „Czterdziesty Czwarty” z płyty „Katyń 1940”:
http://www.youtube.com/w…
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 4658
Lech Makowiecki
Nazwa bloga:
Ostatni Zayazd
Zawód:
Inżynier/Artysta
Miasto:
Trójmiasto

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 710
Liczba wyświetleń: 3 319 205
Liczba komentarzy: 3 579

Ostatnie wpisy blogera

  • ALE PROSZĘ MI TU!… – ta krótka, emocjonalna odzywka prezydenta Nawrockiego zostanie z pewnością okrzyknięta frazą roku...
  • Tak mi dopomóż Bóg? Czy może Gott mit uns?
  • INWAZJA NOŻOWNIKÓW. EFEKT ZEPSUCIA OBYCZAJÓW CZY TEŻ ELEMENT WOJNY HYBRYDOWEJ?

Moje ostatnie komentarze

  • @ZdzisiuSkądśTam.Wbij sobie wreszcie do swojej małej główki! Nie jestem w PiS. Ani w żadnej innej partii.  I w związku z tym nie mam problemu z tym, żeby skrytykować tę (i nie tylko tę) błędną…
  • @Es.Prezydent już wie, że będzie następny: po Święczkowskim i Glapińskim przyjdą po niego.Dlatego jego determinacja musi być przykładem dla narodu.A naród reaguje zawsze na to samo: pustki w portfelu…
  • Przed chwilą kandydat na premiera Przemysław Czarnek zacytował w Republice punkt trzeci mojego wywodu. Tego o zmarnowanej szansie na złożenie przysięgi przez neosędziów "w obecności prezydenta"…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • ŻÓŁTA RASA ZALEJE ŚWIAT?
  • KAMIL STOCH NA DOPINGU? Groźba utraty złotych medali.
  • HOŁD RUSKI – ŚCISLE TAJNE PRZEZ POUFNE...

Ostatnio komentowane

  • wielkopolskizdzichu, "Jesteś dla mnie inspiracją, Zdzisiu. Szukając negatywnych bohaterów do powieści o naszych czasach muszę pokazać również to wredne oblicze naszego społeczeństwa."Dla mnie nie inspiracją, tylko…
  • Lech Makowiecki, @ZdzisiuSkądśTam.Wbij sobie wreszcie do swojej małej główki! Nie jestem w PiS. Ani w żadnej innej partii.  I w związku z tym nie mam problemu z tym, żeby skrytykować tę (i nie tylko tę) błędną…
  • Romuald, Patrząc na sondaże i ogólne nastroje może wcale nie będzie potrzeby wprowadzania stanu wyjątkowego, jakoś nie widać w wynikach poparcia partii żeby uśmiechniętym uśmiechem tężcowym spadało poparcie -…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności