Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Obama, safari i globalne ocieplenie...

Jacek K. Matysiak, 27.06.2013
Wyziębiony kolejnymi skandalami, tudzież chłodnym reakcjami Chińczyków i Putina w  odpowiedzi na prośby o zatrzymanie i przekazanie zbiegłego z tajemnicami analityka Edwarda Snowdena, prezydent Obama wybiera się na afrykańskie safari, zaraz po wyznaniu i potwierdzeniu swojej wiary w globalne ocieplenie.

Prawdziwie królewskie 8 dniowe wakacje Obamy i jego dworu rozpoczeły się we środę i potrwają do 3 lipca.  Obama wylądował w  Senegalu, w jego stolicy Dakarze, podróżując  Air Force One, którego godzina lotu kosztuje $180,000.00.  Z najbliższej rodziny Prezydentowi towarzyszy żona Michelle i dwie córki Malia i Sasha.
Następnie odwiedzi jeszcze (w niedzielę) Republikę Południowej Afryki i Tanzanię.  Koszta całej tej wakacyjnej eskapady szacuje się na $100, 000,000.00!  To przecież $12,5 mln dziennie.  Przypomnijmy tylko, że w ramach trwającego kryzysu i oszczędności administracja Obamy skasowała popularny program zwiedzania Białego Domu dla uczniów szkół i zwykłych Amerykanów...
Obamie towarzyszą wojskowe samoloty transportowe, które dostarczą wypoczywającej Pierwszej Rodzinie i ich gościom 56 samochodów (w tym 14 limuzyn).  Pomyśleć tylko, że koszt wakacyjnej eskapady Obamy mógłby pokryć utrzymanie programu zwiedzania B.D. aż na 1,350 tygodni!
Bezpieczeństwa rodziny Obamów będzie pilnował amerykański lotniskowiec, z którego przez cały okres wakacji na zmianę będą startować samoloty bojowe, obok setek agentów tajnych amerykańskich służb.  W razie potrzeby na wybrzeżach państw goszczących Prezydenta będzie również czuwał pływający szpital...
Wizyta Obamy w RPA będzie przebiegała w cieniu choroby będącego w stanie krytycznym 94 letniego  byłego prezydenta Nelsona Mandeli.
Generalnie mówiąc Afrykanie są rozczarowani, że pierwszego czarnego prezydenta USA Afryka nie bardzo interesuje.  Obama w ciągu swojej pierwszej kadencji spędził w Afryce tylko jeden dzień (w Ghanie), więcej czasu poświęcając Europie, Ameryce Płd.  i Azji.
Mwangi Kimenyi, znawca Afryki z Brookings Instytution zauważył:
„Kiedy Obama został wybrany Prezydentem, Afrykanie byli bardzo poruszeni i oczekiwali głębszego zaangażowania USA (...)  Afrykanie stopniowo rozczarowali się, zwłaszcza jeśli porównywali obecną prezydenturę z poprzednimi prezydenta Clintona i Prezydenta G.W. Busha, którzy wiele zrobili dla Afryki”
Prezydent Obama w Senegalu zwiedzi historyczny słynny punkt przeładunkowy handlu niewolnikami mieszczący się na wyspie Goree.  W RPA zatrzyma się na wyspie Robben na której w słynnym więzieniu umierający dziś Nelson Mandela spędził 18 ze swoich więziennych 27 lat .  Rozkład Obamy przewiduje spotkanie z rodziną Mandeli.
Obama nie przybywa do Afryki z jakimś rewelacyjnym programem, zamierza ogłosić utworzenie nowego funduszu Power Africa, wspierającego infrastrukturę elektryfikacji z mieszanym kapitałem prywatno- rządowym, zamierza też promować intensyfikację wzajemnej wymiany.  Amerykańskie giganty takie jak Walmart, General Electric i Bechtel nie chcą przegapić nowego i dynamicznego afrykańskiego rynku.
Obamie towarzyszą także przedstawiciele amerykańskiego biznesu, który chciałby czynniej zaangażować się w tamtejsze rynki.  Według Banku Światowego w  ubiegłym roku 6 z 10 najszybciej rozwijających się ekonomii pochodziło właśnie z Afryki. Dotychczas dla amerykańskiego biznesu Afryka nie stanowiła priorytetu. 
Wyprawa Obamy do Afryki ma miejsce w obliczu agresywnej inwazji chińskiego kapitału, który pompuje miliady dolarów w miejscowe wydobycie ropy i górnictwo, wyprzedzając już w 2009 roku USA jako największy partner handlowy czarnego kontynentu. W Afryce króluje biznes chiński, indyjski, brazylijski a nawet turecki.  W ubiegłym roku wartość chińskiej wymiany z Afryką wynosiła $200 mld, w porównaniu z $95 mld wymiany amerykańskiej.
W tym samym czasie w Afryce przebywa były prezydent G.W. Bush, który patronuje inicjatywom ochrony zdrowia w Zambii, a którego żona Laura spotka się z Michelle Obamą 2 lipca na African First Ladies Summit.
Przy okazji porównania dwóch prezydentów warto przypomnieć, że G.W. Bush większość swoich wakacji spędzał na swoim ranczu w Crawford, w Teksasie i nie grał w golfa od kiedy Ameryka prowadziła wojny w Afganistanie i Iraku.
 
Miejmy nadzieję, że głęboko wierzący w globalne ocieplenie prezydent Obama nie wywoła ekonomicznej zimnej wojny z agresywnym na terenie Afryki chińskim kolosem...
Jacek K. Matysiak
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 2027
Jacek K. Matysiak
Nazwa bloga:
Polityka widziana z Kalifornii...
Zawód:
niezależny kontraktor
Miasto:
San Francisco

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 478
Liczba wyświetleń: 1,799,305
Liczba komentarzy: 3,559

Ostatnie wpisy blogera

  • Wenezuela i Nowy Rok…
  • Niebezpieczny 2026. Co czeka Polskę?
  • Trump i schyłek UE szansą dla Polski?

Moje ostatnie komentarze

  • Lechu, dzięki za dobre słowa. Na dziś ciągle jestem zabiegany w życiu i pracy, ale dzięki za sugestie. Może kiedyś się zdecyduje.Próbowałem pobrać Twój utwór na FB, jednak nie dano mi takiej opcji,…
  • Witam, dzięki, tyle się dzieje, trzeba by pisać częściej, ale brak czasu. Jednak żyjemy zgodnie z wschodnim przekleństwem: w interesujących czasach.Wszystkiego Dobrego Henry!
  • @ paparazziDziękuję i z wzajemnością: Wszystkiego Dobrego!

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Czy już wkrótce : “Polacy na Madagaskar?”
  • Czy ofensywa żydowska odsunie PiS od władzy?
  • Pożegnanie MATKI – słów kilka…

Ostatnio komentowane

  • Dark Regis, Polecam znaleźć wspomnienia dotyczące getta Irena w Dęblinie i specjalnej jednostki pracy dla żydów na lotnisku wojskowym. Potem ewakuacji do Rzeszy. Te sprawy nie są wcale czarno-białe.
  • spike, @lala - "w pierwszych latach okupacji najbardziejzagrożeni byli Polacy, Żydzi zaś delektowali się"autonomiami i izolacją gett. Głodnych wprawdzie i chłodnych, ale z wolną sobotą, żydowskimi…
  • lala, to, co Pan napisał "gdzie żydzi zafundowali sobie getto warszawskie, kawałek swojej ziemi, z dala od polskich problemów i tragedii okupacji, gdzie jakiś czas żyli sobie spokojnie i dostatnio," -…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności