Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Sprostowania rządu Tuska, które niczego nie prostują

Zbigniew Kuźmiuk 14.03.2013
1. Ponieważ trwające ponad 1,5 godziny wystąpienie prezesa Jarosława Kaczyńskiego w Sejmie podczas debaty nad wnioskiem o wotum nieufności dla premiera Donalda Tuska, było dla tego ostatniego tak miażdżące, że nie był w stanie na nie merytorycznie zareagować, zapowiedział tylko odpowiedź na nie, swoich ministrów w ciągu 2 dni.
Przygotowanie tej odpowiedzi, sprostowań i wyjaśnień, trwało jednak prawie tydzień ale okazuje się, że ich treść jest w większości taka, że niczego nie prostuje i nie wyjaśnia.
Mogę tak z całą odpowiedzialnością napisać, ponieważ uczestniczyłem w przygotowaniu tej części uzasadnienia do wniosku o wotum nieufności, która była poświęcona finansom publicznym.
2. W tej dziedzinie prezes Kaczyński sformułował tezę o zdewastowaniu systemu finansów publicznych w czasie rządów Donalda Tuska i poparł ją danymi, które nie zostawiają żadnych wątpliwości w tej sprawie.
Rok 2007 (ostatni rok rządu Kaczyńskiego), deficyt sektora finansów publicznych tylko 1,9% PKB, a gdyby przejął 5 punktów procentowych składki z OFE jak to zrobił w 2011 roku rząd Tuska, to deficyt ten byłby bliski zera.
W 2008 roku deficyt ten wyniósł już 3,7% PKB (47 mld zł) przy wzroście dochodów budżetowych o 7,3%, w 2009 roku 7,3% PKB (99 mld zł) przy wzroście dochodów budżetowych o 8,1%, w 2010 roku 7,9% PKB (111mld zł) przy wzroście dochodów budżetowych o 5%, w 2011 roku 5,1% PKB (78 mld zł) przy wzroście dochodów budżetowych o 13,2% i jednoczesnym przejęciu aż 5 punktów procentowych składki z OFE i w 2012 3,5% PKB (56 mld zł).
W odpowiedzi, rząd Tuska, nie podważa tych danych pisze tylko, że 8 mld zł, które zostawił mu rząd Kaczyńskiego w roku 2007 roku na tzw. lokacie budżetu państwa, nie było dodatkowym dochodem w roku 2008 tylko posłużyło do finansowania deficytu. To akurat prawda i potwierdza to tylko tezę Kaczyńskiego, że zostawił finanse w tak dobrym stanie, że podarował następcom wolne środki budżetowe.
3. Kolejnym argumentem potwierdzającym dewastację finansów publicznych przez rząd Tuska, jest przyrost długu publicznego przez  ostatnie 5 lat. Według metodologii unijnej wzrósł on aż o 330 mld zł do blisko 890 mld zł.
Pogorszyła się także i to znacznie jego struktura. Już blisko 1/3 długu opiewa na waluty obce, a ponad 50% jest w rękach inwestorów zagranicznych. Każda dewaluacja złotego wobec tych walut (głównie euro i dolara), choćby o 1 grosz, to wzrost wartości długu o miliardy złotych i przy zawirowaniu na rynkach walutowych, może być wręcz przyczyną naszej katastrofy finansowej.
W odpowiedzi rząd nie zaprzecza tym faktom tylko pisze, że mimo tego ostatnio spadła rentowność polskich obligacji, agencja Fitch podniosła Polsce rating, a ponadto w krajach strefy euro przyrosty długu publicznego były jeszcze wyższe.
Na polskim długu bardzo dobrze się zarabia (przy prawie zerowych stopach procentowych w strefie euro, nasze obligacje o rentowności blisko 5% to doskonały wręcz interes więc trudno się dziwić, że maleje ich rentowność).
Natomiast porównywanie przyrostu długu w Polsce z przyrostami długu w krajach strefy euro, nie ma kompletnie sensu, ponieważ powinniśmy się porównywać z krajami o podobnym poziomie rozwoju, a więc z Czechami, Słowacją ,Rumunią Bułgarią itd., a tam poziomy długu publicznego w relacji do PKB, są znacznie niższe niż w Polsce.
4. I tak można bez końca. Rządzący doprowadzili nasze finanse publiczne na granicę katastrofy i próbują przy pomocy różnego rodzaju tricków rachunkowych, zamiatania długów pod dywan, manipulacji metodami liczenia, prezentować je w różowych barwach.
A sprostowania, które w odniesieniu do finansów publicznych zostały zaprezentowane po tygodniu ich przygotowania, są na tak niskim merytorycznym poziomie, że aż trudno uwierzyć, iż przygotowywali je rządowi urzędnicy.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 3759
Zbigniew Kuźmiuk
Nazwa bloga:
Blog autorski
Zawód:
Zbigniew Kuźmiuk
Miasto:
Radom

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 6 149
Liczba wyświetleń: 10 540 644
Liczba komentarzy: 16 329

Ostatnie wpisy blogera

  • Dzisiaj prof. Czarnek przedstawia projekt ustawy o tarczy energetycznej
  • Chyba koalicja się sypie, skoro premier Tusk chce głosować dwukadencyjność do skutku
  • Wczorajsza debata w Sejmie o pożyczce SAFE przyniosła „plusy ujemne” wiceminister Sobkowiak-Czarneckiej

Moje ostatnie komentarze

  • Ja jestem teraz posłem do polskiego Sejmu  a w Parlamencie europejskim pracowałem do roku 2009
  • Jak dogonimy Niemcy pod względem poziomu infrastruktury technicznej i społecznej to wtedy zaczniemy mieć budżety zrównoważone. Pozdrawiam

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Kogo my mamy za prezydenta?
  • Czy śmierć Andrzeja Leppera spowoduje polityczne trzęsienie ziemi?
  • Za gaz płacimy jak za przysłowiowe zboże

Ostatnio komentowane

  • Marek Michalski, Dalej propaganda uszczęśliwiania obywateli na koszt ich i przyszłych pokoleń.Art.231 KK jest martwy?
  • Ijontichy, A co tam słychać w koalicji z Morawieckim i Konfami? Z kim utworzycie rząd po wyborach (ha,ha,ha,)Senat....Kaczyński zawsze twierdził: SENAT...SAMO SIE WYGRADziadki,siwe i łyse...na NB tylko…
  • piotrbronowicki.pl, i polska armia, niestety nie pozyskała żadnej nowej zdolności wojskowych. mówieniach, te na bardzo ważny dla polskiej armii sprzęt co to za język? ściągnął Pan Poseł od profesor Barbary?…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności