Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Wsadźcie se aksamitne rewolucje!

Domyślny avatar
Archiwum 27.04.2011
(Tytuł może brzmieć głupio ale to przykrojona do wymaganych rozmiarów wersja oryginalna)
Historia magistra vitae est. Zapewne, zapewne… Jednak musiała znaleźć w nas wyjątkowo durnych i krnąbrnych uczniów.
Ja rozumiem, że komuś może podobać się filuterny fryz Czesława Kiszczaka i jego profesjonalnie przymrożone oczy, że można być fanem sztywnego jak filar Mostu Kierbedzia kręgosłupa Jaruzelskiego. Ale tylko dureń może z uznaniem oceniać to, co zrobili! No i ci, którzy wtedy, z nimi w jednym szeregu… Choć niektórzy tak dyskretnie, poodwracani.
Nie kryłem nigdy, że w kwestii oceny tych dwóch panów najbliżej mi do punktu widzenia Michalkiewicza i Rymkiewicza. Dlatego trudno pogodzić mi się z praktyczną stroną tego, co chwali się u nas jako naszą odmianę „aksamitnej rewolucji”. Choć pewnie jako teoretyczne rozwiązanie byłbym coś takiego w stanie porozważać. Bo to pięknie tak być humanista pełna gębą.
Ale chyba, pisze to chyba bo wcale pewien nie jestem, mniej pięknie jest uświadomić sobie, na czym ta nasza „aksamitna rewolucja” polegała. Krótko mówiąc na mięciutkim (zaiste kojarzącym się z aksamitem) lądowaniu bandy bydlaków traktujących mój kraj jak zarządzaną przez siebie a należącą do sąsiada arendę a nas jak hodowlane bydło, które batem przywołuje się do porządku. W tym lądowaniu uczestniczyli i pomagali ci reprezentanci bydła, którzy najszybciej zdołali się uczłowieczyć na tę folwarczna modłę. Nic z aksamitu nie było w lądowaniu większości tych, co stali po przeciwnej stronie bata, pałki czy czego tam jeszcze, co nasi herosi wykorzystali jako narzędzie w budowie „nowego, socjalistycznego społeczeństwa”.
Kiedy dziś zastanawiamy się nad humanitarnym traktowaniem panów Kiszczaka i Jaruzelskiego ( boć to przecież biedni staruszkowie!) pozwolę sobie zauważyć, że przyjęta wobec nich metoda jest nieludzka i okrutna! Bo nam dziadkowie pomrą ze śmiechu szczerego. No bo i jak się mają nie zaśmiewać do łez panowie, którzy przez lata twórczo rozwijali maksymę prokuratora Wyszyńskiego o paragrafach, które da się znaleźć na każdego, jak mają poważnie traktować i sprawiedliwość i jej wymiar, gdy się ich, ubabranych we krwi, próbuje nieomal złapać na rzucaniu papierków na chodnik czy szczaniu w publicznym miejscu?
Ja wiem, że swego czasu pana Capone skazano za przestępstwa podatkowe. Tyle, że to był cwaniak, który po sobie pozacierał zawczasu wszelkie pozostałe ślady i nic innego na niego nie było. Na naszych gangsterów są całe archiwa. Przetrzebione nieco dzięki „małej pomocy naszych przyjaciół” ale, jak z czasem wychodzi, wystarczające by wiedzieć z jakim formatem bandytów mieliśmy do czynienia i jaką to oni „przebili nas ojczyzną”. Jednak i naszym gangsterom sprytu nie brakowało. W tym przede wszystkim, że sobie tych przyjaciół „zabezpieczyli”. I nie dali im zginąć zapewniając sobie teraz wzajemność.
„Aksamitne rewolucje” to ściema i oszustwo. Najbardziej wykoślawiona lekcja historii. Z niej płynie nauka że nie ma nadziei na sprawiedliwość. I taka jeszcze, że lepiej być szubrawcem.
Z takich lekcji nic dobrego wyniknąć nie może. Bo jeśli lepiej być to trudno dziwić się później, że kolejne pokolenia w tym właśnie widzą swoją przyszłość. Przypomina mi się historyjka opowiedziana przez kolegę, który mieszkał jako dzieciak w mieścinie na skraju jednego z naszych poligonów- gigantów. Podczas jakichś ćwiczeń on z kolega natknęło się na wojaków strzegących dostępu na teren poligonu (normalnie ludność okoliczna wypasała tam bydło czy chodziła na grzyby). Chłopaki z zainteresowaniem przyglądali się błyszczącej broni. Widząc to żołnierzyk, sądząc, że zgaduje ich myśli, zapytał kim chcieliby być jak dorosną.
- Bandytą – odparł mój kolega ku wielkiemu rozczarowaniu wojaka.
Tak odpowiadał dzieciak, który nie był ślepy i widział i słyszał komu jak się powodzi. I nasza III RP swą praktyką potwierdza ten jego, nie dokonany niestety dla niego wybór. Potwierdza mocą wyroków sądowych.
Nie mówcie mi, że to trudny a może i dramatyczny wybór poszanowania prawa i cywilizowanych zasad. Gówno prawda! Nie ma wyboru między sprawiedliwością i prawem bo sprawiedliwość to cel a prawo to tylko narzędzie jego osiągnięcia. Jeśli prowadzi gdzie indziej to jest po prostu schrzanione. I nie ma nic wspólnego z cywilizacją afirmacja bandziorów. Bez względu na to czy są nimi forsiaste „karki” biorące dziś w posiadanie całe miasta czy subtelni staruszkowie co dziś chorują na serce a kiedyś mieli radykalne sposoby by leczyć z niechęci do ich wizji Polski i jej okolic. Widząc rzecz inaczej nie dziwmy się później, ze „szacuj na dzielni” zarezerwowany jest dla tych, co umieją najsubtelniej otworzyć cudzy samochód, zaopatrują hurtowo miasto w „brauna” i parę innych specyfików a swe wpływy zawdzięczają nie żadnym tam pokończonym szkołom i uczelniom tylko sprawnym pięściom i swobodnemu dość stosunkowi do piątego przykazania bożego. I trudno mieć pretensje do tych, co tak swój szacunek lokują jak też i do tych darzonych szacunkiem. To efekt lekcji, którą odrabiamy jako zadanie domowe pozostałe nam po naszej „aksamitnej rewolucji”. Tej, co nakazała nam wyciągać ręce ku naszym winowajcom. Nawet jeśli oni swoje ku nam wyciągają w zupełnie innym celu.
Takie „aksamitne rewolucje” i ich efekty wsadźcie sobie w d***!
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 3556
Domyślny avatar

Andrzej W.

27.04.2011 21:37

Tak jest! Zgadzam się całkowicie.Poza funkcją poczucia sprawiedliwości zniszczono też profilaktyczną funkcję prawa.W uzasadnieniach wyroków na konstruktorów demoralizacji i ten aspekt winien być uwzględniony.To się nazywa "duża szkodliwość społeczna".Panie Michnik!W związzku z tym wyrok nie może być "aksamitny".
Domyślny avatar

Andrzej W.

27.04.2011 22:07

W odpowiedzi do: Andrzej W.

Sorry!Winno być "prewencyjną".Jeszcze raz przepraszam.
Domyślny avatar

Gość

27.04.2011 22:34

Piszesz chłopie mądrze i rzeczowo,ale postaraj się wrazić to wszystko w krótszej formie.Te olbrzymie epistoły zrażają ludzi i wielu, z tego powodu,ich nie czyta !!! Ta uwaga, jeśli będzie przyjęta z pokorą,znacznie zwiększy Twoją popularność,zwiększy ilość czytających,a tym samym osiągniesz większy skutek dla dobra naszej wspólnej sprawy !!!!!!!!!!!!
Domyślny avatar

Archiwum

28.04.2011 09:13

W odpowiedzi do: Gość

Nie Ty pierwszy zwaracasz mi na to uwagę. Ale nic nie poradze, gaduła ze mnie. I szczerze wątpię, że byłbym w stanie to zmienić :)
Pozdrawiam serdecznie
Domyślny avatar

Tomek

28.04.2011 04:00

przeczytalem tutaj na blogu kilka Pana artykulow i chcialbym Panu napisac, ze jest Pan MISTRZEM zarowno slowa jak i tresci. Pisze Pan wspaniale (niejeden polonista by Panu pozazdroscil) a na dodatek pisze Pan bardzo dosadnie i co najwazniejsze pisze Pan zgodnie z prawda, zgodnie z faktami. Jest Pan podobnie jak ja mlodym czlowiekiem i odnosze wrazenie, ze mamy te zalete, ze nasz antykomunizm jest prawdziwy-ze wzgledu na wiek nie jestesmy skazeni PRL-em. Najlepiej widac to w kwestii oceny generalow Jaruzelskiego i Kiszczaka. Podzielam Pana zdanie na temat tych mezczyzn. Ale chcialbym Panu wyjasnic co dokladnie mam na mysli na podstawie przykladu. Moj 62-letni dzis wujek (ekonomista) uwaza siebie za antykomuniste, w latach 80-tych byl czlonkiem Solidarnosci-na uczelni rozdawal ulotki studentom itd. ale... No wlasnie ale stan wojenny moj wujek uwaza za mniejsze zlo, wyzej wymienionych generalow ceni za okragly stol. Gdy mowilem wujkowi, ze nie jest rzecza normalna, zeby w panstwie demokratycznym owi generalowie otrzymywali bardzo wysokie emerytury i nie zostali rozliczeni za swoje czyny (przestepstwa) wujek odpowiedzial mi, ze nie warto zajmowac sie przeszloscia tylko isc naprzod. Moj wujek bardzo ceni prof. Leszka Balcerowicza zwlaszcza za to, ze mial odwage wprowadzac zmiany gospodarcze i ze jest nieugietym antykomunista (liberalem) w sensie ekonomicznym. Gdy wujkowi powiedzialem, ze Balcerowicz przez 13 lat do 1981 r. byl czlonkiem PZPR wujek mi odpowiedzial, ze to nie ma zadnego znaczenia, ze wazne jest to, iz w 1989-1990 r. Balcerowicz odwazyl sie byc ministrem finansow-reformatorem polskiej gospodarki. Malo tego-moj wujek zarzuca mnie komunistyczne poglady m.in. dlatego, ze popieram PiS i Jaroslawa Kaczynskiego. Wg wujka w sferze ekonomicznej (wg niego najwazniejszej) PiS to socjalisci (czasami mowi, ze komunisci). Panie Pawle, napisalem to, zeby Panu pokazac pewien powazny problem. Podejrzewam, ze takich ludzi jak moj wujek (ktorzy pamietaja lata 70-te i 80-te ubieglego wieku i walczyli z PZPR-em a mimo to nie widza dzis problemu w okraglym stole i w nierozliczeniu jakze wielu zbrodni PRL-u) jest w Polsce bardzo bardzo wielu. To sa ludzie skazeni PRL-em. Dla mnie jest rzecza normalna i naturalna, ze jak jest zbrodnia to powinna byc kara (wiezienie albo przynajmniej stwierdzenie winy). Przeciez w kopalni Wujek strzelano do protestujacych gornikow i 9 z nich zabito. Zabili ich milicjanci z plutonu specjalnego ZOMO ale przeciez wiadomo, ze milicjanci dostali rozkazy. To byl stan wojenny, wiec z pewnoscia byly to rozkazy z centrali w Warszawie. To byl stan wojenny, wiec decyzje o uzyciu broni nie mogly zapasc np. z Komendy Wojewodzkiej MO w Katowicach. Przepraszam, ze moj tekst jest bez polskich liter ale mam problem z moja klawiatura. Bylbym wdzieczny gdyby napisal Pan do mnie pare zdan. Goraco Pana pozdrawiam. Tomek
Domyślny avatar

Archiwum

28.04.2011 09:11

W odpowiedzi do: Tomek

Zacznę od pewnego sprostowania. Na imię mam Adam. Nie jest też prawdą, iż nie jestem "skażony PRL-em". Dzieciństwo tam musiałem spędzić. Stąd tyle we mnie emocji, gdy właczam się w dyskusje o tamtych czasach a szczególnie o tamtych ludziach.
Ciesze sie, że pan, wolny od tego brzemienia, podiela moją wizję. Serdecznie dziekuję za miłe słowa.
Przepraszam też za to, że z takim opóźnieniem odpowiadam ale tu, na "niezależnej" jestem niejako na zasadzie "przedruku" i nie zawsze mam nawet czas by się zapoznac z komentarzami. Wiem, że mnie to nie za bardzo usprawiedliwia ale piszac w czterech miejscach niestety nic na to nie jestem w stanie poradzić.
Pozdrawiam serdecznie
Domyślny avatar

Tomek

28.04.2011 14:09

W odpowiedzi do: Archiwum

moim zdaniem istnieje jednak pewna roznica. Pan spedzil tylko dziecinstwo w PRL-u a moj wujek (o ktorym Panu pisalem) i wielu innych Polakow o podobnych do mojego wujka pogladach spedzilo w PRL-u najpierw dziecinstwo, potem mlodosc-studia, potem pracowali w PRL-u i dzialali w Solidarnosci. W latach 80-tych ubieglego wieku mieli po 30, 35, 40 lat. Ale skoro Pan pisze, ze Pan tez jest skazonym PRL-em to sa to Pana odczucia i nie chce ich kwestionowac. Pozdrawiam serdecznie. Tomek
Domyślny avatar

Heretyk

28.04.2011 08:31

w 1985 roku doszło najprawdopodobniej do układu: nietykalność i szara strefa w zamian za gospodarkę dla Wall Street.
Domyślny avatar

dr.murek

28.04.2011 09:47

a jednak trzeba było wybrać wariant rumuński, a nie bawić się w okrągły stół
Domyślny avatar

Gosia

28.04.2011 21:20

A co to za aksamit, skoro polało się tyle niewinnej krwi!!!! Ilu Polaków zatłukło ZOMO przy tzw pacyfikacji zgromadzeń! Oby wam to w ślepiach w godzinie śmierci stanęło wy wszystkie Kiszczaki i Jaruzele
Domyślny avatar

mini

29.04.2011 01:14

Dzięki takim Generałom jak Pan i Panu podobnym powstaniemy nawet z trawy: youtube.com Pozdrawiam serdecznie
Domyślny avatar

mini

29.04.2011 02:59

Proszę zwrócić uwagę, że jest to kręcone w jednym ujęciu. A ile się może dziać. youtube.com Pozdrawiam serdecznie.

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 393
Liczba wyświetleń: 1 266 822
Liczba komentarzy: 1 847

Ostatnie wpisy blogera

  • Kawa
  • Wartości, wspomnienia i przyszłość.
  • Kasa, prochy i spokój.

Moje ostatnie komentarze

  • Mieliśmy. Pewnie paru by się jeszcze znalazło. Oby. Pozdrawiam serdecznie
  • rosemanie... :)
  • My sobie tylko odbieramy to, że dla odmiany media zależne w niemal 100% bazują na Kaczyńskim. Poza tym takiej wyobraźni i takiego braku skrępowania w korzystaniu z niej jakimi pochwalić się mogą…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Czy PiS przegra wybory w 2015 r.? - TAK
  • Wreszcie poznaliśmy dane GUS na temat ilości urodzeń w I połowie 2012 roku
  • PiS grzebie szanse na zdobycie władzy!?

Ostatnio komentowane

  • , A dzisiaj środa. I co? I...nic.
  • xena2012, widzę,że znalazłam bratnia duszę.Ja też uwielbiam czarną bez cukru,gorącą i z fusami, najlepiej Lavazzę.
  • , Witam Pana, żeby to tylko o aktora chodziło, to mały pikuś byłby. Pozdrawiam.

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności