Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

„Ja was rozliczę!” – ściana zwana Edmund Klich

Domyślny avatar
Archiwum 29.01.2012
Od jakiegoś czasu, czytając kolejne rewelacje płk. Klicha a szczególnie te o płk. Klichu, mam takie wrażenie, jakbym czytał zaginiony rozdział jednej z moich ulubionych książek, „Oko w piramidzie” Roberta Antony Wilsona i Roberta Shea. Powieści, będącej zarazem „matką wszelkich teorii spiskowych” jak też chyba (boć wszystkiego co ludzkość stworzyła jeszcze nie przeczytałem) najbardziej misternym i imponującym żartem w dziejach literatury pięknej. Ponieważ tej powieści nie da się (!) streścić ani opowiedzieć, powiem tylko, że wedle autorów świat jest wielkim spiskiem, przeciwko któremu zawiązano tysiące innych spisków a ci, co je zawiązali, tak naprawdę zrobili to, bo wcale nie są tymi, za których się podają. Wiem, że brzmi to jak paranoja. Ale to tylko literatura.
Znacznie gorzej, gdy posmak paranoi wyczuwamy w tym, co dzieje się tam, gdzie ważą, mierzą i gotują , najistotniejsze dla nas sprawy. I kiedy postaciami z takiego naszego „Oka w piramidzie - Live” stają się postacie publiczne. Te najbardziej publiczne.
Na stronie „Newsweeeka” wspomniana na początku postać, która usilnie stara się by tę swoją „publiczną rolę” rozdąć do granic możliwości, jaki się nagle nie jako urzędnik państwowy, do którego należy jakiś szczegółowy ale odpowiedzialny zakres obowiązków, lecz jako stelaż do instalowania aparatury podsłuchowej.
Głośnie, choć nie tak jak powinny, były upublicznione już nagrania pana Klicha z rozmów z innym panem Kilichem  oraz z jednym z generałów. Teraz okazało się, że pan Klich nagrywał na okrągło. Niczym jakaś Sony Music, EMI czy Warner. I właściwie teraz powinniśmy się ekscytować nie zbliżającym się wielkimi krokami debiutem płytowym Lany Del Rey ale fonograficznymi zasobami pana Klicha.
Swą nieodłączną i niewyłączalną aparaturą nagrywał pan Klich nie tylko rozmowy. Nagrywał industrialny dźwięk samochodowego silnika, odgłosy fizjologii… i takie tam. Pewnie mieści się to w jakimś nurcie. Takie World Music choćby…
Nagrał też wyjątkowo interesującą rozmowę:
„Klich pyta: — „Będziecie nas podsłuchiwać?"
Jego rozmówca odpowiada: — „Tak jest”.
— „No ja myślę, że trzeba. Teraz trzeba już. Ja bym proponował, żeby jednak nas...”
— „Niebezpieczna sytuacja i trzeba podsłuchiwać”.
— „Trzeba, trzeba. Ja wiem, że nad wszystkim trzeba mieć kontrolę. Nie może się wymknąć. Rację musimy mieć my”.*
I tu żarty się kończą. Wychodzi oto, że nasz „przedstawiciel” dokonywał nagrań najpewniej wcale nie na potrzeby swej prywatnej kolekcji, że robił to, bo „Niebezpieczna sytuacja i trzeba podsłuchiwać” oraz dlatego, że „Rację musimy mieć my”.
Trudno nie spalać się z ciekawości kim są wspomniani „My”. Nie są nimi najpewniej panowie szczebla Ministra Klicha i generała Cieniucha bo dla nich Edmund Klich ma przekaz „ja was rozliczę!”.
Czy ci, którzy najpewniej poobwieszali pana Klicha kabelkami i ultraczułymi mikrofonami, „miauczą” dla naszego Admina1? Możliwe, choć…
Bez wątpienia Admin1 takie możliwości miał. Bez wątpienia był (i jest) żywotnie zainteresowany tym, żeby wyszło, iż  „Rację musimy mieć my”. Tyle tylko, że w racji Admina1 raczej nie mieściło się „rozliczanie” pana Bogdana Klicha. Bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że w pojęciu znanego z dość obcesowego, by nie rzec surowego traktowania tych, co w jego ocenie zasługują na rozliczenie, rozliczanie polegało na zaoferowaniu godności senatorskiej. Już raczej na wytarciu butów w marynarę rzeczonego.
Nie oznacza to jednak, że pan Admin1 jest poza podejrzeniem i bez winy. To z jego poruczenia (choć o genezie różnie mawiają…) ów mobilny zestaw nagrywający reprezentował nas jednoosobowo w procedurach, które miały potwierdzić przyczynę największej w historii odrodzonej Rzeczpospolitej tragedii oraz to, że „państwo zdało egzamin”. Zatem jakąś część tantiem za te nagrania otrzymać powinien.
Może za wszystkim stoi ten, co to „"Cui bono est vel fuit, is auctor est”. Wszak mówią o nim, że on ze wsi więc to i owo może… Nawet bardziej by pasowało bo tu „bono” aż w oczy razi. A jeszcze bardziej może razić, gdyby wyszło, że jednak „My” racji nie mają. Oj mogło by się dziać. A „bono” w gardle mogłoby stanąć. Zatem mamy potencjalny numer dwa na naszej liście płac, którą pan Klich Edmund sporządzić powinien na potrzeby jakiegoś tam Zaiks czy ZPAV.
Pozostaje jeszcze potencjalny „numer jeden”. Śmiem, choć nie bez obaw, twierdzić, że tu mamy do czynienia z bytem zbiorowym, który jest wszędzie i wszystko może. Nie, nie mam na myśli Boga. Ani szatana, choć tu bliżej. Mam na myśli byt, co to naiwni przypisują mu adres Moskwa, pl. Dzierżyńskiego 2.
To opcja najbardziej prawdopodobna.
Nie potrafię jednego pojąć. Czemu ci trzeci po Bogu (i szatanie) wybraliby sobie akurat kogoś takiego, jak pan Edmund? Brednia, prawda?!
No ale skoro mógł Admin1, mógł, jak go prześlicznie nazwali Mazurek z Zalewskim Pą Prezydą, czemu nie miałoby KGB?GRU/FSB.
Na dłuższą metę to przecież wybór genialny! Jeśli zawali się wersja z „pijakiem Błasikiem” (a wali się czyli mieli nosa towarzysze czeliści!) to pozostaje jeszcze wersja z „tym idiotą z komisji badań”. Bo co by nie było, „rację musimy mieć My!!!!”
Ps. Na koniec taka uwaga. Nie sugeruję, że pan Klich jest agentem. Jeśli już, to jest pożytecznym, bardzo pożytecznym …
* polska.newsweek.pl
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 4459
Domyślny avatar

Gosia

29.01.2012 10:15

są takie gamoniowate.Nie dość, że je rypią i to ordynarnie, to jeszcze MY musimy za to bulić!!!!!
Domyślny avatar

Gość

29.01.2012 10:33

W odpowiedzi do: Gosia

POpatrz na te tumanowte ryje i wszystko jasne.
Domyślny avatar

Hermenegilde Panzerfaust

29.01.2012 11:03

W odpowiedzi do: Gość

noszący ślady uszkodzenia mózgu przez alkohol.
Domyślny avatar

stanczykblazen

29.01.2012 10:37

W odpowiedzi do: Gosia

I tak działa wszystko u nas;"rację musimy mieć my". Gdzie się nie udać ;w sądzie , w rządzie ,w biurze jakimkolwiek; rację muszą mieć oni.Wszyscy bez mała eksperci , rzeczoznawcy przychodzą do człowieka z wytycznymi -czyja ma być racja- i tak badają bezczelnie , bez wstydu ,żeby dogodzić swoim mocodawcom. U mnie było trzech takich bezczelnych biegłych sądowych na co trzymam dowody ich fałszerstw do dziś. To wielka porażka państwa polskiego i kompromitacja.Trzeba będzie 100 lat ,żeby to naprawić i przywrócić godność Państwu.
Domyślny avatar

hera

29.01.2012 12:24

formalnej prof.Kazimierza Ajdukiewicza panienka niegdys wiem jedno, panienka dawno nie bedac: Jezeli cos wyglada na idiote, zachowuje sie jak idiota a jego czyny i slowa maja jednoznaczne atrybuty idiotyzmu ...TO JEST IDIOTA! I jest to zasada myslenia pozytywnego, ktora pozwala odnalezc sie zawsze w nieskonczonej komplikacji swiata, pozwala nie zostac ofiara lajdakow, daje spokojny sen, usmiech dzieciom, czyste sumienie i regularne wyproznienie! Ecce practicatum axioma!
Domyślny avatar

leszek hapunik

29.01.2012 17:46

W odpowiedzi do: hera

ciężko jest myśleć pozytywnie, skoro na sawanach Serengeti nie wypasa się tyle bawołów co idiotów na szczytach wszelkiej władzy.
Domyślny avatar

hera

29.01.2012 12:33

Oni mogliby smialo rzec o sobie: "Jawohl, jawohl, wir lieben Akohol!" Cala komuna zawsze byla zapita do imentu! Cos chcieli zalac, jakis robal ich dreczyl! Czy mieli cos na ksztalt resztek sumienia, czy wstrzasaly nimi tylko rozterki na temat roznic w tezach XXVII i XXVIII Zjazdu KPZR? Stawiam na to drugie! Pozdrawiam!
Domyślny avatar

Gość

29.01.2012 16:29

Adamie...mój były znajomy... Według mnie,ktoś kto ustawicznie nie odpisuje na maile [nawet w niedzielę] narusza etykę i kulturę. semper idem-- Patryk

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 393
Liczba wyświetleń: 1 266 845
Liczba komentarzy: 1 847

Ostatnie wpisy blogera

  • Kawa
  • Wartości, wspomnienia i przyszłość.
  • Kasa, prochy i spokój.

Moje ostatnie komentarze

  • Mieliśmy. Pewnie paru by się jeszcze znalazło. Oby. Pozdrawiam serdecznie
  • rosemanie... :)
  • My sobie tylko odbieramy to, że dla odmiany media zależne w niemal 100% bazują na Kaczyńskim. Poza tym takiej wyobraźni i takiego braku skrępowania w korzystaniu z niej jakimi pochwalić się mogą…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Czy PiS przegra wybory w 2015 r.? - TAK
  • Wreszcie poznaliśmy dane GUS na temat ilości urodzeń w I połowie 2012 roku
  • PiS grzebie szanse na zdobycie władzy!?

Ostatnio komentowane

  • , A dzisiaj środa. I co? I...nic.
  • xena2012, widzę,że znalazłam bratnia duszę.Ja też uwielbiam czarną bez cukru,gorącą i z fusami, najlepiej Lavazzę.
  • , Witam Pana, żeby to tylko o aktora chodziło, to mały pikuś byłby. Pozdrawiam.

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności